Wyprawowóz Teodor
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
czabaj
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 18:21
- 13
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 1994 Multivan
- Lokalizacja: Szczyrk
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Wyprawowóz Teodor
Dłubie już przy tym samochodzie w chwilach wolnych już od jakiegoś czasu i chyba już nadszedł czas, żeby pochwalić się efektami pracy.
Założenie było proste. Kupić oszklone t4 najlepiej z 1,9td, z możliwie ubogim wyposażeniem i w jak najlepszym stanie. Czemu ubogim? Żeby nie miało co się psuć w elektryce. Wcześniej miałem t4 z bajerami, które były jego piętą achillesową. Trochę się naszukałem ;) Zjeździłem całe Śląskie i Małopolskie oglądając niewiarygodną ilość szrotów. W końcu się udało! Kupiłem pomarańczową strzałę, która od razu została przechrzczona przez moją dziewczynę na Teodora. I tak już zostało...
Co potrafiłem robiłem sam. Dokupiłem brakujące elementy wnętrza (a było tego sporo), zrobiłem elektrykę, która była w nie najlepszym stanie, wywaliłem wszelkie druciarstwa (pseudo czujniki cofania, pseudo alarm i pseudo centralny zamek), porobiłem zamki i naprawiłem przesuwane drzwi. Wymyłem, wyprałem co się dało. Odświeżyłem zderzaki, pościągałem paskudną folię z szyb i przyszedł czas na lakierowanie bo ruda była tu i tam. Lakierowanie i konserwacja podwozia to już z pomocą fachowców ale i tak miałem okazję się czegoś nauczyć :)
Technicznie auto było w dobrym stanie, serwisowane na bieżąco przez jedynego właściciela w Polsce od 10 lat więc w zasadzie było wszystko ok. Powymieniałem to co trzeba czyli wszystkie oleje, filtry, paski, rozrząd z pompą i tylne tarcze z klockami.
Ostatnie dwa miesiące spędziłem na robieniu zabudowy kamperowej. Teodor dostał drugi aku pod siedzeniem kierowcy. Campingowy szyberdach, nową podsufitkę z tyłu, meble ze sklejki i rozkładane łóżko. W ścianach i suficie jest 30mm pianki, na podłodze pod wykładziną 10mm. Mam kuchenkę z butlą 3kg, zlew ze zbiornikiem 25l, światła górne, lampkę nocną, 2 gniazda usb, jedno 12V i przetwornicę 220/12V 600W.
Samochód był już na dwóch krótkich wypadach i jak na razie wszystko wydaje się działać jak należy. Za tydzień wraz z dziewczyną i psem wybieramy się na wypad na Skandynawię (5 tygodni, 10000km, zwiedzanie najodleglejszych zakątków i spanie na dziko) więc będzie miał okazję się sprawdzić w warunkach z myślą o których go robiłem.
Jeśli wóz się sprawdzi to idę z zabawą o krok dalej. W planach dodatkowe oświetlenie przód/tył, kosz dachowy, bateria słoneczna, możliwość podłączenia zewnętrznego źródła zasilania i pewnie jeszcze kilka rzeczy, które teraz nie przychodzą mi do głowy a o których myślałem grzebiąc przy samochodzie.
Link do galerii ze zdjęciami z przebudowy i pierwszych wyjazdów: https://www.instagram.com/teodor_the_van/
Do puki będę miał cierpliwość do tego to będę pod tym linkiem wrzucał w miarę regularnie zdjęcia z wyprawy.
Założenie było proste. Kupić oszklone t4 najlepiej z 1,9td, z możliwie ubogim wyposażeniem i w jak najlepszym stanie. Czemu ubogim? Żeby nie miało co się psuć w elektryce. Wcześniej miałem t4 z bajerami, które były jego piętą achillesową. Trochę się naszukałem ;) Zjeździłem całe Śląskie i Małopolskie oglądając niewiarygodną ilość szrotów. W końcu się udało! Kupiłem pomarańczową strzałę, która od razu została przechrzczona przez moją dziewczynę na Teodora. I tak już zostało...
Co potrafiłem robiłem sam. Dokupiłem brakujące elementy wnętrza (a było tego sporo), zrobiłem elektrykę, która była w nie najlepszym stanie, wywaliłem wszelkie druciarstwa (pseudo czujniki cofania, pseudo alarm i pseudo centralny zamek), porobiłem zamki i naprawiłem przesuwane drzwi. Wymyłem, wyprałem co się dało. Odświeżyłem zderzaki, pościągałem paskudną folię z szyb i przyszedł czas na lakierowanie bo ruda była tu i tam. Lakierowanie i konserwacja podwozia to już z pomocą fachowców ale i tak miałem okazję się czegoś nauczyć :)
Technicznie auto było w dobrym stanie, serwisowane na bieżąco przez jedynego właściciela w Polsce od 10 lat więc w zasadzie było wszystko ok. Powymieniałem to co trzeba czyli wszystkie oleje, filtry, paski, rozrząd z pompą i tylne tarcze z klockami.
Ostatnie dwa miesiące spędziłem na robieniu zabudowy kamperowej. Teodor dostał drugi aku pod siedzeniem kierowcy. Campingowy szyberdach, nową podsufitkę z tyłu, meble ze sklejki i rozkładane łóżko. W ścianach i suficie jest 30mm pianki, na podłodze pod wykładziną 10mm. Mam kuchenkę z butlą 3kg, zlew ze zbiornikiem 25l, światła górne, lampkę nocną, 2 gniazda usb, jedno 12V i przetwornicę 220/12V 600W.
Samochód był już na dwóch krótkich wypadach i jak na razie wszystko wydaje się działać jak należy. Za tydzień wraz z dziewczyną i psem wybieramy się na wypad na Skandynawię (5 tygodni, 10000km, zwiedzanie najodleglejszych zakątków i spanie na dziko) więc będzie miał okazję się sprawdzić w warunkach z myślą o których go robiłem.
Jeśli wóz się sprawdzi to idę z zabawą o krok dalej. W planach dodatkowe oświetlenie przód/tył, kosz dachowy, bateria słoneczna, możliwość podłączenia zewnętrznego źródła zasilania i pewnie jeszcze kilka rzeczy, które teraz nie przychodzą mi do głowy a o których myślałem grzebiąc przy samochodzie.
Link do galerii ze zdjęciami z przebudowy i pierwszych wyjazdów: https://www.instagram.com/teodor_the_van/
Do puki będę miał cierpliwość do tego to będę pod tym linkiem wrzucał w miarę regularnie zdjęcia z wyprawy.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
-
czabaj
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 18:21
- 13
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 1994 Multivan
- Lokalizacja: Szczyrk
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Pianka wygłuszająca z klejem. Bardzo fajnie się układa. Świetnie wytłumiło tą "puszkę", którą woziłem z tyłu. Mam nadzieje, że właściwości termiczne tej pianki są równie dobre. Choć przy w pełni oszklonym busie cudów termicznych chyba niema co oczekiwać ;)
https://www.bitmat.pl/pl/c/Pianki-wygluszajace/35
Co do rozsuwanego okna to myślałem nad tym ale w końcu zdecydowałem się na maksymalnie duży szyberdach. Kupiłem okno Heki Mini (wchodzi na styk, większego się nie da). Podczas jazdy nie szumi (1,9td szybciej niż 120kmh nie pojedzie), ma fajną moskitierę i możliwość otwarcia podczas deszczu.
https://www.dometic.com/pl-pl/pl/produk ... le-_-24856
https://www.bitmat.pl/pl/c/Pianki-wygluszajace/35
Co do rozsuwanego okna to myślałem nad tym ale w końcu zdecydowałem się na maksymalnie duży szyberdach. Kupiłem okno Heki Mini (wchodzi na styk, większego się nie da). Podczas jazdy nie szumi (1,9td szybciej niż 120kmh nie pojedzie), ma fajną moskitierę i możliwość otwarcia podczas deszczu.
https://www.dometic.com/pl-pl/pl/produk ... le-_-24856
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Ja mam ciemne szyby, dodatkowo zasłonki, na stale z tyłu gruby karton w oknach i zasłaniam boczne szyby z przodu a jak jest potrzeba to i czołowa, dodatkowo panel na górze i jest o wiele chłodniej, więc u Ciebie ocieplenie też powinno pomóc.
-
Leska
- Forumowicz T4
- Posty: 60
- Rejestracja: 05 paź 2013, 19:23
- 13
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter
- Lokalizacja: Pomorze Środkowe
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
czabaj pisze:(1,9td szybciej niż 120kmh nie pojedzie)[/url]
Oj chyba pojedzie
-
geena
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 19 wrz 2018, 7:12
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: szuka się
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Super projekt. Przejrzałam zdjęcia na Instagramie i tylko mogę pozazdrościć. Gdybym umiała to sama bym takiego zrobiła a tymczasem szukam jednak multivana :) Życzę udanych wypraw tym autkiem.
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Fajna i prosta zabudowa....udanej wyprawy życzę !! Zauważyłem, że usunąłeś ścianę grodziową pomiędzy kabiną a paką i chciałbym Cię prosić o opinię czy po usunięciu ściany zauważyłeś większy hałas w kabinie czy odwrotnie lub czy nie ma różnicy. Również teraz buduję kampera i mam dylemat odnośnie tej ściany. Jeśli ma być głośniej po usunięciu to zostawię ją ale jeśli nie to chętnie ją usunę. Z góry dzięki za odpowiedź.
Pozdrawiam ,
Marek
Pozdrawiam ,
Marek
-
maxiek
- Początkujący T4
- Posty: 18
- Rejestracja: 30 sie 2016, 22:33
- 10
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Jarosław
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Ja usuwałem ścianę, z tym ze całe auto mam wygłuszone. Podczas jazdy jest ciszej niż w Bravo 2.0 MJTD
-
czabaj
- Początkujący T4
- Posty: 12
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 18:21
- 13
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4 1994 Multivan
- Lokalizacja: Szczyrk
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: Wyprawowóz Teodor
Dawno tu nie zaglądałem bo dużo jeździłem ;) Po usunięciu ściany nie zauważyłem żadnej różnicy w głośności ale samochód ogólnie jest dobrze wyciszony. Za to zauważyłem znaczną poprawę komfortu :) Wywalenie grodzi w komplecie z obrotnicą to przeskok milowy w życiu codziennym w teczce.
