Wystarczy drift'ować <56> <56>Kubek pisze:Nie,nie,nie,zle mnie zrozumieliście. Wiem ,że można zrobić komuś krzywdę taką rurą (pobicia itp <32> ),ale mnie chodzi o to ,jak można "zahaczyć" kogoś taką rurą???? np jadąc sobie autkiem przez miasto???
orurowanie, warto?
-
kaczaza5
- Forumowicz T4
- Posty: 115
- Rejestracja: 10 kwie 2011, 17:57
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Gorzkowice
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Dzisiaj dzwonilem do firmy handlujacej min.rurami ze stali nierdzewnej,bo mysle ze boczne to mozna przeciez zrobic samemu
6 metrow rury fi 60.3 x 2 mm kosztuje 370 zl,dennic (zakonczen rury) nie maja i trzeba je zakupic u kogos innego ew zrobic samemu
Wspawanie dennic TIGiem 4x19 cm spawu 172 zl (po mojemu spaw i tak jest szlifowany i polerowany wiec mozna by to zrobic elektroda do stali nierdzewnej pod warunkiem ze mamy odpowiednie zrodlo pradu)
Polerowanie 1 mb rury okolo 50 zl (srodkow polerskich tez na allegro od groma wiec pewnie by cos dobral)
Bardzo sie trzeba starac by mocowanie zrobic bardziej badziewne od tych ktore do tej pory widzialem (np.te z alllegro)wiec w tej kwestii napewno bedzie lepiej
Pozostaje tylko kwestia homologacji ale podobno do bocznych tak sie nie czepiaja <01>
6 metrow rury fi 60.3 x 2 mm kosztuje 370 zl,dennic (zakonczen rury) nie maja i trzeba je zakupic u kogos innego ew zrobic samemu
Wspawanie dennic TIGiem 4x19 cm spawu 172 zl (po mojemu spaw i tak jest szlifowany i polerowany wiec mozna by to zrobic elektroda do stali nierdzewnej pod warunkiem ze mamy odpowiednie zrodlo pradu)
Polerowanie 1 mb rury okolo 50 zl (srodkow polerskich tez na allegro od groma wiec pewnie by cos dobral)
Bardzo sie trzeba starac by mocowanie zrobic bardziej badziewne od tych ktore do tej pory widzialem (np.te z alllegro)wiec w tej kwestii napewno bedzie lepiej
Pozostaje tylko kwestia homologacji ale podobno do bocznych tak sie nie czepiaja <01>
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Czyli same materiały: rury + dennice to już 540 zł minimum + czas poświęcony na złożenie wszystkiego do kupy, polerka i mnóstwo nerwów, ja dziękuję... już dawno wyleczyłem się z samoróbek, mimo wszystko. Wolę coś np. poprawić po kimś (mocowania) niż samemu się we wszystko bawić. Szkoda mojego czasu, którego i tak nie mam. A koszt zakupu gotowego orurowania jest niewiele wyższy.
-
gart85
- Początkujący T4
- Posty: 31
- Rejestracja: 22 sty 2011, 8:17
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Transporter long
- Lokalizacja: Poznan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Czemu koniecznie stal nierdzewna.Ja mam żółtego busa , i chcę wstawić czarne boczne orurowanie.
Planuje użyć aluminium,a jak za drogo wyjdzie to zwykła stal polakierowana ;) Rysunek techniczny umieściłem w osobnym temacie.
Planuje użyć aluminium,a jak za drogo wyjdzie to zwykła stal polakierowana ;) Rysunek techniczny umieściłem w osobnym temacie.
-
Kubek
- Kierowca T4
- Posty: 2057
- Rejestracja: 22 kwie 2010, 11:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 27
- Model:
- Auto: VW T4 Fake Syncro
- Lokalizacja: Utrecht w NL , Zakopane w PL
- podziekowal za post: 42 razy
- otrzymal podziekowanie: 65 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Czarne rury??? <zniesmaczony> Nie sądzę ,żeby to fajnie wyglądało,poza tym obijesz gdzieś i będzie odprysk...
-
kurol
- Kierowca T4
- Posty: 2701
- Rejestracja: 11 lis 2010, 11:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: Multivelle Long
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA
sekcja "MŁODE WILKI" - Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 51 razy
- otrzymal podziekowanie: 127 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Dennice napewno nie beda takie drogie zeby az tyle wyszlo,chodz w naszym kraju to kto wietommly pisze:Czyli same materiały: rury + dennice to już 540 zł minimum + czas poświęcony na złożenie wszystkiego do kupy, polerka i mnóstwo nerwów, ja dziękuję... już dawno wyleczyłem się z samoróbek, mimo wszystko. Wolę coś np. poprawić po kimś (mocowania) niż samemu się we wszystko bawić. Szkoda mojego czasu, którego i tak nie mam. A koszt zakupu gotowego orurowania jest niewiele wyższy.
Z 6 metrowego kawalka rury zostanie nam w zaleznosci od teczki jaka mamy od 1 metra do 2 wiec mozna to jeszcze jakos wykorzystac (np jedna rura do nastepnego krotkiego t4 albo jak ktos ma w longu to zrobic sobie mozna np bardzo ladny dwutonowy gong do domu)
Po mojemu do spawania nie trzeba TIGa za spawanie ktorym licza sobie jak za woly,wystarczy prostownik spawalniczy i elektrody ktore mozna kupic na sztuki,spaw i tak zeszlifowac trzeba wiec wyglad lica spoiny ladny byc nie musi (chodz spoina elektroda tzw nierdzewna i tak wyglada bardzo ladnie
W wiekszosci rur allegrowych wlasciwie nie ma co co poprawiac oprocz rury wszystko jest do wywalania (przyspawane ucho mocowania rury jest liche i stanac na tym strach,jesli nie przy stawaniu to napewno sie z czasem od drgan samo oberwie wiec i tak spawanie nas nie ominie.
Rura przy zakupie jest juz fabrycznie polerowana wiec trzeba tylko polerowac w miejscach spawania (chodz gosc w firmie twierdzil ze ich proces spawalniczy zafajda cala powierzchnie i trzeba robic polerke calej)
Wspornik mocowania nie musi byc z nierdzewki bo i tak go prawie nie widac
Nie wiem ile kosztuja srodki polerskie ale jak ktos ma czym pospawac to z elektrodami i reszta materialu mozna sie zmiescic w 450 co prawda bez gumowych nakladek i homologacji ale przynajmniej jestesmy pewni ze jej gdzies po drodze nie zostawimy
-
Silvestro
- Aktywny T4
- Posty: 205
- Rejestracja: 30 gru 2010, 15:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: TE4
- Lokalizacja: M-wo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
http://moto.allegro.pl/orurowanie-boczn ... 87119.html panowie doradźcie czy warto???
-
mora
- Znawca T4
- Posty: 1351
- Rejestracja: 22 lis 2010, 12:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: transporter
- Opis: " Sekcja Dolnośląsko-Opolska!"
- Lokalizacja: obrzeża Kotliny Kłodzkiej
- podziekowal za post: 53 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Koleżanka (tzn. ja <55> ) na zdjęciach nie widzi wykończenia tj. końcówek rur i mocowania.Jak bym brała- to z montażem , bez kangura to słabo będzie wyglądało.
-
Silvestro
- Aktywny T4
- Posty: 205
- Rejestracja: 30 gru 2010, 15:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: TE4
- Lokalizacja: M-wo
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
sory koleżanko :)- kangura nie będe wogóle dawał bo ryjek przed liftowy i według mnie wogóle tam kangur nie pasuje. nie za cienkie te rurki??? tylko 50mm???
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: orurowanie, warto?
Poruszaliśmy już wątek tych rurek na forum, nie warto, to zwykłe cienkościenne rury, ze słabym mocowaniem...
