Szyby, gaszenie silnika - wariuje

Kostki, przekaźniki, alarmy, światła, klaksony i inne cuda z kabli.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
solfuga
Nowy T4
 

Posty: 3
Rejestracja: 02 lis 2014, 16:15
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#1

Nieprzeczytany post autor: solfuga »

Cześć,
Postanowiłem zabrać się wreszcie za parę elektrycznych niesprawności, które trapią moje T4 (2.5 TDI ACV 2003). Lista "symptomów" prezentuje się następująco:
- nie działa elektryczne podnoszenie/opuszczanie szyby kierowcy (rozbierałem drzwi, raczej wszystko OK, przełącznik jest sprawny - kiedyś działało jak chciało - po trzaśnięciu drzwiami itp., teraz nie działa kompletnie)
- silnika nie można zgasić na włączonych światłach (wyjęty kluczyk = silnik nadal pracuje, gaśnie dopiero po zgaszeniu świateł - albo otwarciu/zamknięciu drzwi kierowcy!)
- nie działa (słychać "charczenie") moduł regulacji wysokości świecenia świateł przednich oraz regulacji jasności podświetlenia zegarów
- często pali żarówki podświetlenia tablicy rejestracyjnej

Kiedyś, właśnie podczas rozbierania drzwi, "macałem" trochę całą wiązkę przewodów (za włącznikiem świateł) i podczas ruszania nią było słychać strzelanie przekaźnika/przekaźników. Więc pewnie to coś w tych rejonach - ale może pomożecie dokładniej namierzyć źródło problemów, jakieś łączenie wiązek, kostki?
rafflex
profil zaufany
profil zaufany
Ikona forum
 

Posty: 4445
Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 29
Model:
Auto: Transporter
Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
Lokalizacja: Kraków
podziekowal za post: 139 razy
otrzymal podziekowanie: 235 razy
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#2

Nieprzeczytany post autor: rafflex »

Proponuję zacząć od wiązki drzwi:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=137484#p137484

a później dalej szukać.
tommly
Specjalista T4
 

Posty: 1851
Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 21
Model:
Auto: chwilowy brak T4
Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
Lokalizacja: Wrocław
podziekowal za post: 30 razy
otrzymal podziekowanie: 36 razy
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#3

Nieprzeczytany post autor: tommly »

rafflex pisze:
Proponuję zacząć od wiązki drzwi:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?p=137484#p137484

a później dalej szukać.
i kostka stacyjki również...
solfuga
Nowy T4
 

Posty: 3
Rejestracja: 02 lis 2014, 16:15
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#4

Nieprzeczytany post autor: solfuga »

Właśnie co do kostki stacyjki to łudzę się, że będzie OK - bo jak swojego czasu wymontowałem włącznik świateł i jakoś go w miarę popsikałem w środku sprayem kontaktowym, to regulacja przyciemnienia zegarów i świateł zaczęła działać - a silnik dało się zgasić przy włączonych światłach. Jednak taka doraźna "naprawa" wystarczyła na raptem kilka dni. Podejrzewam, że w taki włącznik świateł warto zaopatrzyć się tylko w ASO - orientujecie się może, jakiego rzędu będzie to koszt?
tommly
Specjalista T4
 

Posty: 1851
Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 21
Model:
Auto: chwilowy brak T4
Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
Lokalizacja: Wrocław
podziekowal za post: 30 razy
otrzymal podziekowanie: 36 razy
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#5

Nieprzeczytany post autor: tommly »

solfuga pisze:
Właśnie co do kostki stacyjki to łudzę się, że będzie OK - bo jak swojego czasu wymontowałem włącznik świateł i jakoś go w miarę popsikałem w środku sprayem kontaktowym, to regulacja przyciemnienia zegarów i świateł zaczęła działać - a silnik dało się zgasić przy włączonych światłach. Jednak taka doraźna "naprawa" wystarczyła na raptem kilka dni. Podejrzewam, że w taki włącznik świateł warto zaopatrzyć się tylko w ASO - orientujecie się może, jakiego rzędu będzie to koszt?
Czyli masz popalone styki we włączniku. Kiedyś sprawdzałem w VW, ale dokładnie już nie pamiętam, chyba coś koło 5 stówek.
Lepiej kupić używkę z gwarancją na alle...
+ to co Rafflex pisał, na bank wiązka przetarta na łączeniu między drzwiami a błotnikiem/słupkiem.
solfuga
Nowy T4
 

Posty: 3
Rejestracja: 02 lis 2014, 16:15
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#6

Nieprzeczytany post autor: solfuga »

W wiązce warto bawić się w dosztukowywanie odcinkami przewodów czy raczej wymienia się na całej długości? Wymiana od kostki do kostki wydaje mi się lepszym, ale znacznie bardziej czasochłonnym rozwiązaniem...
slimak
Ikona forum
 

Posty: 4634
Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 102
Model:
Auto: Mixt
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 310 razy
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#7

Nieprzeczytany post autor: slimak »

Kup odpowiednie piny na allegro i wymień całe uszkodzone przewody. Druciarstwo prędzej czy później wyjdzie Ci bokiem.
niebieski-n2
moderator
Kierowca T4
 

Posty: 2169
Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 13
Model:
Auto: Escapade, holenderka
Opis: Kapitan eMO
Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
podziekowal za post: 106 razy
otrzymal podziekowanie: 115 razy
Kontakt:

Re: Szyby, gaszenie silnika - wariuje

#8

Nieprzeczytany post autor: niebieski-n2 »

solfuga pisze:
W wiązce warto bawić się w dosztukowywanie odcinkami przewodów czy raczej wymienia się na całej długości? Wymiana od kostki do kostki wydaje mi się lepszym, ale znacznie bardziej czasochłonnym rozwiązaniem...
Jak wydrzesz wiązkę to co za różnica czy posztukujesz czy wymienisz cały przewód?? Nawet szybciej wymienić.
Co innego jak nie chcesz wydzierać, ale to się nie opłaci. Lepiej zrobić raz, a dobrze, niż kilka razy rozbierać tapicerkę i okolice skrzynki bezpieczników.
Jedyna zabawa to wyjmowanie starych pinów z kostek (polecam spinkę do włosów)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka”