Prostownik zamontowany na stałe.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
czechobil
- Forumowicz T4
- Posty: 78
- Rejestracja: 18 maja 2010, 14:50
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: czechobil :)
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Prostownik zamontowany na stałe.
Witam
Chciałem zapytać czy ktoś przerabiał ideę zamontowania prostownika na stałe. Chodzi o to by na postoju można się było podpiąć pod 220V i móc korzystać ze wszystkich gniazdek 12V, oświetlenia, albo nawiewów z sufitu i reszty sprzętu bez obaw że już nie odpalimy i utrzymać akumulator w dobrej kondycji. Może jakieś namiary na ciekawe urządzenia albo inne rozwiązania?
Chciałem zapytać czy ktoś przerabiał ideę zamontowania prostownika na stałe. Chodzi o to by na postoju można się było podpiąć pod 220V i móc korzystać ze wszystkich gniazdek 12V, oświetlenia, albo nawiewów z sufitu i reszty sprzętu bez obaw że już nie odpalimy i utrzymać akumulator w dobrej kondycji. Może jakieś namiary na ciekawe urządzenia albo inne rozwiązania?
-
czechobil
- Forumowicz T4
- Posty: 78
- Rejestracja: 18 maja 2010, 14:50
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: czechobil :)
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Znalazłem takie cuś, ale cena zaporowa...
http://www.defa.com/heating4.php3?aid=8&lang=11&ndid=
Może jakaś tańsza alternatywa?
http://www.defa.com/heating4.php3?aid=8&lang=11&ndid=
Może jakaś tańsza alternatywa?
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
czechobil pisze:Znalazłem takie cuś, ale cena zaporowa...
http://www.defa.com/heating4.php3?aid=8&lang=11&ndid=
Może jakaś tańsza alternatywa?
juto fotki wstawie tego co mam w zimie jak aku padło to na tym odpalałem auto
całość kosztowała 100zł i 2h pracy
-
roxman
- Początkujący T4
- Posty: 37
- Rejestracja: 03 maja 2011, 7:11
- 15
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
roxman pisze:bardzo ciekawie się zapowiada także czekam na prezentację
Proszę bardzo jest na forum opisane jak to zrobić
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=33&t=17
do tego z drugiej strony typowe gniazdo 230v i prostownik 6A z castoramy masa bezposrednio podpięta do blachy nadwozia a + poprowadzony do aku
jutro dorobie jak to wyglada w aucie jak tylko tył rozpakuje
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
misiek535
- Początkujący T4
- Posty: 19
- Rejestracja: 13 gru 2010, 20:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Midsund, Norge
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Witam, ja uzywam czegos takiego CTEK MULTI XS 3600, adres strony producenta:
http://www.ctek.com/PL/consumer/Car.aspx
poza tym w t4 zamontowana jest grzalka w bloku silnika i mala ''farelka''DEFA'y w kabinie i jest to razem spiete pod gniazdo zewnetrzne wyprowadzone z przodu auta, fajna sprawa w okresie zimowym, jesli ma sie dostep do pradu na parkingu, szkoda tylko ze prostownik tez nie byl w zestawie, pozdrawiamm
http://www.ctek.com/PL/consumer/Car.aspx
poza tym w t4 zamontowana jest grzalka w bloku silnika i mala ''farelka''DEFA'y w kabinie i jest to razem spiete pod gniazdo zewnetrzne wyprowadzone z przodu auta, fajna sprawa w okresie zimowym, jesli ma sie dostep do pradu na parkingu, szkoda tylko ze prostownik tez nie byl w zestawie, pozdrawiamm
-
czechobil
- Forumowicz T4
- Posty: 78
- Rejestracja: 18 maja 2010, 14:50
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: czechobil :)
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
W sumie tania i mała gabarytowo opcja:
http://allegro.pl/prostownik-ladowarka- ... 15542.html
tylko te 3,8 A troche mało.
http://allegro.pl/prostownik-ladowarka- ... 15542.html
tylko te 3,8 A troche mało.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Ja mam ten model tez malutki i mieści sie za nadkolem
http://allegro.pl/polski-prostownik-pps ... 88129.html
tu masz tańszą wersję
http://allegro.pl/prostownik-automatycz ... 91774.html
te prostowniki załatwiają sprawę ładowania aku
http://allegro.pl/polski-prostownik-pps ... 88129.html
tu masz tańszą wersję
http://allegro.pl/prostownik-automatycz ... 91774.html
te prostowniki załatwiają sprawę ładowania aku
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
ja w kazdej chwili mogę odpiąć ale jak do tej pory z aku nic sie nie dziejePiotreKarol pisze:czy prostownik podpięty na stałe nie uszkodzi aku ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Czy te prostowniki obsłużą też aku bezobsługowe, bo różne opinie słyszałem?
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
ja mam boscha bezobsługowego i działaProbe041 pisze:Czy te prostowniki obsłużą też aku bezobsługowe, bo różne opinie słyszałem?
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Ogólnie przy ładowaniu akumulatora zaleca się aby odkręcić korki akumulatora (żeby gazy się zanadto nie zgromadziły ) , w przypadku ładowania ciągłego jak wygląda ta sprawa? Rozumie, że masz non-stop podpięty prostownik do akumulatora z założonymi klemami tak ? Myślałem o takim rozwiązaniu ale dużo opinii o uszkodzonych akumulatorach w ten sposób krąży po sieci. Jakie zabezpieczenia powinien mieć prostownik, aby był bezpieczny przy takim ciągłym ładowaniu ? Normalnie po naładowaniu prostownik wyłącza się , ale tutaj mamy non stop pobór prądu ( w końcu po to to całe rozwiązanie ) lodówka itp. W takim razie prostownik pracuję bez przerwy - nie nagrzewa Ci się ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
No właśnie, np u mnie nie ma możliwości odkręcenia korków bo ich po prostu nie ma. Są np inteligentne prostowniki, które ładują taki akumulator odpowiednim prądem aby uniknąć gazowania elektrolitu ale nie sądzę, żeby to były te pokazane z allegro
np taki http://www.stef-pol.civ.pl/produkt.php?idproduktu=38
np taki http://www.stef-pol.civ.pl/produkt.php?idproduktu=38
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Owszem, ale jak uzupełnić wtedy elektrolit?slimak pisze:Jeśli nie ma korków to musi być kanał odpowietrzający.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
A to już jest owa "bezobsługowość" akumulatora. Nie dolejesz nic ale ładować możesz.
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Prostownik podpięty na stałe do instalacji samochodu, ale zasilanie prostownika jest pewnie podłączane tylko na postoju - czyli ładuje wtedy gdy chcemyPiotreKarol pisze:czy prostownik podpięty na stałe nie uszkodzi aku ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
No tak, ale ładując elektrolit jednak gazuje, a więc wypadałoby uzupełnić? Chyba, że się mylęslimak pisze:A to już jest owa "bezobsługowość" akumulatora. Nie dolejesz nic ale ładować możesz.
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
A gdy nie ładuje nie podbierze sobie troszkę prądu z akumulatora :?:mariuszgim pisze:Prostownik podpięty na stałe do instalacji samochodu, ale zasilanie prostownika jest pewnie podłączane tylko na postoju - czyli ładuje wtedy gdy chcemy
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
obwód prostownika zabezpieczasz diodąmikoli pisze:A gdy nie ładuje nie podbierze sobie troszkę prądu z akumulatora :?:mariuszgim pisze:Prostownik podpięty na stałe do instalacji samochodu, ale zasilanie prostownika jest pewnie podłączane tylko na postoju - czyli ładuje wtedy gdy chcemy
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Na pewno trzeba zabezpieczać dodatkowo dioda?
Przecież w prostowniku na wyjściu i tak jest mostek Graetza, prąd w druga stronę raczej nie pójdzie.
Przecież w prostowniku na wyjściu i tak jest mostek Graetza, prąd w druga stronę raczej nie pójdzie.
Ostatnio zmieniony 07 cze 2011, 19:46 przez mariuszgim, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ortografia
Powód: ortografia
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Czyli generalnie, jak stoimy dłuższy czas i chcemy mieć prąd w aucie to zapinamy prostownik na stałe i aku stoi z odkręconymi korkami ?
Pytam bo mam przed sobą 2 mies mieszkania w busie i próbuje to jakoś ogarnąć. Przy starszych akumulatorach po 2 mies non stop ładowania chyba cały elektrolit wyparuje ... Rozumie , że jest opcja podłączania prostownika np co kilka dni, ale ciekawi mnie jakieś rozwiązanie, żebym mógł podpiąć się na kempingu raz a dobrze i tak te 2 mies stać. Próbował ktoś tak ? Pozdrawiam
Pytam bo mam przed sobą 2 mies mieszkania w busie i próbuje to jakoś ogarnąć. Przy starszych akumulatorach po 2 mies non stop ładowania chyba cały elektrolit wyparuje ... Rozumie , że jest opcja podłączania prostownika np co kilka dni, ale ciekawi mnie jakieś rozwiązanie, żebym mógł podpiąć się na kempingu raz a dobrze i tak te 2 mies stać. Próbował ktoś tak ? Pozdrawiam
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
kurol pisze:Na pewno trzeba zabezpieczać dodatkowo dioda?
Przecież w prostowniku na wyjściu i tak jest mostek Graetza, prąd w druga stronę raczej nie pójdzie.
ja tam wolę dmuchać na zimne
PiotreKarol
proponowane prostowniki maja blokadę ładowania czyli jak dobije aku to juz go nie bedzie ladował
ps przeciez bedziesz korzystał ze światła wentylatorów radia itp....
Ostatnio zmieniony 07 cze 2011, 20:19 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
No właśnie prąd będzie czerpany z aku non stop, np lodówka - czyli aku nigdy nie będzie naładowany w 100% tak żeby prostownik się wyłączył, lub po chwili będzie się włączał na nowo. Dobrze myślę? Chyba , że da się ustawić jakiś próg rozpoczęcia ładowania?andrewa1 pisze:kurol pisze:
PiotreKarol
proponowane prostowniki maja blokadę ładowania czyli jak dobije aku to juz go nie bedzie ladował
I jak z tym dolewaniem elektrolitu przy tak długim okresie ładowania?
A teraz pytanie z innej beczki, radio masz podpięte do którego aku u siebie?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Ale dolozenie diody w ukladzie powoduje dodatkowe spadki napiecia i akumulator z prostownika moze dostawac zamiast np 14Vja tam wolę dmuchać na zimne
znacznie mniej
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Panowie odświeżam temat.
Wybrałem sobie taki prostownik:
http://allegro.pl/prostownik-ladowarka- ... 78338.html
Wydaje mi się on najodpowiedniejszy (najbezpieczniejszy) do takiego zastosowania na stałe.
Ma niezaduży prąd ładowania, ale na campingu wygrywa bezobsługowością i małym rozmiarem.
Jak to teraz ma wyglądać z tym odkręcaniem korków? aku ma stać cały czas z lekko odkręconymi korkami?
Wody destylowanej dolewa się do pełna?
Wybrałem sobie taki prostownik:
http://allegro.pl/prostownik-ladowarka- ... 78338.html
Wydaje mi się on najodpowiedniejszy (najbezpieczniejszy) do takiego zastosowania na stałe.
Ma niezaduży prąd ładowania, ale na campingu wygrywa bezobsługowością i małym rozmiarem.
Jak to teraz ma wyglądać z tym odkręcaniem korków? aku ma stać cały czas z lekko odkręconymi korkami?
Wody destylowanej dolewa się do pełna?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Wody destylowanej dolewa sie tak zeby byly przykryte plyty,najczesciej w aku widac takie odlewy plastikowe nad plytami i one powinny byc zanurzone w elektrolicie
Korkow bym nie odkrecal bo jest przeciez w nich kanalik z odpowietrzeniem wiec wodor podczas ladowania ma sie ktoredy wydostac,jedyne na co bym uwazal to otwarty ogien w poblizu ladowanego akumulatora o ile odpowietrzenia nie da sie wypuscic gdzies na zewnatrz(np pod spod samochodu)
Kiedys z kolega sprawdzalismy rozrusznik od duzego fiata na krotko na co dopiero naladowanym akumulatorze i jak podczas podpinania zaiskrzylo to mi sie w piwnicy korki od cel z akumulatora do sufitu wbily wiec radze uwazac,z drugiej strony dzisiejsze akumulatory juz tak nie gazuja a w polaczeniu z takim wypasnym prostownikiem to pewnie nic ci nie grozi <01>
A jesli jeszcze ci cos grosza zostalo to spraw sobie akumulator zelowy i zapomnisz przez kilka lat ze masz cos takiego w samochodzie
np taki http://allegro.pl/akumulator-zelowy-12v ... 17706.html
Korkow bym nie odkrecal bo jest przeciez w nich kanalik z odpowietrzeniem wiec wodor podczas ladowania ma sie ktoredy wydostac,jedyne na co bym uwazal to otwarty ogien w poblizu ladowanego akumulatora o ile odpowietrzenia nie da sie wypuscic gdzies na zewnatrz(np pod spod samochodu)
Kiedys z kolega sprawdzalismy rozrusznik od duzego fiata na krotko na co dopiero naladowanym akumulatorze i jak podczas podpinania zaiskrzylo to mi sie w piwnicy korki od cel z akumulatora do sufitu wbily wiec radze uwazac,z drugiej strony dzisiejsze akumulatory juz tak nie gazuja a w polaczeniu z takim wypasnym prostownikiem to pewnie nic ci nie grozi <01>
A jesli jeszcze ci cos grosza zostalo to spraw sobie akumulator zelowy i zapomnisz przez kilka lat ze masz cos takiego w samochodzie
np taki http://allegro.pl/akumulator-zelowy-12v ... 17706.html
-
PiotreKarol
- Początkujący T4
- Posty: 42
- Rejestracja: 21 kwie 2011, 19:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Prostownik zamontowany na stałe.
Staram się zamknąć z zakupami już po tym prostowniku. Trochę poczytałem i pojawiło się kolejne pytanie - prostownik ten może działać jako zasilacz np. żeby przy samochodach z komputerem nie resetować wszystkiego jak wyjmiemy akumulator. Zastanawiam się czy mogę wykorzystać tą funkcję żeby auto działało w taki sposób przez 2 mies (prostownik zapięty prosto na klemy, bez aku). Jest też opcja aby był zapięty non-stop na aku wraz z klemami w tzw trybie konserwacji (delikatne doładowywanie ) , co będzie lepsze ?
Pozdro
Pozdro
