2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
darkob
- Forumowicz T4
- Posty: 97
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 19:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: podwarszawa
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Wkręcałem bez kleju i też z klejem , zazwyczaj troche brakuje do pełnego obrotu 180st. i nic sie nie odkręciło.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Cytat z oryginalnej instrukcji serwisowej VW, umieszczonej zresztą na forum prze ze mnie :
13 - ( śruba centralna ) – moment dokręcenia 160 Nm i obrócić dalej o 180st ( 1/2 obrotu )
- od 02.95
- Wymienić na nową.
- Na gwincie i łbie nie może być śladów oleju i smaru.
Oprócz tego miałem nieszczęście już cztery razy odkręcać tą śrubę u siebie
- dwa razy była na klej wkręcona ( raz przez warsztat co wymieniał koło pasowe, raz przez Grzesiexa z którym znowu wymieniałem koło pasowe )
- raz na pastę miedziową ( w Bodexie jak wymieniali rozrząd )
- raz na sucho ( w tej chwili mam na sucho )
bez względu na sposób wkręcenia nic się nigdy nie odkręciło i klin jest cały
13 - ( śruba centralna ) – moment dokręcenia 160 Nm i obrócić dalej o 180st ( 1/2 obrotu )
- od 02.95
- Wymienić na nową.
- Na gwincie i łbie nie może być śladów oleju i smaru.
Oprócz tego miałem nieszczęście już cztery razy odkręcać tą śrubę u siebie
- dwa razy była na klej wkręcona ( raz przez warsztat co wymieniał koło pasowe, raz przez Grzesiexa z którym znowu wymieniałem koło pasowe )
- raz na pastę miedziową ( w Bodexie jak wymieniali rozrząd )
- raz na sucho ( w tej chwili mam na sucho )
bez względu na sposób wkręcenia nic się nigdy nie odkręciło i klin jest cały
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Dokładnie tak jak opisuje kolega Kenobi!!Kenobi pisze:Cytat z oryginalnej instrukcji serwisowej VW, umieszczonej zresztą na forum prze ze mnie :
13 - ( śruba centralna ) – moment dokręcenia 160 Nm i obrócić dalej o 180st ( 1/2 obrotu )
- od 02.95
- Wymienić na nową.
- Na gwincie i łbie nie może być śladów oleju i smaru.
Oprócz tego miałem nieszczęście już cztery razy odkręcać tą śrubę u siebie
- dwa razy była na klej wkręcona ( raz przez warsztat co wymieniał koło pasowe, raz przez Grzesiexa z którym znowu wymieniałem koło pasowe )
- raz na pastę miedziową ( w Bodexie jak wymieniali rozrząd )
- raz na sucho ( w tej chwili mam na sucho )
bez względu na sposób wkręcenia nic się nigdy nie odkręciło i klin jest cały
160nm+180st! jest co dociągać tyle że na nowej śrubie idzie elegancko.
Dlatego ja lekko smaruje olejem gwint-wybieram chyba mniejsze zło,klej akurat w tym połączeniu nie przemawia do mnie.
-
t4vw
- Forumowicz T4
- Posty: 62
- Rejestracja: 13 mar 2012, 2:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 18 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
.
Witam wszystkich. Aktywnych oraz czytających.
Bardzo dziękuję, na razie tak ogólnie, za udział w dowiercaniu się do sedna sprawy.
Chciałbym odbiegając od tematu tego wątku uprzedzić pytania osób mniej cierpliwych, szybciej działających i trochę się wytłumaczyć.
Samochód, o którym dyskutujemy stoi u mnie zepsuty parę ładnych miesięcy. Założyłem ten temat 12 sierpnia 2013 r. Nikt na forum do tej pory taktownie nie zadał mi pytania, które ja sobie coraz częściej już zadaję dlaczego naprawa tego auta trwa tak długo i jak sam widzę odbywa się głównie w internecie zamiast w garażu.
Otóż mam ten komfort, że moja sytuacja nie zmusza mnie do używania tego poniekąd ładnego, wygodnego auta. Jak widzicie na początku byłem zupełnie zielony w temacie silnika TDI. Ja po prostu nigdy jeszcze nie naprawiałem żadnego diesla (może poza wymianą świec żarowych). Dokładnie zrozumiałem pierwsze sugestie na forum abym powierzył ten silnik godniejszym ode mnie. Muszę szczerze przyznać, że były to racjonalne rady a na pewno ekonomicznie uzasadnione. Mogłem wstawić do warsztatu i dawno już nim jeździć. Mam jednak przekonanie, że ja sam zrobię to lepiej. Zobaczymy jak Wyjdzie. Np aktualnie wypłynął nam jeden wydawałoby się niewielki dylemat, na co wkręcić śrubę do wału. Co zrobiłby w tym przypadku warsztat to loteria. Zaopatrzyłem się już chyba we wszystkie narzędzia potrzebne do tego silnika. Nie myślałem, że klucz do blokowania wału jest taki wielki. Np do ustawienia pompy mam zegar i VAG bo czym lepiej ustawić? Zdania są podzielone. Kupiłem nawet frez czoła wału. (Udało mi się już te narzędzia sprzedać. Wziąłem od kolegi VW Golfa a za to mam mu oddać po naprawie narzędzia od silnika Tdi)
Z moich dotychczasowych doświadczeń jednoznacznie wynika, że lepiej opłaci się nie uczyć na własnych błędach dlatego, skoro mogę sobie czasowo na to pozwolić, skupiam się głównie najpierw na teoretycznym rozpracowaniu zagadnienia. Jak wiemy „diabeł tkwi w szczegółach”. Wielokrotnie cofały mnie daleko wstecz drobne potknięcia, których osoba z doświadczeniem nigdy by nie popełniła. Dlatego z uporem godnym większej sprawy dociekam, akurat w tej chwili, w jaki sposób dokręcić tę jakby nie patrzeć w dziedzinie silnika dosyć ważną śrubę. Po wyjaśnieniu sprawy do końca chciałbym mieć pewność, że dowiedziałem się już dokładnie jak to zrobić najlepiej. Dla mnie jest też bardzo ważne, że po przebrnięciu przez to ciężkie dociekanie inni będą już mieli podane na tacy gotowe rozwiązanie. Mam nadzieję, że jedyne słuszne. Osobiście mam żal do osób, które po rozwiązaniu swojego problemu nie czują potrzeby opisania tego na forum celem zakończenia tematu aby inni wiedzieli co zrobić. Jak widzicie nie jest łatwo zmobilizować osoby świadome zagadnienia do dzielenia się na forum szczegółami technicznymi bo jak podejrzewam są to dla Nich (dla Was) szczegóły tak oczywiste, że pisanie o tym na forum mogą uważać za truizm (z Wikipedii: „Truizm - stwierdzenie prawdziwe ale banalne, znane wszystkim albo zbyt błahe, aby warto było je wygłaszać”).
Przepraszam za ten wywód ale czułem potrzebę usprawiedliwienia się.
Wracamy do tematu.
Witam wszystkich. Aktywnych oraz czytających.
Bardzo dziękuję, na razie tak ogólnie, za udział w dowiercaniu się do sedna sprawy.
Chciałbym odbiegając od tematu tego wątku uprzedzić pytania osób mniej cierpliwych, szybciej działających i trochę się wytłumaczyć.
Samochód, o którym dyskutujemy stoi u mnie zepsuty parę ładnych miesięcy. Założyłem ten temat 12 sierpnia 2013 r. Nikt na forum do tej pory taktownie nie zadał mi pytania, które ja sobie coraz częściej już zadaję dlaczego naprawa tego auta trwa tak długo i jak sam widzę odbywa się głównie w internecie zamiast w garażu.
Otóż mam ten komfort, że moja sytuacja nie zmusza mnie do używania tego poniekąd ładnego, wygodnego auta. Jak widzicie na początku byłem zupełnie zielony w temacie silnika TDI. Ja po prostu nigdy jeszcze nie naprawiałem żadnego diesla (może poza wymianą świec żarowych). Dokładnie zrozumiałem pierwsze sugestie na forum abym powierzył ten silnik godniejszym ode mnie. Muszę szczerze przyznać, że były to racjonalne rady a na pewno ekonomicznie uzasadnione. Mogłem wstawić do warsztatu i dawno już nim jeździć. Mam jednak przekonanie, że ja sam zrobię to lepiej. Zobaczymy jak Wyjdzie. Np aktualnie wypłynął nam jeden wydawałoby się niewielki dylemat, na co wkręcić śrubę do wału. Co zrobiłby w tym przypadku warsztat to loteria. Zaopatrzyłem się już chyba we wszystkie narzędzia potrzebne do tego silnika. Nie myślałem, że klucz do blokowania wału jest taki wielki. Np do ustawienia pompy mam zegar i VAG bo czym lepiej ustawić? Zdania są podzielone. Kupiłem nawet frez czoła wału. (Udało mi się już te narzędzia sprzedać. Wziąłem od kolegi VW Golfa a za to mam mu oddać po naprawie narzędzia od silnika Tdi)
Z moich dotychczasowych doświadczeń jednoznacznie wynika, że lepiej opłaci się nie uczyć na własnych błędach dlatego, skoro mogę sobie czasowo na to pozwolić, skupiam się głównie najpierw na teoretycznym rozpracowaniu zagadnienia. Jak wiemy „diabeł tkwi w szczegółach”. Wielokrotnie cofały mnie daleko wstecz drobne potknięcia, których osoba z doświadczeniem nigdy by nie popełniła. Dlatego z uporem godnym większej sprawy dociekam, akurat w tej chwili, w jaki sposób dokręcić tę jakby nie patrzeć w dziedzinie silnika dosyć ważną śrubę. Po wyjaśnieniu sprawy do końca chciałbym mieć pewność, że dowiedziałem się już dokładnie jak to zrobić najlepiej. Dla mnie jest też bardzo ważne, że po przebrnięciu przez to ciężkie dociekanie inni będą już mieli podane na tacy gotowe rozwiązanie. Mam nadzieję, że jedyne słuszne. Osobiście mam żal do osób, które po rozwiązaniu swojego problemu nie czują potrzeby opisania tego na forum celem zakończenia tematu aby inni wiedzieli co zrobić. Jak widzicie nie jest łatwo zmobilizować osoby świadome zagadnienia do dzielenia się na forum szczegółami technicznymi bo jak podejrzewam są to dla Nich (dla Was) szczegóły tak oczywiste, że pisanie o tym na forum mogą uważać za truizm (z Wikipedii: „Truizm - stwierdzenie prawdziwe ale banalne, znane wszystkim albo zbyt błahe, aby warto było je wygłaszać”).
Przepraszam za ten wywód ale czułem potrzebę usprawiedliwienia się.
Wracamy do tematu.
Przyjąłem założenie, że cztery razy w tym samym silniku. Mam prawo z powyższego wnioskować, że skoro w jednym silniku to nie mogło mijać zbyt dużo czasu i przebiegu pomiędzy kolejnym wykręceniem i wkręceniem śruby. Ważne jest ile teraz wytrzyma u Ciebie wkręcona na sucho. Życzę Ci abyśmy się tego nie dowiedzieli przed rozstrzygnięciem naszego problemu. Napisz jakie były między robotami przebiegi czy okresy.Kenobi pisze:Oprócz tego miałem nieszczęście już cztery razy odkręcać tą śrubę u siebie
Napisz proszę jakie byłoby to większe zło? Może gdyby zrobić na sucho jak ostatnio zrobił Kenobi czy moze masz na myśli coś jeszcze innego?edibus pisze:Dlatego ja lekko smaruje olejem gwint-wybieram chyba mniejsze zło...
Ostatnio zmieniony 15 gru 2013, 1:13 przez t4vw, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
najdłuższy okres to 44 tyś. po odkręceniu widać było klej ( rozrząd robiony przez poprzedniego właściciela w ASO ), kolejny klej i pasta to już przebiegi poniżej 25 tyś, na sucho machnięte 15 tyś.
śruba jak ją kupujesz oryginalną to tak do końca nie jest sucha, lekko zawsze jest zakonserwowana czymś tłustym i taka została wkręcona u mnie
śruba jak ją kupujesz oryginalną to tak do końca nie jest sucha, lekko zawsze jest zakonserwowana czymś tłustym i taka została wkręcona u mnie
-
pirat
- Aktywny T4
- Posty: 365
- Rejestracja: 21 lut 2011, 19:22
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Górny Śląsk
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 27 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Cyt. "Przepraszam za ten wywód ale czułem potrzebę usprawiedliwienia się." koniec cytatu
A ja jestem Twą linią postępowania zbudowany i przyłączam się do całej wypowiedzi którą końcówkę zcytowałem.
A ja jestem Twą linią postępowania zbudowany i przyłączam się do całej wypowiedzi którą końcówkę zcytowałem.
-
Radauskas
- Samodzielny mechanik
- Posty: 952
- Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 122
- Model:
- Auto: T5 długi i wysoki
- Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5 - Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Musisz sobie tylko zdać sprawę, że na forum nie siedzą "nadludzie" i tutejsza wiedza jest pochodna wiedzy mechaników. Co gorsza - na wielu forach technicznych jest grupa ludzi nie mająca wiedzy, a chcąca zaistnieć na forum lub wydaje im się, że taką wiedze mają. Ich porady mogą być wręcz zgubne. Nie "pije" tu do nikogo z nas tylko piszą ogólnie o forach. Sam jak czasami czytam gdzieś porady forumowiczów z mojej branży to ręce opadają. Tak więc musisz przyjąć pewien margines bezpieczeństwa na wiedzę pozyskiwaną na forach. W tym konkretnym przypadku, gdzie zdania na temat tej śruby są tak rozbieżne ja osobiście zrobiłbym tak jak zalecają w jakiejś książce typu "sam naprawiam VW T4". Co nie znaczy, że i tu błędy zdarzyć się nie mogą.
-
t4vw
- Forumowicz T4
- Posty: 62
- Rejestracja: 13 mar 2012, 2:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 18 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
.
Możliwe, że jutro wkręcę tę śrubkę do wału. Sobota po południu.
Skłaniam się ku wariantowi wkręcenia suchej odtłuszczonej śruby do wyczyszczonego gwintu w wale bo tak pisze literatura. Osobiście uważam też, że w ten sposób będzie miała najmniejsze szanse na odkręcenie się. Myślę,(ups czasem to robię) czy kiedyś w razie potrzeby da się ona wykręcić, czy się nie urwie przy próbie wykręcenia?
Może Masz dla mnie jakąś ostatnią sugestię przed operacją? Chętnie przeczytam (obiecuję).
Możliwe, że jutro wkręcę tę śrubkę do wału. Sobota po południu.
Skłaniam się ku wariantowi wkręcenia suchej odtłuszczonej śruby do wyczyszczonego gwintu w wale bo tak pisze literatura. Osobiście uważam też, że w ten sposób będzie miała najmniejsze szanse na odkręcenie się. Myślę,(ups czasem to robię) czy kiedyś w razie potrzeby da się ona wykręcić, czy się nie urwie przy próbie wykręcenia?
Może Masz dla mnie jakąś ostatnią sugestię przed operacją? Chętnie przeczytam (obiecuję).
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Pomyśl że śruba "idzie"po gwińcie na sucho do tego dochodzi opór dokręcania i dlatego zawsze lekko smaruje,gwint w przekroju masz stożkowy dlatego na ściance go łapie,poza tym jak dowalisz moment 160nm plus 180st o kąt to zdajesz sobie sprawę jakie tam wystepują siły?! a śruba musi byc nowa bo wtedy jest plastyczna i to materiał dociąga a nie klej.moja takowa teoria po 16 latach małych doswiadczeń:-)
-
t4vw
- Forumowicz T4
- Posty: 62
- Rejestracja: 13 mar 2012, 2:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 18 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
.
Witam.
Niestety w sobotę nie przykręciłem. Powód prozaiczny. Kupiłem części SWAG koło, podkładkę i śrubę. IC sprzedał mi za krótką śrubę 65 mm!! zamiast 110 mm.
Widzę, że koło pasowe to duże, które styka się przez podkładkę diamentową z wałem ma trochę nierówną powierzchnię przylegającą. Czy to mogę potraktować tym frezem do czoła wału? Czy koło do wymiany? Nie chciałbym tego montować w takim stanie.
http://imageshack.com/a/img46/677/4e5o.jpg
http://imageshack.com/a/img843/8567/ynpq.jpg
Ten mały wewnętrzny równy pierścień jest około 0,1-0,15mm wyżej ponad tą dalszą od środka płaszczyzną nierówną, "wyrobioną". Widać w jednym miejscu głębszy wżer.
Witam.
Niestety w sobotę nie przykręciłem. Powód prozaiczny. Kupiłem części SWAG koło, podkładkę i śrubę. IC sprzedał mi za krótką śrubę 65 mm!! zamiast 110 mm.
Widzę, że koło pasowe to duże, które styka się przez podkładkę diamentową z wałem ma trochę nierówną powierzchnię przylegającą. Czy to mogę potraktować tym frezem do czoła wału? Czy koło do wymiany? Nie chciałbym tego montować w takim stanie.
http://imageshack.com/a/img46/677/4e5o.jpg
http://imageshack.com/a/img843/8567/ynpq.jpg
Ten mały wewnętrzny równy pierścień jest około 0,1-0,15mm wyżej ponad tą dalszą od środka płaszczyzną nierówną, "wyrobioną". Widać w jednym miejscu głębszy wżer.
Salutuję przed Twoim 16 letnim doświadczeniem. Nie gniewaj się, że pozwolę sobie zadać Ci trudne pytanie. Napisz proszę człowiekowi z doświadczeniem bliskim zeru jak czujesz, co przykrego może wyskoczyć w czasie dokręcania lub po dokręceniu na sucho. Co mogą spowodować te ogromne siły bez posmarowania? Ja mam dwa podejrzenia: 1. na sucho nie da się dobić do tych 180 stopni, 2. w przyszłości problem z odkręceniem. Napisz proszę jakich Ty obawiasz się zagrożeń skoro trochę smarujesz?edibus pisze:Pomyśl że śruba "idzie"po gwińcie na sucho do tego dochodzi opór dokręcania i dlatego zawsze lekko smaruje,gwint w przekroju masz stożkowy dlatego na ściance go łapie,poza tym jak dowalisz moment 160nm plus 180st o kąt to zdajesz sobie sprawę jakie tam wystepują siły?!
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Koło nowe tego bym nie zakładał, co do dokręcania to w swoim 5cyl benzyna dokręciłem sam bez niczyjej pomocy mocniej, najpierw momentem jakim przewidywała auto data a później długą lagą, a silnik blokowałem na kole zamachowym przedłużką przez otwór do odkręcania miski olejowej
-
edibus
- Aktywny T4
- Posty: 283
- Rejestracja: 03 lip 2012, 20:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 laweta
- Lokalizacja: Skoczów
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Nie masz za co salutować kolego ja cały czas się uczę tak jak Ty tyle że faktycznie dla mnie pewne rzeczy są tak oczywiste że po prostu ich nie pisze,poza tym każdy robi to co lubi a ze mi jeszcze za to płacą to inna bajka <śmiech>
Na sucho się zaciera i tyle ,pamiętaj kto smaruje ten jedzie...w każdej dziedzinie <38>
Pisałem Ci w poście powyżej że właśnie ta długa śruba robi całą robotę dociągania koła,blokujesz na kole pasowym i jedziesz ze światem-nie próbował bym w innym miejscu gdyż siła naprawdę jest nie zła.Ja mam nasadkę na kute pokrętło3/8 cala i "rureczkę" na przedłużkę około 1metra i zawsze kręcę pełne 180st. i jakoś autka śmigają<vw>
Pozdrawia!
Na sucho się zaciera i tyle ,pamiętaj kto smaruje ten jedzie...w każdej dziedzinie <38>
Pisałem Ci w poście powyżej że właśnie ta długa śruba robi całą robotę dociągania koła,blokujesz na kole pasowym i jedziesz ze światem-nie próbował bym w innym miejscu gdyż siła naprawdę jest nie zła.Ja mam nasadkę na kute pokrętło3/8 cala i "rureczkę" na przedłużkę około 1metra i zawsze kręcę pełne 180st. i jakoś autka śmigają<vw>
Pozdrawia!
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Ja po operacji frezowania czoła wału w ACV kolegi sukces naprawy zweryfikowałem w taki sposób:t4vw pisze:1. W jaki sposób sprawdzić czy frezowanie płaszczyzny czoła wału jest konieczne?
http://images62.fotosik.pl/499/6c16cdacb81ee4f2med.jpg
Podobnie można poddać ocenie czoło wału przed ewentualnym frezowaniem.
t4vw pisze:.
W ogóle co mogę zrobić aby ten klin się już przenigdy nie zerwał?
Już tak sobie nawet myślę ale to tak "na chłopski rozum" z jakiego powodu te kliny się obrywają w silnikach?
t4vw pisze:.Z tego co czytam po necie to kliny ścinały się "od zawsze".
W znakomitej większości powodem oberwania się klina jest błąd podczas przykręcania/odkręcania centralnej śruby wału. Dotyczy to nie tylko ACV ale także innych silników wszelkiej maści w tym owianej złą sławą klinów w 1,9D/TD. Klin - wpust zostaje naruszony - naderwany, gdy podczas przykręcania czy odkręcania centralnej śruby wału blokuje się go w każdym innym miejscu niż koło pasowe wału - np wkładając cokolwiek w okolice koła zamachowego. Kręcąc śrubą powodujemy ogromne tarcie pomiędzy jej łbem (w niektórych wersjach ząbkowanym) a powierzchnią styku z kołem pasowym - koło pasowe "chce się" wówczas obrócić razem ze śrubą i problem gotowy. Dlatego jedyną prawidłową metodą podczas operacji na śrubie centralnej wału jest trzymanie za koło pasowe.
Dla przykładu narzędzie do silnika 1.6-1.9, które z 15 lat temu wykonałem w 20min:
http://images62.fotosik.pl/499/f3b36f32a461d336med.jpg
Nie, po pierwsze nie zrobisz tego idealnie prostopadle (no chyba że ktoś podejmie się tej operacji frezarką lub tokarką), po drugie jak już przeczytałem wał został poddany obróbce frezem - zauważ że teraz koła przysuną się bliżej pokrywy pompy oleju, jak dodatkowo skrócisz powierzchnię z koła pasowego to na pewno zębate koło pasowe będzie tarło o pompę olejowąt4vw pisze:Widzę, że koło pasowe to duże, które styka się przez podkładkę diamentową z wałem ma trochę nierówną powierzchnię przylegającą. Czy to mogę potraktować tym frezem do czoła wału?
-
t4vw
- Forumowicz T4
- Posty: 62
- Rejestracja: 13 mar 2012, 2:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 18 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
.
Witaj grzesiex .
Dziękuję za konkretne podejście do problemu. Na pewno zastosuję blokadę koła pasowego.
Mam taki czujnik zegarowy jak pokazujesz grzesiex na zdjęciu (dziadek ustawiał nim zapłon w Syrenie). W związku z tym dwa pytania.
1. Jaką przyjąć tolerancję przy badaniu płaszczyzny wału po moim szlifie? Ten czujnik jest bardzo „wrażliwy” i podejrzewam, że po RĘCZNYM szlifowaniu będzie chciał coś pokazać. Czy dopuszczalny jest jakiś wychył wskazówki. Co Tobie pokazał zegar po szlifie? Czy wał ma na swoich panewkach jakiś luz, który mógłby fałszować wskazania. Czy obracamy wałem do tego pomiaru za pomocą koła (opony) po włączeniu biegu?
2. Czy możesz wrzucić fotkę jak przymocowałeś czujnik? Widzę na zdjęciu dużą nakrętkę, w której zegar trzymają dwie śrubki (może Ø6) ale co jest dalej? Na moje wyczucie aby wynik był wiarygodny zegar musi być bardzo sztywno zamocowany gdzieś blisko wału.
- jeżeli gwint na wale jest luźny (on mówił "gwint wybity") to trzeba nawinąć pakuły na gwint frezarki, żeby była ciasno umocowana,
- nakrętkę dokręcać tylko i wyłącznie ręcznie,
- za pomocą klucza frezować,
- nie więcej niż pięć obrotów.
Gdybym miał kilka wałów to można by zrobić próby ale w tej sytuacji trzeba oszlifować bezbłędnie za PIERWSZYM PODEJŚCIEM.
Koło pasowe jest drogie (widzę w tej chwili w IC mają dwa rodzaje: Corteco 467,28 plus VAT lub Autlog 341,70 plus VAT innych sprzedawców poza IC nie znam oprócz ASO). Dlatego kusi mnie, żeby dać to koło pasowe na jakąś profesjonalną maszynę tam gdzie obrabiają silniki, żeby oszlifowali precyzyjnie i jak najmniej. U mnie nie było tej podkładki diamentowej (a może była tylko ją wymieliło) więc może to co maszyna skroi z koła i ja skroję z wału zastąpi podkładka diamentowa? „Dużo” się tego nie skroi. Chciałbym to zrobić i przymierzyć może nie będzie obcierać. A jak będzie tarło to dopiero kupić nowe koło.
Nie wiem czy wał nie był już kiedyś frezowany. Auto ma lat 16 a u mnie od roku. Czy wał można sprawdzić, jakoś zmierzyć pod tym kątem. Czy gdzieś piszą ile ma wał wystawać z silnika albo jaka jest głębokość otworu na śrubę centralną?
(Gdzie umieszczać fotki aby przetrwały próbę czasu i nie znikały kiedyś z naszego forum? Czytam czasem jakiś wątek a tu brak zdjęcia! To bywa irytujące)
Witaj grzesiex .
Dziękuję za konkretne podejście do problemu. Na pewno zastosuję blokadę koła pasowego.
Mam taki czujnik zegarowy jak pokazujesz grzesiex na zdjęciu (dziadek ustawiał nim zapłon w Syrenie). W związku z tym dwa pytania.
1. Jaką przyjąć tolerancję przy badaniu płaszczyzny wału po moim szlifie? Ten czujnik jest bardzo „wrażliwy” i podejrzewam, że po RĘCZNYM szlifowaniu będzie chciał coś pokazać. Czy dopuszczalny jest jakiś wychył wskazówki. Co Tobie pokazał zegar po szlifie? Czy wał ma na swoich panewkach jakiś luz, który mógłby fałszować wskazania. Czy obracamy wałem do tego pomiaru za pomocą koła (opony) po włączeniu biegu?
2. Czy możesz wrzucić fotkę jak przymocowałeś czujnik? Widzę na zdjęciu dużą nakrętkę, w której zegar trzymają dwie śrubki (może Ø6) ale co jest dalej? Na moje wyczucie aby wynik był wiarygodny zegar musi być bardzo sztywno zamocowany gdzieś blisko wału.
Napisałem tylko, że mam taki frez. Wału jeszcze nim nie wyrównałem. Nie wiem jak to się robi. A łatwo zepsuć. Może ktoś napisze jak tym frezem ręcznie operować, żeby wyszło idealnie prostopadle do osi wału. Czy to w ogóle możliwe techniką ręczną? Sprzedawca (producent) tego frezu z Częstochowy tłumaczył mi trochę przez telefon przy zakupie.grzesiex pisze:..jak już przeczytałem wał został poddany obróbce frezem...
- jeżeli gwint na wale jest luźny (on mówił "gwint wybity") to trzeba nawinąć pakuły na gwint frezarki, żeby była ciasno umocowana,
- nakrętkę dokręcać tylko i wyłącznie ręcznie,
- za pomocą klucza frezować,
- nie więcej niż pięć obrotów.
Gdybym miał kilka wałów to można by zrobić próby ale w tej sytuacji trzeba oszlifować bezbłędnie za PIERWSZYM PODEJŚCIEM.
Napisz w jaki sposób frezowałeś bo diabeł tkwi w szczegółach.grzesiex pisze:Ja po operacji frezowania czoła wału w ACV...
Koło pasowe jest drogie (widzę w tej chwili w IC mają dwa rodzaje: Corteco 467,28 plus VAT lub Autlog 341,70 plus VAT innych sprzedawców poza IC nie znam oprócz ASO). Dlatego kusi mnie, żeby dać to koło pasowe na jakąś profesjonalną maszynę tam gdzie obrabiają silniki, żeby oszlifowali precyzyjnie i jak najmniej. U mnie nie było tej podkładki diamentowej (a może była tylko ją wymieliło) więc może to co maszyna skroi z koła i ja skroję z wału zastąpi podkładka diamentowa? „Dużo” się tego nie skroi. Chciałbym to zrobić i przymierzyć może nie będzie obcierać. A jak będzie tarło to dopiero kupić nowe koło.
Nie wiem czy wał nie był już kiedyś frezowany. Auto ma lat 16 a u mnie od roku. Czy wał można sprawdzić, jakoś zmierzyć pod tym kątem. Czy gdzieś piszą ile ma wał wystawać z silnika albo jaka jest głębokość otworu na śrubę centralną?
(Gdzie umieszczać fotki aby przetrwały próbę czasu i nie znikały kiedyś z naszego forum? Czytam czasem jakiś wątek a tu brak zdjęcia! To bywa irytujące)
-
grzesiex
- Znawca T4
- Posty: 1074
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:29
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Krzywy ryj
- otrzymal podziekowanie: 83 razy
- Kontakt:
Re: 2,5 tdi ACV odkręciło się koło pasowe wału korbowego.
Nie pamiętam jaką przyjąłem tolerancję ale myślę że max 0,1mm, bo większe bicie na obwodzie koła pasowego na jego zewnętrznej krawędzi dałoby już niezłe wibracje. Po frezowaniu na frez założyłem drobny papier ścierny i ręcznie "wygłaskałem" czoło wału (frez ciągle prowadzony za pomocą trzpienia gwintowanego osadzonego w wale korbowym). Wał nie wyczuwalnego poprzecznego czy wzdłużnego luzu na panewkach - luzy i bicie na panewkach = pęknięty wał. Obracasz wałem powoli - nie za pomocą koła - opony, prosisz o pomoc szwagra czy żonę i kręcicie śrubokrętem przez otwór w obudowie sprzęgła.t4vw pisze:1. Jaką przyjąć tolerancję przy badaniu płaszczyzny wału po moim szlifie? Ten czujnik jest bardzo „wrażliwy” i podejrzewam, że po RĘCZNYM szlifowaniu będzie chciał coś pokazać. Czy dopuszczalny jest jakiś wychył wskazówki. Co Tobie pokazał zegar po szlifie? Czy wał ma na swoich panewkach jakiś luz, który mógłby fałszować wskazania. Czy obracamy wałem do tego pomiaru za pomocą koła (opony) po włączeniu biegu?
t4vw pisze:2. Czy możesz wrzucić fotkę jak przymocowałeś czujnik? Widzę na zdjęciu dużą nakrętkę, w której zegar trzymają dwie śrubki (może Ø6) ale co jest dalej? Na moje wyczucie aby wynik był wiarygodny zegar musi być bardzo sztywno zamocowany gdzieś blisko wału.
Mogę wrzucić foto samego statywu czujnika - czyli jak to wygląda na dzień dzisiejszy (pospawane nakrętki M16 z wywierconymi, nagwintowanymi otworami M8), samego sposobu mocowania do kadłuba nie pamiętam, ale skorzystałem z jakiegoś otworu w bloku w pobliżu - jest tam sporo możliwości.
http://images65.fotosik.pl/531/a6f2454895046775med.jpg
http://images61.fotosik.pl/529/33e487dd04e8914bmed.jpg
http://images64.fotosik.pl/531/65110cfcbdaf3fc0med.jpg
t4vw pisze:Napisz w jaki sposób frezowałeś bo diabeł tkwi w szczegółach.
Frezowałem ręcznie - powoli nie "za łakomo", ręką kontrolowałem nakrętkę dociskającą frez, sam frez obracałem kluczem, powoli żeby nie zrobić dużego "wióra" nie "wgryźć" się punktowo za głęboko - bo jak napisałeś zepsuć łatwo. Trzpień prowadzący musi być osadzony bardzo sztywno i prostopadle nie wiem czy dokręcać go do końca - bo dokręcony może się "zeskosować", ogólne niełatwe zadanie - trzeba działać "na czuja", nie ma na to złotego środka.
Wał kolegi przed frezem wyglądał tak:
http://images63.fotosik.pl/530/a5dc3e10834f3ae6med.jpg
Samo frezowanie:
http://images65.fotosik.pl/531/7af05906bae5137cmed.jpg
Wał po frezowaniu prze wygładzeniem drobnym papierem ściernym:
http://images62.fotosik.pl/531/e5c13172bd7c2b1amed.jpg
Powodzenia!
