El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
urq
- Forumowicz T4
- Posty: 120
- Rejestracja: 16 sie 2012, 16:44
- 14
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4 x 2
- Lokalizacja: WGM
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Witam, mam problem, którego rozwiązania szukałem ale nie znalazłem, lub słabo szukałem...
Otóż szyba od strony pasażera sama się otwiera...
Nie pomaga odpięcie wtyczki od przełącznika od strony kierowcy, nie pomaga odpięcie wtyczki od strony pasażera, po prostu dostaje skądś prąd i się sama otwiera...sama zamykać się nie chce... trzeba przyciskiem...
Przejrzałem rozpiskę bezpieczników i rozpiskę przekaźników, ale tam nie ma odpowiedzialnych za dostarczanie prądu do silniczków...
Ma ktoś jakiś pomysł, gdzie szukać przyczyny??
Otóż szyba od strony pasażera sama się otwiera...
Nie pomaga odpięcie wtyczki od przełącznika od strony kierowcy, nie pomaga odpięcie wtyczki od strony pasażera, po prostu dostaje skądś prąd i się sama otwiera...sama zamykać się nie chce... trzeba przyciskiem...
Przejrzałem rozpiskę bezpieczników i rozpiskę przekaźników, ale tam nie ma odpowiedzialnych za dostarczanie prądu do silniczków...
Ma ktoś jakiś pomysł, gdzie szukać przyczyny??
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
We wiązce drzwi. Szukaj uszkodzonych, przetartych przewodów.
-
czoper
- Samodzielny mechanik
- Posty: 885
- Rejestracja: 18 lut 2011, 19:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: caravelle
- Opis: Sekcja Dolnośląsko-Opolska!
- Lokalizacja: okolice Opola
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 18 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Dokładnie jak Ślimak napisał,prawdopodobnie uszkodzone przewody w gumie łączącej drzwi ze słupkiem-sprawdz tam w pierwszej kolejności.
-
niebieski-n2
- moderator
- Kierowca T4
- Posty: 2169
- Rejestracja: 08 cze 2012, 11:00
- 14
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Escapade, holenderka
- Opis: Kapitan eMO
- Lokalizacja: Łomianki/Warszawa
- podziekowal za post: 106 razy
- otrzymal podziekowanie: 115 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Tą wiązkę wydzierałem kilkanaście razy.
Było już tak nawet, że naprawiłem przykładowo szybę, a po włożeniu przestał działać centralny zamek.
Przejście w tej gumie przez drzwi to słaby punkt i miałem też tak, że pomiar miernikiem nie pokazywał przerwy, a po odpowiednim ruszeniu przewodem już była; wizualnie izolacja ok.
W końcu kupiłem nieco grubsze przewody w kilkunastu kolorach + odpowiednie piny i wykonałem tą wiązkę całą od nowa.
Tobie też tak radzę jeśli znajdziesz w niej nieprawidłowość, bo naprawa może być chwilowa.
Koszt niewspółmiernie niski w stosunku do nerwów
Było już tak nawet, że naprawiłem przykładowo szybę, a po włożeniu przestał działać centralny zamek.
Przejście w tej gumie przez drzwi to słaby punkt i miałem też tak, że pomiar miernikiem nie pokazywał przerwy, a po odpowiednim ruszeniu przewodem już była; wizualnie izolacja ok.
W końcu kupiłem nieco grubsze przewody w kilkunastu kolorach + odpowiednie piny i wykonałem tą wiązkę całą od nowa.
Tobie też tak radzę jeśli znajdziesz w niej nieprawidłowość, bo naprawa może być chwilowa.
Koszt niewspółmiernie niski w stosunku do nerwów
-
LoKo
- Początkujący T4
- Posty: 16
- Rejestracja: 19 kwie 2014, 21:01
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Kiedyś mieliśmy to samo w lupo. Szczególnie na zakrętach lubiła się otwierać ,winowajcą był przetarty przewód i dotykał masy.
-
urq
- Forumowicz T4
- Posty: 120
- Rejestracja: 16 sie 2012, 16:44
- 14
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4 x 2
- Lokalizacja: WGM
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Witam ponownie.... zdjąłem dziś boczek i ani śladu jakkolwiek uszkodzonych przewodów, ani pod boczkiem, ani w rękawie, wszystko jak nowe...
To na bank musi być przekaźnik, tylko nie mam pojęcia który... <36>
To na bank musi być przekaźnik, tylko nie mam pojęcia który... <36>
-
urq
- Forumowicz T4
- Posty: 120
- Rejestracja: 16 sie 2012, 16:44
- 14
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4 x 2
- Lokalizacja: WGM
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: El szyby żyją własnym życiem... 99rAJT fl
Oj, dzięki kolego... z tego wynika, że przekaźniki 23 i 24 są od el. szyb i takie są ich nr na denkach...??
Edit: Jednak problem był w wiązce w zagięciu drzwi...
Wcześniej sprawdzałem przy drzwiach pasażera, bo temat dotyczył jego okna, ale dziś zajrzałem do zagięcia od strony kierowcy i moim oczom ukazał się widok jak z rzeźni...kable już wcześniej naprawiane, chyba wszystkie popękane w kilku miejscach, niektóre poprzerywane, w tym kilka brązowych, o takiej samej średnicy, nie wiem, czy dobrze połączyłem...
Generalnie odżyły lusterka i szyby...
Edit: Jednak problem był w wiązce w zagięciu drzwi...
Wcześniej sprawdzałem przy drzwiach pasażera, bo temat dotyczył jego okna, ale dziś zajrzałem do zagięcia od strony kierowcy i moim oczom ukazał się widok jak z rzeźni...kable już wcześniej naprawiane, chyba wszystkie popękane w kilku miejscach, niektóre poprzerywane, w tym kilka brązowych, o takiej samej średnicy, nie wiem, czy dobrze połączyłem...
Generalnie odżyły lusterka i szyby...
