zamarznięty ręczny
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
fitol
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 22 sty 2014, 13:44
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
zamarznięty ręczny
Witam
Będzie krótko i na temat.
Mam T4 1996 r. 1,9 td. zapomniałem się i zaciągnąłem wczoraj ręczny. Dziś autem nie mogłem ruszyć cały czas trzyma, ale prawe koło, lewe puściło. Jakim sposobem sprawić by puściło i prawe. Dodam że mieszkam w bloku, nie mam żadnego warsztatu, palnika itp. Proszę o konkretną pomoc, a nie o wpisy "poczekaj do wiosny".
Pozdrawiam
Adam
Będzie krótko i na temat.
Mam T4 1996 r. 1,9 td. zapomniałem się i zaciągnąłem wczoraj ręczny. Dziś autem nie mogłem ruszyć cały czas trzyma, ale prawe koło, lewe puściło. Jakim sposobem sprawić by puściło i prawe. Dodam że mieszkam w bloku, nie mam żadnego warsztatu, palnika itp. Proszę o konkretną pomoc, a nie o wpisy "poczekaj do wiosny".
Pozdrawiam
Adam
-
Cyklon
- Znawca T4
- Posty: 1143
- Rejestracja: 07 cze 2010, 12:49
- 16
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: MULTIWAN
- Lokalizacja: KRAKÓW NOWA HUTA
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 23 razy
- Kontakt:
Re: zamarznięty ręczny
najprawdopodobniej linki te odcinki z pancerzami lub problem w zaciskach hamulcowych ja miałem wczoraj tak samo chwila jazdy jak się zagrzały pościły same
-
tomas19tdi
- Forumowicz T4
- Posty: 173
- Rejestracja: 20 paź 2011, 8:26
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: vw t4
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: zamarznięty ręczny
najlepiej polozyc sie pod auto i srubokretem cofnac dzwigienke od zacisku co idzie linka od recznego.powozenia
-
xxxkamil
- Znawca T4
- Posty: 1170
- Rejestracja: 30 mar 2013, 21:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Zwykły TRANSPORTER
- Lokalizacja: ESI
- podziekowal za post: 55 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: zamarznięty ręczny
Doraźnie w takich polowych warunkach pomaga polewanie elementów (linka, bęben,zacisk) ciepłą gorącą wodą. Ale jest to doraźne rozwiązanie.
-
fitol
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 22 sty 2014, 13:44
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: zamarznięty ręczny
Witam.
Problem rozwiązany :)
Polewałem gorącą wodą zacisk. Nie przyniosło to jednak efektu w prawym kole, mimo że lewy w ten sposób puścił. Gdy położyłem się pod auto zauważyłem, że linka od środka auta, do momentu wejścia w otuline, ten plastik (czy guma to była, dokładnie nie widziałem) który jest przed zaciskiem, była luźna . Polewałem więc linkę po tej otulinie i pomogło :)
Dzięki za odzew,
miłego dnia
Pozdrawiam
Adam
Problem rozwiązany :)
Polewałem gorącą wodą zacisk. Nie przyniosło to jednak efektu w prawym kole, mimo że lewy w ten sposób puścił. Gdy położyłem się pod auto zauważyłem, że linka od środka auta, do momentu wejścia w otuline, ten plastik (czy guma to była, dokładnie nie widziałem) który jest przed zaciskiem, była luźna . Polewałem więc linkę po tej otulinie i pomogło :)
Dzięki za odzew,
miłego dnia
Pozdrawiam
Adam
