HAMULCE - grzeją się wszystkie 4 koła
-
MooNeR
- Forumowicz T4
- Posty: 162
- Rejestracja: 23 paź 2013, 16:50
- 12
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: T4 syncro
- Lokalizacja: Śląskie
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
HAMULCE - grzeją się wszystkie 4 koła
Witajcie
Przy wymianie łożysk kół przednich zauważyłem, że wężyki przy zaciskach są już popękane.
Zamówiłem więc nowe (brembo) , wymieniłem, odpowietrzyłem.
Problem jest taki, że po przejechaniu małego dystansu i używaniu hamulców - zaczynają trzymać wszystkie 4 koła. Lekko, ale wystarczająco by grzać koła.
Nie wiem co jest grane.. odpowietrzyliśmy jeszcze raz wszystkie 4 koła - ale sam płyn.
Odpowietrzyć przy pompie ? Przed wymianą wężyków było wszystko ok. Teraz nawet tył trzyma ..
Już zaczynam wariować.. najgorsze, że najprawdopodobniej wysmażyłem nowiutkie łożyska skf, bo wydaje mi się, że zaczynają huczeć (po wymianie było znaaacznie ciszej w aucie).
Macie pomysł ?
Przy wymianie łożysk kół przednich zauważyłem, że wężyki przy zaciskach są już popękane.
Zamówiłem więc nowe (brembo) , wymieniłem, odpowietrzyłem.
Problem jest taki, że po przejechaniu małego dystansu i używaniu hamulców - zaczynają trzymać wszystkie 4 koła. Lekko, ale wystarczająco by grzać koła.
Nie wiem co jest grane.. odpowietrzyliśmy jeszcze raz wszystkie 4 koła - ale sam płyn.
Odpowietrzyć przy pompie ? Przed wymianą wężyków było wszystko ok. Teraz nawet tył trzyma ..
Już zaczynam wariować.. najgorsze, że najprawdopodobniej wysmażyłem nowiutkie łożyska skf, bo wydaje mi się, że zaczynają huczeć (po wymianie było znaaacznie ciszej w aucie).
Macie pomysł ?
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: HAMULCE - grzeją się wszystkie 4 koła
Jeśli nie ma ESP w tym przypadku to prawidłowe odpowietrzenie układu jest możliwe dopiero po teście drogowym z uruchomieniem pompy ABS aż do skutku. Nie ma innej drogi.
Kolejna opcja to zbieg okoliczności i uszkodzone serwo, aby je wykluczyć trzeba zdjąć z niego podciśnienie, jeśli hamulce odpuszczą to winny znaleziony.
Kolejna opcja to zbieg okoliczności i uszkodzone serwo, aby je wykluczyć trzeba zdjąć z niego podciśnienie, jeśli hamulce odpuszczą to winny znaleziony.
-
MooNeR
- Forumowicz T4
- Posty: 162
- Rejestracja: 23 paź 2013, 16:50
- 12
- Last active: -
- Tematy: 14
- Model:
- Auto: T4 syncro
- Lokalizacja: Śląskie
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 15 razy
- Kontakt:
Re: HAMULCE - grzeją się wszystkie 4 koła
Cześć
Podłączyłem pod vag próbując odpowietrzyć pompę w sekcji abs, ale pod adresami 001 i 002 mam 'error ' ' not found'.
Korzystając z podniesionego auta w powietrzu - odpaliłem silnik i ogień, hamując raz po raz.
Pompa abs oczywiście zgłupiała, jak chyba w każdym aucie w takiej sytuacji... Ale.
Po paru próbach pedał jest znacznie hmm miększy, lepiej się dozuje hamowanie.
Przy depnięciu blokuje koła (włącza abs) , co wcześniej było trudniej spowodować.
Jak na razie koła zimne, ale i trasa testowa była za krótka. Niemniej, wygląda że jest lepiej.
Tylko nie kumam - podczas przyspieszania w powietrzu - odzywały się przednie hamulce - w sensie jakby szukał trakcji - dohamowywał raz lewe raz prawe koło - bez dotykania hamulca. ASR?
Podłączyłem pod vag próbując odpowietrzyć pompę w sekcji abs, ale pod adresami 001 i 002 mam 'error ' ' not found'.
Korzystając z podniesionego auta w powietrzu - odpaliłem silnik i ogień, hamując raz po raz.
Pompa abs oczywiście zgłupiała, jak chyba w każdym aucie w takiej sytuacji... Ale.
Po paru próbach pedał jest znacznie hmm miększy, lepiej się dozuje hamowanie.
Przy depnięciu blokuje koła (włącza abs) , co wcześniej było trudniej spowodować.
Jak na razie koła zimne, ale i trasa testowa była za krótka. Niemniej, wygląda że jest lepiej.
Tylko nie kumam - podczas przyspieszania w powietrzu - odzywały się przednie hamulce - w sensie jakby szukał trakcji - dohamowywał raz lewe raz prawe koło - bez dotykania hamulca. ASR?
