Awaria rozrządu
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Negral
- Początkujący T4
- Posty: 48
- Rejestracja: 21 lut 2011, 16:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Awaria rozrządu
Witam ponownie w skrócie postaram sie opisac co sie stalo:
Wsiadłem rano do auta, ciężko zapalil, mial nierowna prace i troche dymil pomyslalem ze to moze przez paliwo bo zatankowalem na innej stacji nic zwykle. Auto prawie w ogole nie mialo mocy i delikatnie terkotalo .Sprawdzilem olej i plyny wszystko ok. Po przejechaniu ok 30km auto zaterkotalo stracilo calkiem moc i zgaslo Otworzylem maske i popatrzylem na rozrzad . Pasek byl caly wiec sprobowalem zakrecic silnikiem. Silnik krecil tak jakby w ogole nie mial oporow, ale wszystkie rolki i pasek sie obracaly; dodam ze pasek jest troche luzny. Ma ktos moze jakis pomysl od czego mogbym zaczac diagnoze ??
pozdrawiam
Dodam ze jak obracam rozrzadem to kolo zebate w okienku kontrolnym w skrzyni biegow kreci sie a po chwili przestaje mimo ze dalej obracam rozrzadem
Wsiadłem rano do auta, ciężko zapalil, mial nierowna prace i troche dymil pomyslalem ze to moze przez paliwo bo zatankowalem na innej stacji nic zwykle. Auto prawie w ogole nie mialo mocy i delikatnie terkotalo .Sprawdzilem olej i plyny wszystko ok. Po przejechaniu ok 30km auto zaterkotalo stracilo calkiem moc i zgaslo Otworzylem maske i popatrzylem na rozrzad . Pasek byl caly wiec sprobowalem zakrecic silnikiem. Silnik krecil tak jakby w ogole nie mial oporow, ale wszystkie rolki i pasek sie obracaly; dodam ze pasek jest troche luzny. Ma ktos moze jakis pomysl od czego mogbym zaczac diagnoze ??
pozdrawiam
Dodam ze jak obracam rozrzadem to kolo zebate w okienku kontrolnym w skrzyni biegow kreci sie a po chwili przestaje mimo ze dalej obracam rozrzadem
Ostatnio zmieniony 03 maja 2012, 5:35 przez mariuszgim, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Bełkot i brak składni zdania.Zdecyduj się jak piszesz-raz używasz polskich znaków a raz nie.
Powód: Bełkot i brak składni zdania.Zdecyduj się jak piszesz-raz używasz polskich znaków a raz nie.
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Awaria rozrządu
Nie mam dobrych wiadomości dla Ciebie. Jeżeli pasek jest cały to albo rozleciał się czop wału albo klin na kole zębatym wału a najpewniej jedno i drugie.
-
Negral
- Początkujący T4
- Posty: 48
- Rejestracja: 21 lut 2011, 16:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Awaria rozrządu
FocusMED pisze:Nie mam dobrych wiadomości dla Ciebie. Jeżeli pasek jest cały to albo rozleciał się czop wału albo klin na kole zębatym wału a najpewniej jedno i drugie.
masz racje wlasnie jestem po rozbiorce rozrzadu i okazalo sie ze zerwalo klina na kole zebatym :( nowe kolo juz jest no i pasek jutro bede skrecal i ustawial rozrzad i patrzyl czy glowica przezyla i czy cos ewentualnie sie pokrzywilo...
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Awaria rozrządu
Wątpię żeby przeżyła bez uszczerbku ale różne rzeczy się zdarzają.
Natomiast tak na przyszłość, jak silnik dziwnie pracuje, terkocze itp. to się NIE jedzie. :)
Natomiast tak na przyszłość, jak silnik dziwnie pracuje, terkocze itp. to się NIE jedzie. :)
-
Negral
- Początkujący T4
- Posty: 48
- Rejestracja: 21 lut 2011, 16:24
- 15
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Awaria rozrządu
Wiesz jak to jest gdybym nie musiał to bym nie jechal to auto to moja praca zostalo mi do przejechania 30 km i to bylo w stylu "moze objade" jak bym wiedzial ze to rozrzad to napewno bym nie pojechal ;)FocusMED pisze:Wątpię żeby przeżyła bez uszczerbku ale różne rzeczy się zdarzają.
Natomiast tak na przyszłość, jak silnik dziwnie pracuje, terkocze itp. to się NIE jedzie. :)
kolko wymienione i rozrzad ustawiony ale glowica chyba porzadnie dostala bo przy kreceniu wogole nie ma kompresji na zadnym z cylindrow co tez mnie troche dziwi bo myslalem ze w najgorszym wypadku ucierpia dwa tylko, od gory wyglada wszystko ok "szklanki" w miare rowno sie wysuwają i pracuja jak walek sie kreci i troche mnie to dziwi :/
jutro zabieram sie za sciaganie glowicy bo juz chyba nie ma co tu innego robic...
-
FocusMED
- Samodzielny mechanik
- Posty: 869
- Rejestracja: 30 paź 2011, 8:17
- 14
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: T4 Ambulans
- Lokalizacja: Łódź/Warszawa
- podziekowal za post: 3 razy
- otrzymal podziekowanie: 57 razy
- Kontakt:
Re: Awaria rozrządu
Mnie to wcale nie dziwi, wystarczy ze zawór delikatnie dostał i już się nie domknie.
