w końcu dzisiaj zajrzeliśmy do ACVki .Przejrzeliśmy rury od przepływki i dolotu i nic nie widać(myśle jeszcze o kolektorze dolotowym czy może coś z nim. Zaworek upustowy chodzi ,ale ręką ciężko go ruszyć choć się nie zacina. Odpiąłem wężyk od tego zaworka przy turbinie i zrobiłem loga
http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_43688.html
Na początku ładnie turbinka dmuchała ,ale później mi się wydaje że za mało .
Przepływka z drugiej ACVki nie podeszła bo był inny typ albo nowszy albo starszy,więc musiałem zamienić ze swojego AHY (wyglądają z zewnątrz tak samo) na mojej przepływce wyszło tak
http://vaglog.rtnet.pl/toudiglibo_43709.html