T4 ubytek płynu nierówna praca
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
T4 ubytek płynu nierówna praca
Witam serdecznie
Panowie zakupiłem wczoraj auto z silnikiem 2.4 i już mam problem.
Auto przy porannym uruchomieniu pali dobrze ale nie pracuje jeden cylinder i widać dymienie na siwo po lekkim nagrzaniu jest ok choć w czasie drogi 300 km kilkakrotnie jakby przerywał.Nie zauważyłem ubytku oleju,temperatura też jest prawidłowa.Dymi również z miarki oleju jak i z wlewu oleju. Po dobrym rozgrzaniu auta wszystko ustępuje.
Bardzo bym prosił o jakieś sugestie na ten temat.Mam nadzieję że to tylko wtryskiwacz.
Pozdrawiam
Panowie zakupiłem wczoraj auto z silnikiem 2.4 i już mam problem.
Auto przy porannym uruchomieniu pali dobrze ale nie pracuje jeden cylinder i widać dymienie na siwo po lekkim nagrzaniu jest ok choć w czasie drogi 300 km kilkakrotnie jakby przerywał.Nie zauważyłem ubytku oleju,temperatura też jest prawidłowa.Dymi również z miarki oleju jak i z wlewu oleju. Po dobrym rozgrzaniu auta wszystko ustępuje.
Bardzo bym prosił o jakieś sugestie na ten temat.Mam nadzieję że to tylko wtryskiwacz.
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 20 mar 2013, 21:35 przez krzysiek1972, łącznie zmieniany 1 raz.
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Nie palenie jednego gara na zimno to może być świeca żarowa, a może też być pęknięta głowica. Na początek sprawdź świece.
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Mam jednak nadzieję że to nie głowica temperaturę trzyma dobrze i nie widać ubytku płynu niema też sadzy w płynie a jak się dobrze rozgrzeje to motor równo pracuje choć na wolnych obrotach zwłaszcza siedząc w kabinie mam wrażenie jakby jeden cylinder gubił rytm pracy trwa to sekundę w tygodniu zmierzę ciśnienie na cylindrach.Mam pytanie-jak w tym motorze dobrać się do świec i wtrysków?
-
czarny1x1x
- Last active: -
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Bardzo prosto, bierzesz klucze i wykręcasz, do świec 12 a do wtryskiwaczy 27 (tylko musi być z cienką ścianką żebyś nie wyłamał głowicy.
Te głowice niestety lubią pękać między zaworami a komorami wirowymi, wtedy z temperaturą i płynem nic się nie dzieje.
Te głowice niestety lubią pękać między zaworami a komorami wirowymi, wtedy z temperaturą i płynem nic się nie dzieje.
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Witam ponownie
Panowie,aż wstyd mi się przyznać,sprawa została częściowo wyjaśniona-moja niewiedza.Odpalałem auto nie załączając ssania teraz pracuje równo i na wszystkie gary,dla wszystkiego sprawdziłem gazy w zbiorniczku wyrównawczym i jest ok. z tym że jak zaleję płynu na stan maksymalny to zaraz znika i trzyma na minimum-może tak to ma, albo jakiś wyciek?Jeszcze do tego się nie dobrałem bo pogoda fatalna.Z tym ssaniem to byłem zaskoczony bo miałem poprzednio vito i mercedesa kaczkę z dostawczych i było tam automatyczne ssanie
Panowie,aż wstyd mi się przyznać,sprawa została częściowo wyjaśniona-moja niewiedza.Odpalałem auto nie załączając ssania teraz pracuje równo i na wszystkie gary,dla wszystkiego sprawdziłem gazy w zbiorniczku wyrównawczym i jest ok. z tym że jak zaleję płynu na stan maksymalny to zaraz znika i trzyma na minimum-może tak to ma, albo jakiś wyciek?Jeszcze do tego się nie dobrałem bo pogoda fatalna.Z tym ssaniem to byłem zaskoczony bo miałem poprzednio vito i mercedesa kaczkę z dostawczych i było tam automatyczne ssanie
-
Wroonex
- Forumowicz T4
- Posty: 116
- Rejestracja: 20 lis 2010, 21:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: multivan
- Lokalizacja: werbkowice
- otrzymal podziekowanie: 10 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Cześć co do stanu płynu to radze zainteresować się korkiem zbiorniczka wyrównawczego .U mnie było tak. że zaciął się ,,termostat" w korku i nie spełniał swojej roli.Objaw był taki jak u ciebie, dolewałem płynu na maksa i po kilku dniach w zbiorniku było delikatnie pod minimum.Po rozebraniu wyczyszczeniu i zmaltretowaniu sprężyny(kombinerkami i impulsatorem kinetycznym) jest ok już ponad miesiąc.Pozdrawiam
-
Bruneek
- Forumowicz T4
- Posty: 99
- Rejestracja: 23 sie 2011, 9:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: t4 trasporter
- Opis: only tdi
- Lokalizacja: śląskie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
ewentualnie mała dziurka na środku korka też zdaje egzamin
Ostatnio zmieniony 20 mar 2013, 9:17 przez mora, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
-
Wroonex
- Forumowicz T4
- Posty: 116
- Rejestracja: 20 lis 2010, 21:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 24
- Model:
- Auto: multivan
- Lokalizacja: werbkowice
- otrzymal podziekowanie: 10 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Zgadza się nie kosztuje drogo,ale co do ich jakości to można mieć wiele do życzenia dlatego ja wole oryginał reanimować
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Witam
Właśnie zakupiłem nowy korek.Odkręcałem stary na gorącym motorze ,wiem że trzeba uważać ale to co się stało to szok,tak płynem ciśnienie dało że w życiu nie widziałem aż korek z ręki wyrwało na 2 metry i oczywiście nie był oryginalny tylko topran .Po wyjęciu środka z tego korka niby wszystko ok ale bardzo ciężko jest ugiąć ten plastik ze sprężyną. nowy kupiłem jakąś podróbę zobaczymy co będzie się działo
Właśnie zakupiłem nowy korek.Odkręcałem stary na gorącym motorze ,wiem że trzeba uważać ale to co się stało to szok,tak płynem ciśnienie dało że w życiu nie widziałem aż korek z ręki wyrwało na 2 metry i oczywiście nie był oryginalny tylko topran .Po wyjęciu środka z tego korka niby wszystko ok ale bardzo ciężko jest ugiąć ten plastik ze sprężyną. nowy kupiłem jakąś podróbę zobaczymy co będzie się działo
-
staszek
- Znawca T4
- Posty: 1333
- Rejestracja: 21 lip 2011, 11:46
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: T 4
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 20 razy
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Z tym odkręcaniem to po bandzie poleciałeś masz dużo szczęścia że się nie poparzyłeś , mój kolega kiedyś zrobił to co ty i skończyło się po parzeniem dłoni i twarzy bo mądry jeszcze zaglądał odkręcająckrzysiek1972 pisze:Witam
Właśnie zakupiłem nowy korek.Odkręcałem stary na gorącym motorze ,wiem że trzeba uważać ale to co się stało to szok,tak płynem ciśnienie dało że w życiu nie widziałem aż korek z ręki wyrwało na 2 metry i oczywiście nie był oryginalny tylko topran .Po wyjęciu środka z tego korka niby wszystko ok ale bardzo ciężko jest ugiąć ten plastik ze sprężyną. nowy kupiłem jakąś podróbę zobaczymy co będzie się działo
-
czarny1x1x
- Last active: -
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
Re: T4 problem pozakupowy
Teraz patrzyłem na zimnym z nowym korkiem to ciśnienia wcale nie było,stary nawet na zimnym trzymał niewielkie ciśnienie
-
krzysiek1972
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 17 mar 2013, 7:14
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: białystok
- Kontakt:
Re: T4 ubytek płynu nierówna praca
Wszystkim dziękuję za dobre rady.
Problem został rozwiązany.Przyczyną nierównej pracy na zimnym była moja niewiedza-nie zaciągałem ssania.dymienie z wlewu oleju i miarki było to iż była duża wilgotność a auto mało jeżdżone.Ubytek płynu wiązał się z uszkodzonym korkiem wlewu płynu chłodzącego.
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam
Problem został rozwiązany.Przyczyną nierównej pracy na zimnym była moja niewiedza-nie zaciągałem ssania.dymienie z wlewu oleju i miarki było to iż była duża wilgotność a auto mało jeżdżone.Ubytek płynu wiązał się z uszkodzonym korkiem wlewu płynu chłodzącego.
Dziękuję serdecznie i pozdrawiam
