Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
-
Johnny
- Aktywny T4
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 sty 2011, 19:23
- 15
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Temat ten z oczywistych powodów kieruję przede wszystkim do osób, które dokonały przekładki TD (ABL)-> TDI (1Z, AFN).
Otóż mam przed sobą perspektywę kolejnej naprawy mojego ABL-a - są przedmuchy do układu chłodzenia, więc w najlepszym wypadku tylko uszczelka do wymiany + dodatkowo niewykluczone, że klin na wale się tnie, jednym słowem słabo. W dodatku coś się tłucze w skrzyni (choć dokładnie nie wiadomo - problem opisany tu: http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=52&t ... 386#p99386) i coraz poważniej zastanawiam się na swapem.
Przeczytałem chyba wszystko co jest na forum napisane na ten temat i generalne wnioski można wyciągnąć takie, że owszem efekt przekładki jest super ale trzeba włożyć w to dużo pracy, czasu i jednak mieć trochę pojęcia. Mam co prawda dostęp do przyzwoicie wyposażonego warsztatu z kanałem, możliwość pomocy zawodowego mechanika, ale trochę, a nawet bardzo, przeraża mnie temat elektryki - podłączania wiązek, komputera, potencjometrów, zegarów itd. O ile z mechaniką myślę, że nie powinno być większych problemów, o tyle zastanawiam się czy mój mechanik poradzi sobie z tematem elektryki, o sobie w ogóle nie wspominając, bo na temat kabelków, ECU, VAG-ów itp. nie mam absolutnie żadnego pojęcia. To jednak można rozwiązać, zlecając zadanie elektrykowi, jednak wiadomo - koszta.
No i skoro doszliśmy już do sedna sprawy, to chcę zapytać ile was, swapowiczów wyszedł całościowy koszt przekładki? Czy z budżetem na poziomie 2-2,5 tys. jest z czym startować? Celował bym tylko w auto w całości, bo po pierwsze piszecie, że tak jest najlepiej, a po drugie chciałbym odpalić silnik, bo jednak szkoda czasu, nerwów i kasy w razie kupna jakiejś padaki na palecie. Ogólnie stawiam na silnik 1Z 90KM, bo po tym co piszecie, wywnioskowałem, że w jego przypadku będzie najmniej rzeźby.
Kusi mnie wizja mocniejszego autka, bo nierzadko przydałoby się więcej mocy (a szczególnie opcja jazdy z przyczepką, co przy obecnym silniku i załadowanym aucie nie ma racji bytu) jednak muszę to wszystko sobie dobrze przekalkulować bo może jednak taniej i z mniejszym ryzykiem wyjdzie mi naprawa poczciwego ABL-a.
Czekam na odpowiedzi od swapowiczów ;)
Otóż mam przed sobą perspektywę kolejnej naprawy mojego ABL-a - są przedmuchy do układu chłodzenia, więc w najlepszym wypadku tylko uszczelka do wymiany + dodatkowo niewykluczone, że klin na wale się tnie, jednym słowem słabo. W dodatku coś się tłucze w skrzyni (choć dokładnie nie wiadomo - problem opisany tu: http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=52&t ... 386#p99386) i coraz poważniej zastanawiam się na swapem.
Przeczytałem chyba wszystko co jest na forum napisane na ten temat i generalne wnioski można wyciągnąć takie, że owszem efekt przekładki jest super ale trzeba włożyć w to dużo pracy, czasu i jednak mieć trochę pojęcia. Mam co prawda dostęp do przyzwoicie wyposażonego warsztatu z kanałem, możliwość pomocy zawodowego mechanika, ale trochę, a nawet bardzo, przeraża mnie temat elektryki - podłączania wiązek, komputera, potencjometrów, zegarów itd. O ile z mechaniką myślę, że nie powinno być większych problemów, o tyle zastanawiam się czy mój mechanik poradzi sobie z tematem elektryki, o sobie w ogóle nie wspominając, bo na temat kabelków, ECU, VAG-ów itp. nie mam absolutnie żadnego pojęcia. To jednak można rozwiązać, zlecając zadanie elektrykowi, jednak wiadomo - koszta.
No i skoro doszliśmy już do sedna sprawy, to chcę zapytać ile was, swapowiczów wyszedł całościowy koszt przekładki? Czy z budżetem na poziomie 2-2,5 tys. jest z czym startować? Celował bym tylko w auto w całości, bo po pierwsze piszecie, że tak jest najlepiej, a po drugie chciałbym odpalić silnik, bo jednak szkoda czasu, nerwów i kasy w razie kupna jakiejś padaki na palecie. Ogólnie stawiam na silnik 1Z 90KM, bo po tym co piszecie, wywnioskowałem, że w jego przypadku będzie najmniej rzeźby.
Kusi mnie wizja mocniejszego autka, bo nierzadko przydałoby się więcej mocy (a szczególnie opcja jazdy z przyczepką, co przy obecnym silniku i załadowanym aucie nie ma racji bytu) jednak muszę to wszystko sobie dobrze przekalkulować bo może jednak taniej i z mniejszym ryzykiem wyjdzie mi naprawa poczciwego ABL-a.
Czekam na odpowiedzi od swapowiczów ;)
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Kolego ...........jeżeli chodzi oto czy warto to tak warto i na pewno będziesz zadowolony....
Jeżeli chodzi o swap i elektrykę to musisz pisać do Mikolego on jest Bogiem swapu i innych przeróbek .......powiem tak jak on nie ogarnie to nie znam nikogo innego kto ci pomoże ....
A czy kasy 2,5 tysia wystarczy raczej nie .............szykuj sie na pomiędzy 4-5 tysi ..........bo przecież nie zostawisz starych uszczelniaczy i uszczelek jak masz na wierchu cały silnik...........
Jeżeli chodzi o swap i elektrykę to musisz pisać do Mikolego on jest Bogiem swapu i innych przeróbek .......powiem tak jak on nie ogarnie to nie znam nikogo innego kto ci pomoże ....
A czy kasy 2,5 tysia wystarczy raczej nie .............szykuj sie na pomiędzy 4-5 tysi ..........bo przecież nie zostawisz starych uszczelniaczy i uszczelek jak masz na wierchu cały silnik...........
-
przemekcrx
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 11 sie 2012, 7:07
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T 4
- Opis: TRANSPORTER 1.9 TDI
- Lokalizacja: Stawiszyn-Kalisz wlkp.
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Ja natomiast w okazyjnej cenie kupiłem silnik wraz ze skrzynią rozrusznikiem ,alternator ,pompa wtryskowa ,pompa wspomagania,turbo,wysprzęglik z seata toledo 1.9TDI 110km za symboliczne 700zł to była po prostu okazja w ciemno ..
Nie wiedziałem w jakim jest stanie...
Do tego doszła instalacja ,komputer ,manetka gazu,całość wyszła mnie ok 1200zł-1500zł
robocizny nie liczę ,bo zrobiłem to sam w domu w garażu ,za pomocą właśnie tutaj opisom i podpowiedziom z forum..
Autko na tym silniku przejechało już 4tys km i okazuje się być w bdb kondycji ..
A swojego ABL-a pogoniłem za 800zł bez osprzętu i miski
Nie wiedziałem w jakim jest stanie...
Do tego doszła instalacja ,komputer ,manetka gazu,całość wyszła mnie ok 1200zł-1500zł
robocizny nie liczę ,bo zrobiłem to sam w domu w garażu ,za pomocą właśnie tutaj opisom i podpowiedziom z forum..
Autko na tym silniku przejechało już 4tys km i okazuje się być w bdb kondycji ..
A swojego ABL-a pogoniłem za 800zł bez osprzętu i miski
-
Johnny
- Aktywny T4
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 sty 2011, 19:23
- 15
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
No właśnie kwestia trafić silnik w dobrym stanie. Ja chyba się przekonałem do samej idei swapu, ale na początek po kosztach (stara skrzynia, bez intercoolera itp.) a z czasem to wszystko dopieścić... Jakby ktoś wiedział o jakimś przyzwoitym dawcy z silnikiem 1.9 TDI (1Z) z Trójmiasta lub okolic niech da znać. Na dawcę mógłbym przeznaczyć gdzieś w okolicy 1000-1200zł, może więcej jak będzie faktycznie warto.
A jeszcze kwestie, nazwijmy to prawne - jak kupuję dawcę, wypatraszam go z silnika i reszty potrzebnych rzeczy, to potem firmy typu "Skup aut za gotówkę, dojazd do klienta" wezmą mi go i jeszcze zapłacą za to co zostało (nawet jak by miała zostać goła buda, bo resztę sprzedam na części? Rozumiem, że muszę się go pozbyć zanim się odnowi jego polisa OC, żeby nie bulić bez sensu za wraka? I jak wygląda kwestia zmiany w dowodzie rejestracyjnym, jakieś badania trzeba robić, płacić, cokolwiek?
A jeszcze kwestie, nazwijmy to prawne - jak kupuję dawcę, wypatraszam go z silnika i reszty potrzebnych rzeczy, to potem firmy typu "Skup aut za gotówkę, dojazd do klienta" wezmą mi go i jeszcze zapłacą za to co zostało (nawet jak by miała zostać goła buda, bo resztę sprzedam na części? Rozumiem, że muszę się go pozbyć zanim się odnowi jego polisa OC, żeby nie bulić bez sensu za wraka? I jak wygląda kwestia zmiany w dowodzie rejestracyjnym, jakieś badania trzeba robić, płacić, cokolwiek?
-
przemekcrx
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 11 sie 2012, 7:07
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T 4
- Opis: TRANSPORTER 1.9 TDI
- Lokalizacja: Stawiszyn-Kalisz wlkp.
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
U mnie jest do kupienia cały golf 3 1.9TDI 1z 90km za 1tys w sumie był tydzień temu ,silnik igła delikatnie nastawnik na pompie szwankuje ale jest wszystko do ogarnięcia i masz wszystko do przekładki.
instalka, komp,manetka gazu itd....
instalka, komp,manetka gazu itd....
-
Johnny
- Aktywny T4
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 sty 2011, 19:23
- 15
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Ino trochę daleko. No chyba, że golf nie jest rozbity tylko na kołach mógłbym nim przyjechać ;)
-
przemekcrx
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 11 sie 2012, 7:07
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T 4
- Opis: TRANSPORTER 1.9 TDI
- Lokalizacja: Stawiszyn-Kalisz wlkp.
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Był cały ,był u mnie na warsztacie przekładać koła , nie było za co go podnieść na podnośniku bo miał tak zgnitą podłogę , i pytał czy nie chce kupić ..
Jak coś mam lawetę <38>
Jak coś mam lawetę <38>
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Johnny, jedź do kolegi Przemekcrx i róbcie swapa na miejscu :-D
-
przemekcrx
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 11 sie 2012, 7:07
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T 4
- Opis: TRANSPORTER 1.9 TDI
- Lokalizacja: Stawiszyn-Kalisz wlkp.
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Myślę że nie było by problemu ,tylko teraz sezon na przekładki opon ,więc czasu nie będzie. A mam kilka aut jeszcze do ogarnięcia .
-
Gochu
- Forumowicz T4
- Posty: 114
- Rejestracja: 02 gru 2011, 21:55
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: WL
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 8 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Mam pytanie. Ile waszym zdaniem zdaniem trzeba dać za kompletny silnik 1.9 TDI 1Z do swapu ? Kompletny czyli wiązka, turbo itd.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Tutaj masz coś bliżej Johnny http://www.tablica.pl/i/oferta/vw-golf- ... 47u4W.html
-
Johnny
- Aktywny T4
- Posty: 353
- Rejestracja: 23 sty 2011, 19:23
- 15
- Last active: -
- Tematy: 19
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: Swap TD -> TDI - opłacalność przedsięwzięcia
Co jeszcze musiałbym dokupić poza tym co facet pisze w ogłoszeniu? Silnik jest z golfa III, 96r. ponoć.
