Witam
Koledzy czy przy demontażu skrzyni biegów w VW T4 2.5 TDI 98r. ACV 102 KM konieczne jest wyciąganie silnika ze skrzynią ?
Możecie podpowiedzieć na co zwrócić uwagę jeśli da się to zrobić bez wyciągania silnika z budy. Czy trzeba odkręcać maglownice, odkręcać zawieszenie z obydwu stron, sanki ? Jest coś, na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, żeby czegoś nie uszkodzić ?
wydech trzeba odkręcić np. gdzieś przy katalizatorze?
czy opuszcza się silnik na tyle mało, że wydech może zostać na miejscu.
zawieszenie z lewej strony trzeba kompletne odkręcić, czy tylko półoś, ewentualnie drążek kierowniczy?
coś ,ktoś robił już ?
VW T4 2.5 TDI 98r. - demontaż skrzyni biegów
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 2.5 TDI 98r. - demontaż skrzyni biegów
niedebu pisze:konieczne jest wyciąganie silnika ze skrzynią ?
niedebu pisze:Czy trzeba odkręcać maglownice, odkręcać zawieszenie z obydwu stron, sanki ?
niedebu pisze:wydech trzeba odkręcić np. gdzieś przy katalizatorze?
Silnika nie trzeba opuszczać wystarczy go na poluzowanej prawej poduszce przesunąć maksymalnie do przodu.debu pisze:czy opuszcza się silnik na tyle mało, że wydech może zostać na miejscu.
Ja wyciągałem tylko półoś z lewej , a z drugiej przedłużenie, może się da bez kompletnego demontażu ale ja miałem do roboty przeguby.debu pisze:zawieszenie z lewej strony trzeba kompletne odkręcić, czy tylko półoś, ewentualnie drążek kierowniczy?
Ogólnie upierdliwa i ciężka robota, ja demontuje wszystkie węże chłodnicze po prawej stronie silnika te małe, szczególnie w wersji z dwoma nagrzewnicami i klimą ( ułatwia i nie pourywasz nic ). Wymontowałem także metalową rurkę powrotu chłodziwa tą przykręconą jedną ze śrub rozrusznika. Demontuje także grube węże od chłodnicy - łatwiej przesunąć silnik i nie musisz uważać na uszkodzenia.
Mimo takiej demolki i tak skrzynia ledwie wyłazi obok sanek - pomagałem sobie dechą. Jak dla mnie robota tylko na kanale lub podnośniku i to w dwie osoby, choć znam gościa mechanika co sam wydziera skrzynię ale on na prawdę duży i silny jest.
-
debu
- Początkujący T4
- Posty: 28
- Rejestracja: 21 kwie 2013, 17:04
- 13
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 blaszak 98r.
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: VW T4 2.5 TDI 98r. - demontaż skrzyni biegów
dziękuję za taki wyczerpujący opis, tego właśnie szukałem <beer>
wymieniałem już sprzęgła w kilku autach, ale chyba sobie odpuszczę tym razem wymianę bo samemu się tylko pozrywam :)
wymieniałem już sprzęgła w kilku autach, ale chyba sobie odpuszczę tym razem wymianę bo samemu się tylko pozrywam :)
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 2.5 TDI 98r. - demontaż skrzyni biegów
Zrobisz sam nie poddawaj sie. Wyciaganie skrzyni lub silnika w t4 to bajka. Ja wyciagam zawsze wszystko razem. Wozek pod spod I delikatnie wyjezdzam. Warto tez zaklinowac silnik aby ci sie nie przewrocil. Odkrecasz zderzak blotnik I belke pod nim.
-
De'D
- Aktywny T4
- Posty: 367
- Rejestracja: 01 lut 2012, 21:25
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: Caravelle AT
- Opis: bigger is better
- Lokalizacja: gdzie blachy są na F
- podziekowal za post: 16 razy
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: VW T4 2.5 TDI 98r. - demontaż skrzyni biegów
No gorzej jak chcesz sam pogrzebać, a tu klima do rozszczelnienia i nie ma czym jej odessać :)
albo brak paleciaka czy tam żurawika itp.
Wyciągałem skrzynie sam (zmiana AT na Manual) + kanał, żaba i lewarek hydrauliczny,
Bez rozpinania klimy, bez obszernego rozpinania chłodzenia( tylko 2 grube węże od dołu)
kilka drewnianych klapek, lewarek VW do odsunięcia silnika i poszło.
przy odsuwaniu silnika warto na spokojnie to robić i kontrolować napięcia węży, wiązek, itp.W moim przypadku akurat przy max wysuniętym silniku oparłem go rolką altka o podłużnice (przez gumową wkładkę ;) ) i akurat węże były na styk - napięte ale nie przeciągnięte. Skrzynia wychodzi na 1 cm obudową od sanek.
Przedłużenia prawej osi nie demontowałem, jedynie poluzowałem łapę na śrubach w bloku. Ładnie zeszło/weszło
albo brak paleciaka czy tam żurawika itp.
Wyciągałem skrzynie sam (zmiana AT na Manual) + kanał, żaba i lewarek hydrauliczny,
Bez rozpinania klimy, bez obszernego rozpinania chłodzenia( tylko 2 grube węże od dołu)
kilka drewnianych klapek, lewarek VW do odsunięcia silnika i poszło.
przy odsuwaniu silnika warto na spokojnie to robić i kontrolować napięcia węży, wiązek, itp.W moim przypadku akurat przy max wysuniętym silniku oparłem go rolką altka o podłużnice (przez gumową wkładkę ;) ) i akurat węże były na styk - napięte ale nie przeciągnięte. Skrzynia wychodzi na 1 cm obudową od sanek.
Przedłużenia prawej osi nie demontowałem, jedynie poluzowałem łapę na śrubach w bloku. Ładnie zeszło/weszło
