Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

Czyli wszystko co związane z silnikami diesla.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
mikoli
Znawca T4
 

Posty: 1241
Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 3
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: Rzeszów
podziekowal za post: 9 razy
otrzymal podziekowanie: 102 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#31

Nieprzeczytany post autor: mikoli »

peters pisze:
No dobrze, czyli mozna to sprawdzic przez czynnosc opisana wyzej,Skierowac obce powietrze do wezyka co idzie na gruszke ? Tak ?
Tak, w przypadku turbin z zaworem upustowym sterowanym ciśnieniem, czyli tak jak w ACV-ce
rotor
Aktywny T4
 

Posty: 237
Rejestracja: 04 maja 2012, 21:47
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: t4
Lokalizacja: Katowice
otrzymal podziekowanie: 11 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#32

Nieprzeczytany post autor: rotor »

Witam.

Nikt Nie wspomniał o oznaczeniu silnika.
Ważne ponieważ silniki 102 km o oznaczeniu AXL były zasilane taka samą turbiną jak silniki 150km.
A pomiędzy turbina garretta (stosowana w silnikach 150km i 102km AXL) a turbina KKK (stosowaną w silnikach 102km ACV/AUF/AYC) jest wielka różnica w ich sterowaniu i diagnostyce.
Kolego jakie masz oznaczenie silnika odczytaj i podaj.
Później bedziemy doradzać.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#33

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

jak nie wspomniał :
Kenobi pisze:
w ACV sztanga jest poruszana ciśnieniem
mikoli pisze:
czyli tak jak w ACV-ce
rotor
Aktywny T4
 

Posty: 237
Rejestracja: 04 maja 2012, 21:47
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: t4
Lokalizacja: Katowice
otrzymal podziekowanie: 11 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#34

Nieprzeczytany post autor: rotor »

o TO PRZEPRASZAM NIE DOCZYTAŁEM.
Proponuje w takim przypadku jeśli juz tyle posprawdzałeś czy wszystko jest podłączone (wężyki) poprawnie, często nawet mechanicy nie mogą z tym sobie poradzić.
SANCZO
Stały bywalec
 

Posty: 436
Rejestracja: 23 lip 2015, 19:13
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: vw t4
Lokalizacja: Lubuskie blisko Granicy
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#35

Nieprzeczytany post autor: SANCZO »

Podepnę się pod temat ponieważ walczę z trybem awaryjnym . Jedynym błędem jaki pokazuje komputer jest 17965- ciśnienie doładowania przekroczona granica regulacji. Sprawdzone zostały wężyki ciśnieniowe od turba do n75 i spowrotem, zawór n75 sprawny po podaniu prądu na kostke zamyka się i trzyma ciśnienie które podałem mu ze sprężarki ok 0,9 bar, gruszka w turbinie trzyma ciśnienie po podaniu 0,9 bar otwiera się i nie cofa dopiero gdy upuszczę ciśnienie, zamyka się i otwiera płynnie bez zacięć. Teraz moje pytanie gdzie mogę dalej szukać? Uszkodzony przepływomierz? Map sensor? Co jeszcze i w jaki sposób sprawdzić? Czy szykować się na wymianę turbiny? Silnik 102KM ACV
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#36

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

Czy całość układu działa to najlepiej podać ciśnienie z kompresora na wężyk idący do N75 od turbiny ( ten z ciśnieniem ). Podpiąć vaga uruchomić grupę 011 w BS i na odpalonym silniku patrzeć co się dzieje, wtedy vag otwiera i zamyka cyklicznie N75. Wtedy dopiero masz 100% pewności, że od tej strony wszytko działa płynnie i bez zacięć. Do tego przydałyby się logi dynamiczne, jak duże jest to przeładowanie i jak w ogóle ECU i reszta układu reaguje na wzrost ciśnienia doładowania. Przepływka w przypadku przeładowania raczej nie ma nic do rzeczy. Skoro łapie tryb awaryjny to i czujnik ciśnienia musi działać kwesta tylko czy dobrze, a to zobaczysz tylko w logach.
SANCZO
Stały bywalec
 

Posty: 436
Rejestracja: 23 lip 2015, 19:13
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: vw t4
Lokalizacja: Lubuskie blisko Granicy
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Re: Tryb awaryjny? Ale dlaczego?

#37

Nieprzeczytany post autor: SANCZO »

Po przełożeniu lizaka przepływomierza z golfa IV (dzięki Cyklon) o takich samych numerach brak poprawy. Sprawdzilem twoim sposobem podając ciśnienie do wężyka od turbo i na odpalonym silniku podając mu 1 bar ciśnienie na barometrze spada co ok 1 sekunde o 0,5 PSi czyli otwiera zawór i zamyka co ok 1 sek sztanga pozostaje w położeniu zamkniętym.
Edit.
Logi zrobię jutro lub pojutrze bo mój stary chiński interfejs odmówił współpracy i zamówiłem nowy VCDS więc czekam aż dotrze i będę działał, nie mniej jednak coraz bardziej nastawiam się na uszkodzony wirnik turbiny chodź starałem się dbać o nią jak najlepiej. Olej wymieniałem regularnie (Motul 8100 5w40) na zimnym nie dostawała po garach a i jak na rozgrzanym trochę ją pocisnąłem to zawsze dałem odpocząć na biegu jałowym i schłodzić , no ale cóż nic nie jest wieczne ....
Edit.
Eh jak to dobrze mieć znowu sprawny interfejs. Po rozmowie z kolegą Kenobi (Bardzo Ci dziękuję za pomoc) Chciałem wyruszyć na zrobienie logów lecz już po samym ruszeniu z podpiętym komputerem okazało się, że świruje Map Sensor, pokazuje wartości z kosmosu.
http://vaglogi.pl/log-003_011_8Mm1D.html
jak widać zaraz po lekkim dodaniu gazu map sensor pokazuje ciśnienie w układzie prawie 2500 mbar co jest chyba nie do osiągnięcia przy fabrycznej turbinie ACV.
Po wymianie Map sensora na używany ( leżał na półce i czekał) samochód póki co jeździ normalnie
oto logi po wymianie :
http://vaglogi.pl/log-003_011_DfQzU.html

Dodam jeszcze, że czujnik świrował dopiero jak się nagrzał dziś np. po przejechaniu ok 30km dopiero go odcięło natomiast gdy auto było już nagrzane to łapał tryb awaryjny za każdym odpaleniem czy przyśpieszeniem . Problem na chwilę obecną uważam za rozwiązany ...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Diesel”