W drodze na wakacje miałem dość nieprzyjemne (kosztowne) zdarzenie.
Otóż przy spokojnej jeździe autostradą w Niemczech zapaliła się lampka poziomu płynu chłodzącego silnik i rozległ się alarm dzwiękowy.
Natychmiast zgasiłem silnik i dojechałem do parkingu z rozbiegu.
Brakowało płynu więc dolałem 1,5 litra wody. Nieco ździwiony odpaliłem silnik i po przejechaniu może 100 m usłyszałem dziwne dźwięki z silnika. Wycofałem na parking .
Za mną była stróżka płynu chłodzącego.
Kilka telefonów, przyjechała laweta i na warsztat.
Gdy obejrzałem pompę wodną , napinacz paska rozrządu i sam pasek przeszły mnie ciarki.
Pasek rozrządu był ogolony w 95 procentach. Jeszcze chwila jazdy i byłoby po silniku. A to przecież tylko pompa wody się rozleciała. Okazuje się , że pompa wody napędzana jest od paska rozrządu. Coraz bardziej jestem przerażony rozwiązaniami stosowanymi przez volkswagena. Jedno uwalone łożysko kulkowe w pompie wody i można zakatować silnik na śmierć...A cały rozrząd wraz w pompą był zmieniony kilka tys. km temu...
Nie lekceważcie alarmu niskiego poziomu płynu chłodzącego.
Pozdrawiam
Uwaga na pompę wodną! T4 TDI 2500 2003.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na pompę wodną! T4 TDI 2500 2003.
Pompa wody to normalne rozwiązanie w silnikach.Dlatego pompe powinno sie wymieniac co zmiane rozrządu ,a to że Twoja sie rozleciała to pewnie słabej jakosci była.
-
chemik211
- Ikona forum
- Posty: 4031
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 57
- Model:
- Auto: ...
- podziekowal za post: 39 razy
- otrzymal podziekowanie: 150 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na pompę wodną! T4 TDI 2500 2003.
Co do rozwiązania napędu pompy wody ma ona zalety i wady ale raczej więcej zalet niż wad
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: Uwaga na pompę wodną! T4 TDI 2500 2003.
Nie mozna oszczedzać na marnej jakoś częsci tez , bo pompa "no name" moze się szybciej rozleciac jak wymagany przębieg miedzy wymianami rozrządu.
Pompa wody przy całościowym koszcie wymiany rozrządu nie jest droga więc powinno się jea zawsze wymienic co zmiane rozrządu.
Pompa wody przy całościowym koszcie wymiany rozrządu nie jest droga więc powinno się jea zawsze wymienic co zmiane rozrządu.
