Zabezpieczenie antykorozyjne
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Zabezpieczenie antykorozyjne
Witam
Przymierzam się do generalnego zabezpieczenia antykorozyjnego swojego busa.
W tej chwili korozji w nim w zasadzie nie ma i chciałbym ten stan utrzymać.
Są specjalistyczne firmy które wykonują taką usługę (np. ostatnio rozmawiałem z nimi: http://www.myjnia-tomar.dzs.pl/nasze-us ... korozyjne/
ale zabezpieczenie T4 kosztuje 1400zł (trwa 4-5 dni i podobno rozbierają częściowo samochdód - np. nadkola, osłony).
Jestem pewien, że robiąc to samodzielnie dam radę to zrobić sporo taniej i przede wszystkim znacznie staranniej.
Niestety nie mam zupełnie wiedzy na temat preparatów których powinienem użyć (w profile, na podwozie, nadkola itp.).
Posiadam kompresor, ewentualnie mogę dokupić jakiś pistolet z sondą tylko tych preparatów są setki. Samego Valvoline Tectyl są 22 rodzaje http://www.valvolineeurope.com/polish/p ... ftermarket
Jak widzę na forum temat był już częściowo poruszany, ale jakiś konkretnych wniosków nie znalazłem. Na pewno rozwiązania typu wysmarowanie całego podwozia smarem który kapie latem (były takie porady) nie wchodzą w grę. Jestem również bardzo negatywnie nastawiony do bitexu. Bitex tworzy skorupę pod którą bez problemu potrafi hulać ruda przy czym bitext maskuje wszystkie objawy. A potem się okazauje że pół samochodu trzyma się wyłącznie na bitexie bo metalu pod spodem to już nie ma. Więc IMHO bitex to zło :)
A może ktoś wie jakiś środków używają specjaliści?
Przymierzam się do generalnego zabezpieczenia antykorozyjnego swojego busa.
W tej chwili korozji w nim w zasadzie nie ma i chciałbym ten stan utrzymać.
Są specjalistyczne firmy które wykonują taką usługę (np. ostatnio rozmawiałem z nimi: http://www.myjnia-tomar.dzs.pl/nasze-us ... korozyjne/
ale zabezpieczenie T4 kosztuje 1400zł (trwa 4-5 dni i podobno rozbierają częściowo samochdód - np. nadkola, osłony).
Jestem pewien, że robiąc to samodzielnie dam radę to zrobić sporo taniej i przede wszystkim znacznie staranniej.
Niestety nie mam zupełnie wiedzy na temat preparatów których powinienem użyć (w profile, na podwozie, nadkola itp.).
Posiadam kompresor, ewentualnie mogę dokupić jakiś pistolet z sondą tylko tych preparatów są setki. Samego Valvoline Tectyl są 22 rodzaje http://www.valvolineeurope.com/polish/p ... ftermarket
Jak widzę na forum temat był już częściowo poruszany, ale jakiś konkretnych wniosków nie znalazłem. Na pewno rozwiązania typu wysmarowanie całego podwozia smarem który kapie latem (były takie porady) nie wchodzą w grę. Jestem również bardzo negatywnie nastawiony do bitexu. Bitex tworzy skorupę pod którą bez problemu potrafi hulać ruda przy czym bitext maskuje wszystkie objawy. A potem się okazauje że pół samochodu trzyma się wyłącznie na bitexie bo metalu pod spodem to już nie ma. Więc IMHO bitex to zło :)
A może ktoś wie jakiś środków używają specjaliści?
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Nie znam jeszcze T4 z tej strony ale jeśli masz ogrzewany garaż i kompresor to możesz spróbować. Z tym że nie da się tego zrobić raz a dobrze tylko trzeba co maks. dwa lata powtarzać. No chyba że bus stoi pod dachem to może co trzy. Przy normalnym parkowaniu pod chmurkę korozję można tylko opóźnić. Przerabiałem temat na moim Polonezie - nówka sztuka kupiona w 1998 r. w salonie FSO, obecnie z przebiegiem 109 kkm, co dwa lata pełne zabezpieczenie antykorozyjne, a i tak w ub.roku skończyło się na pełnej wymianie progów. Regularnie zabezpieczanego amatorsko ale z wielkim poświeceniem Busa T2 mojego kolegi ruda ciągle chrupie.
Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)
Czyli na początek musisz bardzo dokładnie umyć podwozie, najlepiej karcherem gorącą wodą i poczekać aż całkowicie wyschnie. Potem silna lampa i tam gdzie coś rdzawego widać to czyścimy do metalu i malujemy. W tzw. międzyczasie wyjmujesz wszystkie korki profili zamkniętych i tyle tapicerki ile uznasz za stosowne.
Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)
Czyli na początek musisz bardzo dokładnie umyć podwozie, najlepiej karcherem gorącą wodą i poczekać aż całkowicie wyschnie. Potem silna lampa i tam gdzie coś rdzawego widać to czyścimy do metalu i malujemy. W tzw. międzyczasie wyjmujesz wszystkie korki profili zamkniętych i tyle tapicerki ile uznasz za stosowne.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Nie wiem jak Polonezy (myślę że podobnie), ale duże fiaty wytrzymywały 10 lat. Więc jak widać z Twoje zabezpieczenie zadziałało - zdecydowanie przedłużyło życie samochodu.Adampio pisze:Nie znam jeszcze T4 z tej strony ale jeśli masz ogrzewany garaż i kompresor to możesz spróbować. Z tym że nie da się tego zrobić raz a dobrze tylko trzeba co maks. dwa lata powtarzać. No chyba że bus stoi pod dachem to może co trzy. Przy normalnym parkowaniu pod chmurkę korozję można tylko opóźnić. Przerabiałem temat na moim Polonezie - nówka sztuka kupiona w 1998 r. w salonie FSO, obecnie z przebiegiem 109 kkm, co dwa lata pełne zabezpieczenie antykorozyjne, a i tak w ub.roku skończyło się na pełnej wymianie progów.
Najlepsza były by minia albo inna farba tlenkowa, ale obecnie takie coś nie jest dostępne.Adampio pisze:Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)
No tak, ale pytanie dotyczyło preparatów a nie technologii którą znam. Czyli co konkretnie w progi i co na podwozie.Adampio pisze:Czyli na początek musisz bardzo dokładnie umyć podwozie, najlepiej karcherem gorącą wodą i poczekać aż całkowicie wyschnie. Potem silna lampa i tam gdzie coś rdzawego widać to czyścimy do metalu i malujemy. W tzw. międzyczasie wyjmujesz wszystkie korki profili zamkniętych i tyle tapicerki ile uznasz za stosowne.
Również jednym z bardziej korodujących elementów (we wszystkich samochodach) są zagięcia blach, czyli np. dolne krawędzie drzwi. Co na to?
-
brak danych
- Początkujący T4
- Posty: 20
- Rejestracja: 09 cze 2015, 7:45
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Kielce
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Robimy remonty klasyków od paru lat.Mamy 4 trabanty i t4. Na czystą blachę dajemy podkład tlenkowy czerwony 2-3 warstwy i potem chlorokauczuk. Mimo upływu lat i jazdy w zimę nigdzie rdza nie wychodzi:)
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Skad macie podklad tlenkowy czerwony?
I czy jest to ten sam podklad (tzw minia) ktora dawniej produkowano?
I czy jest to ten sam podklad (tzw minia) ktora dawniej produkowano?
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Jesteś w stanie gdzieś kupić podkład tlenkowy czy masz na myśli "zwykła farba podkładowa w kolorze czerwony tlenkowy" ?brak danych pisze:Robimy remonty klasyków od paru lat.Mamy 4 trabanty i t4. Na czystą blachę dajemy podkład tlenkowy czerwony 2-3 warstwy i potem chlorokauczuk. Mimo upływu lat i jazdy w zimę nigdzie rdza nie wychodzi:)
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Właśnie o tym piszę, byłem przekonany że przy takim nakładzie "sił i środków" nie będzie grama rdzy. Z tym, że progi to ponoć wina wspaniałych plastikowych nakładek bop to jest Plus.stormy pisze:Nie wiem jak Polonezy (myślę że podobnie), ale duże fiaty wytrzymywały 10 lat. Więc jak widać z Twoje zabezpieczenie zadziałało - zdecydowanie przedłużyło życie samochodu.
Dalej będę twierdził, że Corina, np: http://www.budujesz.pl/positive-farba-p ... a-1l-8922/stormy pisze:Najlepsza były by minia albo inna farba tlenkowa, ale obecnie takie coś nie jest dostępne.Adampio pisze:Ponieważ T4 jest to pojazd bezramowy czyli IMHO najważniejsze są profile zamknięte. Bitex ma za zadanie tylko ochronę powierzchni zewnętrznych przed kamykami, pod nim musi być zdrowa blacha porządnie pomalowana farbą antykorozyjną (na.Coriną)
jest bardzo dobra bo spirytusowa i okrętowa. Tylko oczywiście na żadną rdzę, tylko drapiemy, odtłuszczamy, malujemy Brunoxem, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy, brunoksujemy, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy i dopiero wtedy dwie warstwy Coriny
Co do dołu drzwi to przede wszystkim ich odwodnienie czyli udrożnienie otworków na samym dole lub nawet ich zrobienie. Przynajmniej to u mnie zadziałało w najbardziej chyba korodujących drzwiach na Świecie czyli drzwiach od... UAZ-a.stormy pisze:Również jednym z bardziej korodujących elementów (we wszystkich samochodach) są zagięcia blach, czyli np. dolne krawędzie drzwi. Co na to?
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
A propos Brunoxa.Adampio pisze:[...]oczywiście na żadną rdzę, tylko drapiemy, odtłuszczamy, malujemy Brunoxem, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy, brunoksujemy, czekamy, drapiemy, odtłuszczamy i dopiero wtedy dwie warstwy Coriny
Właśnie czytam sobie ciekawy test tego produktu: http://jaktozrobilemwgarazu.pl/brunox-e ... tecznosci/
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Pisząc Brunox miałem na myśli coś co wiąże rdzę, czyli również Cotranin i Kompleksor, a na grubych częściach także... Foslol. Tego R-Stopa nie znam, ale każdy znany po przereagowaniu drapię wiec i tego bym też drapał :)
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Wybacz, ale zupełnie nie widzę sensu w Twoim działaniu.Adampio pisze:Pisząc Brunox miałem na myśli coś co wiąże rdzę, czyli również Cotranin i Kompleksor, a na grubych częściach także... Foslol. Tego R-Stopa nie znam, ale każdy znany po przereagowaniu drapię wiec i tego bym też drapał :)
Stosowanie preparatu wiążącego rdzę takiego jak Fosol czy Cortanin F (którego jednym z głównych zadań jest wytworzenie warstwy fosforanu żelaza która ma właściwości ochronne) po to żeby to później zdrapać zupełnie nie ma sensu. Nie mówiąc o stosowaniu w tym celu podkłądu epoksydowego jakim jest Brunox :)
To mniej więcej tak jakbyś wkręty do karton gipsu (te czarne) oszlifował do gołego żeby jest później pomalować :)
Bo "to coś" czarne na wkrętach to jest z grubsza to samo co "to coś" czarne które się robi po potraktowaniu rdzy fosolem czyli powłoka fosforanowa.
W ogóle to chciałem zauważyć, że zbaczamy z tematu, bo wątek jest (miał być) o zabezpieczeniu antykorozyjnym tego co jeszcze nie zardzewiało. A tutaj żadne Cortaniny, Fosole czy Brunoxy nie mają zatosowania.
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Brunox to szmelc zawsze to twierdziłem ale oczywiście jak to bywa z polakami wszyscy są mechanikami , lekarzami ,i lakiernikami i wiedzą lepiej...ale nie o tym miało być...
Ja robiłem konserwację chłopakom z fofum i na razie skarg nie ma...
Ja akuratnie używam produktów Firmy Motip..lecz mogą być Vavoiline lub Forch .innych nie polecę.
Pierwsze darcie do gołej blachy rdzy tam gdzie nie sięgam piaskuje.
Na to podkład Alkyton
http://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery ... l1154.html
Miejsca szczególnie narażone na korozję lu stojącą wodę wypełniam K+D .I dopiero konserwacja ,najpierw profile ,następnie spód, na koniec baranek na progi...
Oczywicie zderzaki oraz błotniki zdejmujesz.
Ja robiłem konserwację chłopakom z fofum i na razie skarg nie ma...
Ja akuratnie używam produktów Firmy Motip..lecz mogą być Vavoiline lub Forch .innych nie polecę.
Pierwsze darcie do gołej blachy rdzy tam gdzie nie sięgam piaskuje.
Na to podkład Alkyton
http://www.leroymerlin.pl/farby-lakiery ... l1154.html
Miejsca szczególnie narażone na korozję lu stojącą wodę wypełniam K+D .I dopiero konserwacja ,najpierw profile ,następnie spód, na koniec baranek na progi...
Oczywicie zderzaki oraz błotniki zdejmujesz.
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Śledzik na zaś bo rzeczy do zrobienia multum ale i o blache zadbać bedzie trzeba :)
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Dzięki za merytoryczną wypowiedź.chmielik pisze:[...]Ja akuratnie używam produktów Firmy Motip..lecz mogą być Vavoiline lub Forch .innych nie polecę.[...]Na to podkład Alkyton
Kolega flax trafił jeszcze na ciekawy produkt: https://fluid-film.pl/
Dla mnie przekonujące jest to, że produkty są przeznaczone m.in do zabezpieczania antykorozyjnego w przemyśle stoczniowym np. ładowni, zbiorników balastowych czy wewnętrzych części sterów.
Dodatkowo w 2009 Oltimer Markt we współpracy z Akademią Pojazdów w Schweinfurcie zrobił testy w którym te produkty zajęły dość wysokie pozycje.
Test jest tutaj: http://www.oldtimer-markt.de/sites/defa ... teil_2.pdf niestety po niemiecku, ale na stronie FF w dziale FAQ jest tłumaczenie.
Co to tego testu to trochę zaskoczył mnie nie najlepszy wynik preparatu Wurtha. Szkoda, że w teście nie było Tectyli.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
uzywałem Tectyl ML w sprayu z rurką i po lekkim podgrzaniu w garnku bardzo łatwo sie dozuje i ładnie spływa w kazdy zakamarek. Nie wycieka w czasie upałów. Cena akceptowalna. Ostanio na profile zamkniete w sprinetze średnim zużyłem 3 puszki i ciut mi brakło na wewnetrzne powierzchnie blotników przednich i na pas przedni. W T4 robiłem zakamarki za błotnikami przednimi i częśc profili zewnetrznych, drzwi i klape tył. Zrób przed sezonem bo zapach sie utrzymuje przez kilka dobrych dni.stormy pisze:chmielik pisze:[...]
Co to tego testu to trochę zaskoczył mnie nie najlepszy wynik preparatu Wurtha. Szkoda, że w teście nie było Tectyli.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
[quote="vwyogi"Zrób przed sezonem bo zapach sie utrzymuje przez kilka dobrych dni.[/quote]
No to tutaj kolejny plus na rzecz Fluid-film - preparat jest na bazie lanoliny i nie zawiera lotnych rozpuszczalników. Więc podejrzewam, że nie jest zbytnio śmierdzący.
Chyba się zdecyduje na wypróbowanie tego FF.
Przy okazji ciekawostka - porozmawiałem z firmą która zajmuję się zabezpieczaniem antykorozyjnym i dowiedziałem się jak to dokładnie robią:
- rozbiórka plastików, osłon itp.
- dokładne mycie podwozia na podnośniku
- natryskiwanie preparatem "Kompleksor 2000"
- 24h na przereagowanie
- natryśnięcie preparatem "Boll do konserwacji podwozi"
- w profile dają "Boll do profili zamkniętych".
Koszt usługi 1200zł w przypadku auta osobowego, dla T4 to 1400-1500zł.
No to tutaj kolejny plus na rzecz Fluid-film - preparat jest na bazie lanoliny i nie zawiera lotnych rozpuszczalników. Więc podejrzewam, że nie jest zbytnio śmierdzący.
Chyba się zdecyduje na wypróbowanie tego FF.
Przy okazji ciekawostka - porozmawiałem z firmą która zajmuję się zabezpieczaniem antykorozyjnym i dowiedziałem się jak to dokładnie robią:
- rozbiórka plastików, osłon itp.
- dokładne mycie podwozia na podnośniku
- natryskiwanie preparatem "Kompleksor 2000"
- 24h na przereagowanie
- natryśnięcie preparatem "Boll do konserwacji podwozi"
- w profile dają "Boll do profili zamkniętych".
Koszt usługi 1200zł w przypadku auta osobowego, dla T4 to 1400-1500zł.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Sluchajcie, przednie blotniki sie tylko odkreca czy trzeba cos ciac? Stormy, zwroc uwage na numer z odprowadzeniem wody spod podszybia. A jak uniknac zasyfiania przednich przestrzeni za blotnikami? Dajecie tam jakies siatki? Czy wspomniane odplywy zalatwiaja sprawe? Gdzies kiedys na jakies niemieckiej stronie widzialem mod...
-
Ryś
- Stały bywalec
- Posty: 401
- Rejestracja: 22 lut 2011, 14:51
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 Mix
- Opis: Posiadacz Zielonej t4 :D
- Lokalizacja: Przysowy
- podziekowal za post: 37 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
flax Od 1996 roku błotniki są odkręcane, wcześniej były mocowane na stałe.
(Tectyl ML w sprayu z rurką)
(Tectyl ML w sprayu z rurką)
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
w nowym nabytku odkręcisz górne śrubki i na słupku A i to wystarczy, żeby błotnik odchylić. Kompresorem wydmuchasz liście i można konserwować. Foty z konserwacji w moim wątku:flax pisze:Vwyogi, ty zdaje sie robiles blotniki przod od srodka? Podpowiesz?
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=30&t=6867&start=20
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
u mnie było tam takie bagno, że żaden kompresor by nie dał rady
moim zdaniem bez zdjęcia błotnika to szkoda roboty i pieniędzy
moim zdaniem bez zdjęcia błotnika to szkoda roboty i pieniędzy
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
nie
Na samym dole jest pomiędzy błotnik zew, a wew wtryśnięte to gumowe zabezpieczenie i to ono skleja obydwa ranty
czasem mocniej czasem słabiej
Mi chodziło o to, że jak widać na zdjęciu tego bagna żadnym kompresorem itp nie wydmuchasz
Na samym dole jest pomiędzy błotnik zew, a wew wtryśnięte to gumowe zabezpieczenie i to ono skleja obydwa ranty
czasem mocniej czasem słabiej
Mi chodziło o to, że jak widać na zdjęciu tego bagna żadnym kompresorem itp nie wydmuchasz
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
U mnie podobnie jak u Kenobie'ego był taki "ogródek", więc kompresorem to co najwyżej pajęczyny możesz sobie pozrywać.
Zerknij też tu: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=16&t=7868
Zerknij też tu: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=16&t=7868
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
rafflex pisze:U mnie podobnie jak u Kenobie'ego był taki "ogródek", więc kompresorem to co najwyżej pajęczyny możesz sobie pozrywać.
Zerknij też tu: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=16&t=7868
Kwestia jaki ogrodek sie ma za blotnikiem i jaki kompresor. Do kompresora mam pistolet z 30 cm dyszą i wspomagałem się pędzelkiem i obeszło się bez odklejania dołu i jak widać na fotach z linka powyżej można wyszczyscic idealnie.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Pewnie tak, ale ty masz autko z 2002 roku, a flax z 1992.
Przez 10 lat to potrafi tam coś zapuścić korzenie. :D
Poza tym lepiej chyba zdemontować, poczyścić co jest do poczyszczenia, usunąć korozję i dopiero później zabezpieczyć.
Zależy jak to tam wygląda przez szczelinę od góry.
Przez 10 lat to potrafi tam coś zapuścić korzenie. :D
Poza tym lepiej chyba zdemontować, poczyścić co jest do poczyszczenia, usunąć korozję i dopiero później zabezpieczyć.
Zależy jak to tam wygląda przez szczelinę od góry.
-
vwyogi
- Znawca T4
- Posty: 1280
- Rejestracja: 09 maja 2013, 13:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: Caravelle Business
- Opis: 2.8 V6
- Lokalizacja: Olsztyn
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
zgadza się, u mnie akurat wystarczyło poczyścic pędzelkiem bo rdzy zero, a nie chciałem demontowac błotnika.rafflex pisze:Pewnie tak, ale ty masz autko z 2002 roku, a flax z 1992.
Przez 10 lat to potrafi tam coś zapuścić korzenie. :D
Poza tym lepiej chyba zdemontować, poczyścić co jest do poczyszczenia, usunąć korozję i dopiero później zabezpieczyć.
Zależy jak to tam wygląda przez szczelinę od góry.
-
flax
- Znawca T4
- Posty: 1051
- Rejestracja: 25 wrz 2011, 14:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: California Exclusive
- podziekowal za post: 25 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Zabezpieczenie antykorozyjne
Dzieki Panowie, teraz mam jasnosc.
Ostatnia rzecz ktora mnie zastanawia to to, co zrobiliscie, by tego w przyszlosci uniknac.
Bede tam musial dac gruby waz pvc by to moglo splywac poza nadwozie. Nie chcial bym tam wiecej zagladac.
Ostatnia rzecz ktora mnie zastanawia to to, co zrobiliscie, by tego w przyszlosci uniknac.
Bede tam musial dac gruby waz pvc by to moglo splywac poza nadwozie. Nie chcial bym tam wiecej zagladac.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Ja akurat nie zrobiłem nic.flax pisze:... co zrobiliscie, by tego w przyszlosci uniknac.
...
Próbowałem zrobić odpływ z rurki, ale odpuściłem.
Tu masz filmik: http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=99733#p99733
Nie zasłoniłem też tej szczeliny pomiędzy błotnikiem/maską/podszybiem.
-
stormy
- Forumowicz T4
- Posty: 91
- Rejestracja: 08 paź 2015, 14:15
- 11
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Hotel California '02
- Lokalizacja: Izabelin
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie antykorozyjne
Tu masz skan z książki:flax pisze:Dzieki Panowie, teraz mam jasnosc.
http://images75.fotosik.pl/171/dd323d390259b8c5med.jpg
Dolną krawędź radzą nagrzać, żeby oderwać uszczelnienie. To chyba lepszę rozwiążanie niż ciągnąć na siłę.
No i pamiętaj, że zdejmowanie błotknia ma swoje konsekwencje:
1. Będziesz musiał przy montażu starranie ustawić szczeliny przy masce i drzwiach
2. Na śrubach będzie widać, że były odkręcane - samochód przestanie być dziewicą (o oczywiście do tej pory był), co może być jakimś tam minusem przy ewentualnej sprzedaży. :)
