Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Witam.
Zabieram się samodzielnie do kapitalnego remontu blacharki w swojej ukochanej t4-ce.
Wywlekam silnik,skrzynię i cały środek. Szyby też idą aut i do przyciemnienia. Wymienię przewody hamulcowe, i naprawie wszystko po kolei co tego wymaga.
Zamierzam (bo skorodowały) wymienić drzwi kierowca,pasażer, oraz przesuwne, maskę błotniki, poszycia boczne,progi, oraz belkę przednią(pas przedni). Podłużnice oraz podłoga, i nadkola wewnętrzne są zdrowe jak nowe.
Podsumowując rozbebeszam go do gołego.
I tu zaczyna się moja prośba do wszystkich, jeśli macie jakieś pomysły, sugestie (doświadczenie) co i jak można przy takiej demolce usprawnić, jak i jakimi środkami najlepiej zabezpieczyć, gdzie i za ile pozyskać części, na co uważać, a czego się nie bać, to piszcie rozważę każdą poradę, gdyż mam chęci i potrafię być precyzyjny, tylko doświadczenia, czasu i pieniędzy mam mało.
Pozdrawiam wszystkich:
<vw>
Zabieram się samodzielnie do kapitalnego remontu blacharki w swojej ukochanej t4-ce.
Wywlekam silnik,skrzynię i cały środek. Szyby też idą aut i do przyciemnienia. Wymienię przewody hamulcowe, i naprawie wszystko po kolei co tego wymaga.
Zamierzam (bo skorodowały) wymienić drzwi kierowca,pasażer, oraz przesuwne, maskę błotniki, poszycia boczne,progi, oraz belkę przednią(pas przedni). Podłużnice oraz podłoga, i nadkola wewnętrzne są zdrowe jak nowe.
Podsumowując rozbebeszam go do gołego.
I tu zaczyna się moja prośba do wszystkich, jeśli macie jakieś pomysły, sugestie (doświadczenie) co i jak można przy takiej demolce usprawnić, jak i jakimi środkami najlepiej zabezpieczyć, gdzie i za ile pozyskać części, na co uważać, a czego się nie bać, to piszcie rozważę każdą poradę, gdyż mam chęci i potrafię być precyzyjny, tylko doświadczenia, czasu i pieniędzy mam mało.
Pozdrawiam wszystkich:
<vw>
Ostatnio zmieniony 12 sty 2012, 8:04 przez mora, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: ort.
Powód: ort.
-
czester52
- Specjalista T4
- Posty: 1906
- Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
- 15
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: Leon
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 26 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Jak już tak się bawisz, to sprawdź mocowania baku, bo lubią gnić. U siebie w lecie będę sprawdzał, czy są do odratowania czy trzeba wymienić. Zedrzyj całego baranka od spodu (dokładnie) i będziesz miał prawdziwy obraz tego co się dzieje. Jak wyciągasz silnik, to warto rozebrać miskę oczyścić i założyć nowe uszczelki. Wiadomo posprawdzać wszystko w silniku, czy nigdzie nie cieknie. Można pokusić się o rozrząd o ile czas się jego zbliża już. Poczyścić ładnie i nasmarować mechanizm skrzyni biegów. Pomysłów jest dużo. Jak go rozbierasz całkowicie, to możesz go wyciszyć i zaizolować. Koniecznie zdawaj relacje z postępu prac. Pozdrawiam.
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
dzięki
Silnik mam już wyjęty,(oczywiście zdemontowałem cały przód: lampy, maskę,pas,zderzak,belkę,chłodnicę,obudowę filtra,zbiorniczek spryskiwaczy, mechanizm wycieraczek, komputer,cewkę, itp, słowem wszystko co było w komorze) , zabieram się do wyjęcia skrzynki przekładniowej ale muszę kupić klucze do śrub z gniazdem wielokarbowym żeby odkręcić półosie.
Zamierzam nabyć pistolet do piaskowania(jakiś tani, pod zwykły kompresor), ale czy całą podłogę jechać do żywego? Słyszałem opinie że jak po przetarciu z kurzu i obmyciu nie widać w danym miejscu nic niepokojącego, to oryginalnego zabezpieczenia nie zrywać tylko potem na niego polecieć czymś nowym. zrozumiałem to jakoby tylko miejscami drzeć tam gdzie trzeba. Co wy na to?
Elementy mechaniczne takie jak silnik,skrzynia,maglownica, itp. będę gruntownie przeglądał (rozrząd, uszczelniacze, gumy, linki,filtry, oleje,itp do wymiany). Dzięki i pozdrawiam.
Silnik mam już wyjęty,(oczywiście zdemontowałem cały przód: lampy, maskę,pas,zderzak,belkę,chłodnicę,obudowę filtra,zbiorniczek spryskiwaczy, mechanizm wycieraczek, komputer,cewkę, itp, słowem wszystko co było w komorze) , zabieram się do wyjęcia skrzynki przekładniowej ale muszę kupić klucze do śrub z gniazdem wielokarbowym żeby odkręcić półosie.
Zamierzam nabyć pistolet do piaskowania(jakiś tani, pod zwykły kompresor), ale czy całą podłogę jechać do żywego? Słyszałem opinie że jak po przetarciu z kurzu i obmyciu nie widać w danym miejscu nic niepokojącego, to oryginalnego zabezpieczenia nie zrywać tylko potem na niego polecieć czymś nowym. zrozumiałem to jakoby tylko miejscami drzeć tam gdzie trzeba. Co wy na to?
Elementy mechaniczne takie jak silnik,skrzynia,maglownica, itp. będę gruntownie przeglądał (rozrząd, uszczelniacze, gumy, linki,filtry, oleje,itp do wymiany). Dzięki i pozdrawiam.
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
blink
Szacunek dla kolegi za wewnętrzne zaparcie i chęci , ja już bym nie dał rady w taką wojnę wchodzić ale życzę powodzenia i wytrwałości ,
co do podłogi to też bym nie zrywał po całości , co oryginalnie to najtrwalsze , od góry zobaczysz na podłodze gdzie się podnosi blacha , na pewno na łączeniach ze wzmocnieniami pod podwoziem bo w miejscu gdzie jest konserwacja na płaskiej powierzchni podłogi to tam dziur nie będzie ani rdzy bo niby skąd ??
Najważniejsze rób etapami i jak skończysz podszybie np to od razu zakonserwuj bo taka robota to długoterminowa będzie i najważniejsze nie dopuść żeby woda się podczas prac lała do niego bo wtedy już po ptakach , ruda się zalęgnie,
jak będziesz boki , progi robił to wycinaj max najmniej , staraj się nie wchodzić na błotnik wysoko bo wtedy się namęczysz , jak skończysz wstawkę na progu to wtedy najlepiej ,
cóż pisz a może ci podpowiemy co nie co <england>
Szacunek dla kolegi za wewnętrzne zaparcie i chęci , ja już bym nie dał rady w taką wojnę wchodzić ale życzę powodzenia i wytrwałości ,
co do podłogi to też bym nie zrywał po całości , co oryginalnie to najtrwalsze , od góry zobaczysz na podłodze gdzie się podnosi blacha , na pewno na łączeniach ze wzmocnieniami pod podwoziem bo w miejscu gdzie jest konserwacja na płaskiej powierzchni podłogi to tam dziur nie będzie ani rdzy bo niby skąd ??
Najważniejsze rób etapami i jak skończysz podszybie np to od razu zakonserwuj bo taka robota to długoterminowa będzie i najważniejsze nie dopuść żeby woda się podczas prac lała do niego bo wtedy już po ptakach , ruda się zalęgnie,
jak będziesz boki , progi robił to wycinaj max najmniej , staraj się nie wchodzić na błotnik wysoko bo wtedy się namęczysz , jak skończysz wstawkę na progu to wtedy najlepiej ,
cóż pisz a może ci podpowiemy co nie co <england>
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Rwij ori baranek do gołego chyba, ze sprawdzisz naprawdę dokładnie czy nie odchodzi. (kawałek po kawałku)
To zabezpieczenie jest super ale ma jedną wadę zbyt dobrze się trzyma i nie widać jak gdzieś pęknie np w zagięciu i woda podejdzie, z zew. wygląda całkiem ok, dobrze się trzyma a pod spodem masakra i to na całkiem sporej powierzchni.
To zabezpieczenie jest super ale ma jedną wadę zbyt dobrze się trzyma i nie widać jak gdzieś pęknie np w zagięciu i woda podejdzie, z zew. wygląda całkiem ok, dobrze się trzyma a pod spodem masakra i to na całkiem sporej powierzchni.
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Dobrze, a jak to wszystko zerwę to czym to najlepiej zabezpieczyć?
Kiedyś (bardzo dawno temu) mój Tatko robił blacharkę Wujowi w fiaciku 126p, i w tedy wujo miał dostęp do farb podkładowych w stoczni, takie jakie się stosuje na kadłuby okrętów morskich. Zabezpieczyli tym progi i całą podłogę z zewnątrz i wewnątrz, po wielu latach (nie pamiętam ilu 8-12),po tej blacharce ten fiacik miał zżarte słupki przy szybach(tył i przód) wżery na dachu, a progi i podłoga była nieruszona bez grama purchla.
Cz ktoś się orientuje czy coś takiego gdzieś jeszcze można kupić? (nie wiem nawet jak to się nazywało bo było w przelewanych baniakach).
A i jeszcze taki pomysł, wiem że w Polsce tłoczą blachy do teczki. Przyszło mi na myśl coby wytłoczyć elementy z blachy nierdzewnej, takie jak progi, błotniki, itp. co wy na to? i czy ktoś ma namiar na taką tłocznie w Polsce?
Pozdrawiam
Kiedyś (bardzo dawno temu) mój Tatko robił blacharkę Wujowi w fiaciku 126p, i w tedy wujo miał dostęp do farb podkładowych w stoczni, takie jakie się stosuje na kadłuby okrętów morskich. Zabezpieczyli tym progi i całą podłogę z zewnątrz i wewnątrz, po wielu latach (nie pamiętam ilu 8-12),po tej blacharce ten fiacik miał zżarte słupki przy szybach(tył i przód) wżery na dachu, a progi i podłoga była nieruszona bez grama purchla.
Cz ktoś się orientuje czy coś takiego gdzieś jeszcze można kupić? (nie wiem nawet jak to się nazywało bo było w przelewanych baniakach).
A i jeszcze taki pomysł, wiem że w Polsce tłoczą blachy do teczki. Przyszło mi na myśl coby wytłoczyć elementy z blachy nierdzewnej, takie jak progi, błotniki, itp. co wy na to? i czy ktoś ma namiar na taką tłocznie w Polsce?
Pozdrawiam
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
szukaj farb Hempel lub polskie Oliwa oni robią też dla stoczniowców.
Poza tym coś co ochroni przed obijaniem np baranek lub masa uszczelniająca na pędzel lub pistolet (jeszcze większa guma niż baranek bardzo podobne do ori VW )
Poza tym coś co ochroni przed obijaniem np baranek lub masa uszczelniająca na pędzel lub pistolet (jeszcze większa guma niż baranek bardzo podobne do ori VW )
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Właśnie skończyłem wywalać środek. jest pusto niema nic tylko szyby i parę kabelków, skrzynia i silnik na warsztacie jeszcze deska rozdzielcza została do rozebrania. Nie wygląda to tak źle, myślałem że podłoga będzie bardziej ruszona, tylko tak jak Żybis napisał na łączeniach ze wzmocnieniami w pary miejscach będzie dziura jak piaskarką przelecę. Nabyłem dzisiaj kompresor i muszę nabyć pistolet do piaskowania, na allegro widziałem takie w okolicach 290zł, z widiową dyszą, może ktoś wie coś na temat piaskowania i podpowie jaki kupić coby w połowie prac się nie rozleciał, a i jakiej grubości ścierniwo(piasek) do takich prac będzie najlepszy?
Pozdrawiam:
Pozdrawiam:
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Planuje zakup elementów oblachowania takich jak: Błotniki, progi i poszycia boczne, itp, na co nam zwrócić uwagę przy wyborze? Zwykłe czy ocynkowane? jaki dostawca(producent) ma najbardziej spasowane i godne polecenia produkty tego typu?
Pozdrawiam:
Pozdrawiam:
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Ocynk na tych elementach jest taki ,że możesz spawac bez oczyszczenia go.
Reperaturki ,progi ,poszycia ok,ale błotniki kup w używce bo dłużej wytrzymają i przynajmniej pasują.
Reperaturki ,progi ,poszycia ok,ale błotniki kup w używce bo dłużej wytrzymają i przynajmniej pasują.
-
czoko
- Początkujący T4
- Posty: 14
- Rejestracja: 07 sty 2012, 17:40
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Z błotnikami jest taki problem że u mnie są zgrzewane z przodu a nie przykręcane.
Chyba że można to przerobić i przykręcić?
A co do Klokkerholm to gdzie to można kupić?
Pozdrawiam.
Chyba że można to przerobić i przykręcić?
A co do Klokkerholm to gdzie to można kupić?
Pozdrawiam.
-
Żybis
- Aktywny T4
- Posty: 392
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto:
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
poszukaj po hurtowniach , sklepach , każdy to może mieć , musisz szukać , kiedyś maił IC .czoko pisze:co do Klokkerholm to gdzie to można kupić?
-
orel11
- Samodzielny mechanik
- Posty: 719
- Rejestracja: 14 sty 2012, 20:14
- 14
- Last active: -
- Tematy: 8
- Model:
- Auto: Caravelle
- Lokalizacja: FSW
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 37 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Z tymi zgrzewanymi to nie problem.
Kupujesz poliftowe przykręcane i wiercisz tylko 1 dziurkę ,a reszta pasuje do przyspawania ,no może 1 zostaje.
Kupujesz poliftowe przykręcane i wiercisz tylko 1 dziurkę ,a reszta pasuje do przyspawania ,no może 1 zostaje.
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: Remont blacharki w t4(uwagi i sugestie)
Na jesieni kupowałem ich progi właśnie w ICŻybis pisze:poszukaj po hurtowniach , sklepach , każdy to może mieć , musisz szukać , kiedyś maił IC .czoko pisze:co do Klokkerholm to gdzie to można kupić?
