problem - wibracje nadwozia i silnika
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
yarbo
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 18 cze 2010, 18:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
problem - wibracje nadwozia i silnika
Witam wszystkich
Jestem nowym forumowiczem, mam na imię Jarek, jeżdżę niebieskim Multivanem Atlantis w T4, 2,5 TDI, 102 KM, ACV
Samochodzik kupiłem jakieś dwa lata temu, trochę go doprowadzałem do porządku, ale zostało mi jeszcze kilka rzeczy z którymi nie potrafię sobie poradzić. na wolnych obrotach czuć jak drgania silnika przenoszone są na karoserię , nie jest to mocne ale czuć, a po za tym, jak przyśpieszam to przy około 100 km/h, wibruje cała buda, po 110-115 km/h uspokaja się, poduszkę olejową pod silnikiem wymieniłem, sprzęgło bez koła dwumasowego też, może ktoś miał podobny przypadek i zna przyczynę???
Jestem nowym forumowiczem, mam na imię Jarek, jeżdżę niebieskim Multivanem Atlantis w T4, 2,5 TDI, 102 KM, ACV
Samochodzik kupiłem jakieś dwa lata temu, trochę go doprowadzałem do porządku, ale zostało mi jeszcze kilka rzeczy z którymi nie potrafię sobie poradzić. na wolnych obrotach czuć jak drgania silnika przenoszone są na karoserię , nie jest to mocne ale czuć, a po za tym, jak przyśpieszam to przy około 100 km/h, wibruje cała buda, po 110-115 km/h uspokaja się, poduszkę olejową pod silnikiem wymieniłem, sprzęgło bez koła dwumasowego też, może ktoś miał podobny przypadek i zna przyczynę???
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
Co do wibracji podczas przyspieszania to należałoby sprawdzić stan przegubów napędowych.
-
Robin
- Stały bywalec
- Posty: 481
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 5:14
- 16
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto:
- Lokalizacja: opolskie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
Poduszki są trzy, dwie pod silnikiem i jedna pod skrzynią biegów może jak wymieniłeś jedną to nie wystarczy.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
najczęstszym powodem trzęsiawki jest właśnie koło dwumasoweyarbo pisze:
sprzęgło bez koła dwumasowego też,
i tu pytanie: jak na postoju operujesz na luzie gazem to też znajdziesz przedział obrotów kiedy trzęsie czy tylko w czasie jazdy ?
druga możliwość to poduszka, a raczej łapa skrzyni biegów ale tu zazwyczaj trzęsie-szarpie przy energicznym ruszaniu masz coś takiego ?
-
yarbo
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 18 cze 2010, 18:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
wymieniłem tylko jedną poduszkę , może to wina pozostałych, albo może ta łapa skrzyni, jest jakiś sposób na sprawdzenie tego w domowych warunkach ??
Koło dwumasowe wydaje mi się że jest ok , kiedyś robiłem test, zbliżony do tego w opisie, na luzie dodawałem powoli gazu i nie było większych niż potrzeba (to moje odczucie) wibracji, więc albo poduszki albo łapa skrzyni, a może ten wątek z przegubami napędowymi, a może koledzy macie jakiś warsztat w okolicach Warszawy (Błonie , Leszno), albo w samej Warszawie, gdzie mógłby ktoś zobaczyć co to może byś, biorąc pod uwagę , że niestety moje autko było rozbite przodem. Pozdrawiam wszystkich.
Koło dwumasowe wydaje mi się że jest ok , kiedyś robiłem test, zbliżony do tego w opisie, na luzie dodawałem powoli gazu i nie było większych niż potrzeba (to moje odczucie) wibracji, więc albo poduszki albo łapa skrzyni, a może ten wątek z przegubami napędowymi, a może koledzy macie jakiś warsztat w okolicach Warszawy (Błonie , Leszno), albo w samej Warszawie, gdzie mógłby ktoś zobaczyć co to może byś, biorąc pod uwagę , że niestety moje autko było rozbite przodem. Pozdrawiam wszystkich.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
o.k ale to nie test 100%-owy, nie wykluczyłbym nadal dwumasy bo sam napisałeś:yarbo pisze:Koło dwumasowe wydaje mi się że jest ok , kiedyś robiłem test, zbliżony do tego w opisie, na luzie dodawałem powoli gazu i nie było większych niż potrzeba (to moje odczucie) wibracji,
ale najprościej i najtaniej zacząć od wymiany łapy pod skrzynią, można samemu, a jej koszt to góra 200 złyarbo pisze:na wolnych obrotach czuć jak drgania silnika przenoszone są na karoserię , nie jest to mocne ale czuć, p
jeśli chodzi o przeguby to znam dobrych magików na Brzoskwiniowej w wa-wie, w Wawrze
-
yarbo
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 18 cze 2010, 18:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
a czy do wymiany takiej łapy to wystarczy kanał i komplet kluczy nasadkowych , czy muszę coś wiedzieć co mi pomoże ??
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
wystarczy,
trzeba tylko mieć żabę co by skrzynie podeprzeć, oraz płaskie klucze bo odkręcając od skrzyni trochę ciasno
bez kanału też da radę
tu drążyłem ten temat:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=10&t=167
trzeba tylko mieć żabę co by skrzynie podeprzeć, oraz płaskie klucze bo odkręcając od skrzyni trochę ciasno
bez kanału też da radę
tu drążyłem ten temat:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=10&t=167
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
ja łape-łyżwe już kupiłem ( w inter carsie ), tylko czasu brak na zabranie się za to
-
yarbo
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 18 cze 2010, 18:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: multivan
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
A ile za nią zapłaciłeś ??, ja chyba mam tam 20% zniżki
-
CD38
- Aktywny T4
- Posty: 305
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:30
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: był MIXT
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: wibracja nadwozia podczas przyśpieszania
Różnie to nazywają chodzi o to pod skrzynią . Potocznie nazywają łyżwa , w sklepie będzie łapa ,która mocuje skrzynię do belki (sanki) przedniego zawieszenia.
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
dziwne wibracje silnika
Witam Wszystkich!
Jestem nowym forumowiczem, a to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Otóż moja t4 2,5tdi dość dziwnie pracuje, silnik tak jakby wibruje w czasie zwiększania obrotów. Mam wrażenie że te wibracje przechodzą w buczenie silnika. Wibracje nie są zależne od prędkości, ale właśnie od obrotów (najbardziej odczuwalne w zakresie 1700-2100obr . Dodam, że im większe obciążenie pojazdu tym są one wyraźniej odczuwalne.( na biegu jałowym też wibruje,ale mniej odczuwalnie.
Wymieniłem rozrząd ale problem nie zniknął, koło pasowe (gumowo-metalowe) ok.
Może ktoś ma jakiś pomysł gdzie szukać przyczyny. Może przeskoczył pasek rozrządu a mechanik założył tak jak było? A może to dwumasa? (auto ma 230tyś przebiegu, pojedyncze stuknięcie przy odpalaniu i gaszeniu).
Jestem nowym forumowiczem, a to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Otóż moja t4 2,5tdi dość dziwnie pracuje, silnik tak jakby wibruje w czasie zwiększania obrotów. Mam wrażenie że te wibracje przechodzą w buczenie silnika. Wibracje nie są zależne od prędkości, ale właśnie od obrotów (najbardziej odczuwalne w zakresie 1700-2100obr . Dodam, że im większe obciążenie pojazdu tym są one wyraźniej odczuwalne.( na biegu jałowym też wibruje,ale mniej odczuwalnie.
Wymieniłem rozrząd ale problem nie zniknął, koło pasowe (gumowo-metalowe) ok.
Może ktoś ma jakiś pomysł gdzie szukać przyczyny. Może przeskoczył pasek rozrządu a mechanik założył tak jak było? A może to dwumasa? (auto ma 230tyś przebiegu, pojedyncze stuknięcie przy odpalaniu i gaszeniu).
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: dziwne wibracje silnika
Na 100 % dwumasa, wszystko co napisałeś o objawach to potwierdzawierzba82 pisze:Witam Wszystkich!
Jestem nowym forumowiczem, a to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość. Otóż moja t4 2,5tdi dość dziwnie pracuje, silnik tak jakby wibruje w czasie zwiększania obrotów. Mam wrażenie że te wibracje przechodzą w buczenie silnika. Wibracje nie są zależne od prędkości, ale właśnie od obrotów (najbardziej odczuwalne w zakresie 1700-2100obr . Dodam, że im większe obciążenie pojazdu tym są one wyraźniej odczuwalne.( na biegu jałowym też wibruje,ale mniej odczuwalnie.
Wymieniłem rozrząd ale problem nie zniknął, koło pasowe (gumowo-metalowe) ok.
Może ktoś ma jakiś pomysł gdzie szukać przyczyny. Może przeskoczył pasek rozrządu a mechanik założył tak jak było? A może to dwumasa? (auto ma 230tyś przebiegu, pojedyncze stuknięcie przy odpalaniu i gaszeniu).
przy wymianie dwumasy wymień od razu tzw. łyżwe pod skrzynią,
jeżeli z tego opisu mechanik powymieniał wszystko co opisałeś zamiast dwumasy to natychmiast zmień go na innego ;)
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Dzięki kolego w takim razie tak zrobię jakoś odżałuje te dwa klocki. Najgorsze, że od samego początku podejrzewałem dwumasę, ale trzech mechaników odrzuciło moją tezę i wymieniali mi po kolei różne rzeczy, ostatni nawet wyciął mi katalizator bo mówił że to od tego buczy! Zdziwił się tylko, że chciałem kata odzyskać. Właśnie go opchnąłem za 1000zł. A samochód dalej buczy!
Panowie ręce opadają.
A może ktoś podpowie czy warto zamiast dwumasy zamontować zestaw Valeo, wiem ,że w osobówkach się sprawdza, ale czy wytrzyma trochę w w mocno czasem przeciążonej t4?
Panowie ręce opadają.
A może ktoś podpowie czy warto zamiast dwumasy zamontować zestaw Valeo, wiem ,że w osobówkach się sprawdza, ale czy wytrzyma trochę w w mocno czasem przeciążonej t4?
-
KrzySieK
- Znawca T4
- Posty: 1461
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 21:32
- 16
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: Transporter Looong
- Lokalizacja: G O R L I C E
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 18 razy
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Na wolnych obrotach i przy ruszaniu to samo mam w swoim charczoku, powiedzcie mi czy poduszki te po bokach trzymające silnik z góry mogą być przyczyną wibracji, czy za trzęsienie budą nalezy obwiniać tą pod silnikiem?? Wydawało mi się ze się uspokoił jak wymieniłem te po bokach (są na 100% dobre, oryginalne VW), ale gdy wsiadłem do Caravanowej nyski to się rozczarowałem bo u niego silnik nie przenosi drgań na karoserie. Ta pod silnikiem była wymieniana i jest wsadzony zamiennik TOPRAN, a gośc w N. Sączu ma do sprzedania tą pod silnik za 50zł oryginalną do VW w stanie bdb, zaryzykować i kupić?? :)
Bo nie sądze żeby przyczyną mógł być opóźniony kąt wtrysku....
Bo nie sądze żeby przyczyną mógł być opóźniony kąt wtrysku....
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Hmm gdzie można tyle za katalizator dostać? Sprzedałeś na allegro?Właśnie go opchnąłem za 1000zł.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
grzesiex
pół internetu jest zapchane sztywnymi zestawami valeo do T4 2.5 TDI
wierzba82
ja jestem ( bez wnikania w szczegóły ) przeciwnikiem kategorycznym usuwania dwumasy w T4,
sztywny zestaw obciąża skrzynie biegów, które moim zdaniem są piętą achillesową tego samochodu,
ale zapewne znajdziesz tak samo dużo zwolenników tej wymiany jak i przeciwników
wybór należy do ciebie
KrzySieK
tą pod skrzynią biegów wymień, dolną jak szarpie przy ruszaniu
pół internetu jest zapchane sztywnymi zestawami valeo do T4 2.5 TDI
wierzba82
ja jestem ( bez wnikania w szczegóły ) przeciwnikiem kategorycznym usuwania dwumasy w T4,
sztywny zestaw obciąża skrzynie biegów, które moim zdaniem są piętą achillesową tego samochodu,
ale zapewne znajdziesz tak samo dużo zwolenników tej wymiany jak i przeciwników
wybór należy do ciebie
KrzySieK
tą pod skrzynią biegów wymień, dolną jak szarpie przy ruszaniu
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
tak na allegro sprzedałem ten katalizator!
No nic! Pewnie zdecyduje się na dwumasę szczególnie, że różnica cenowa między zestawem Valeo(ok 1400zł) a zestawem LUKa (1650zł) jest niewielka.
Właśnie dzisiaj rozmawiałem w tej sprawie z mechanikiem, który mówi, że dość często zakładał zestawy Valeo i odczucia ludzi są różne, ale generalnie Valeo bardziej przenosi wibracje na karoserie.
No nic! Pewnie zdecyduje się na dwumasę szczególnie, że różnica cenowa między zestawem Valeo(ok 1400zł) a zestawem LUKa (1650zł) jest niewielka.
Właśnie dzisiaj rozmawiałem w tej sprawie z mechanikiem, który mówi, że dość często zakładał zestawy Valeo i odczucia ludzi są różne, ale generalnie Valeo bardziej przenosi wibracje na karoserie.
-
AdrianCamper
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 07 lip 2010, 18:15
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Witam :)
wydaje mi się ze mam podobny problem właśnie z tą " łyżwą"... przy ruszaniu samochód mocno szarpie, ma się wrażenie że wręcz poskakuje.. ojciec wymieniał poduszki boczne tylko tej łyżwy nie... czy ta łapa (łyżwa) jak na zdjęciu...
http://img208.imageshack.us/img208/2290/dsc00514c.jpg
mocowana jest na sztywno z jednej strony, a z drugiej idzie ta tuleja gumowa, czy po obu stronach powinny być tuleje?? sorki za takie lamerskie pytania ale nawet tego na oczy nie widziałem jeszcze...
Pozdrawiam
wydaje mi się ze mam podobny problem właśnie z tą " łyżwą"... przy ruszaniu samochód mocno szarpie, ma się wrażenie że wręcz poskakuje.. ojciec wymieniał poduszki boczne tylko tej łyżwy nie... czy ta łapa (łyżwa) jak na zdjęciu...
http://img208.imageshack.us/img208/2290/dsc00514c.jpg
mocowana jest na sztywno z jednej strony, a z drugiej idzie ta tuleja gumowa, czy po obu stronach powinny być tuleje?? sorki za takie lamerskie pytania ale nawet tego na oczy nie widziałem jeszcze...
Pozdrawiam
-
CD38
- Aktywny T4
- Posty: 305
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:30
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: był MIXT
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
W obudowie skrzyni gdzie przykręcasz łapę jest tuleja metalowo-gumowa
-
wierzba82
- Początkujący T4
- Posty: 36
- Rejestracja: 22 cze 2010, 10:47
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: caravelle
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Witam po dłuższym czasie! Problem rozwiązałem wcześniej, ale teraz mam dopiero trochę czasu, żeby napisać dla potomnych!
Wymieniłem dwumasę i poduszkę pod skrzynią " łapę " tak jak radził kolega Kenobi.
I efekt miażdżący, szczególnie gdy sobie pomyślę ile się męczyłem jeżdżąc wibrującym bombowcem!
Kolego "kenobi" jak będziesz w Bieszczadach to masz u mnie butelkę!
Pozdrawiam!
Wymieniłem dwumasę i poduszkę pod skrzynią " łapę " tak jak radził kolega Kenobi.
I efekt miażdżący, szczególnie gdy sobie pomyślę ile się męczyłem jeżdżąc wibrującym bombowcem!
Kolego "kenobi" jak będziesz w Bieszczadach to masz u mnie butelkę!
Pozdrawiam!
-
k0k0s
- Nowy T4
- Posty: 5
- Rejestracja: 25 paź 2016, 15:21
- 9
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Caravelle Long
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
Witajcie. (Caravelle 2.5 ACV 102 '96)
U mnie też problem z wibracjami. Przeczytałem kilka tematów na forum, ale rozwiązań jest kilka i nie chcę wymieniać metodą prób i błędów.
Tym bardziej, że już w zasadzie zacząłem...
Zacznę historię wibracji od początku.
W zeszłym roku, w czerwcu, przed wakacjami trochę martwiło mnie delikatne tarcie/szum gdzieś pod maską jak auto było na luzie, które często znikało przy wciśnięciu pedału sprzęgła (takie może nawet z lekkim dzwonieniem).
Pojechałem do mechanika - stwierdził, że to docisk sprzęgła i że trzeba go wymienić, ale oczywiście komplet sprzęgła (bez dwumasy) - tak też zrobiłem.
Po wymianie sprzęgła, ruszam od mechanika (wszędzie tam pod górkę) i czuję, że auto wpada w wibracje przy ruszaniu (aż monety w pudełku na kokpicie podskakują).
Wracam, patrzą, dziwią no i nie wiadomo co. Coś mówią, że może łapa... Że silnik się cały trzęsie przy ruszaniu.
Ale pomysłu do końca nie mają. Pech chce, że jest piątek po południu, a w sobotę rano wyjeżdżam na miesiąc na wakacje tym autem.
No to pojechałem.
Jeździłem z tym dziadostwem, ale idzie zwariować.
Wibracje są zawsze przy ruszaniu - im niższe obroty na półsprzęgle - tym większe i bardziej wk#$@ce.
Jak wkręcę do ruszania wyższe obroty, jest lepiej ale dalej telepie.
W zasadzie telepie się pod machą, kokpit i nawet co luźne za mną drży w aucie.
Jak ruszę i się rozpędzam to dalej na 2 i 3 na niskich obrotach wibruje.
Jak się trochę rozpędzę to jest lepiej i przy wyższych prędkościach/obrotach tak nie wibruje.
Czasami na płaskim lub lekko z górki, jak ruszę powoli puszczając sprzęgło bez gazu, to jakoś się przez te wibracje prześlizgnie i prawie ich nie ma (albo nie wybijają zębów).
Tak czy siak, problem zaczął się bezpośrednio po wymianie sprzęgła.
Wziąłem się za to na przełomie roku.
Poczytałem tu trochę. Wymieniłem poduszkę pod skrzynią (bez łąpy). Nie pomogło.
Byłem teraz u mechanika, okazało się, że komplet prawej półosi dojechany - wymieniłem komplet dziś (450zł).
Mechanik zadzwonił, że nie pomogło.
Pozostałe pomysły to poducha pod silnikiem lub dwumasa - mechanik rozkłada ręce i ja również.
Wymienię zaraz pół samochodu i nic to nie da.
Auto kupiłem dwa lata temu - wtedy właściciel twierdził, że niedawno zmieniał dwumasę - ja najeździłem jakieś 30tys. Głównie trasy na wakacjach.
Oczywiście wiadomo, że mógł skłamać i pokazać jakiegoś smiecia dwumaśę w garażu jak sprzedawał.
Bardzo proszę o jakieś sugestie, bo można dostać szału przy ruszaniu.
Z góry dzięki.
U mnie też problem z wibracjami. Przeczytałem kilka tematów na forum, ale rozwiązań jest kilka i nie chcę wymieniać metodą prób i błędów.
Tym bardziej, że już w zasadzie zacząłem...
Zacznę historię wibracji od początku.
W zeszłym roku, w czerwcu, przed wakacjami trochę martwiło mnie delikatne tarcie/szum gdzieś pod maską jak auto było na luzie, które często znikało przy wciśnięciu pedału sprzęgła (takie może nawet z lekkim dzwonieniem).
Pojechałem do mechanika - stwierdził, że to docisk sprzęgła i że trzeba go wymienić, ale oczywiście komplet sprzęgła (bez dwumasy) - tak też zrobiłem.
Po wymianie sprzęgła, ruszam od mechanika (wszędzie tam pod górkę) i czuję, że auto wpada w wibracje przy ruszaniu (aż monety w pudełku na kokpicie podskakują).
Wracam, patrzą, dziwią no i nie wiadomo co. Coś mówią, że może łapa... Że silnik się cały trzęsie przy ruszaniu.
Ale pomysłu do końca nie mają. Pech chce, że jest piątek po południu, a w sobotę rano wyjeżdżam na miesiąc na wakacje tym autem.
No to pojechałem.
Jeździłem z tym dziadostwem, ale idzie zwariować.
Wibracje są zawsze przy ruszaniu - im niższe obroty na półsprzęgle - tym większe i bardziej wk#$@ce.
Jak wkręcę do ruszania wyższe obroty, jest lepiej ale dalej telepie.
W zasadzie telepie się pod machą, kokpit i nawet co luźne za mną drży w aucie.
Jak ruszę i się rozpędzam to dalej na 2 i 3 na niskich obrotach wibruje.
Jak się trochę rozpędzę to jest lepiej i przy wyższych prędkościach/obrotach tak nie wibruje.
Czasami na płaskim lub lekko z górki, jak ruszę powoli puszczając sprzęgło bez gazu, to jakoś się przez te wibracje prześlizgnie i prawie ich nie ma (albo nie wybijają zębów).
Tak czy siak, problem zaczął się bezpośrednio po wymianie sprzęgła.
Wziąłem się za to na przełomie roku.
Poczytałem tu trochę. Wymieniłem poduszkę pod skrzynią (bez łąpy). Nie pomogło.
Byłem teraz u mechanika, okazało się, że komplet prawej półosi dojechany - wymieniłem komplet dziś (450zł).
Mechanik zadzwonił, że nie pomogło.
Pozostałe pomysły to poducha pod silnikiem lub dwumasa - mechanik rozkłada ręce i ja również.
Wymienię zaraz pół samochodu i nic to nie da.
Auto kupiłem dwa lata temu - wtedy właściciel twierdził, że niedawno zmieniał dwumasę - ja najeździłem jakieś 30tys. Głównie trasy na wakacjach.
Oczywiście wiadomo, że mógł skłamać i pokazać jakiegoś smiecia dwumaśę w garażu jak sprzedawał.
Bardzo proszę o jakieś sugestie, bo można dostać szału przy ruszaniu.
Z góry dzięki.
-
k0k0s
- Nowy T4
- Posty: 5
- Rejestracja: 25 paź 2016, 15:21
- 9
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Caravelle Long
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: problem - wibracje nadwozia i silnika
No cóż...
Po konsultacjach z Kenobim skończyło się na tym, że zdecydowałem się na wymianę dwumasy.
Pomogło.
Rusza jak złoto. Bez wibracji.
Ale życie to nie tylko miód...
Teraz powyżej 2000rpm jak depnę gaz do dechy i ma obciążenie to na 4 czy 5 lubi sobie powibrować, tak jak robił przy ruszaniu.
Na szczęście nie jest to upierdliwe, bo rzadko daję mu gaz do dechy.
No chyba już będzie trzeba z tym żyć
P.S.
Kenobi dzięki za pomoc i poświęcony czas.
Sorki, że tak późno opisuję, ale lepiej późno niż wcale.
Po konsultacjach z Kenobim skończyło się na tym, że zdecydowałem się na wymianę dwumasy.
Pomogło.
Rusza jak złoto. Bez wibracji.
Ale życie to nie tylko miód...
Teraz powyżej 2000rpm jak depnę gaz do dechy i ma obciążenie to na 4 czy 5 lubi sobie powibrować, tak jak robił przy ruszaniu.
Na szczęście nie jest to upierdliwe, bo rzadko daję mu gaz do dechy.
No chyba już będzie trzeba z tym żyć
P.S.
Kenobi dzięki za pomoc i poświęcony czas.
Sorki, że tak późno opisuję, ale lepiej późno niż wcale.

