zero mocy 2,5 ACV
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
zero mocy 2,5 ACV
Bry!
Jest kilka tematów o nagłej utracie mocy, wiem.
Czy to możliwe, by po banalnych operacjach typu: odkrecenie obudowy filtra powietrza, rozłączenie rury dolotu z przepływomierzem, wypięcie odmy i IC, wreszcie wymianie uszczelek pod wlewem oleju i odmą raz kilku sparciałych wężyków podciesnienia oraz ponownym uważnym złożeniu wszystkiego do kupy nagle samochód kompletnie stracił moc - gdzie wcześniej (często też z wypiętymi weżykami podciśnienia, bo nie zauważyłem na czas) normalnie turbina zbierała się już od 1800rpm?
N239, N75 i N18 zasilane, węże popodłączane prawidłowo. Pin do kompa od IC wpięty, przepływomierz również - jak miałby się od takiego demontazu uszkodzić? Turbina nie cieknie, nie poci się. Silnik nie kopci, ani na siwo, ani na czarno w normalnych warunkach.
Jest taki oto luz na przepływomierzu, tam gdzie łączy się z obudową filtra powietrza (foto 2 i3) oraz plastikwa rura biegnaca do turbo miała luz tam gdzie teraz siedzi zacisk, luz zniknął, turbo mimo tego dalej nie wstaje (foto 1)
Jest kilka tematów o nagłej utracie mocy, wiem.
Czy to możliwe, by po banalnych operacjach typu: odkrecenie obudowy filtra powietrza, rozłączenie rury dolotu z przepływomierzem, wypięcie odmy i IC, wreszcie wymianie uszczelek pod wlewem oleju i odmą raz kilku sparciałych wężyków podciesnienia oraz ponownym uważnym złożeniu wszystkiego do kupy nagle samochód kompletnie stracił moc - gdzie wcześniej (często też z wypiętymi weżykami podciśnienia, bo nie zauważyłem na czas) normalnie turbina zbierała się już od 1800rpm?
N239, N75 i N18 zasilane, węże popodłączane prawidłowo. Pin do kompa od IC wpięty, przepływomierz również - jak miałby się od takiego demontazu uszkodzić? Turbina nie cieknie, nie poci się. Silnik nie kopci, ani na siwo, ani na czarno w normalnych warunkach.
Jest taki oto luz na przepływomierzu, tam gdzie łączy się z obudową filtra powietrza (foto 2 i3) oraz plastikwa rura biegnaca do turbo miała luz tam gdzie teraz siedzi zacisk, luz zniknął, turbo mimo tego dalej nie wstaje (foto 1)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
No właśnie nie :)
Bałem się (z tym ze nie wiem czy słusznie), że sprzegło straciło jakoś swoje właściwości, bo całą srawa połączona jest z nieudaną wymianą klocków i tarcz hamulcowych z tyłu, gdzie nastąpiło rozszczelnienie i ulał się płyn hamulcowy i cudem udało się w niedzielę korzystając z hamulca ręcznego dojecha do mechanika. Czy taki ubytek płyny w układzie hamulca powoduje jakieś niedomaganie siły dociskowej sprzęgła? Wątpię, żeby odpowiatrzając hamulce nie ruszył sprzęgła w tym kontekscie, zwłaszcza, że mu o tym powiedziałem, ja laik nad laików :)
Bałem się (z tym ze nie wiem czy słusznie), że sprzegło straciło jakoś swoje właściwości, bo całą srawa połączona jest z nieudaną wymianą klocków i tarcz hamulcowych z tyłu, gdzie nastąpiło rozszczelnienie i ulał się płyn hamulcowy i cudem udało się w niedzielę korzystając z hamulca ręcznego dojecha do mechanika. Czy taki ubytek płyny w układzie hamulca powoduje jakieś niedomaganie siły dociskowej sprzęgła? Wątpię, żeby odpowiatrzając hamulce nie ruszył sprzęgła w tym kontekscie, zwłaszcza, że mu o tym powiedziałem, ja laik nad laików :)
-
mjanusz69
- Samodzielny mechanik
- Posty: 777
- Rejestracja: 19 lut 2011, 9:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 61
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: Łańcut
- podziekowal za post: 29 razy
- otrzymal podziekowanie: 51 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Nie wiem jak jest przy Twojej wersji , ale u mnie (silnik AAB) sprzęgło jest ''sterowane'' poprzez pompkę i siłownik hydrauliczny do którego płyn jest dostarczany ze zbiorniczka pompy hamulcowej jeśli nie masz sprzęgła na linkę tylko tak jak ja to możliwe że była ,jest niewystarczająca ilość płynu jak piszesz w skutek ubytku poprzez hamulce z tyłu, aby poprawnie siłownik wysprzęglał musi być płyn
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Hydrauliczne, jasne. Tyle, że po odpowietrzeniu hamulców widzę, że w zbiorniczku wyrównawczym jest odpowiednia ilość płynu. Mniemam, że skoro istnieje procedura odpowietrzania sprzęgła jako odrębna od odpowietrzania układu hamulcowego, to może mieć to jakieś znaczenie, choć pedał sprzęgła dobrze odbija, nie leży w podłodze ani nic ze "znanych" mi objawów. To pewnie mega śmesznie brzmi, ale no nie jestem mechanikiem.
Czy silnik pracujący w trybie awaryjnym ma na biegu jałowym dostępny pełen zakres obrotów? Tu rozkręca się normalnie bardzo szybko, bez jakichkolwiek oznak spowolnionego zbierania się z dołu, do tych 4300 rpm, kopcąc już wówczas delikatnie na czarno. Problem polega na tym, że podczas jazdu meeeega wolno zbiera się od 1800 do tych 3000rpm. Nie ma tego kopa. Ja słyszę chodzącą turbinę gdzieś tak od tych 2500 rpm. Brakuje tego zakresu 1800 - 2500 jak wcześniej. I albo ona w tym zakresie też pracuje, a jedynie sprzegło się ślizga, albo faktycznie podnosi się dopiero gdzieś powyżej 2500 rpm.
Innymi słowy: czy dopatrywać się przyczyny w ślizgającym sie selektywnie sprzęgle? Czy niedobór / zapowietrzeie sprzegła może skutkowac niejako słabszym dociskiem, a co za tym idzie, znacznym spadkiem zrywu w momencie zadiałania turbo powiedzmy od 1800 wzwyż?
Czy silnik pracujący w trybie awaryjnym ma na biegu jałowym dostępny pełen zakres obrotów? Tu rozkręca się normalnie bardzo szybko, bez jakichkolwiek oznak spowolnionego zbierania się z dołu, do tych 4300 rpm, kopcąc już wówczas delikatnie na czarno. Problem polega na tym, że podczas jazdu meeeega wolno zbiera się od 1800 do tych 3000rpm. Nie ma tego kopa. Ja słyszę chodzącą turbinę gdzieś tak od tych 2500 rpm. Brakuje tego zakresu 1800 - 2500 jak wcześniej. I albo ona w tym zakresie też pracuje, a jedynie sprzegło się ślizga, albo faktycznie podnosi się dopiero gdzieś powyżej 2500 rpm.
Innymi słowy: czy dopatrywać się przyczyny w ślizgającym sie selektywnie sprzęgle? Czy niedobór / zapowietrzeie sprzegła może skutkowac niejako słabszym dociskiem, a co za tym idzie, znacznym spadkiem zrywu w momencie zadiałania turbo powiedzmy od 1800 wzwyż?
Ostatnio zmieniony 02 mar 2020, 18:06 przez martintp, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Jak jesteś w wa-wie to mogę podjechać albo ty do mnie podpiąć kompa i wyjdzie co żeś tam namieszał. <cool>
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Heja, spoczko, widzieliśmy się już w sprawie klekoczących przegubów i takich tam innych hstoryjek gdzieś z półtora roku temu. Rano pojade na odpowietrzenie tego sprzęgła i dam znać. Thx!Kenobi pisze:Jak jesteś w wa-wie to mogę podjechać albo ty do mnie podpiąć kompa i wyjdzie co żeś tam namieszał. <cool>
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Ślizgającego sprzęgła nie da się pomylić z niczym innym, obroty rosną, a samochód nie jedzie. Dla mnie nie do pomylenia z brakiem mocy.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Przejedziesz się, zobaczysz. Sytuacja niejednoznaczna, bo dlaczego turbo wstaje aż z takim opóźnieniem? Zresztą, bez kompa to takie gdybanie, zwłaszcza jak się wie tak niewiele, jak ja :/
Ok, w kontakcie.
A co w kwestii trybu awaryjnego w przypadku ACV 102 PS? Bo wówczs pytanie - jesli w trybe awaryjnym, to cisnąć do Wawy te sto km podjazdu czy nie katować? Jeśli to nie tryb awaryjny, to jak ma się do tgo niedziałająca turbina - można tak jeździć, czy zaraz osiem klocków z kielni na durne remonty bo się chciało przykozaczyć nie mając podstawowej wiedzy?
Ok, w kontakcie.
A co w kwestii trybu awaryjnego w przypadku ACV 102 PS? Bo wówczs pytanie - jesli w trybe awaryjnym, to cisnąć do Wawy te sto km podjazdu czy nie katować? Jeśli to nie tryb awaryjny, to jak ma się do tgo niedziałająca turbina - można tak jeździć, czy zaraz osiem klocków z kielni na durne remonty bo się chciało przykozaczyć nie mając podstawowej wiedzy?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Nie ma mocy nie ma paniki. Tryb awaryjny znika po wyłączeniu stacyjki i powraca w chwili zaistnienia problemu = przez chwilę zazwyczaj jest dobrze. Jedynie jak uszkodzony jest sensor ciśnienia doładowania to tryb awaryjny jest stały. Jechać można ale sam wiesz jak się jedzie. Na pewno masz przepływką podłączoną ??
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Przepływomierz podłączony. Czujnik ciśnienia doładowania (u boku IC, jeśli dobrze kminię) też. N75, N 18 i N239 pod napięciem. Może jeszcze bym spróbował, jak sam gdzieś pisałeś, przepiąć ten 18 z 75, tylko pytanie jak to wężykami ogarnąć, bo wtyczka zasilania jedna i ta sama kształtem. Tylko co wówczas z kontrolą EGR i jak ja to sprawdzę na postoju? A tym bardziej dynamicznie? Łapsko jeszcze wsadzę jutro i zobaczę co ze sztngą przy gruszce turbiny. Spróbuję się też rano wepchnąć się na kompa u tego mechanika, co mi ogarniał te hamulce dziś. Bosz...co za kał :/
EDIT:
A taki trop co znaczy:
Odpalam po nocy na zimno, pali od razu, zero dymu na wolnych obrotach. Czekam chwil kilka, żeby się przesmarowało wszystko i lekko dodając gazu (na postoju dalej oczywiście) silnik zaczyna się krztusić i klekotać miarowo metalicznie w okolicy 2000 rpm i dalej obroty rosną bardzo powloli o ile w ogóle, bo nie depczę go już dalej. Kopci podczas duszenia się niebiesko-białym, śmierdzącym dymem. I tylko w tym zakrsie kopci. Czy to utrata podciśnienia na króćcu vacum pompy? Dodam, że pedał hamulca trzeba praktycznie do podłogi wbić, by w ogóle zahamować jakkolwiek. Prawie że brak reakcji :/
Ogarnąłem programy: VAG-COM 409.1 oraz VCDS 11.11.3 i mógłbym w sumie spróbować porobić logi. Czy kabel https://allegro.pl/oferta/kabel-diagnos ... 8848940427 będzie odpowiedni?
EDIT:
A taki trop co znaczy:
Odpalam po nocy na zimno, pali od razu, zero dymu na wolnych obrotach. Czekam chwil kilka, żeby się przesmarowało wszystko i lekko dodając gazu (na postoju dalej oczywiście) silnik zaczyna się krztusić i klekotać miarowo metalicznie w okolicy 2000 rpm i dalej obroty rosną bardzo powloli o ile w ogóle, bo nie depczę go już dalej. Kopci podczas duszenia się niebiesko-białym, śmierdzącym dymem. I tylko w tym zakrsie kopci. Czy to utrata podciśnienia na króćcu vacum pompy? Dodam, że pedał hamulca trzeba praktycznie do podłogi wbić, by w ogóle zahamować jakkolwiek. Prawie że brak reakcji :/
Ogarnąłem programy: VAG-COM 409.1 oraz VCDS 11.11.3 i mógłbym w sumie spróbować porobić logi. Czy kabel https://allegro.pl/oferta/kabel-diagnos ... 8848940427 będzie odpowiedni?
-
garbaty
- Stały bywalec
- Posty: 450
- Rejestracja: 16 sie 2016, 7:54
- 10
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: t4 caravelle L syncr
- Lokalizacja: P-ń Wlkp
- podziekowal za post: 10 razy
- otrzymal podziekowanie: 27 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Turbo w ACV nie jest sterowane podciśnieniem a ciśnieniem z dolotu. Odpowietrzanie sprzęgła jest konieczne niezależnie od odpowietrzania układu hamulcowego przy zapowietrzeniu układu przez utratę płynu. Ja robiłem to pompką podciśnienia przez cały układ uzupełniając poziom w zbiorniczku. Dodatkowo jeśli masz ABS trzeba przy odpowietrzaniu wymusić pracę pompy ABS przez vcds albo heblując np na trawie.
Masz wężyk gumowy podpięty do króćca przy dolocie turbawki?
Masz wężyk gumowy podpięty do króćca przy dolocie turbawki?
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Ja o podcisnieniu w kontekście tych hamulców, jasne że nie sterowania turbiną.
Informacje z logów statycznych (cytuję z pamięci, nie zrzucił mi logów):
* Zwarcie do masy zasilania N239, N18 i N75 oraz czujnika doładowania.
* Zawór EGR - brudny/przytkany
* Czujnik temperatury
Nie miał czasu i możliwości zrobić dynamicznych logów, ale ciśnienie doładowania było niższe niż zadane, z tym, że to postój. Podczas jazdy kopci przy odpiętym przepływomierzu na czarno gdzieś od 1900-2000rpm wzwyż. Samochód zbiera się o wiele ładniej z odpiętym przepływomierzem.
Chłop mówi, żeby pojeździć pare dni i za jakiś czas wpiąć się znowu w kompa. Deko bez sensu, nie wiem nawet czym grozi takie jeżdżenie na odpiętym przepływomierzu. Przecież on bierze udział w wyskalowaniu wielu czynników związanych z pracą silnika. I nie na tym polega chyba naprawa, żeby czekać ąz się samo powkręca na miejsce :/
Nie wiem co dalej. Jechać Kenobi na dynamikę do Ciebie jutro pod wieczór? To 200 km. Mogę emerycko przytelepać się... bo póki co, to przegląd zasilania tych zaworów i może przepięcie się na jakiś pożyczony przepływomierz, ale ja tego tu nie znajdę ot tak...
Więc?
Informacje z logów statycznych (cytuję z pamięci, nie zrzucił mi logów):
* Zwarcie do masy zasilania N239, N18 i N75 oraz czujnika doładowania.
* Zawór EGR - brudny/przytkany
* Czujnik temperatury
Nie miał czasu i możliwości zrobić dynamicznych logów, ale ciśnienie doładowania było niższe niż zadane, z tym, że to postój. Podczas jazdy kopci przy odpiętym przepływomierzu na czarno gdzieś od 1900-2000rpm wzwyż. Samochód zbiera się o wiele ładniej z odpiętym przepływomierzem.
Chłop mówi, żeby pojeździć pare dni i za jakiś czas wpiąć się znowu w kompa. Deko bez sensu, nie wiem nawet czym grozi takie jeżdżenie na odpiętym przepływomierzu. Przecież on bierze udział w wyskalowaniu wielu czynników związanych z pracą silnika. I nie na tym polega chyba naprawa, żeby czekać ąz się samo powkręca na miejsce :/
Nie wiem co dalej. Jechać Kenobi na dynamikę do Ciebie jutro pod wieczór? To 200 km. Mogę emerycko przytelepać się... bo póki co, to przegląd zasilania tych zaworów i może przepięcie się na jakiś pożyczony przepływomierz, ale ja tego tu nie znajdę ot tak...
Więc?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Nad skrzynką masz dwa bezpieczniki, czasem są pionowo czasem poziomo. Jeden z nich masz zapewne spalony. Zaznaczone na zdjęciu.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Oba sprawne. Podjadę z powrotem do tego koleżki z kompem tu lokalnie na logi dynamiczne i powklejam jutro. Znacie napięcia na pinach czujnika ciśnienia doładowania tego u boku IC? Tu jest od pierwszego kolejno do czwartego odpowiednio 0; +5; +5; 0.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Nie rób logów jak samochód nie jeździ i wyrzuca błędy zwarcia lub przerwy w zasilaniu podstawowych elementów. podaj konkretne numery błędów najpierw. N239, N18 i N75 i jak mnie pamięć nie myli G80 czyli przepływka idą na jednej wiązce zasilania właśnie przez jeden z tych bezpieczników. Bez zasilania tych elementów samochód jeździł nie będzie. Jak sobie rękę dajesz uciąć, że bezpieczniki sprawne ( w co trudno uwierzyć bo w 99% przypadków jak twój to one są winne ) szukaj po kablach gdzie masz uszkodzenie. Zwracaj szczególną uwagę na miejsca w których wcześniej grzebałeś i mogłeś wiązkę uszkodzić. Od tego zacznij bo reszta działań nie ma sensu dopóki nie przywrócisz zasilania tych rzeczy.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
One mu wyskoczyły za oierwszym razem. Skasował i po ponownym uruchomieniu zapłonu i silnika był już tylko komunikat braku podpięcia przepływomierza, celowo odpiętego by sprawdzić jak tam bez niego się jedzie i czy to cokolwiek daje. Każde kolejne odpalanie silnika po ponownym podłączeniu przepływki już nie wyrzucało błędów, tym niemniej samochód i tak kopci, kaszle na zimno przy tych 2000 obrotów, a gdy kaszle to też wypluwa czarny, śmierdzący dym. Na ciepło oczywiście nie. Po dzisiejszym przejeździe maselko pod korkiem wlewu oleju, a nigdy przedtem nie było. Krótki dystans na niezdrowym ukladzie dopalania czy uszczelka pod głowicą? Chlodniczka oleju nie jest peknieta, jest dokrecona, zero wyciekow.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
To diametralnie zmienia postać rzeczy. Odczyty temperatury z czujnika do sprawdzenia ale na zimnym po dłuższym postoju czy są zbliżone do temperatury otoczenia. Potem logi dynamiczne i statyczne. Dobrze by było je zapisać i wrzucić tutaj.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Jak zapisac logi dynamiczne w programie cdif 3? Tablet je robi, ale gdzie znaleźć jakies pliki z wynikami? Nowy sprzęt na firmie i oni tego tu nie wiedzą...
EDIT: Ignor tego powyżej.
Jeśli nie uda mi się dojść do sposobu zapisywania i eksportu tych logów, to czy z zapisu wideo reakcji kompa w odpowiednich grupach na dane wartości (np gr 11, czy 3) wystarczy do oceny?
EDIT: Ignor tego powyżej.
Jeśli nie uda mi się dojść do sposobu zapisywania i eksportu tych logów, to czy z zapisu wideo reakcji kompa w odpowiednich grupach na dane wartości (np gr 11, czy 3) wystarczy do oceny?
Ostatnio zmieniony 05 mar 2020, 17:38 przez martintp, łącznie zmieniany 1 raz.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
I skąd do jasnej ciasnej metaliczne stuki na zimnym silniku podczas dodawania pierwszy raz gazu z wolnych obrotów do okolo 2000 rpm (po ok. minucie od odpalenia na przesmarowanie)? Częstotliwość strzałow ok 3/sek. Strzały w towarzystwie czarno-niebiesko-sinego dymu. Ustają gdy silnik wkręci się na wyższe obroty. Podczas początowej jazdy na takim zimnym silniku też przy tych 2000 rpm tym strzałom towarzyszy szarpanie całego wozu. Oczywiście wszystko znika po rozgrzaniu. Nie ma szans na zademonstrowanie tego mechanikowi po dojeździe do niego tych kilkanaście kilometrów :/
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
W tej chwili nie ma już żadnych błędów ? Jak możesz nagraj film z tych akcji na zimnym. Tak czy inaczej musisz coś wykombinować aby podłączyć kompa jak jest zimny aby mieć pewność odczytów z czujników temperatury chłodziwa, dolotu i paliwa.
-
garbaty
- Stały bywalec
- Posty: 450
- Rejestracja: 16 sie 2016, 7:54
- 10
- Last active: -
- Tematy: 17
- Model:
- Auto: t4 caravelle L syncr
- Lokalizacja: P-ń Wlkp
- podziekowal za post: 10 razy
- otrzymal podziekowanie: 27 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
stuki mogą być z pompy vakuum. sprawdzałeś tak prozaiczną rzecz jak filtr paliwa? może na niskich obrotach dławi się z braku ropy? może pompa nie daje rady? może powietrze łapie?
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Jasne, dzięki! Jutro w to miejsce pojawi się stosowne info.
Abstrachując już od tego, pytanie z ciekawości: czy samo odpinanie wtyczek od różnych elementów typu zawory N, przepływomierz czy czujnik ciśnienia doladowania skutkuje zaistnieniem w pamięci ECU - bo chyba komp sterujący wsystkim ma jakąś pamięć, nie? - jakichś zmian, które potem są wyrzucane jako błędy? Pytam bo to właśnie zauważam? Drugi już raz po grzebaniu wyskakuje lista błędów, która nigdy potem się nie pojawia przy ponownych podłączeniach kompa i niezliczonych restartach silnika :/
Przy okazji foto, w których grupach robić logi, by wyssać jak najwięcej info?
Oraz gdzie w instrukcjach serwisowych jest o vaku pompie? Tych z linka.
Abstrachując już od tego, pytanie z ciekawości: czy samo odpinanie wtyczek od różnych elementów typu zawory N, przepływomierz czy czujnik ciśnienia doladowania skutkuje zaistnieniem w pamięci ECU - bo chyba komp sterujący wsystkim ma jakąś pamięć, nie? - jakichś zmian, które potem są wyrzucane jako błędy? Pytam bo to właśnie zauważam? Drugi już raz po grzebaniu wyskakuje lista błędów, która nigdy potem się nie pojawia przy ponownych podłączeniach kompa i niezliczonych restartach silnika :/
Przy okazji foto, w których grupach robić logi, by wyssać jak najwięcej info?
Oraz gdzie w instrukcjach serwisowych jest o vaku pompie? Tych z linka.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Kupię kabel i porobię wszystko jak należy. Tymczasem https://www.youtube.com/watch?v=G7dlQp-vD_0 tyle udało mi się zrobić. Ten kaszel trwa tylko kilka chwil, podczas jazdy szarpie, a po całkowitym rozgrzaniu wszystko to ustaje.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Za każdym razem jak coś odepniesz i włączysz stacyjkę ECU wyłapie błędy. Jak grzebiesz to nie włączaj na odpiętych czujnikach, zaworach itp zapłonu.
Nie ma w serwisówkach umieszczonych na forum nic o vacum. Jest temat "Stuki vacum" i tam jest sporo informacji.
Logować trzeba wszystko ( wersja dla początkujących ) lub to co szwankuje. Każda grupa odpowiada za inny parametr.
Co do filmu to jak to występuje to musisz podłączyć diagnostykę ale nie jakieś wynalazki tylko najlepiej VCDSa. Niedawno dokładnie coś takiego widziałem i diagnozowałem. Okazało się, że uszkodzona była wiązka od pompy wtryskowej przy samej wtyczce. Nie wiem czemu ale dokładnie takie akcje tylko na zimnym, po rozgrzaniu nic sie nie działo. W logach w czasie wystepowania awarii od razu wyszło co jest nie tak.
Nie ma w serwisówkach umieszczonych na forum nic o vacum. Jest temat "Stuki vacum" i tam jest sporo informacji.
Logować trzeba wszystko ( wersja dla początkujących ) lub to co szwankuje. Każda grupa odpowiada za inny parametr.
Co do filmu to jak to występuje to musisz podłączyć diagnostykę ale nie jakieś wynalazki tylko najlepiej VCDSa. Niedawno dokładnie coś takiego widziałem i diagnozowałem. Okazało się, że uszkodzona była wiązka od pompy wtryskowej przy samej wtyczce. Nie wiem czemu ale dokładnie takie akcje tylko na zimnym, po rozgrzaniu nic sie nie działo. W logach w czasie wystepowania awarii od razu wyszło co jest nie tak.
-
martintp
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 08 lis 2017, 22:33
- 8
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Wwa / Jasło / Siedlce
- podziekowal za post: 3 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Jasne!
Co wynika z materiału? Zadane powietrze 850, aktualne 380. Czy pół bara niedomagania to efekt dezinformacji sianej przez kulejący przepływomierz, upośledzony fizycznie N75 (rurki nowe) czy inny sensor? Po skasowaniu błędów (wiadomo już skąd jest ich tyle), powraca tylko i wyłącznie przepływomierz. Plus to koszmarne stukanie na zimnym.
Dodam tylko, że o ile wcześniej w ogóle czuć było moc gdzieś pod 3000rpm, tak po kilku bzdetnych mininaprawach typu nowy zaworek PCV odmy, czysty EGR z nowa uszczelką (jeszcze nie zaślepiony) oraz wykąpany intercooler, "samochód" odzyskał zryw przy około 2100/2300 rpm. Po stronie zimnej turbiny całkowity brak luzów wzdłużnych. Wyczuwalny znikomy luz radialny, choć ten podobno tam zwyczajnie występuje - strzelam - do milimetra, pół milimetra..? TO bynajmniej nie oznacza braku luzu na wirniku po stronie gorącej, prawda? I warto byłoby rozebrać turbinę?
Nie jest to stukanie winą koślawych świec żarowych? Głuchawe tąpnięcia z rury wydechowej, sama rura się kołysze, silnik rzuca "samochodem" na boki - bardzo wyczuwalne drgania, również na gorącym gdzieś na światłach. Zewsząd dobiegaja mnie takie opinie...
Co wynika z materiału? Zadane powietrze 850, aktualne 380. Czy pół bara niedomagania to efekt dezinformacji sianej przez kulejący przepływomierz, upośledzony fizycznie N75 (rurki nowe) czy inny sensor? Po skasowaniu błędów (wiadomo już skąd jest ich tyle), powraca tylko i wyłącznie przepływomierz. Plus to koszmarne stukanie na zimnym.
Dodam tylko, że o ile wcześniej w ogóle czuć było moc gdzieś pod 3000rpm, tak po kilku bzdetnych mininaprawach typu nowy zaworek PCV odmy, czysty EGR z nowa uszczelką (jeszcze nie zaślepiony) oraz wykąpany intercooler, "samochód" odzyskał zryw przy około 2100/2300 rpm. Po stronie zimnej turbiny całkowity brak luzów wzdłużnych. Wyczuwalny znikomy luz radialny, choć ten podobno tam zwyczajnie występuje - strzelam - do milimetra, pół milimetra..? TO bynajmniej nie oznacza braku luzu na wirniku po stronie gorącej, prawda? I warto byłoby rozebrać turbinę?
Nie jest to stukanie winą koślawych świec żarowych? Głuchawe tąpnięcia z rury wydechowej, sama rura się kołysze, silnik rzuca "samochodem" na boki - bardzo wyczuwalne drgania, również na gorącym gdzieś na światłach. Zewsząd dobiegaja mnie takie opinie...
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: zero mocy 2,5 ACV
Jaki błąd przepływomierza powraca, jeśli w czasie jazdy masz zadane powietrze 850 a aktualne 350 to nie dziwne, że nie ma mocy i nie będzie miał to już lepiej by jeździł z odpiętym kablem bo wtedy ECU przyjmuje domyślnie 550. Grupa 03 to nie recyrkulacja spalin tylko ilość powietrza dostarczanego do silnika. Wartość 350 jest mniejsza niż wymagana dla wolnych obrotów przy zaślepionym EGR więc ten samochód jeździł nie będzie dopóki aktualna ilość nie będzie taka jak żądana. To są podstawy, tyle się narobiłeś, a masz uszkodzoną przepływkę i tyle. O ile te odczyty są prawidłowe. Reszta diagnozowania nie ma sensu dopóki tego nie doprowadzisz do porządku. Jak odpalisz grupę 008 z dawkami paliwa to zobaczysz, jak taki odczyt przepływki tnie dawkę paliwa o jakieś 70 %
Test diody zrób.
Inn ą sprawą jest to co film pokazuje na początku, to ewidentny defekt pompy wtryskowej - problem w znalezieniu przyczyny. Przy takiej pracy to wszelkie stuki, strzały, telepania itp itd będą zawsze i nie na tym się skupiaj.
Świece żarowe przy dzisiejszych temperaturach nie mają wpływu na działanie sprawnego TDI.
Pół bara to kolosalne niedomaganie jeśli maks doładowania to 0.8 bara. Do tego jeśli nie ma powietrza ( przepływka oszukuje ) to nie ma paliwa, jak nie ma paliwa to nie ma doładowania - wniosek zostaw w spokoju turbinę.
Test diody zrób.
Inn ą sprawą jest to co film pokazuje na początku, to ewidentny defekt pompy wtryskowej - problem w znalezieniu przyczyny. Przy takiej pracy to wszelkie stuki, strzały, telepania itp itd będą zawsze i nie na tym się skupiaj.
Świece żarowe przy dzisiejszych temperaturach nie mają wpływu na działanie sprawnego TDI.
Pół bara to kolosalne niedomaganie jeśli maks doładowania to 0.8 bara. Do tego jeśli nie ma powietrza ( przepływka oszukuje ) to nie ma paliwa, jak nie ma paliwa to nie ma doładowania - wniosek zostaw w spokoju turbinę.
