Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
rikizarzew
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 28 paź 2014, 16:11
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Witam, zakładam tema ponieważ nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi ;(
z pewnością ktoś z Was już się spotkał z takim problemem i będzie w stanie mi pomóc za co z góry bardzo dziękuję.
A teraz do rzeczy.
Moje autko VW T4 Transporter 1.9 td 1993r
Po przekręceniu stacyjki nie zapalają się kontrolki na desce rozdzielczej ;(
Radio, światła, dmuchawa, wycieraczki i klakson normalnie funkcjonują.
Po przekręceniu kluczyka dalej kręci również rozrusznik lecz niestety autko nie odpala.
Sprawdziłem:
- Wszystkie bezpieczniki w skrzynce po lewej strony kierownicy
- 2 Bezpieczniki po 50A umieszczone pod maską
- Wpięcie kostki do zegarów
- Kable biegnące z alternatora do rozrusznika
Wymieniłem kostkę stacyjki z tego względu, że byłem przekonany, że tu tkwi problem i niestety nie udało mi się usunąć usterki ;(
Bardzo proszę o informację co muszę jeszcze sprawdzić aby usunąć usterkę. Ja osobiście nie mam już pomysłów. Przychodzi mi do głowy jedynie to, że mógł paść przekaźnik lecz w momencie przekręcania kluczyka słychać cyk z przekaźnika także chyba jest ok.
Zależy mi na czasie więc liczę na szybkie odpowiedzi do postu.
Pozdrawiam
Robert.
EDIT:
Uprzedzając pytania w aucie nie ma zabezpieczeń typu alarm, immobilizer
z pewnością ktoś z Was już się spotkał z takim problemem i będzie w stanie mi pomóc za co z góry bardzo dziękuję.
A teraz do rzeczy.
Moje autko VW T4 Transporter 1.9 td 1993r
Po przekręceniu stacyjki nie zapalają się kontrolki na desce rozdzielczej ;(
Radio, światła, dmuchawa, wycieraczki i klakson normalnie funkcjonują.
Po przekręceniu kluczyka dalej kręci również rozrusznik lecz niestety autko nie odpala.
Sprawdziłem:
- Wszystkie bezpieczniki w skrzynce po lewej strony kierownicy
- 2 Bezpieczniki po 50A umieszczone pod maską
- Wpięcie kostki do zegarów
- Kable biegnące z alternatora do rozrusznika
Wymieniłem kostkę stacyjki z tego względu, że byłem przekonany, że tu tkwi problem i niestety nie udało mi się usunąć usterki ;(
Bardzo proszę o informację co muszę jeszcze sprawdzić aby usunąć usterkę. Ja osobiście nie mam już pomysłów. Przychodzi mi do głowy jedynie to, że mógł paść przekaźnik lecz w momencie przekręcania kluczyka słychać cyk z przekaźnika także chyba jest ok.
Zależy mi na czasie więc liczę na szybkie odpowiedzi do postu.
Pozdrawiam
Robert.
EDIT:
Uprzedzając pytania w aucie nie ma zabezpieczeń typu alarm, immobilizer
Ostatnio zmieniony 30 paź 2014, 17:04 przez grzesiex, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: post pod postem
Powód: post pod postem
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Wiesz co?
Mam to samo ale na szczęście sporadycznie się to zdarza.
Jakiś czas temu również wymieniłem kostkę stacyjki i byłem z siebie zadowolony, bo problem zniknął.
Jakże duże było moje zdumienie gdy po pewnym czasie problem wrócił.
Dokładnie przedwczoraj podjechaliśmy do klienta (autko z rana ładnie odpaliło), tam pomarudziliśmy trochę i po kwadransie mieliśmy jechać dalej a tu znowu klops. Wkładam kluczyk, przekręcam i ciemność na zgarach - żadna kontrolka się nie świeci.
Pomacałem wszystko w skrzynce bezpieczników, poklepałem tu i tam i nic.
W końcu postanowiłem użyć sposobu informatyków:
wysiadłem z auta, zamknąłem go (mam centralny zamek), następnie otworzyłem, wsiadłem, przekręciłem kluczyk i ...... jak gdyby nigdy nic - kontrolki świecą, auto odpaliło i pojechaliśmy.
Tak więc ja dopisuję się do pytania "Gdzie szukać?", bo podejrzewana kostka stacyjki, którą wymieniłem chyba jednak nie była winowajcą. http://forum.vw-passat.pl/images/smilie ... day/no.gif
Mam to samo ale na szczęście sporadycznie się to zdarza.
Jakiś czas temu również wymieniłem kostkę stacyjki i byłem z siebie zadowolony, bo problem zniknął.
Jakże duże było moje zdumienie gdy po pewnym czasie problem wrócił.
Dokładnie przedwczoraj podjechaliśmy do klienta (autko z rana ładnie odpaliło), tam pomarudziliśmy trochę i po kwadransie mieliśmy jechać dalej a tu znowu klops. Wkładam kluczyk, przekręcam i ciemność na zgarach - żadna kontrolka się nie świeci.
Pomacałem wszystko w skrzynce bezpieczników, poklepałem tu i tam i nic.
W końcu postanowiłem użyć sposobu informatyków:
wysiadłem z auta, zamknąłem go (mam centralny zamek), następnie otworzyłem, wsiadłem, przekręciłem kluczyk i ...... jak gdyby nigdy nic - kontrolki świecą, auto odpaliło i pojechaliśmy.
Tak więc ja dopisuję się do pytania "Gdzie szukać?", bo podejrzewana kostka stacyjki, którą wymieniłem chyba jednak nie była winowajcą. http://forum.vw-passat.pl/images/smilie ... day/no.gif
-
cebek
- Stały bywalec
- Posty: 413
- Rejestracja: 06 wrz 2010, 8:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 23
- Model:
- Auto: syncro long, króciak
- Lokalizacja: Kowary
- podziekowal za post: 14 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Miałem to u siebie i pomogło przelutowanie stabilizatora napięcia w zegarach.
-
rikizarzew
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 28 paź 2014, 16:11
- 11
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Z tego co się orientuję stabilizator ten, o którym piszesz odpowiada za poprawne wskazania paliwa i temp płynu chłodzącego. Na wielu forach z kolei znalazłem wpis, ze autko z wyjętymi zegarami bez problemu można uruchomić tylko wówczas brak jest ładaowania a to by również wykluczyło w/w stabilizator.
Ale aby wykluczyć go na 100% zerknę na niego i zobaczę czy czasem w nim luty nie puściły. Około roku właśnie go naprawiałem z powodu błędnych wskazań paliwa i temperatury.
Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zdiagnozować usterkę, liczę również na Wasze wszą pomoc w tym temacie.
Podczas sprawdzania skrzynki bezpieczników okazało się, że brak jest zasilania na bezpieczniku 16, myślałem, że przyczyna tkwi w zaśniedziałych stykach lecz po wyczyszczeniu okazało się, że nadal problem został.
Podpowiedzcie Panowie czy jest możliwe aby w środku tej skrzyneczki się coś rozklekotało (czy jest ona rozbieralna) czy raczej szukać przyczyny w okablowaniu a jeżeli 2 opcja to podpowiedzcie, który kabel odpowiada za ową usterkę. Dzisiaj już nie mam niestety czasu na dalsze diagnozy.
Tym czasem zastosowałem "pomoc doraźną" do czasu usunięcia usterki to jest podpiąłem czarny przewód od stacyjki do bezpiecznika 16 i autko funkcjonuje bez zarzutów, tj kontrolki się zaświeciły i już odpala normalnie.
Ale aby wykluczyć go na 100% zerknę na niego i zobaczę czy czasem w nim luty nie puściły. Około roku właśnie go naprawiałem z powodu błędnych wskazań paliwa i temperatury.
Mam nadzieję, że dzisiaj uda mi się zdiagnozować usterkę, liczę również na Wasze wszą pomoc w tym temacie.
Podczas sprawdzania skrzynki bezpieczników okazało się, że brak jest zasilania na bezpieczniku 16, myślałem, że przyczyna tkwi w zaśniedziałych stykach lecz po wyczyszczeniu okazało się, że nadal problem został.
Podpowiedzcie Panowie czy jest możliwe aby w środku tej skrzyneczki się coś rozklekotało (czy jest ona rozbieralna) czy raczej szukać przyczyny w okablowaniu a jeżeli 2 opcja to podpowiedzcie, który kabel odpowiada za ową usterkę. Dzisiaj już nie mam niestety czasu na dalsze diagnozy.
Tym czasem zastosowałem "pomoc doraźną" do czasu usunięcia usterki to jest podpiąłem czarny przewód od stacyjki do bezpiecznika 16 i autko funkcjonuje bez zarzutów, tj kontrolki się zaświeciły i już odpala normalnie.
Ostatnio zmieniony 31 paź 2014, 14:44 przez slimak, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Post pod postem
Powód: Post pod postem
-
cebek
- Stały bywalec
- Posty: 413
- Rejestracja: 06 wrz 2010, 8:40
- 16
- Last active: -
- Tematy: 23
- Model:
- Auto: syncro long, króciak
- Lokalizacja: Kowary
- podziekowal za post: 14 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Nie wiem czy to na pewno był stabilizator. Raz w Rumunii miałem zanik kontrolek, wyjąłem licznik popatrzyłem, nic nie wymyśliłem. Poskładałem do kupy przejechałem parę kilometrów, i samo się naprawiło. Potem po powrocie do kraju miałem tak kilka razy, więc wyjąłem licznik poprawiłem luty na stabilizatorze i od tamtego czasu wszystko działa bez problemów. Może to był zbieg okoliczności ale u mnie to po prostu zadziałało i mam spokój. :P
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4445
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Po dwóch miesiącach mam nadzieję, że mogę stwierdzić, co było przyczyną problemów u mnie.
Problem polegał na tym, że po włożeniu i przekręceniu kluczyka żadna z kontrolek nie świeciła.
Problem pojawiał się sporadycznie - raz był, a innym razem wszystko działało jak gdyby nigdy nic.
Usterka tkwiła na 99,99% w tym, że jedna z wtyczek podpiętych do centralki autoalarmu była podejrzanie krzywo wpięta.
Wpiąłem ją prawidłowo do oporu, zabezpieczyłem taśmą aby się nie poluzowała i jak do tej pory jest OK.
Problem polegał na tym, że po włożeniu i przekręceniu kluczyka żadna z kontrolek nie świeciła.
Problem pojawiał się sporadycznie - raz był, a innym razem wszystko działało jak gdyby nigdy nic.
Usterka tkwiła na 99,99% w tym, że jedna z wtyczek podpiętych do centralki autoalarmu była podejrzanie krzywo wpięta.
Wpiąłem ją prawidłowo do oporu, zabezpieczyłem taśmą aby się nie poluzowała i jak do tej pory jest OK.
-
Dziadek
- Początkujący T4
- Posty: 40
- Rejestracja: 08 lis 2013, 19:40
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: KRK
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Taki problem miałem w passacie B4 i przyczyną były poluzowane, zaśniedziałe kable przy klemie akumulatora, wyczyściłem wszystkie styki, przesmarowałem wazeliną techniczną, porządnie skręciłem i wszystko działa do dzisiaj. Natomiast w golfie przyczyną takiej samej awarii były kostek z tyłu skrzynki bezpieczników, wypiąłem wszystkie, spryskałem jakimś WD poskładałem z powrotem i pomogło.
-
bigos1966
- profil zaufany

- Specjalista T4
- Posty: 1745
- Rejestracja: 26 lis 2010, 18:00
- 15
- Last active: -
- Tematy: 42
- Model:
- Auto: t4 caracelle
- Lokalizacja: ZCH
- podziekowal za post: 33 razy
- otrzymal podziekowanie: 201 razy
- Kontakt:
Reśćść: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Cześć rikizarzew, czy usunąłeś już problem z zasilaniem bezpiecznika 16.
-
kpkeeam
- Forumowicz T4
- Posty: 171
- Rejestracja: 08 gru 2013, 16:45
- 12
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: MULTIVAN Proiektzwo
- Lokalizacja: Łochowo
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Jeszcze do waszych obserwacji dorzućcie kostkę stacyjki. Już kilka takich przypadków było w mojej praktyce po godzinowej. Z kostki stacyjki wychodzi kilka napięć (przewodów) określanych plus po stacyjce.
-
ceemte
- Początkujący T4
- Posty: 25
- Rejestracja: 14 paź 2012, 15:53
- 13
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Multivelle
- Lokalizacja: Brno
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: Brak kontrolek na desce po przekręceniu kluczyka
Dzisiaj mnie zaskoczył kolejny problem, trochę podobny do opisywanego ale na szczęście odpalił, więc do pracy dotarłem. Ale po kolei:
- po przekręceniu kluczyka zero kontrolek
- obrotomierz ani prędkościomierz nie działa
- wskażniki paliwa i temperatury nie działają
- da się odpalić i jechać
- zegarek i wyświetlacz przebiegu działają
- kontrolki migaczy działają (ale tylko one, reszta nie)
- podświetlenie działa (po włączeniu świateł)
Licznik niebieski, ostatnio był sprawny kilka dni temu. W międzyczasie grzebałem w elektryce i kilka razy wyciągąłem skrzynkę z bezpiecznikami, auto stało. Dopiero dzisiaj nim ruszyłem. Coś pewnie obruszałem albo niechcący wyciągnąłem ale co? Czy po tym zestawie objawów można jakoś ukierunkować poszukiwania?
-------
EDIT: znalazłem w końcu winowajcę. Ułamany czarny cienki kabelek za skrzynką bezpieczników. Są tam takie "koszyczki" z grzebieniami w środku, które zwierają pojedyncze wtyczki. Nie wiem, jak się to fachowo nazywa. Zworniki? Później wrzucę zdęcie.
- po przekręceniu kluczyka zero kontrolek
- obrotomierz ani prędkościomierz nie działa
- wskażniki paliwa i temperatury nie działają
- da się odpalić i jechać
- zegarek i wyświetlacz przebiegu działają
- kontrolki migaczy działają (ale tylko one, reszta nie)
- podświetlenie działa (po włączeniu świateł)
Licznik niebieski, ostatnio był sprawny kilka dni temu. W międzyczasie grzebałem w elektryce i kilka razy wyciągąłem skrzynkę z bezpiecznikami, auto stało. Dopiero dzisiaj nim ruszyłem. Coś pewnie obruszałem albo niechcący wyciągnąłem ale co? Czy po tym zestawie objawów można jakoś ukierunkować poszukiwania?
-------
EDIT: znalazłem w końcu winowajcę. Ułamany czarny cienki kabelek za skrzynką bezpieczników. Są tam takie "koszyczki" z grzebieniami w środku, które zwierają pojedyncze wtyczki. Nie wiem, jak się to fachowo nazywa. Zworniki? Później wrzucę zdęcie.
