2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Rywin
- Początkujący T4
- Posty: 38
- Rejestracja: 22 lis 2011, 19:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: Andrychów
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Witam
Zauważyłem że czasem po odpaleniu zimnego silnika teraz w jak mrozy przekraczają -10 st.C samochód ma mniej mocy taki "zamulony jest" dodaje gazu na 3, 4-tym biegu a auto jakby miało 50KM ciężko się ma rozbujać do 80km/h. Komputer przy spokojnej jeździe wskazuje spalanie chwilowe 9-11L przy 80km/h na 5 biegu bez obciążenia na prostej drodze. Wystarczy że go "zrestartuję" wyłączę i włączę kluczyk nawet w trakcie jazdy i wszystko wraca do normy spalanie ok. 6L i moc normalna w tych samych warunkach. Zdarza się to dosyć często , ale zawsze. Czy ktoś ma podobny problem? jak się go pozbyć? i co jest przyczyną? z góry dzięki pozdrawiam
Zauważyłem że czasem po odpaleniu zimnego silnika teraz w jak mrozy przekraczają -10 st.C samochód ma mniej mocy taki "zamulony jest" dodaje gazu na 3, 4-tym biegu a auto jakby miało 50KM ciężko się ma rozbujać do 80km/h. Komputer przy spokojnej jeździe wskazuje spalanie chwilowe 9-11L przy 80km/h na 5 biegu bez obciążenia na prostej drodze. Wystarczy że go "zrestartuję" wyłączę i włączę kluczyk nawet w trakcie jazdy i wszystko wraca do normy spalanie ok. 6L i moc normalna w tych samych warunkach. Zdarza się to dosyć często , ale zawsze. Czy ktoś ma podobny problem? jak się go pozbyć? i co jest przyczyną? z góry dzięki pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 09 lut 2012, 10:39 przez Kenobi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: dostosowanie tytułu tematu do treści
Powód: dostosowanie tytułu tematu do treści
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
Podłącz VAG, odczytaj błędy, zapodaj na forum. Wtedy z pewnością łatwiej będzie odszukać przyczynę.
-
absajler
- Forumowicz T4
- Posty: 157
- Rejestracja: 25 sty 2011, 15:45
- 15
- Last active: -
- Tematy: 16
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Gdańsk
- podziekowal za post: 11 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
W audi miałem takie same objawy, po wymianie przepływomierza wszystko wróciło do normy. Ale najpierw podłącz kompa i najlepiej zrób logi dynamiczne to wszystko powinno wyjść na jaw :D
-
maniu831
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 16 cze 2011, 17:25
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Września / WLKP
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
Padł ci prawdopodobnie zawór ciśnienia doładowania (N75). Normalka w 1.9TDi 110KM, ale w 2.5TDi też się zdarza. Ostatnio znajomy miał to samo przy VW LT 2.5TDi. Bez Vag-a się nie obejdzie.
Nr błędu dla tego czujnika - 00575
Możliwe przyczyny:
- uszkodzony zawór magnetyczny N75 ograniczenia ciśnienia doładowania
- połącznia węży układu dolotowego (zamienione lub źle osadzone)
Skutki:
- Brak mocy
Sposób usunięcia usterki:
- sprawdzić zawór magnetyczny N75
- sprawdzić układ regulacji ciśnienia doładowania z turbosprężarką.
Nr błędu dla tego czujnika - 00575
Możliwe przyczyny:
- uszkodzony zawór magnetyczny N75 ograniczenia ciśnienia doładowania
- połącznia węży układu dolotowego (zamienione lub źle osadzone)
Skutki:
- Brak mocy
Sposób usunięcia usterki:
- sprawdzić zawór magnetyczny N75
- sprawdzić układ regulacji ciśnienia doładowania z turbosprężarką.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
wszystko to tylko gdybania
bez VAGa można wymieniać na chybił trafił sporo kosztownych rzeczy
równie dobrze może się okazać że zawilgotniała/zamarzła wtyczka do kompa itp. bo np jak padnie N75 to już mu żadne wyłączanie stacyjki nie pomoże
pomijam fakt, że tytuł tematu pasuje jak pięść do oka, gdzie tu jest jakakolwiek wzmianka o błędzie ??
bez VAGa można wymieniać na chybił trafił sporo kosztownych rzeczy
równie dobrze może się okazać że zawilgotniała/zamarzła wtyczka do kompa itp. bo np jak padnie N75 to już mu żadne wyłączanie stacyjki nie pomoże
pomijam fakt, że tytuł tematu pasuje jak pięść do oka, gdzie tu jest jakakolwiek wzmianka o błędzie ??
-
maniu831
- Forumowicz T4
- Posty: 55
- Rejestracja: 16 cze 2011, 17:25
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Września / WLKP
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
Masz rację że bez vag-a można tylko gdybać. Ale przy zatykaniu się N75 reset stacyjki naprawdę pomaga. Miałem to w sharanie 1.9 TDi a znajomy w LT. Nie wiem na jakiej zasadzie ale czasem jechał 20km bez problemu a czasem przymulenie było już po 20-stu metrach. Niestety żadne przedmuchiwanie nie pomagało i zarówno ja, jak i mój znajomy czujniki wymienialiśmy.Kenobi pisze:wszystko to tylko gdybania
bez VAGa można wymieniać na chybił trafił sporo kosztownych rzeczy
równie dobrze może się okazać że zawilgotniała/zamarzła wtyczka do kompa itp. bo np jak padnie N75 to już mu żadne wyłączanie stacyjki nie pomoże
pomijam fakt, że tytuł tematu pasuje jak pięść do oka, gdzie tu jest jakakolwiek wzmianka o błędzie ??
Nie twierdzę że w tym przypadku jest to samo ale objaw bardzo podobny więc opisuje swoje doświadczenie.
Pozdrawiam
-
BEN
- Forumowicz T4
- Posty: 186
- Rejestracja: 14 lut 2011, 18:20
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Wieluń
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: Dziwny błąd!!!
Jeśli po restarcie silnika wraca do normy to by oznaczało ze turbinka przeładowała. Mnie czasem latem się to zdarza sporadycznie jak przycisnę mu na 4 lub 3 biegu zbyt długo na wysokich obrotach podczas jazdy, nagle jak by wchodził w tryb awaryjny - komputer odcina. Restart pomaga. Nie analizowałem bo zdarza się sporadycznie. Wątek już był poruszany tu lub na busforum.
Ale dalej jest to gdybanie ;)
Ale dalej jest to gdybanie ;)
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
ważne że jedno jest wspólne - podłączenie VAGa
ja przy uszkodzonym N75 przy turbinie na zaworze upustowym spotykałem się tylko z zamulaniem po przekroczeniu 2600 obrotów z powodu przeładowania do tych obrotów fura działała prawidłowo,
ale w sumie macie rację bo przy mocnym przeładowaniu komp może wejść w tryb awaryjny i po wyłączeniu stacyjki wraca do normy dopóki znowu nie wejdziesz w zbyt duże obroty powodujące przeładowanie
ja przy uszkodzonym N75 przy turbinie na zaworze upustowym spotykałem się tylko z zamulaniem po przekroczeniu 2600 obrotów z powodu przeładowania do tych obrotów fura działała prawidłowo,
ale w sumie macie rację bo przy mocnym przeładowaniu komp może wejść w tryb awaryjny i po wyłączeniu stacyjki wraca do normy dopóki znowu nie wejdziesz w zbyt duże obroty powodujące przeładowanie
-
darek123
- Aktywny T4
- Posty: 230
- Rejestracja: 27 sie 2010, 18:36
- 16
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: t5 Multivan
- Lokalizacja: Twardogóra Dolnośląskie
- podziekowal za post: 2 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Witam z tego, co tu opisujecie widzę ze miałem podobny przypadek u mnie pomogła wymiana tulejki od gruszki przy turbinie miałem tam nieznaczny luz po wymianie problem znikł proponuje to sprawdzić
-
Rywin
- Początkujący T4
- Posty: 38
- Rejestracja: 22 lis 2011, 19:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: Andrychów
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Właśnie taki numer błędu mi wyszedł 575.
czy bardzo skomplikowane jest usunięcie usterki?
czy bardzo skomplikowane jest usunięcie usterki?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
najpierw napisz nam która z wyżej wymienionych usterek powodujących wystąpienie błędu 575 u ciebie wystąpiłaRywin pisze:czy bardzo skomplikowane jest usunięcie usterki?
przydałoby się jeszcze podac rozszerzenie do błędu 575 bo występuje on w 3 wersjach
-przeładowanie
tu naprawa może byc banalna - wymiana wężyków pomiędzy N75 i turbiną
lub trochę mniej, a raczej drożej - wymiana N75
lub trudna - naprawa turbiny, a dokładnie elementów zaworu upustowego
-wahania ciśnienia
zazwyczaj uszkodzony czujnik ciśnienia lub w starszych modelach wężyk idący z IC do kompa
-niedoładowanie
tu trochę do poczytania:
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=2373&hilit=575
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=4630
-
Rywin
- Początkujący T4
- Posty: 38
- Rejestracja: 22 lis 2011, 19:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: Andrychów
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
No więc tak wężyka od IC do kompa nie było został założony przy okazji wymienili mi jakiś inny bo był nieszczelny nie pamiętam dokładnie jaki. Zobaczę juk teraz jeździ bo zrobię w 2 dni 1500 km. Chciałem go przeładować na krótkich odcinkach , ale nie udało mi się może wszystko będzie ok. zobaczymy w poniedziałek jak narazie wielkie dzięki za zainteresowanie i pomoc.pozdrawiam
-
Rywin
- Początkujący T4
- Posty: 38
- Rejestracja: 22 lis 2011, 19:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: CARAVELLE
- Lokalizacja: Andrychów
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Problem znikł. Zrobiłem 1500 km nie przeładował się nawet raz. Ogólnie zadowolony jestem spalenie wyszło na poziome >7,5l/100km. (zrobiłem ponad 1000km na baku) nie jechałem szybciej niż 120km/h. Starałem się utrzymać prędkość 90-110km/h. Ładunek 8 osób i cały bagażnik załadowany sprzętem grającym(po sam sufit) obstawiam, że razem z bagażem ważyliśmy ponad tonę. pozdrawiam
-
hdi
- Forumowicz T4
- Posty: 147
- Rejestracja: 06 lis 2013, 11:58
- 12
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: okolice DBL
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: 2.5 TDI chwilowa ale częsta utrata mocy
Odgrzewam temat:
Zaobserwowałem u siebie podobne zjawisko,a mianowicie że auto właśnie w okolicach 2600obr załapuje muła,tak jakbym zdjął noge z gazu.
vag pokazał 3 błędy: 527,575,1262. Tego 575 nie da sie skasować bo wraca. Zauważyłem też że w blokach pomiarowych pokazuje temperature w dolocie na poziomie 138C oraz nie podobają mi sie wartości przepływu powietrza, kalkulowane niecałe 300 a rzeczywisty na poziomie 600.
Czy to rzeczywiście czas na wymiane zaworu N75? wszystkie węże są wymienione i powkładane na swoje miejca
Zaobserwowałem u siebie podobne zjawisko,a mianowicie że auto właśnie w okolicach 2600obr załapuje muła,tak jakbym zdjął noge z gazu.
vag pokazał 3 błędy: 527,575,1262. Tego 575 nie da sie skasować bo wraca. Zauważyłem też że w blokach pomiarowych pokazuje temperature w dolocie na poziomie 138C oraz nie podobają mi sie wartości przepływu powietrza, kalkulowane niecałe 300 a rzeczywisty na poziomie 600.
Czy to rzeczywiście czas na wymiane zaworu N75? wszystkie węże są wymienione i powkładane na swoje miejca
