Wymiana spoin blach
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
sintra
- Forumowicz T4
- Posty: 143
- Rejestracja: 03 kwie 2011, 11:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: 2000r, long, 102KM.
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Wymiana spoin blach
Witam;
Na początku zeznaję, że sumiennie przejrzałem posty, ale nigdzie nie znalazłem wiadomości jak zabrać się do wymiany spoin elastycznych na łączeniach blach. Chodzi mi o pionowe spoiny (głównie) łączące blachy na tyle auta. U mnie są wypełnione dość twardą masą a po bokach w kilku miejscach pojawiają się pęcherzyki.
Pytanie: czy ktoś przerabiał temat wydłubania tej masy, wyczyszczenia, odrdzewienia i aplikacji innego uszczelniacza?
pozdrawiam.
Na początku zeznaję, że sumiennie przejrzałem posty, ale nigdzie nie znalazłem wiadomości jak zabrać się do wymiany spoin elastycznych na łączeniach blach. Chodzi mi o pionowe spoiny (głównie) łączące blachy na tyle auta. U mnie są wypełnione dość twardą masą a po bokach w kilku miejscach pojawiają się pęcherzyki.
Pytanie: czy ktoś przerabiał temat wydłubania tej masy, wyczyszczenia, odrdzewienia i aplikacji innego uszczelniacza?
pozdrawiam.
-
piotus23
- Forumowicz T4
- Posty: 85
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 19:09
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4 pryczka
- Opis: T4 93"'
golf
mk 1 80""
pOLO 6N OPEN AIR - Lokalizacja: pod bystrzycą kłodzką DKL
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
jest to na pewno masa na zgrzewy i spawy według mnie szlifierka, albo wiertarka ze szczotką drucianą i jazda jak wyczyścisz podkład reaktywny /epoxydowy no mase dostaniesz w tubie do wyciskania najlepiej to zrobić pistoletem elektrycznym bodajże bo ładnie rozłożysz tą spoine no i na końcu lakier
http://moto.allegro.pl/wyciskacz-siliko ... 66706.html mniej więcej coś takiego
Żybis co ty na to masz inną myśl ?
Popraw swój post i napisz poprawnie.
http://moto.allegro.pl/wyciskacz-siliko ... 66706.html mniej więcej coś takiego
Żybis co ty na to masz inną myśl ?
Popraw swój post i napisz poprawnie.
-
sintra
- Forumowicz T4
- Posty: 143
- Rejestracja: 03 kwie 2011, 11:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: 2000r, long, 102KM.
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
OK, czy ta masa jest dedykowana do T4ek czy jakieś znasz które można zastosować i się sprawdzają ?
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Sintra ..nie ma mas do T4 są do samochodów ..
Idz do sklepu i poproś o masę na zgrzewy i spawy w kartuszu , mim zdaniem najlepsza WURTH
A co do wyciąganie strej masy to ogranicza cie tylko twoja pomysłowość .....Srubokręt ,drucianka ,szlifirka kontowa .
Rób tak aby usunąc jej jak najwięcej razem z rdzą a nie zniszczyć dużó lakieru na około
Idz do sklepu i poproś o masę na zgrzewy i spawy w kartuszu , mim zdaniem najlepsza WURTH
A co do wyciąganie strej masy to ogranicza cie tylko twoja pomysłowość .....Srubokręt ,drucianka ,szlifirka kontowa .
Rób tak aby usunąc jej jak najwięcej razem z rdzą a nie zniszczyć dużó lakieru na około
-
sintra
- Forumowicz T4
- Posty: 143
- Rejestracja: 03 kwie 2011, 11:47
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: 2000r, long, 102KM.
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Dzięki Chmielik, właśnie o to mi chodziło, kupię Wurtha, dobre produkty mają.
pozdrawiam Was serdecznie !!!
pozdrawiam Was serdecznie !!!
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
1- nie masz szans - tak sądzę - zrobić tak jak fabrycznie
2- rdza wychodzi z pomiędzy blach , zgrzewów a tam nie dojdziesz , dasz radę tylko ze 2-3 mm max a co za tym idzie raka nie wygonisz
3- żeby było dobrze i jak najdłużej to lakierować całe elementy będziesz musiał żeby było super
4- walka z wiatrakami wg mnie ale trzeba coś robić jak ruda wyłazi
Sterciu magisterkę zrobił na spoinie i zaprawce , sam niech opowie
najgorsze że to jest taki ładny felc wypukły , niedościgniony wzór , nie ma szans , niestety ale powodzenia .
2- rdza wychodzi z pomiędzy blach , zgrzewów a tam nie dojdziesz , dasz radę tylko ze 2-3 mm max a co za tym idzie raka nie wygonisz
3- żeby było dobrze i jak najdłużej to lakierować całe elementy będziesz musiał żeby było super
4- walka z wiatrakami wg mnie ale trzeba coś robić jak ruda wyłazi
Sterciu magisterkę zrobił na spoinie i zaprawce , sam niech opowie
najgorsze że to jest taki ładny felc wypukły , niedościgniony wzór , nie ma szans , niestety ale powodzenia .
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Zybis , najgorsze ze jeszcze nie skończyłem z tą spoiną , bo nie mam kiedy sie zabrac za to ale wkońcu musze bo jeden pęchrz juz mi sie przy spoinie zrobił delikatny :/.
Ogólnie to jak się wydłubie spoinę to nigdy sie nie zrobi tak jak barycznie , chyba ze auto odda sie do montowni do poznania i moze wpuszczą je na taśmę montazową tam gdzie automaty nakładają tą spoinę :D. W/g mnie albo wywalić tą spoinę , zostanie taki rowek pomiędzy blachami , tam głębiej zasmarowac masa zby nie było pęknięcia i zamalowac , widziałem sporo t4 które po malowaniu juz były tak własnie ma zrobione , albo męczyc się z nałozeniem masy na nowo ale nigdy nie bedzie to tak jak fabryka zrobiła.
Najgorsze jest w tym wszystkim to ze te masy kłada na gołą blache i pózniej dopiero nadwozie całe malują , a wtedy jak pęknie taki kit to tylko czekac az woda zacznie sie dostawac pęknięciem do blachy i zaczynie korodowac. Jak ktoś juz zauwazył u siebie pękniecie tego kitu to powinien to pękniecie w/g mnie jak najszybciej zasmarować jakąs masą , najlepiej taką jak najbardziej elastyczną , aby była miękka jak zastygnie a nie twarda jak skała , ale aby była to do nadwozi a nie jakis silikon sanitarny ;).
U mnie jak pękł kit to zasmarowałem masą taką elastyczną do nawozi te pęknięcia i zamalowałem pod kolor , tak aby woda nie wciekała przez te pęknięcia dalej , choc w jednym miejscu mi pęknięcie sie własnie delikatnie rude zrobiło i tam caly czas mam zamiar się za to zabrac , wydlubac na tym pęknieciu tą mase , oczyscic do gołej blachy na ile się da , podklad reaktywny , akrylowy , na to wyrówanie masą swiezą i pomalowanie pod kolor... Wiem ze bedzie widac bo jednak to nie bedzie w tym samym odcieniu juz ale wole tak niz jakby miało dalej korodować.... Tylko musze wkońcu jeszcze przed końcem roku czas znalesc i wziąsc się na to , bo teraz wilgotno jest i to tez nie dobrze jak nie jest usuniety problem...
Dziwi mnie to ze francuzi w Peugeotach/Citroenach , wlosi we fiatach potrafili dać taka mase ze ona nawet w wiekowych autach nie pęka , niemcy nie potrafili.... albo co gorsza celowo taka dają...
Ogólnie to jak się wydłubie spoinę to nigdy sie nie zrobi tak jak barycznie , chyba ze auto odda sie do montowni do poznania i moze wpuszczą je na taśmę montazową tam gdzie automaty nakładają tą spoinę :D. W/g mnie albo wywalić tą spoinę , zostanie taki rowek pomiędzy blachami , tam głębiej zasmarowac masa zby nie było pęknięcia i zamalowac , widziałem sporo t4 które po malowaniu juz były tak własnie ma zrobione , albo męczyc się z nałozeniem masy na nowo ale nigdy nie bedzie to tak jak fabryka zrobiła.
Najgorsze jest w tym wszystkim to ze te masy kłada na gołą blache i pózniej dopiero nadwozie całe malują , a wtedy jak pęknie taki kit to tylko czekac az woda zacznie sie dostawac pęknięciem do blachy i zaczynie korodowac. Jak ktoś juz zauwazył u siebie pękniecie tego kitu to powinien to pękniecie w/g mnie jak najszybciej zasmarować jakąs masą , najlepiej taką jak najbardziej elastyczną , aby była miękka jak zastygnie a nie twarda jak skała , ale aby była to do nadwozi a nie jakis silikon sanitarny ;).
U mnie jak pękł kit to zasmarowałem masą taką elastyczną do nawozi te pęknięcia i zamalowałem pod kolor , tak aby woda nie wciekała przez te pęknięcia dalej , choc w jednym miejscu mi pęknięcie sie własnie delikatnie rude zrobiło i tam caly czas mam zamiar się za to zabrac , wydlubac na tym pęknieciu tą mase , oczyscic do gołej blachy na ile się da , podklad reaktywny , akrylowy , na to wyrówanie masą swiezą i pomalowanie pod kolor... Wiem ze bedzie widac bo jednak to nie bedzie w tym samym odcieniu juz ale wole tak niz jakby miało dalej korodować.... Tylko musze wkońcu jeszcze przed końcem roku czas znalesc i wziąsc się na to , bo teraz wilgotno jest i to tez nie dobrze jak nie jest usuniety problem...
Dziwi mnie to ze francuzi w Peugeotach/Citroenach , wlosi we fiatach potrafili dać taka mase ze ona nawet w wiekowych autach nie pęka , niemcy nie potrafili.... albo co gorsza celowo taka dają...
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Sterciu wszystko zaczyna korodować od wewnątrz auta a nie od gumy a pęka dlatego że auto jest duże i buda pracuje mocno, to moje spostrzeżenia w t4
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
To powiedz mi dlaczego wieksze auta w których powiedział bym bardziej pracują nadwozia , w nich nie pęka ?? Boxer który był duzo starszy niz T4 , tam zadne spoiny na łączeniach blach nie pękały , a auto duzo więsze , dodając brak progów jak kupiłem auto tym bardziej powinny byc popękane bo progi w tych autach to praktycznie jedno z wazniejszych wzmocnien nadwozia. Miałem kilka ducato , tez nie zaobserwowałem pękniec spoiny. Tam o spoiny sie nie martwiłem , za to co innego ciągle się pojawiało w miejscach gdzie standardowo one lubią korodować cyli linia progowa... Sprinter / LT równiez nie pęka spoina na nich , a sprinter ma przebieg , niedługo osiągnie 800kkm więc buda wypracowana juz jest. W T4 spoina pęka i to nie tylko w moim zaobserwowałem... a znów T4 nie jest jakims wielkim autem aby az tak buda pracowała , poprostu niemcy fuszere odwalili i juz...
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Po mojemu to masa wypełniająca jest za sztywna, powinna być bardziej elastyczna. Po wydłubaniu fabrycznego wypełnienia można spróbować użyć kleju do szyb. Przy odrobinie wprawy i nakładaniu pneumatycznym wyciskaczem efekt może okazać się zadowalający.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
U mnie śladu rdzy nie było do tej pory na tych spoinach (97r), więc nie wszystkie T4 mają ten problem ;)
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Na moim nie pęka , nigdzie nie zauważyłem , może to wina zawieszenia , sztywności konstrukcji , do czego są używane i jak , czy są przeładowywane , i wiadomo zapewne zależy tez od rodzaju materiałów, mas jakie sie stosuj e ale to nie nasza działka i tego nie rozgryziemy
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Wiecie , to ze nie pęka to nie znaczy ze nie pęknie , to jest kwestia czasu tylko ;). U kumpla w T4 jak kupił pęknięcia masy nie było , pojedził troche po dolnym sląsku i juz tez mu pękła na długosci od lini okien do samego progu. Takze ja mysle ze duzy wpływ ma tez stan nawierzchni dróg po których auto jezdzi , a kumpel do domu dojezdza po błocie , około 300m drogą nieutwardzoną z dziurami i to tez zawazyło na tym , ale w/g mnie nie powinna taka masa pęknac nawet podczas jezdzenia po takich drogach... Mi akurat przykładowo w górnej czesci masa pękła jak szybę przesuwaną wstawiałem i musiałem zgrzac rant okna , wtedy dociągając oba do siebie poddało się na tej masie i pękło ,pęknięcie było dośc mocne , szczelina się zrobiła gdzies na pół milimetra. Ale nizej , ponizej lini okien juz nie było nic takiego robione i tez pęknięcie było , ale to juz było jak auto kupiłem. Możeliwe ze to przez te koliska 17" i niski profil opon co miałem ale przeciez Ty Żybis masz jeszcze większe fele i nizszy chyba profil opon :D. W/g mnie ten kit jest za twardy , czymkolwiek go naduszając on sie nie poddaje prawie wogóle , jak kamień jest przynajmniej u mnie. W sprinterze lub ducato/boxerze pod paznokciem sie poddawał czyli był elastyczny. Takze nie ma co się oszukiwać , VW dupy dal na całej lini i tyle , te spoiny są za twarde po zaschnięciu. Najciekawsze jest to ze na T5 z 2011 roku na łączeniu blach z tylu z lewej strony tez na całej długosci jest pęknięty kit... A auto jest w najkrótszym nadwoziu , na ori kołach stalowych 16" , zawieszenie tez raczej ori a pękło... po stanie paki , jak i reklamach na aucie które były wnioskuje ze tez cięzarów wielkich nie woził.
Wydaje mi sie ze cięzko byłoby osiągnąc efekt "fabryczny" , nawet wyciskacz pneumatyczny nie da takiego efektu bo pozostaje jeszcze "drżąca ręka" ;). Wystarczy ze na moment zwolni się tempo przesuwania wyciskacza i juz za duzo masy pózjdzie niz kawalek wczesniej nałozne było juz. To musiałoby być maszynowo nakładane gdzie wszystko robi automat, mam zaprzyjaznioną firmę co robi okna (miałem okazje oglądać hale produkcyjną), oni wykorzystują takie wyciskacze maszynowe , ale nijak nie da sie pod niego podstawić T4... Ten sprzęt idealnie nakłada masę , przesuwa sie idealnie w zaprogramowanym czasie po miejscu nakładania masy i pózniej dlatego wygląda to bardzo ładnie... idealnie równo na całej długosci jest masa nałozona , no ale wkońcu to producent jest więc musi to ładnie wyglądac.slimak pisze:Po mojemu to masa wypełniająca jest za sztywna, powinna być bardziej elastyczna. Po wydłubaniu fabrycznego wypełnienia można spróbować użyć kleju do szyb. Przy odrobinie wprawy i nakładaniu pneumatycznym wyciskaczem efekt może okazać się zadowalający.
U Ciebie to ja bym sprawdził po tym uderzeniu czy ta masa wlasnie nie pękła , bo jezeli pękła to lepiej to odrazu zrobic przy okazji roboty przy tym co robią niz pózniej sie z tym męczyc.Probe041 pisze:U mnie śladu rdzy nie było do tej pory na tych spoinach (97r), więc nie wszystkie T4 mają ten problem
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Może dałoby sie wydłubac tą mase , pomalować dobrze pod nią , pojechac do montowni w poznaniu i spytac sie czy na linię produkcyjna nie wzieli by auta i masy nie nałozyli na nowo <38>
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Sterciu , każda modyfikacja "tuningowa" - koła na niskim profilu itp powoduje nieprawidłową pracę zawieszenia a co za tym idzie wibracje na budzie - efekt- pekanie tu i tam , a t4 to nie Jeep żeby po dziurach jeździć a po drogach i to nie takich jak mamy przecież , w DE na bank by nie pękało , jeszcze jedno żle zrobiona blacharka i mocny dzwon , wszystko ma wpływ na to co piszesz WSZYSTKO
i nic nie zmienimy a jak już dojdziesz do tej elastycznej fugi i ją zrobisz jak trzeba po salonowemu i POLAKIERUJESZ to pęknie lakier a nie guma hahaha więc zawsze lipa
i nic nie zmienimy a jak już dojdziesz do tej elastycznej fugi i ją zrobisz jak trzeba po salonowemu i POLAKIERUJESZ to pęknie lakier a nie guma hahaha więc zawsze lipa
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
W sprinterach i lt`kach spoiny nie są malowane , są czarne , przykładowo auto białe lub zółte i jezeli nie było malowane po wyjezdzie z fabryki to spoine powinno miec czarną :D. Więc moze da sie zrobić po salonowemu i zostawić spoinę czarną :D.
A jak nie to do fuszery niemców poprostu trzeba się przyzwyczaić i tyle :D. Ja tam stwierdziłem tylko ze muszę zatrzymać to wypływanie rudej z pęknięcia i tyle , zamalować pędzlem i dalej sprawe olac az znów nie zacznie sie coś pojawiac tam...
A jak nie to do fuszery niemców poprostu trzeba się przyzwyczaić i tyle :D. Ja tam stwierdziłem tylko ze muszę zatrzymać to wypływanie rudej z pęknięcia i tyle , zamalować pędzlem i dalej sprawe olac az znów nie zacznie sie coś pojawiac tam...
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Sprintery mają fugę wklęsłą a t4 ma wałek wypukły , w sprinterze zrobić fugę to pryszcz a w t4 to jeszcze nie poznałem takiego który by to zrobił.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
U mnie jest już nowa masa dawno położona, po starej śladu nie ma od strony kierowcy. ;) I co ciekawe magicy nakładali to po zapodkładowaniu całości.Sterciu pisze:U Ciebie to ja bym sprawdził po tym uderzeniu czy ta masa wlasnie nie pękła , bo jezeli pękła to lepiej to odrazu zrobic przy okazji roboty przy tym co robią niz pózniej sie z tym męczyc.
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Jak oryginał czy lekko odbiega od oryginału ? powinni przed podkładem tak z=sądzę :-/
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Podobno pomaga pomalowanie na to pekniecie ( podkladu antykorozyjnego epoksydowego) oczywiscie w kolorze nadwozia.
Nie wiem czy jest to osiagalne w mieszalni,moze ktos sie orientuje,gdyz u mnie juz od pewnego czasu mam pekniecie i musze cos z tym zrobic poki ruda nie wylazi.Na razie tylko woskiem nasmarowalem szczeline,czy jest jakies dojscie od srodka blach do tego laczenia ???
Nie wiem czy jest to osiagalne w mieszalni,moze ktos sie orientuje,gdyz u mnie juz od pewnego czasu mam pekniecie i musze cos z tym zrobic poki ruda nie wylazi.Na razie tylko woskiem nasmarowalem szczeline,czy jest jakies dojscie od srodka blach do tego laczenia ???
-
PiratBolsman
- Początkujący T4
- Posty: 19
- Rejestracja: 11 mar 2013, 11:39
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: A6
- Lokalizacja: Lubelskie
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Szczerze mówiąc, nie wiem dokładnie jak wygląda taka spoina w t4 - bo jeszcze nie kupiłem - ale w mercedesach naprawia się te spoiny pistoletem pneumatycznym np. WURTHa z dostawką z silniczkiem krokowym. Jest jak oryginał. naturalnie można nałożyć więcej materiału i o innej elastyczności.Sterciu pisze:Wydaje mi sie ze cięzko byłoby osiągnąc efekt "fabryczny" , nawet wyciskacz pneumatyczny nie da takiego efektu bo pozostaje jeszcze "drżąca ręka" ;). Wystarczy ze na moment zwolni się tempo przesuwania wyciskacza i juz za duzo masy pózjdzie niz kawalek wczesniej nałozne było juz. To musiałoby być maszynowo nakładane gdzie wszystko robi automat, mam zaprzyjaznioną firmę co robi okna (miałem okazje oglądać hale produkcyjną), oni wykorzystują takie wyciskacze maszynowe , ale nijak nie da sie pod niego podstawić T4... Ten sprzęt idealnie nakłada masę , przesuwa sie idealnie w zaprogramowanym czasie po miejscu nakładania masy i pózniej dlatego wygląda to bardzo ładnie... idealnie równo na całej długosci jest masa nałozona , no ale wkońcu to producent jest więc musi to ładnie wyglądac.
-
PiratBolsman
- Początkujący T4
- Posty: 19
- Rejestracja: 11 mar 2013, 11:39
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: A6
- Lokalizacja: Lubelskie
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Ok - ale to w tym przypadku kwestia końcówki na pistolecie i prędkości ustawionej na wózku krokowym.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Rozmawialem z naszym forumowych kolega i powiedzial ze polozyc ta spoine w Vw T4 to nie lada wyczyn.
Nawet pistolet mial jakis elektryczny i wyszla lipa.
Nawet pistolet mial jakis elektryczny i wyszla lipa.
-
kpkeeam
- Forumowicz T4
- Posty: 171
- Rejestracja: 08 gru 2013, 16:45
- 12
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: MULTIVAN Proiektzwo
- Lokalizacja: Łochowo
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Mnie koledzy z lakierni (WZL 2) poinstruowali: Wyczyścić spoinę do czystości, czyli do gołej blachy. Następnie pomalować całość podkładem reaktywnym o powiększonej przyczepności. Zostawić do wyschnięcia. Po 24 godzinach wcisnąć masę elastyczną, taką co po wyschnięciu jest miękka, ale po wyschnięciu się nie ciągnie. następnie już nałożyć dekoracyjną warstwę masy do pomalowania lakierem. Zrobienie wystającego połączenia jest praco chłonne, ale wykonalne. Jako że w moim się zaczęło pęcherzyć wykonałem zalecenia. Mogę powiedzieć że nie zastosowałem jeszcze tej ozdobnej warstwy i widzę na warstwie fileru jak pracuje spoina. Sądzę że jak by się założyło tensometry to zdziwili byśmy się jakie mocne naprężenia tam występują.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Moim zdaniem twardsze zawieszenie ma tu tez znaczenie.Drogi po jakich sie jezdzi wszystko zebrac to ot skutek sie pojawia,peknieta masa uszczelniajaca.W moim jak mial 5 lat nic nie pekalo teraz jest ponad dwa razy starszy to od kilku lat widze ze jest peknieta/
Jak ktos z kolegow robil jakas dobra masa co nie twardnieje po wyschnieciu to nich zapoda linka lub wklei fotke.
Jak ktos z kolegow robil jakas dobra masa co nie twardnieje po wyschnieciu to nich zapoda linka lub wklei fotke.
-
kpkeeam
- Forumowicz T4
- Posty: 171
- Rejestracja: 08 gru 2013, 16:45
- 12
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: MULTIVAN Proiektzwo
- Lokalizacja: Łochowo
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana spoin blach
Ta masa co nałożyłem to Boll do łączeń zgrzewanych nakładana sztywnym pędzlem w puszce około 0,8kg.
