Witam,
pewnego dnia zegarek i licznik przebiegu przestał działać, tzn. nie wyświetla się godzina i przebieg.
Pod VAGiem zegarek działa i nie jest nawet przestawiony.
Po wyjęciu bezpiecznika 21 na wyświetlaczach pokazały się cyfry, ale były bardzo źle widoczne (nie do rozpoznania) i zaraz znikły.
Problem pewnie jest w kontaktach, tylko jakich?
Mam w tej chwili rozebraną całą tablicę, ale wizualnie jest w porządku.
Dane auta: t4, 1999, ABL 1,9TD 50kW, podświetlenie deski niebieskie
Proszę o porady
Zegarek i licznik przebiegu
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
smigle
- Początkujący T4
- Posty: 25
- Rejestracja: 28 wrz 2012, 11:32
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Zegarek i licznik przebiegu
Deska przez noc była wyjęta z auta. Po wpięciu wtyk na wyświetlaczu pojawiły się znaki, w zasadniczej większości przybrały kształt 8.
Po kolejnej nocy nie ma nic na wyświetlaczach.
Koledzy, o co chodzi?
Po kolejnej nocy nie ma nic na wyświetlaczach.
Koledzy, o co chodzi?
-
smigle
- Początkujący T4
- Posty: 25
- Rejestracja: 28 wrz 2012, 11:32
- 14
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Zegarek i licznik przebiegu
Poradziłem sobie już z tym problemem, więc napiszę jak, może komuś się przyda.
Po prostu przegrzałem całą płytę deski suszarką. Prawdopodobnie było gdzieś pęknięcie, niestety okiem niezauważalne.
Po prostu przegrzałem całą płytę deski suszarką. Prawdopodobnie było gdzieś pęknięcie, niestety okiem niezauważalne.
