Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
jani
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 12 lip 2011, 19:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Problem z goracymi hamulcami przednimi.
VW t4 94r. 1.9td
Witam. Mam niemały problem. Wybraliśmy się ze znajomymi w podróż po Europie. Gdy wjechaliśmy do Hiszpanii okazało się, że Pireneje są wyższe niż wszyscy myśleli. Zagotowały nam się wtedy hamulce. Tarcze były tak gorące że trzeba je było zlać wodą.
Od tamtej pory hamulce nie odbijają. To znaczy że po zahamowaniu (naciśnięciu na hamulec) trzeba ręcznie odciągać klocki, bo inaczej tarcze znowu się gotują i hamują auto.
Do tej pory 2 razy zdjęliśmy zaciski z kół i ręcznie chcieliśmy rozruszać tłoczki. Tłoczki nadal chodzą ciężko i nie odbijają do końca. Koła nadal się blokują.
Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź i jakieś sugestie.
Pozdrawiam.
Witam. Mam niemały problem. Wybraliśmy się ze znajomymi w podróż po Europie. Gdy wjechaliśmy do Hiszpanii okazało się, że Pireneje są wyższe niż wszyscy myśleli. Zagotowały nam się wtedy hamulce. Tarcze były tak gorące że trzeba je było zlać wodą.
Od tamtej pory hamulce nie odbijają. To znaczy że po zahamowaniu (naciśnięciu na hamulec) trzeba ręcznie odciągać klocki, bo inaczej tarcze znowu się gotują i hamują auto.
Do tej pory 2 razy zdjęliśmy zaciski z kół i ręcznie chcieliśmy rozruszać tłoczki. Tłoczki nadal chodzą ciężko i nie odbijają do końca. Koła nadal się blokują.
Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź i jakieś sugestie.
Pozdrawiam.
-
pacark
- Samodzielny mechanik
- Posty: 729
- Rejestracja: 15 kwie 2010, 6:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: POLSKA
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 41 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
dżizassss nie robi sie takich rzeczy teraz te tarcze na pewno proste juz nie są, wiec pewnie do wymianyjani pisze:Tarcze były tak gorące że trzeba je było zlać wodą.
jesli nie rozruszasz tłoczków na zaciskach, do wymiany
naucz sie hamować silnikiem w górach, dobierajac z górki taki bieg na jakim byś pod nia wjechał, wtedy nie bedziesz przegrzewał hamulców
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
polanie wodą pogorszyło sprawę, tak na szybko to zacząłbym od wymiany klocków na nówki - czym grubszy klocek tym mniej tłoczek wychodzi z zacisku i przede wszystkim zmieni się jego miejsce pracy względem zacisku i może nie będzie w tym miejscu się akurat przycierał oprócz tego wypchnij delikatnie tłoczek maksymalnie z zacisku delikatnie naciskając hamulec ( powoli i nie za dużo aby nie wyskoczył ), zdejmij tą gumę osłonową i zobacz czy nie ma zarysowań, można go wtedy najpierw przeszlifować papierem ściernym 800-1000 najlepiej wodnym i nasmarować smarem do tłoczków hamulcowych - te rzeczy kupisz w każdym kraju w każdym sklepie motoryzacyjnym
jeśli to nie pomoże to niestety trzeba kupić zestaw naprawczy i wymienić tłoczki wraz z uszczelniaczami i gumą osłonową - też do kupienia w sklepie motoryzacyjnym
druga sprawa czy prowadnice zacisku nie są też zatarte - sprawdź czy po wyjęciu klocków zacisk chodzi luźno względem jarzma
jeśli to nie pomoże to niestety trzeba kupić zestaw naprawczy i wymienić tłoczki wraz z uszczelniaczami i gumą osłonową - też do kupienia w sklepie motoryzacyjnym
druga sprawa czy prowadnice zacisku nie są też zatarte - sprawdź czy po wyjęciu klocków zacisk chodzi luźno względem jarzma
-
jani
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 12 lip 2011, 19:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Dziękuję za szybkie odpowiedzi.
1. Zdjąłem zaciski i wyglądają ok. Jednak nie wiem w jaki sposób to sprawdzić. Jeśli chodzi o tarcze to rzeczywiście trą o klocki czyli leciutko się wykrzywiły jednak nie wydaje mi się aby to mogło rozgrzać tarcze do czerwoności po przejechaniu zaledwie 5-10 km.
2. Tłoczki chodzą ale chyba za ciężko gdyż aby je wcisnąć do środka musiałem użyć klucza oczkowego i dopiero taką dźwignią go wcisnąłem.
Nie jestem pewien co robić dalej. Czy wymiana płynu w czymś pomoże ?
pozdrawiam
ps. Chciałem dodać że już się nauczyłem jeździć po górach. Z Pampelony do Castello de la plana dojechaliśmy tylko na ręcznym, więc głównie hamowałem silnikiem ;]
1. Zdjąłem zaciski i wyglądają ok. Jednak nie wiem w jaki sposób to sprawdzić. Jeśli chodzi o tarcze to rzeczywiście trą o klocki czyli leciutko się wykrzywiły jednak nie wydaje mi się aby to mogło rozgrzać tarcze do czerwoności po przejechaniu zaledwie 5-10 km.
2. Tłoczki chodzą ale chyba za ciężko gdyż aby je wcisnąć do środka musiałem użyć klucza oczkowego i dopiero taką dźwignią go wcisnąłem.
Nie jestem pewien co robić dalej. Czy wymiana płynu w czymś pomoże ?
pozdrawiam
ps. Chciałem dodać że już się nauczyłem jeździć po górach. Z Pampelony do Castello de la plana dojechaliśmy tylko na ręcznym, więc głównie hamowałem silnikiem ;]
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
no cóż ja nie wiem co ci jeszcze napisać, wszystko co sam bym zrobił opisałem wyżej,
tłoczki zawsze trzeba wciskać używając dźwigni więc to nic nadzwyczajnego,
niema sposobu na sprawdzenie czy już chodzą dobrze czy nie poza obserwowaniem temperatury tarczy i sprawdzania czy po odpuszczeniu hamulca nadal nie hamuje koła obracając go rękami
tłoczki zawsze trzeba wciskać używając dźwigni więc to nic nadzwyczajnego,
niema sposobu na sprawdzenie czy już chodzą dobrze czy nie poza obserwowaniem temperatury tarczy i sprawdzania czy po odpuszczeniu hamulca nadal nie hamuje koła obracając go rękami
-
toudi100
- Aktywny T4
- Posty: 243
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 17:07
- 16
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto:
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Sprawdziłeś to o czym Ci napisał kenobi? Bo jak prowadnice będą zatarte to hamulce mogą nie odbijać i będą hamowaćKenobi pisze:druga sprawa czy prowadnice zacisku nie są też zatarte - sprawdź czy po wyjęciu klocków zacisk chodzi luźno względem jarzma
-
jani
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 12 lip 2011, 19:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
No to tragedia... Oddaliśmy busa do mechanika. Wymienił płyn, powiedział że to wina jakiegoś przewodu (taki pół metrowy z metalowymi końcówkami - dokładnie nie widziałem), wymienił go i skasował 80 e... a problem pozostał. po przejechaniu 15 km hamulce są gorące i woda wrze jak się na nie kapkę poleje...
-
jani
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 12 lip 2011, 19:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Panie i panowie okazało się że ten typ tak ma. Potrzebna była wymiana tego wężyka i tyle. Hamulce nadal gorące, jednak nie blokują się po przejechaniu kilku kilometrów.
Pojawił się niestety inny problem z elektryka ;/ , ale to w innym poście
Pozdrawiam wszystkich i dzięki za pomoc.
Pojawił się niestety inny problem z elektryka ;/ , ale to w innym poście
Pozdrawiam wszystkich i dzięki za pomoc.
-
darek123
- Aktywny T4
- Posty: 230
- Rejestracja: 27 sie 2010, 18:36
- 16
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: t5 Multivan
- Lokalizacja: Twardogóra Dolnośląskie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
a reduktor siły hamowania to masz sprawny?
Ostatnio zmieniony 22 lip 2011, 6:51 przez grzesiex, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort
Powód: ort
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
pojawia się jedno pytanie czy po tych wszystkich przejściach układ masz odpowietrzony <33>jani pisze:No to tragedia... Oddaliśmy busa do mechanika. Wymienił płyn, powiedział że to wina jakiegoś przewodu (taki pół metrowy z metalowymi końcówkami - dokładnie nie widziałem), wymienił go i skasował 80 e... a problem pozostał. po przejechaniu 15 km hamulce są gorące i woda wrze jak się na nie kapkę poleje...
cały
czyli wszystkie koła bo wystarczy nawet jeden bąbelek powietrza aby takie objawy były
a przy gotującym płynie jest niemal na 100% pewne ze masz powietrze w układzie
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
A co ma powietrze do temperatury?
Ja podejrzewam uszkodzony zacisk (tłoczek się nie cofa) lub pordzewiałe prowadnice
Ja podejrzewam uszkodzony zacisk (tłoczek się nie cofa) lub pordzewiałe prowadnice
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
mariuszgim pisze:A co ma powietrze do temperatury?
Ja podejrzewam uszkodzony zacisk (tłoczek się nie cofa) lub pordzewiałe prowadnice
ano bardzo wiele dlaczego
powietrze ma większą rozprężalność niż płyn, jeśli układ jest zapowietrzony to nie ma cudów - zawsze po rozgrzaniu hamulce się zablokują, po ostudzeniu wszystko wraca do normy jednak ponowne nagrzanie powoduje te same objawy, nie ma znaczenia gdzie jest powietrze
istotne jest to że jest w układzie
przerobiłem ten problem już kilkanaście razy - odpowietrzenie całego układu daje natychmiastowy i trwały efekt <england>
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2011, 23:54 przez mariuszgim, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort i literówki
Powód: ort i literówki
-
leszekgd
- Forumowicz T4
- Posty: 66
- Rejestracja: 02 lip 2011, 8:52
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- Opis: SCANIA pl.o /gdańsk
- Lokalizacja: GDAŃSK
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
a ja bym wymienił wszystkie wężyki przewodów hamulcowych lubią się rozwarstwiać . ciśnienie puszcają ale z powrotem już nie :)
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Moim zdaniem powietrze jest bardziej ściśliwe i może go być w układzie cała masa - chyba że pedał hamula działa jak pompka i przy każdym naciśnięciu dodaje nową porcję powietrza - to wtedy się z tobą zgodzę bo ciśnienie będzie za każdym razem wzrastać.andrewa1 pisze:
powietrze ma większą rozprężalność niż płyn jeśli układ jest zapowietrzony to nie ma bola zawsze po rozgrzaniu hamulce sie zablokują po ostudzeniu wszystko wraca do normy jednak ponowne nagrzanie powoduje te same objawy nie ma znaczenia gdzie jest powietrze
jstotne jest to ze jest w układzie
przerobiłem ten problem juz kilkanaście razy odpowietrzenie całego układu daje natychmiastowy i trwały efekt <england>
Ale przy normalnym zapowietrzeniu przy naciśnięciu pedału hamulca, pedał się zapada a samochód nie hamuje - bo nie ma ciśnienia w układzie (powietrze się sprężyło)
Może u ciebie po prostu się wyczyściły prowadnice klocków od tego odpowietrzania.
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
no to zrób sobie próbę odkręć odpowietrznik z obojetnie ktorego kola nacisnij pedał hamulca jeden raz potem cofnij mechanicznie klocki lub szczęki zakręć odpowietrznik w tym momencie w układzie masz powietrze i przejedz sie kawalek hamując tak aby się płyn zagrzał potem pochwal sie efektemmariuszgim pisze:[
Moim zdaniem powietrze jest bardziej ściśliwe i może go być w układzie cała masa - chyba że pedał hamula działa jak pompka i przy każdym naciśnięciu dodaje nową porcję powietrza - to wtedy się z tobą zgodzę bo ciśnienie będzie za każdym razem wzrastać.
Ale przy normalnym zapowietrzeniu przy naciśnięciu pedału hamulca, pedał się zapada a samochód nie hamuje - bo nie ma ciśnienia w układzie (powietrze się sprężyło)
Może u ciebie po prostu się wyczyściły prowadnice klocków od tego odpowietrzania.
lub coś prostszego karton po napoju,soku zakręcany wysusz i zakręć dokładnie potem podgrzej jaki bedzie efekt ? karton sie skurczy czy wydmie tak samo zachowuje się powietrze w ukladzie co wiecej płyn ma temperaturę wrzenia ok 230-240 stopni a powietrze?
i tu jest sedno sprawy
co wiecej gdyby tak mozna było jezdzić to poco płyn w układzie wystawczy przeciez powietrze
pomijam układy w ciężarówkach gdzie jest to właśnie w ten sposób rozwiązane
faktem jest ze gumowe przewody po kilku latach potrafia sie spęcznić i tez dać podobny efekt jednak w tym konkretnym przypadku stawiam na powietrze w układzie <england>
Ostatnio zmieniony 03 wrz 2011, 20:45 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ortografia
Powód: ortografia
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Ja będę się upierał że powietrze w układzie nie ma nic wspólnego z grzaniem się tarczy i klocków.
Zawsze jak masz powietrze w układzie to nie masz hamulców i musisz podpompować pedałem hamulca by zahamować i jeszcze nie słyszałem by wtedy się komuś grzała tarcza.
Powietrze może być tu winne ale tylko w jednym przypadku - ktoś je wpompował do przewodów pod ciśnieniem i zakręcił odpowietrznik, a wtedy klocki cały czas działają na tarczę, która się grzeje (ale wtedy grzeją się hamulce na 4 kołach pomijając fakt istnienia regulatora tylnej osi)
Jeżeli powietrze w układzie zamkniętym ma ciśnienie atmosferyczne to nie oddziałuje na klocki przez cały czas a po naciśnięciu pedału powietrze się spręża ale płyn nie i nie masz ciśnienia płynu a tym samym hamulców - po puszczeniu pedału ciśnienie w układzie = 0 i nie może to mieć wpływu na grzanie się tarczy.
Zawsze jak masz powietrze w układzie to nie masz hamulców i musisz podpompować pedałem hamulca by zahamować i jeszcze nie słyszałem by wtedy się komuś grzała tarcza.
Powietrze może być tu winne ale tylko w jednym przypadku - ktoś je wpompował do przewodów pod ciśnieniem i zakręcił odpowietrznik, a wtedy klocki cały czas działają na tarczę, która się grzeje (ale wtedy grzeją się hamulce na 4 kołach pomijając fakt istnienia regulatora tylnej osi)
Jeżeli powietrze w układzie zamkniętym ma ciśnienie atmosferyczne to nie oddziałuje na klocki przez cały czas a po naciśnięciu pedału powietrze się spręża ale płyn nie i nie masz ciśnienia płynu a tym samym hamulców - po puszczeniu pedału ciśnienie w układzie = 0 i nie może to mieć wpływu na grzanie się tarczy.
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Tak, ale sprawny układ hamulcowy nie da się porównać do zakręconego kartonu, ponieważ po zwolnieniu pedału hamulca układ jest "otwarty" czyli powietrze, płyn, czy co tam się znajduje aktualnie w układzie przy sprawnym funkcjonowaniu układu ma możliwość swobodnego cofnięcia - przemieszczania się do zbiorniczka płynu hamulcowego.andrewa1 pisze:
karton po napoju,soku zakręcany wysusz i zakręć dokładnie potem podgrzej jaki bedzie efekt ? karton sie skurczy czy wydmie tak samo zachowuje się powietrze w ukladzie co wiecej płyn ma temperaturę wrzenia ok 230-240 stopni a powietrze?
i tu jest sedno sprawy
Po wykluczeniu wszystkich typowo mechanicznych usterek (zapieczone prowadnice, cylinderki, tłoczki, klocki, szczęki, niesprawny korektor siły hamowania) pozostaje sprawdzić przewody po kątem ich drożności - rozwarstwiony lubi "psocić".
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
grzesiex Co do korektora to masz rację, wczoraj zmieniałem sprężyny i musiałem wahacz nagiąć mocniej tak że coś szczeliło przy cięgnach korektora, wsiadam do samochodu a tu pedał bardzo mięciutki, wcześniej też był mięciutki ale nie aż tak
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
jest to czysta teoria w praktyce jest tak , ze jeżeli w układzie jest choćby odrobina powietrza to nie ma możliwości się przemieścić do zbiorniczka a jest to spowodowane tymi wszystkimi zagięciami -profilowaniem rurek itd.. poza tym skok tłoczka pompy jest tak mały ze nie ma możliwości na ten ruch a i konstrukcja samej pompy wymusza ruch płynugrzesiex pisze:Tak, ale sprawny układ hamulcowy nie da się porównać do zakręconego kartonu, ponieważ po zwolnieniu pedału hamulca układ jest "otwarty" czyli powietrze, płyn, czy co tam się znajduje aktualnie w układzie przy sprawnym funkcjonowaniu układu ma możliwość swobodnego cofnięcia - przemieszczania się do zbiorniczka płynu hamulcowego.
Po wykluczeniu wszystkich typowo mechanicznych usterek (zapieczone prowadnice, cylinderki, tłoczki, klocki, szczęki, niesprawny korektor siły hamowania) pozostaje sprawdzić przewody po kątem ich drożności - rozwarstwiony lubi "psocić".
ale na temat budowy układu to może w innym temacie
co do kartonu jest to próba wyjaśnienia jak zachowuje się powietrze w układzie po rozgrzaniu
nie sam układ
idąc dalej jeśli by było jak piszesz układ otwarty to wystarczy zalać płynem i poczekać aż powietrze swobodnie się wydostanie a tak się nie dzieje układ trzeba odpowietrzyć
co więcej konstrukcja samych cylinderków ,tłoczków uniemożliwia przedostanie się powietrza do dalszej części układu co za tym idzie jeśli w samych tłoczkach lub cylinderkach pojawi się powietrze a są trzy możliwości w których tak się dzieje
1) to nieszczelne uszczelniacze tłoczków
2) to zagotowanie płynu czyli doprowadzenie do wrzenia
3) to wprowadzenie w sposób mechaniczny
nie pozostaje nic innego jak odpowietrzenie i lub usunięcie usterki jak w przypadku 1
a i jeszcze jedno jeśli układ zostanie zalany złym płynem (parametry temperatury) to tez mogą być takie objawy <england>
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2011, 6:10 przez slimak, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: ortografia
Powód: ortografia
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Tak, trzeba - to nie podlega dyskusji, można szybkim sposobem użyć podobnej pompki :andrewa1 pisze:jeśli by było jak piszesz układ otwarty to wystarczy zalać płynem i poczekac az powietrze swobodnie się wydostanie a tak się nie dzieje układ trzeba odpowietrzyć
http://allegro.pl/pompka-paliwa-gruszka ... 75672.html
zassać płyn z opakowania, wtłoczyć poprzez wężyk popuszczonym odpowietrznikiem, obserwując podnoszenie poziomu w zbiorniczku - to niezawodny i szybki sposób na odpowietrzenie w pojedynke... Da się tak zrobić ponieważ układ jest otwarty i istnieje możliwośc swobodnego przepływu płynu hamulcowego przy puszczonym pedale hamulca.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Ja do odpowietrzania tylko sprzęgieł używam pompki od spryskiwaczy, takiej co ma wejście na wężyk i wyjście na wężyk,
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
grzesiex pisze:Tak, trzeba - to nie podlega dyskusji, można szybkim sposobem użyć podobnej pompki :andrewa1 pisze:jeśli by było jak piszesz układ otwarty to wystarczy zalać płynem i poczekac az powietrze swobodnie się wydostanie a tak się nie dzieje układ trzeba odpowietrzyć
http://allegro.pl/pompka-paliwa-gruszka ... 75672.html
zassać płyn z opakowania, wtłoczyć poprzez wężyk popuszczonym odpowietrznikiem, obserwując podnoszenie poziomu w zbiorniczku - to niezawodny i szybki sposób na odpowietrzenie w pojedynke... Da się tak zrobić ponieważ układ jest otwarty i istnieje możliwośc swobodnego przepływu płynu hamulcowego przy puszczonym pedale hamulca.
Grześ tak tez można ale nadal jest to metoda mechaniczna a nie jak pisaleś wcześniej swobodne przemieszczanie i nadal przy tej metodzie istnieje mozliwość wprowadzenia powietrza do układu poprzez luzy na gwincie odpowietrznika . <england>
proponuje poczekać co napisze autor tematu
akurat ten układ ma mozliwość samoodpowietrzenia bo konstrukcja zarówno pompy jak i wysprzęglika umozliwia taki przepływ wystarczy zalać i poczekaćchemik211 pisze:Ja do odpowietrzania tylko sprzęgieł używam pompki od spryskiwaczy, takiej co ma wejście na wężyk i wyjście na wężyk,
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Witam. Podepne się pod temat bo nieco powiązany. Po ostatniej awari-pęknięty przedni przewód elastyczny, wymieniłem elastyczne prawa i lewa strona przód, tyłu nie ruszałem. Po naprawie pedał hamulca i zaciski lekko trzymają po przychamowaniu ale wystarczy lekki ruch samochodu a sam wraca na swoje miejsce, przed awarią wszystko było ok. a więc raczej wykluczam zaciski. Przyznaje że poszedłem na skróty i odpowietrzałem tylko przód, więc tu pytanie czy tył mógł się zapowietrzyć podczas awari przodu-płyn uciekł z całego zbiorniczka i jeszcze ponad to. I czy to właśnie skutkuje tym że pedał hamulca nie wraca do końca ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Sekcje w pompie hamulcowej bez ABS są na krzyż, czyli lewy przód / prawy tył oraz prawy przód / lewy tył więc odpowietrz całość zaczynając od najbardziej oddalonego koła do najbliższego od pompy ;-)
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
Dzięki Próbe . Tak, mam bez ABSu czyli wychodzi jednak na to że tył zapowietrzny i odpowietrzanie do poprawki. <55>
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem z goracymi hamulcami przednimi.
A więc tak, dziś w końcu zabrałem się ponowną naprawe hamulców i oczywiście ponowne odpowietrzenie całego układu czyli przód i tył załatwił sprawe. <taniec> Wniosek, pójście na skróty i odpowietrzenie tylko przodu było złą drogą, mimo iż tył nie był ruszany to i tak się zapowietrzył. Artur jeszcze raz dzięki za podpowiedź. <victory>
