Silnik 1,9 TDI 1Z
Jak w temacie - ponieważ samochód nie odpalał równo postanowiłem wymienić świece żarowe. Po założeniu nowych (silnik był jeszcze ciepły) odpalił od strzału bez problemu , jednak następnego dnia rano przy odpalaniu dało się wyczuć jakby rozrusznik kręcił nieco szybciej i lżej , być może mi się wydawało ale słyszalny był jakiś stłumiony świst .Silnik odpalił ale szarpało nim i telepało na wszystkie strony tak jakby palił na jeden/dwa baniaki a potem uruchomiły się następne.
Pytanie:
Czy w czasie wymiany świec mogło dojść do jakiegoś uszkodzenia - wymiana jest moim zdaniem prosta... (wymieniał mi mechanik) , czy takie objawy mogą świadczyć o tym że świece nie sa właściwie wkręcone , czy jeśli się okaże ze ciśnienie ucieka przez uszkodzony gwint w głowicy (jak to sprawdzić?) coś można z tym zrobić?
Wymiana świec żarowych - pali gorzej niż przed wymianą
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
czoper
- Samodzielny mechanik
- Posty: 885
- Rejestracja: 18 lut 2011, 19:50
- 15
- Last active: -
- Tematy: 20
- Model:
- Auto: caravelle
- Opis: Sekcja Dolnośląsko-Opolska!
- Lokalizacja: okolice Opola
- podziekowal za post: 18 razy
- otrzymal podziekowanie: 18 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych - pali gorzej niż przed wymianą
Skoro jak piszesz wymiana była robiona u mechanika,to pal furę i z powrotem na warsztat-ja bym tak zrobił na twoim miejscu.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych - pali gorzej niż przed wymianą
U mnie też tak było mechanik zapomniał ile mój silnik ma cylindrów.
Skończyło się na tym Że sam musiałem po nim poprawiać.
Zapewne ci założył najtańszy szajs i się popaliły od razu lub nie wymienił tej najtrudniejszych w dostępie
Skończyło się na tym Że sam musiałem po nim poprawiać.
Zapewne ci założył najtańszy szajs i się popaliły od razu lub nie wymienił tej najtrudniejszych w dostępie
-
jamulti
- Forumowicz T4
- Posty: 101
- Rejestracja: 16 kwie 2010, 18:57
- 16
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: multivan ll
- Lokalizacja: rzeszów
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych - pali gorzej niż przed wymianą
Łoren pisze:Pytanie:
Czy w czasie wymiany świec mogło dojść do jakiegoś uszkodzenia - wymiana jest moim zdaniem prosta... (wymieniał mi mechanik) , czy takie objawy mogą świadczyć o tym że świece nie sa właściwie wkręcone , czy jeśli się okaże ze ciśnienie ucieka przez uszkodzony gwint w głowicy (jak to sprawdzić?) coś można z tym zrobić?
Mogło dojść do uszkodzenia (mało prawdopodobne jeżeli robił to mechanik ) .
Ja jak miał bym sprawdzać to po odpaleniu silnika (jak jest zimny )spryskał bym płynem do mycia szyb po gniazdach świec i obserwował czy idą bąbelki .Dopisz który to warsztat tak zrobił to dla przestrogi jeżeli cos sknocili.
-
Łoren
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 23 lip 2011, 2:57
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 carawelle
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych - pali gorzej niż przed wymianą
Wszystko skończyło się dobrze - świece nie były odpowiednio dokręcone - niby postawiły opór ale gwintu jeszcze trochę zostało . Wszystkie zostały jeszcze raz wykręcone , gniazda przejechane gwintownikiem , wydmuchane , świece wkręcone normalnie już do oporu i autko dzisiaj przy -18 C odpaliło w zasadzie normalnie - przy takim mrozie każdy starszy diesel będzie trochę marudził - oceniam jednak że odpalanie przy takiej temperaturze było w normie :)
Co do warsztatu - To mechanika pojazdowa Andrzej Dworak przy Orlenie w Krasnem k. Rzeszowa. Robili mi tam swap 2,4 na 1,9TDi (Krzysiek) Tu zresztą korzystając z okazji chcę bardzo podziękować koledze mikoli za okazaną nam pomoc i doradztwo - bez niego operacja byłaby o wiele bardziej bolesna ;). Mariusz - Wielkie dzięki !
Co do warsztatu - To mechanika pojazdowa Andrzej Dworak przy Orlenie w Krasnem k. Rzeszowa. Robili mi tam swap 2,4 na 1,9TDi (Krzysiek) Tu zresztą korzystając z okazji chcę bardzo podziękować koledze mikoli za okazaną nam pomoc i doradztwo - bez niego operacja byłaby o wiele bardziej bolesna ;). Mariusz - Wielkie dzięki !
