rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
rosnacy poziom plynu chlodz .acv
witam,mam pewien klopot w acv ,wczoraj dosc nieoczekiwanie bedac na wojazach musialem przejechac przez w sumie 3 przelecze gorskie ,z tego 2 juz bardzo duze .Wczesniej wielokrotnie juz jezdzilem na nich ,ale nigdy na 3 w jeden dzien.Mianowicie beda juz 300 metrow od celu ,zapalila mi sie kontrolka od chlodzenia,zjechalem na parking ,patrze a poziom plynu jest jakies 4 cm ponizej minimum,i widac ze plyn jest wywalony(moze wylany bardziej) gora,tem.silnika ok,praca silnika rowniez,stan oleju rowniez,weze miekkie .Kilka godzin wczesniej bedac na cpn ,gdy dolewalem plynu do spryskiwaczy zerknelem ,ale nie wzbudzilo to moich podejrzen ze plynu mam z 2cm ponad max .(stan nominalny mialem miedzy min a max) i tak przejechalem po tych gorach ok 200km i pod samym hotelem takie cuda.Dzis rano dolalem 0,75 l wody do poziomu min. i zjechalem z gor ( ok. 4km ) i przejechalem rowna droga ok 10 km i sprawdzilem poziom z min zrobilo sie prawie max (to normalne) ale gdy ruszylem pod konkretna gore (2 max 3 bieg) to po okolo 2 km zatrzymalem sie i poziom juz byl jakies 2-3 cm ponad max.Temperatura ok,silnik ok,weze miekkie,korek odkrecany bez problemow -zero cisnienia.Chlodnica 2 miesiace temu wymieniana-plyn rozowy z inter carsu,zrobione jakies 3000km ale nie w takich az gorach,ma ktos jakies sugestie ,co to sie dzieje ?? korek od zbiorniczka ma jakies 7 lat ,topran ,wymieniany przy wymianie uszczelki.Czy mozliwe ze plyn az tak sie rozszerza?
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Przy podwyższonym poziomie cieczy nie było ciśnienia w zbiorniczku?pieczysty pisze:,korek odkrecany bez problemow -zero cisnienia
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Więc masz korek zbiorniczka do wymiany i uszczelkę głowicy zapewne też.pieczysty pisze:totalnie zero cisnienia przy odkrecaniu korka
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
korek to moge w serwisie zamowic ,starego nie mam ze soba ,zreszta byl przewiercony.Na tym 7 lat przejezdzilem i bylo ok ,a co powiecie na taki tekst jak jest ponizej zassany gdzies z gogli :Kupiłem auto w Niemczech. 1.9 TDI 116KM z 2002 roku. Po zakupie zauważyłem, że nie grzeje mi na wolnych obrotach. Jak obroty wskoczyły powyżej 2000 obr było OK. Przejechałem 50 km i zgasiłem auto. Po nocy zapaliłem silnik i zaczęła mi mrugać kontrolka od poziomu płynu w zbiorniczku. Dolałem prawie litr wody. Pojeździłem chwilkę i ruszyłem do domu. Miałem do pokonania 1400 km. Ujechałem 100 km i tradycyjnie sprawdzenie płynów i olei. Poziom płynu był około 5 mm nad MAX temperatura 90 stopni ciągle w tym samym położeniu. Przejechałem jeszcze 160 km (w sumie 260 km) - poziom płynu był już pod odpowietrznikiem. Odkręciłem korek i wylało się ponad 2 litry spienionego płynu pod ciśnieniem. Na pracującym silniku, powoli dolałem 2 litry wody ale już nie zakręcałem zbiorniczka wyrównawczego. Przejechałem następne 200 km i poziom płynu był OK. Do czasu jak auto zobaczyło ogromny podjazd pod górę. Na szczycie tej góry temperatura wskoczyła na 100 stopni i musiałem zjeżdżać. Na wolnych obrotach zjechałem pierwszym zjazdem i temperatura zaczęła spadać ale zajrzałem do zbiorniczka i z dolnego przewodu tak jakby się płyn gotował. Poczekałem aż auto wystygnie, wyjąłem termostat, zalałem wody i pojechałem dalej. Tym razem było jeszcze gorzej. Nie dojechałem nawet do parkingu jak już musiałem zjeżdżać na pas awaryjny. Powoli doczłapałem na wolnych obrotach do zjazdu. Sprawdziłem ciepłotę węży i okazało się, że cienkie wężyki odpowietrzające dochodzące do trójnika są ciepłe a od trójnika do zbiorniczka jest w połowie zimny i płyn nie przelewał się do zbiorniczka, grube węże były napięte. Zmieniłem ten przewód i pojechałem dalej. Bez dolewania i jakichkolwiek przygód dojechałem kolejne 940 km. Okazało się, że w tym przewodzie jest jakiś korek z malutką dziurką, która była zatkana.
Przepłukałem cały układ chłodzenia, założyłem nowy termostat zalałem nowego płynu i nie ma ani bąbelków ani piany ani węże się nie napinają aż tak. Wszystko jest ok. Olej nie zawiera wody a woda nie zawiera oleju. Korek nie ma "śmietany". Ogrzewanie działa na postoju i podczas jazdy. Temperatura jest ciągle na 90 stopni.
Myślę, że wiele razy ktoś robił uszczelkę bo objawy były właśnie takie same. Mechanicy też kasują jak za uszczelkę a wymieniają tylko wężyk. Dopiero jak przyjdzie samemu zrobić auto na trasie to sami dowiadujemy się, że zostało nam kilka setek w kieszeni.
Podobno te silniki bardzo rzadko wypluwają uszczelkę pod głowicą. Właśnie częściej pada pompa wody i ta pompka co działa po zgaszeniu auta.
cudo sie nie oczekuje ,ale staram sie na duchu podtrzymywac bo do domu ponad 1200km <szok>
Przepłukałem cały układ chłodzenia, założyłem nowy termostat zalałem nowego płynu i nie ma ani bąbelków ani piany ani węże się nie napinają aż tak. Wszystko jest ok. Olej nie zawiera wody a woda nie zawiera oleju. Korek nie ma "śmietany". Ogrzewanie działa na postoju i podczas jazdy. Temperatura jest ciągle na 90 stopni.
Myślę, że wiele razy ktoś robił uszczelkę bo objawy były właśnie takie same. Mechanicy też kasują jak za uszczelkę a wymieniają tylko wężyk. Dopiero jak przyjdzie samemu zrobić auto na trasie to sami dowiadujemy się, że zostało nam kilka setek w kieszeni.
Podobno te silniki bardzo rzadko wypluwają uszczelkę pod głowicą. Właśnie częściej pada pompa wody i ta pompka co działa po zgaszeniu auta.
cudo sie nie oczekuje ,ale staram sie na duchu podtrzymywac bo do domu ponad 1200km <szok>
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
koledzy a jak to sie moze miec do tego ze dzis zobaczylem ze mam przepalony bezpiecznik od wyntylatora jednego -ten pod maska -blaszkowy.U mnie bardzo szybko wentylatory sie wlaczaly ,bo choc pompke te na dole mam nowa ,to nie zabardzo wierze by ona dzialala i w realu juz nawet przy 20 st i jezdzie po miescie zalaczaly mi sie wiatraki .W czasie tej trasy napewno mi chodzily (nie wiem czy moze chodzic tylko jeden -czy jest to obwod na 2 szt?) ale pewne jest to ze jak na drugi dzien sprawdzalem auto ,i ruszylem pod ten podjazd pod gore ,to gdy sie zatrzymalem i poziom plynu urusl to bylem zaskoczony ze wentylatory nie chodzily ,a obowiazkowo powinny .Moze tu jest pies pogrzebany?
-
ostryt4
- Znawca T4
- Posty: 1078
- Rejestracja: 11 paź 2010, 10:17
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 23 razy
- otrzymal podziekowanie: 67 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Przy prawidłowo działającym systemie chłodzenia nigdy nie spotkałem się aby wentylatory załączały się podczas szybszego ruchu pojazdu, wystarczał zawsze lekki podmuch powietrza aby schłodzić chłodnicę do temperatury roboczej i wyłączenia dmuchawek.
Czy po odkręceniu korka na wyrównawczym widać obieg chłodziwa ?
Druga sprawa na gorącym silniku ciśnienie w moich autach podczas ostrożnego odkręcania korka zawsze było.
Co do przepalonego bezpiecznika to oczywiście wymienić i obserwować czy nie pali go znowu.
Czy po odkręceniu korka na wyrównawczym widać obieg chłodziwa ?
Druga sprawa na gorącym silniku ciśnienie w moich autach podczas ostrożnego odkręcania korka zawsze było.
Co do przepalonego bezpiecznika to oczywiście wymienić i obserwować czy nie pali go znowu.
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
obieg jest ,z bocznego wezyka plyn plynie ,co do jazdy ,to wentylatory oczywiscie nie wlacza sie jak jedziesz 90 kmh ale w gorach przy podjazdach 20% non stop ,to one pracowaly non stop i mam nadzieje ze zakup bezpiecznika zalatwi sprawe-oby
-
ostryt4
- Znawca T4
- Posty: 1078
- Rejestracja: 11 paź 2010, 10:17
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 23 razy
- otrzymal podziekowanie: 67 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
20% podjazdu to rzeczywiście sporo, więc 3mam kciuki aby wszystko grało, obserwuj poziom oleju czy nie zaczął ubywać ponad normę.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Są takie fajne testery które się podpina pod zbiorniczek wyrównawczy i można sprawdzić uszczelkę głowicy czy jest ok.
-
duzutki
- Forumowicz T4
- Posty: 130
- Rejestracja: 25 lis 2011, 12:45
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 20 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Jeśli mogę wtrącić, to sprawdź dokładnie wentylatory. Moim zdaniem powinny włączyć się oba. Tak jest w moim.
Płyn się gotuje i wywala przez korek na zbiorniczku wyrównawczym.
Możesz zostawić go na wolnych obrotach niech się "dynda" i obserwuj co się dzieje. Zanim płyn się zagotuje, wentylatory powinny się włączyć. Jak wywali płyn przez korek to na bank wentylatory.
Płyn się gotuje i wywala przez korek na zbiorniczku wyrównawczym.
Możesz zostawić go na wolnych obrotach niech się "dynda" i obserwuj co się dzieje. Zanim płyn się zagotuje, wentylatory powinny się włączyć. Jak wywali płyn przez korek to na bank wentylatory.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
o wentylatorach i ich działaniu jest na forum opisane wszystko, wystarczy poszukać:
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... B3w#p27566
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t= ... ory#p21047
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... rda#p88179
nie będę krakał ale temat z wentylatorami przechodziłem i pomimo tego, że jeden przez pewien czas mi nie działał to płyn się nie gotował, jedynie klima w upały się wyłączała z powodu przegrzania czynnika
druga sprawa czy ktoś z was czyścił kiedykolwiek chodnicę z zewnątrz, jak nie to proponuje to zrobić, zapewniam będziecie zszokowani ile syfu się tam zbiera, po tym zabiegu wentylatory zaczęły mi się zdecydowanie rzadziej włączać, z początku to byłem aż zestresowany czy coś nie jest popsute
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... B3w#p27566
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t= ... ory#p21047
http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f= ... rda#p88179
nie będę krakał ale temat z wentylatorami przechodziłem i pomimo tego, że jeden przez pewien czas mi nie działał to płyn się nie gotował, jedynie klima w upały się wyłączała z powodu przegrzania czynnika
druga sprawa czy ktoś z was czyścił kiedykolwiek chodnicę z zewnątrz, jak nie to proponuje to zrobić, zapewniam będziecie zszokowani ile syfu się tam zbiera, po tym zabiegu wentylatory zaczęły mi się zdecydowanie rzadziej włączać, z początku to byłem aż zestresowany czy coś nie jest popsute
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
no wiec ,przeczytawszy wszelkie posty o wentylatorach ,biorac nauke ,posprawdzalem na krotko ,zwierajac piny od czujnika chlodnicy ,biegi wolny jak iszybki(przekladajac bezpiecznik blaszkowy -bo w tej chwili mam tylko jeden) i zero reakcji na czym kolwiek ,jedynie na ktoryms polozeniu wolnego biegu (wentylator po stronie kierowcy ,wiatrak probowal wystartowac ,ale tak jakby dlugo nie chodzil ,slabo mu to szlo i odloczylem kable).Zrobilem tak jak ,ktos wczesniej pisal i posprawdzalem na kostkach przed samymi wiatrakiami(rowniez przekladajac bezpiecznik -nie wiem czy to ma jakis wplyw nato) i czy to jest wolny czx szybki bieg ,zero pradu ,jedyny wyjatek wiatrak od strony kierowcy ,maly bieg ,bezpiecznik u giory (tj w miejscu gdzie mi sie przepalil) jest prad.DRuga ciekawa sprawa czytajac wszystkie posty ,wszedzie bylo o opornicy ,pod zderzakiem ,u mnie takowej niema ,przesledzilem cala droge kabli od wiatrakow,moze to z powodu ze to jeden z pierwszych acv 96r ,bez klimy , sterownik wiatr. 701 919 506 drugi numer 89 9978 000 na obudowie jego jest jeszcze takie cos _ T1 _T2
D2 30 A1 31
wiec logicznie podchodzac do tego ,wyglada ze to sterownik padl,fakt ze nie podaczylem na krotko do aku samych wentylatorow ,bo niemam grubego kabla to raz ,i nie wiem .gdzie plus ,gdzie minus (kolory braz i czerwony jedna wtyczka a druga czerwony i czerwono-czarny) i czy moge je zamiennie tez podlaczyc ?? dziekuje za pomoc
D2 30 A1 31
wiec logicznie podchodzac do tego ,wyglada ze to sterownik padl,fakt ze nie podaczylem na krotko do aku samych wentylatorow ,bo niemam grubego kabla to raz ,i nie wiem .gdzie plus ,gdzie minus (kolory braz i czerwony jedna wtyczka a druga czerwony i czerwono-czarny) i czy moge je zamiennie tez podlaczyc ?? dziekuje za pomoc
-
ostryt4
- Znawca T4
- Posty: 1078
- Rejestracja: 11 paź 2010, 10:17
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 23 razy
- otrzymal podziekowanie: 67 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Czerwony plus, brązowy masa, połączysz odwrotnie to będzie kręcił w drugą stronę (o ile jest sprawny).
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
wiatrak od strony kierowcy ,ten na ktory jako jedyne szlo w napiecie w wolnym biegu ,jest padniety ,probuje startowac ale robi zwarcie ,takze nic z niego nie bedzie .Natomiast drugi po podpieciu na krotko chodzi normalnie ,wiec wyglada nato ze ten co padl bym jedynym chodzacym (bo zesterownika tylko na niego cos szlo) a na drugiego nic .Sprobuje kupic sterownik i podpiac tylko ten co dziala ,na logike powinno byc w miare ok
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
To już totalna bzdura, aby ktoś nie ściągał głowicy i kasował cię za robotę jej, prędzej uwierzę że po robocie głowicy ktoś nie sprawdzi drożności wężyków odpowietrzających i po czasie dalej to samo.pieczysty pisze:Myślę, że wiele razy ktoś robił uszczelkę bo objawy były właśnie takie same. Mechanicy też kasują jak za uszczelkę a wymieniają tylko wężyk. Dopiero jak przyjdzie samemu zrobić auto na trasie to sami dowiadujemy się, że zostało nam kilka setek w kieszeni.
Nie masz klimy, nie masz opornic, tylko sterownik i dwa biegi wentylatorów i oba mają chodzić naraz.pieczysty pisze:ciekawa sprawa czytajac wszystkie posty ,wszedzie bylo o opornicy ,pod zderzakiem ,u mnie takowej niema ,
Ogarnij elektrykę wentylatorów, ale cosik mi się zdaje że głowica będzie do podniesienia.
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
ciag dalszy walki,ten wiatrak ktory sie spalil-zatarl jego nie podlaczylem wogole,i co mnie ciekawi ,wczesniej gdy mialem tylko jeden bezpiecznik i go przekladalem to prad byl tylko w lewym wiatraku(od kierowcy-tym spalonym ) na styku kabli czerwony + czerwono/bialy czyli niskim biegu.Gdy sa 2 bezpieczniki na raz ,prad na styku tych samych kabli jest juz na obu wiatrakach.Ale zato po zetknieciu tych czerwony+czerwono/czarny niema reakcji nic,jest tylko cykanie i na zadnym z wiatrakow zero pradu.Stad moje pytanie czy napewno przy tym czujniku zwiera sie te kabelki? Sterownik mam dokladnie taki: https://www.google.at/search?q=701+919+ ... B375%3B375
a kostka patrzac na nia od tylu ,ma trzy jakby kolka -jedno mniejsze i tam jest czarno/czerwony i dwa wyraznie wieksze i tam jest czerwony i w drugim czerwono/bialy.Aha ,patrzylem tez jeszcze ten wiekszy bieg na zaplonie (ale bez pracy silnika) i dalej nic <szok>
a kostka patrzac na nia od tylu ,ma trzy jakby kolka -jedno mniejsze i tam jest czarno/czerwony i dwa wyraznie wieksze i tam jest czerwony i w drugim czerwono/bialy.Aha ,patrzylem tez jeszcze ten wiekszy bieg na zaplonie (ale bez pracy silnika) i dalej nic <szok>
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
Piszesz o czujniku w chłodnicy, tak to te kable się zwiera i wygląda na to że padł Ci sterownik wentylatorów.pieczysty pisze:Stad moje pytanie czy napewno przy tym czujniku zwiera sie te kabelki?
Jeżeli silnik się zatarł, a bezpiecznik był za mocny to zjarało sterownik który zwarł na dobre aż w końcu spalił bezpiecznik.
-
pieczysty
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 23 sty 2011, 17:18
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: acv+,acv+,axg
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: rosnacy poziom plynu chlodz .acv
mikoli pisze:Więc masz korek zbiorniczka do wymiany i uszczelkę głowicy zapewne też.pieczysty pisze:totalnie zero cisnienia przy odkrecaniu korka
dziekuje wszystkim za pomoc ,trasa w sumie 1670 km ,w wiekszej czesci z duzym ladunkiem i przyczepa zrobiona.I zarowno uszczelka jak i korek sa w porzadku .Wrocilem na jednym wiatraku ,kupilem nowy sterownik w austrii ( po rabacie 123 euro) ,z tym ze jak wczesniej pisalem (sprawdzilem na 2 swoich autach ,i tym nowym sterowniku rowniez-ten moj stary jest dobry ) polaczenie na krotko tych zestawow pinow ,bez zaplonu (dokladniej bez pracy silnike) powoduje prace 2 wiatrakow tylko na 1 biegu ! Jesli jest jakis mniejszy czy tez wiekszy bieg byc moze uruchamiany jest tylko gdy pracuje motor??Co by jednak nauka nie poszla w las ,przelecze alpejskie w ilosciach hurtowych bede omijal, <09>
Jesli mialby ktos jakies doswiadczenia ,jaki wiatrak(musze dokupic te brakujaca sztuke) mozna bez obaw kupic (chodzi by pochodzil czas jakis i tylko nowy) ,bo orginal ma zabijajaca cene .....ponad 400 euro <szok>
