T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Witam, moja t4-eczka nie chce zajarać. Stała przez zimę pod chmurą. Próbowałem ją odpalić ale nie chce zagadać. Zostawiłem ją z resztką benzyny i gazu, ale powinna chociaż zakaszleć. Dziś próbowałem coś przy niej pogrzebać i zauważyłem, że nie słyszę bzyczenia pompki przy przekręcaniu kluczyka. Zerknąłem w serwisówki i chciałem poszukać pompy między siedzeniami, ale mam wersję 3 osobową i tam nie ma jak się do tego dobrać...
Jak to możliwe, że zostawiłęm ją w pełni sprawną, a pompa nie daje znaku życia? Co mam sprawdzić, gdzie zajrzeć? Głównie dłubię przy motocyklach, więc powinienem sobie poradzić z naprawą, ale t4 to dla mnie nowy temat, poza tym stoi pod domem i nie bardzo mi się uśmiecha rozbieranie jej teraz na ulicy... :/
Jak to możliwe, że zostawiłęm ją w pełni sprawną, a pompa nie daje znaku życia? Co mam sprawdzić, gdzie zajrzeć? Głównie dłubię przy motocyklach, więc powinienem sobie poradzić z naprawą, ale t4 to dla mnie nowy temat, poza tym stoi pod domem i nie bardzo mi się uśmiecha rozbieranie jej teraz na ulicy... :/
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Sprawdź przekaźnik pompki, możesz też spróbować uruchomić ja na krótko.
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Ok, ale jak się dobrać do pompy w trzy miejscowym modelu? Tam podłoga jest szczelnie pokryta tym gumoleum :) Przekaźnik - z tego co kojarzę - jest przy pompie.
Jest jeszcze jedna rzecz. Jak włączam zapłon jest takie "kliknięcie" w okolicach bezpieczników, to też jakiś przekaźnik? Czy to przekaźnik pompy?
Jest jeszcze jedna rzecz. Jak włączam zapłon jest takie "kliknięcie" w okolicach bezpieczników, to też jakiś przekaźnik? Czy to przekaźnik pompy?
-
fredek79
- Forumowicz T4
- Posty: 76
- Rejestracja: 16 maja 2011, 13:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: 2.0
- Lokalizacja: Żary. Lubuskie
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Przekręć kluczykiem i posłuchaj czy działa przez chwilę pompa paliwowa. Jak nic nie słychać to coś z nią nie tak. A Próbowałeś odpalić na gazie? Ja tam swojego nawet zimą tak odpalam.
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Po wyjęciu foteli wykładzina musi dać się wyciągnąć! Przekaźnik pompki paliwa jest w skrzynce bezpieczników w polu 12 (167 na obudowie). Ze schematu wynika, że pompa powinna ruszyć po podaniu napięcia na pin M2 lub w miejsce przekaźnika na stopkę 87.
Więcej na t4-wiki.de
Więcej na t4-wiki.de
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Mój też odpalał na gazie w każdych warunkach. Założyłem jednak, że na gazie nie odpali po przerwie... A pompy nie słychać.fredek79 pisze:Przekręć kluczykiem i posłuchaj czy działa przez chwilę pompa paliwowa. Jak nic nie słychać to coś z nią nie tak. A Próbowałeś odpalić na gazie? Ja tam swojego nawet zimą tak odpalam.
No to będzie misja z tymi fotelami. Mam skorodowane śruby mocujące. W każdym razie wskazówka jest. Spróbuję podziałać.slimak pisze:Po wyjęciu foteli wykładzina musi dać się wyciągnąć! Przekaźnik pompki paliwa jest w skrzynce bezpieczników w polu 12 (167 na obudowie). Ze schematu wynika, że pompa powinna ruszyć po podaniu napięcia na pin M2 lub w miejsce przekaźnika na stopkę 87.
Więcej na t4-wiki.de
-
tzones
- Forumowicz T4
- Posty: 60
- Rejestracja: 15 lis 2010, 19:35
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T-4
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Miałem podobny problem i możesz spróbować tak,że ty kręcisz a kolega musi uderzać w zbiornik pięściom lub gumowym młotkiem,możliwe,że pompa się zawiesiła.Przynajmniej mi to pomagało do czasu wymiany pompy.Sprawdż też filtr paliwa,może pompa zassała jakieś syfy ze zbiornika.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Wilku pisze:Ok, ale jak się dobrać do pompy w trzy miejscowym modelu? Tam podłoga jest szczelnie pokryta tym gumoleum :) Przekaźnik - z tego co kojarzę - jest przy pompie.
Jest jeszcze jedna rzecz. Jak włączam zapłon jest takie "kliknięcie" w okolicach bezpieczników, to też jakiś przekaźnik? Czy to przekaźnik pompy?
w wersji 3 miejscowej to albo kanapę wywalisz i sie dostajesz albo zbiornik na dół
sprubój kilka kilkanaście razy przekrecić kluczyk moze zaskoczy
dolej paliwa i to sporo !!!
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
andrewa1 pisze:
sprubój kilka kilkanaście razy przekrecić kluczyk moze zaskoczy
dolej paliwa i to sporo !!!
10 - 15l wystarczy?
Jeśli pompa nie pracuje to i tak nie zassie i nie nasmaruje się... Chyba... Co nie?
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Wilku pisze:andrewa1 pisze:
sprubój kilka kilkanaście razy przekrecić kluczyk moze zaskoczy
dolej paliwa i to sporo !!!
10 - 15l wystarczy?
Jeśli pompa nie pracuje to i tak nie zassie i nie nasmaruje się... Chyba... Co nie?
zalej koło 20l próbowałeś podawać napiecie stacyjką ?
nie ruszyla ?
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Nie chechłałem go dzisiaj. Aku się ładuje, żeby miał siłę kręcić. Jak mnie jutro w robocie nie przetrzymają do wieczora to napisze jaki był efekt.
Na gaziwie nie pali, na ustrojstwie od gazu mam zapalone wszystkie zielone diody i miga pomarańczowa.
Wyjąłem kanapę pasażerów, dostałem się pod klapę... I... Mam się pchać do środka? Czy podpinać się do wtyczki?
Na gaziwie nie pali, na ustrojstwie od gazu mam zapalone wszystkie zielone diody i miga pomarańczowa.
Wyjąłem kanapę pasażerów, dostałem się pod klapę... I... Mam się pchać do środka? Czy podpinać się do wtyczki?
-
fredek79
- Forumowicz T4
- Posty: 76
- Rejestracja: 16 maja 2011, 13:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: 2.0
- Lokalizacja: Żary. Lubuskie
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Odepnij wtyczkę i podepnij się bezpośrednio pod wystające wtyki.
Sprawdź dokładnie gdzie "+" a gdzie "-"
Obejrzyj kostkę, może na niej będzie napisane lub na pompie. Jeżeli masz tak:
http://moto.allegro.pl/vw-transporter-t ... 96527.html
to wszystko jasne....
Sprawdź dokładnie gdzie "+" a gdzie "-"
Obejrzyj kostkę, może na niej będzie napisane lub na pompie. Jeżeli masz tak:
http://moto.allegro.pl/vw-transporter-t ... 96527.html
to wszystko jasne....
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
fredek79 pisze:Odepnij wtyczkę i podepnij się bezpośrednio pod wystające wtyki.
Sprawdź dokładnie gdzie "+" a gdzie "-"
Obejrzyj kostkę, może na niej będzie napisane lub na pompie. Jeżeli masz tak:
http://moto.allegro.pl/vw-transporter-t ... 96527.html
to wszystko jasne....
dobre tylko najpierw musi wywalić kanapę 2-jkę potem wyjąć lub podnieść dywan-wykładzinę
odkęcić dekiel i dopiero moze tak sie pobawić
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Dzięki za kolejną podpowiedź, ale mam jeszcze jedno pytanie...
Wtyczka na tym zdjęciu z allegro jest chyba podłączona pionowo... Moja jest podłączona z boku, na płasko... Ma to jakieś znaczenie?
Z resztą zrobię te zdjęcia dzisiaj...
I pomyślałem sobie, źe przy okazji zerknę na świece. W sumie jeszcze ich nie oglądałem odkąd kupiłem auto. Póki palił to nie było sensu. Zmieniłem olej i hulał. Może jest coś ze świecami skoro na gaziwie skubaniec nie pali...
Wtyczka na tym zdjęciu z allegro jest chyba podłączona pionowo... Moja jest podłączona z boku, na płasko... Ma to jakieś znaczenie?
Z resztą zrobię te zdjęcia dzisiaj...
I pomyślałem sobie, źe przy okazji zerknę na świece. W sumie jeszcze ich nie oglądałem odkąd kupiłem auto. Póki palił to nie było sensu. Zmieniłem olej i hulał. Może jest coś ze świecami skoro na gaziwie skubaniec nie pali...
Już dotarłem do tego etapu. Niestety trochę podłogi sobie przedarłem, ale jest tak wysłużona, że w rękach się łamała.andrewa1 pisze:
dobre tylko najpierw musi wywalić kanapę 2-jkę potem wyjąć lub podnieść dywan-wykładzinę
odkęcić dekiel i dopiero moze tak sie pobawić
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Wilku proponuje postukać w ten plastikowy dekielek z kostką i przewodami dość mocno kilka razy
jeśli pompa stanela (przyłapało to powinno pomuc ) jezeli juz raz tak pompa zrobiła to pomyśl o nowej
co do świec jak sprawdzisz to napisz co masz do lpg powinny byś 3-elektrodowe
jeśli pompa stanela (przyłapało to powinno pomuc ) jezeli juz raz tak pompa zrobiła to pomyśl o nowej
co do świec jak sprawdzisz to napisz co masz do lpg powinny byś 3-elektrodowe
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Pukanie w dekiel nic nie daje...
Dodaje zdjęcia. Zauważyłem tylko jeden problem... Ani wtyczka ani gniazdo nie jest oznaczone +/-.
Dodaje zdjęcia. Zauważyłem tylko jeden problem... Ani wtyczka ani gniazdo nie jest oznaczone +/-.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
brązowy to masa, czerwono-zółty to plus. Mowa o skrajnych, grubych przewodach.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2011, 5:57 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ortografia i literówki
Powód: ortografia i literówki
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
No to pompa zdechła. podłączana na krótko milczy. Sprawdzałem kable i na kostce jest impuls.
Próbowałem dobyć pompy ze zbiornika, ale nie chce wyleźć. Jest tam cała masa rurek i przewodów... Jest na to jakiś patent? Wolałbym niczego nie zdemolować...
Pompa jest jakoś zaczepiona w zbiorniku? Bo chyba nie leży na dnie, prawda? :)
Próbowałem dobyć pompy ze zbiornika, ale nie chce wyleźć. Jest tam cała masa rurek i przewodów... Jest na to jakiś patent? Wolałbym niczego nie zdemolować...
Pompa jest jakoś zaczepiona w zbiorniku? Bo chyba nie leży na dnie, prawda? :)
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Przepraszam, że post pod postem, ale mam kolejny problem.
Wyprułem pompkę, opukałem ją z każdej strony i ruszyła. Zamontowałem ją ponownie, działa jak przekręcam kluczyk, ale nie chce podać paliwa do wężyka. W baku jest paliwa na tyle, żeby umoczyć pompę do połowy. Domyślam się, że musi zostać zalana itd. Ale ile razy muszę puścić impuls? 20? 30 razy? Może ją podpiąć na krótko? Zassie wtedy porządnie i po krzyku. Można tak?
Wyprułem pompkę, opukałem ją z każdej strony i ruszyła. Zamontowałem ją ponownie, działa jak przekręcam kluczyk, ale nie chce podać paliwa do wężyka. W baku jest paliwa na tyle, żeby umoczyć pompę do połowy. Domyślam się, że musi zostać zalana itd. Ale ile razy muszę puścić impuls? 20? 30 razy? Może ją podpiąć na krótko? Zassie wtedy porządnie i po krzyku. Można tak?
-
CD38
- Aktywny T4
- Posty: 305
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:30
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: był MIXT
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Można . Pompka i tak pracuje cały czas po odpaleniu. Musi utrzymać ciśnienie w układzie paliwowym.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2011, 21:32 przez CD38, łącznie zmieniany 1 raz.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Wilku pisze:Przepraszam, że post pod postem, ale mam kolejny problem.
Wyprułem pompkę, opukałem ją z każdej strony i ruszyła. Zamontowałem ją ponownie, działa jak przekręcam kluczyk, ale nie chce podać paliwa do wężyka. W baku jest paliwa na tyle, żeby umoczyć pompę do połowy. Domyślam się, że musi zostać zalana itd. Ale ile razy muszę puścić impuls? 20? 30 razy? Może ją podpiąć na krótko? Zassie wtedy porządnie i po krzyku. Można tak?
upewnij się czy odwrotnie nie podlaczyłeś przewodów paliwowych i z tego co pamiętam to
masz od pompy do wylotu też (nakrętka -dekiel) węzyki moze przy wkładaniu któryś się poluzował spadł ?
jeśli słychać ze pompa pracuje to powinna podać paliwo układ jest tak skonstruowany ze sam się odpowietrza powrotem paliwa
pompa samoistnie zassie paliwo po dostaniu napiecia
CD38 pisze:Można . Pompka i tak pracuje cały czas po odpaleniu.
tak dokładnie pracuje ciągle po odpaleniu
po samym przekręceniu zapłonu powinna chwilkę tylko -(do nabicia ciśnienia) pracować i stanać
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Jak pompa już raz stanęła to może nie mieć siły na przebicie powietrza, spróbuj popuścić przewód na pompie czy tak poda paliwo
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
chemik211 pisze:Jak pompa już raz stanęła to może nie mieć siły na przebicie powietrza, spróbuj popuścić przewód na pompie czy tak poda paliwo
Jeśli masz na myśli żeby zdjąć wężyk z króćca wychodzącego to już to zrobiłem. Nie leje paliwem. Podepnę jutro na krótko i zobaczymy czy siurnie.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
sprawdz przewody od pompy do dekla myślę ze tam tkwi przyczyna
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Masz rację to przewody. Jak manewrowałem pompą pękł ten karbowany przewód. Przy próbie wymiany na nowy ułamałem króciec wychodzący z pompy... <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> dla mnie... Niedzielna praca w gówno się obraca...
Jutro jadę po nową pompkę.
Jutro jadę po nową pompkę.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
no to pieknie <england> czyli problem rozwiązanyWilku pisze:Masz rację to przewody. Jak manewrowałem pompą pękł ten karbowany przewód. Przy próbie wymiany na nowy ułamałem króciec wychodzący z pompy... <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> <brawo> dla mnie... Niedzielna praca w gówno się obraca...
Jutro jadę po nową pompkę.
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Nie tak zaraz :) Jak zamontuję pompkę i odpali to będzie koniec tematu :) Póki co to temat w zawieszeniu :/
-
Wilku
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 23 maja 2011, 19:44
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Transporter
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
No to temat zamkniety :) Pali, jezdzi... Tylko troche dymi... Ale mysle, ze jak sie przedmucha to bedzie ok.
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1744
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
Cześć
Wiem że temat dawno zamknięty , ale nie będę zakładał nowego bo problem podobny. Padła mi w mojej T4 pompa paliwa. Dotarłem do niej odkręcając dekielek ale nie mogę jej wyciągnąć. Wiki pisze że trzeba ją przekręcić w lewo i gotowe a u mnie twardo się trzyma ( nie chcę czegoś połamać). Może podpowiecie jak ją wyciągnąć. Dodam że ta pompa to ten nowszy model.
Wiem że temat dawno zamknięty , ale nie będę zakładał nowego bo problem podobny. Padła mi w mojej T4 pompa paliwa. Dotarłem do niej odkręcając dekielek ale nie mogę jej wyciągnąć. Wiki pisze że trzeba ją przekręcić w lewo i gotowe a u mnie twardo się trzyma ( nie chcę czegoś połamać). Może podpowiecie jak ją wyciągnąć. Dodam że ta pompa to ten nowszy model.
-
De'D
- Aktywny T4
- Posty: 367
- Rejestracja: 01 lut 2012, 21:25
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: Caravelle AT
- Opis: bigger is better
- Lokalizacja: gdzie blachy są na F
- podziekowal za post: 16 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: T4 '91 2.0 + LPG - odmawia współpracy po przerwie
obie ręce za korpus i musi pójść jak się zaprzesz, dawno temu to wyciągałem, ale pamiętam że za pierwszym razem moja też "siedziała" i musiałem się nagimnastykować.
