2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnozę
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnozę
Witam,
To mój pierwszy post więc Witam wszystkich użytkowników forum !!
Kilka dni temu kupiłem T4 2.4 D ( AAB) z 94r z myślą o budowie Kamperka. Auto jest w wersji long i z wysokim dachem. Teoretycznie ma przejechane 306 tyś ale pewnie jest 2 razy wiecej w każdym razie silnik chodzi super.....zapala pięknie i nie puszcza najmniejszego dymu z rury w sytuacjach w chcieli taki sprawdzian wykonać.
Mam jednak jakiś problem ze skrzynią biegów ( 5 biegowa) . Nie wiem w tej chwili jaki mam model skrzyni w każdym razie w porównaniu z gabarytami silnika to jest ona dość mała i ma na końcu czarną klapkę.....piszę o tej klapce bo naczytałem się tematu o przełożeniach aby uzyskać szybszą skrzynię. Sprzęgło jest na zwykłą linkę i nie ma żadnej hydrauliki. Biegi wchodzą bardzo dobrze i lekko na zimnym i ciepłym silniku za to jest niewielkie poszarpywanie podczas ruszania.
A teraz czego dotyczy problem.....więc tak , wrzucam jedynkę i jadę np 5-10 km/h jakiś odcinek np. 50 metrów i ze skrzyni dochodzą takie dziki podobne jak byśmy w metalowy kubek wsadzili kilka śrub i nim potrząsali z tym , że to nie dzwoni tylko jest taki bardziej głuchy dźwięk powiedzmy jak byśmy ten kubek z nakrętkami obejmowali dłońmi aby nie dzwonił. Dodatkowo w momencie kiedy ten dźwięk się wydobywa mam wrażenie jakby cały układ jezdny wraz z kołami kręcił się nie na łożyskach tylko tulejkach , które są zardzewiałe i nie nasmarowane. Wewnątrz auta jest to wszystko słyszalne ale już na zewnątrz to tragedia...mój kolega jak to usłyszał to aż krzyknął , że coś mi trze pod samochodem. No i dobra , przejechaliśmy te 50m na jedynce i wyjeżdżamy na ulicę no i rozpęd i zaczyna cichnąć wraz ze wzrostem prędkości i obrotów....następnie wrzucam dwójkę i ta sama sytuacja , gdy się rozpędzam czyli gdy auto ma w tym momencie ciężej to znowu jest to brzęczenie i wraz ze wzrostem prędkości i obrotów silnika znowu cichnie do zera. Ta sama sytuacja jest gdy wrzucam trójkę a następnie czwórkę ale już mniej na czwórce i też ten sam dzwięk puki auto się nie bujnie a jak się już bujnie to cisza całkowita ze skrzyni. Gdy wrzucam piątkę to już raczej tego dzwięku niema no chyba , że za szybko wrzucę piątkę i auto znowu musi wię bujnąć i wyrównać wibracje.
Podsumowując te dźwięki są wtedy kiedy auto się rozpędza do pewnej wartości na każdym z biegów , czyli gdy ma najciężej , gdy jest już rozbujane z tej najcięższej fazy to już obojętnie czy jadę normalnie czy szybko to skrzynia jest cicho. Oczywiście dźwięk pojawiłby się ponownie gdybym na przykład jechał pod górę i długo nie redukował biegu.
Czy któryś z kolegów byłby w stanie ocenić i zdiagnozować źródło hałasu ze skrzyni ??...... ja obstawiałem dwie rzeczy , pierwsza to umierająca tarcz sprzęgła a dokładnie jej sprężynki no bo i trochę już szarpie przy ruszaniu oraz łożyska skrzyni. Choć trochę wykluczam łożyska bo tak jak mówię , im szybciej jadę i auto już bujnięte to jest cisza. Acha dodam jeszcze , że jeśli chodzi o łożysko oporowe to chyba jest wszystko ok ponieważ na postoju z odpalonym silnikiem to czy wciskam sprzęgło czy jest puszczone to jes cisza i nic się nie zmienia.
Proszę o wasze opinie i diagnozę jeśli można.
Pozdrawiam ,
Marek
To mój pierwszy post więc Witam wszystkich użytkowników forum !!
Kilka dni temu kupiłem T4 2.4 D ( AAB) z 94r z myślą o budowie Kamperka. Auto jest w wersji long i z wysokim dachem. Teoretycznie ma przejechane 306 tyś ale pewnie jest 2 razy wiecej w każdym razie silnik chodzi super.....zapala pięknie i nie puszcza najmniejszego dymu z rury w sytuacjach w chcieli taki sprawdzian wykonać.
Mam jednak jakiś problem ze skrzynią biegów ( 5 biegowa) . Nie wiem w tej chwili jaki mam model skrzyni w każdym razie w porównaniu z gabarytami silnika to jest ona dość mała i ma na końcu czarną klapkę.....piszę o tej klapce bo naczytałem się tematu o przełożeniach aby uzyskać szybszą skrzynię. Sprzęgło jest na zwykłą linkę i nie ma żadnej hydrauliki. Biegi wchodzą bardzo dobrze i lekko na zimnym i ciepłym silniku za to jest niewielkie poszarpywanie podczas ruszania.
A teraz czego dotyczy problem.....więc tak , wrzucam jedynkę i jadę np 5-10 km/h jakiś odcinek np. 50 metrów i ze skrzyni dochodzą takie dziki podobne jak byśmy w metalowy kubek wsadzili kilka śrub i nim potrząsali z tym , że to nie dzwoni tylko jest taki bardziej głuchy dźwięk powiedzmy jak byśmy ten kubek z nakrętkami obejmowali dłońmi aby nie dzwonił. Dodatkowo w momencie kiedy ten dźwięk się wydobywa mam wrażenie jakby cały układ jezdny wraz z kołami kręcił się nie na łożyskach tylko tulejkach , które są zardzewiałe i nie nasmarowane. Wewnątrz auta jest to wszystko słyszalne ale już na zewnątrz to tragedia...mój kolega jak to usłyszał to aż krzyknął , że coś mi trze pod samochodem. No i dobra , przejechaliśmy te 50m na jedynce i wyjeżdżamy na ulicę no i rozpęd i zaczyna cichnąć wraz ze wzrostem prędkości i obrotów....następnie wrzucam dwójkę i ta sama sytuacja , gdy się rozpędzam czyli gdy auto ma w tym momencie ciężej to znowu jest to brzęczenie i wraz ze wzrostem prędkości i obrotów silnika znowu cichnie do zera. Ta sama sytuacja jest gdy wrzucam trójkę a następnie czwórkę ale już mniej na czwórce i też ten sam dzwięk puki auto się nie bujnie a jak się już bujnie to cisza całkowita ze skrzyni. Gdy wrzucam piątkę to już raczej tego dzwięku niema no chyba , że za szybko wrzucę piątkę i auto znowu musi wię bujnąć i wyrównać wibracje.
Podsumowując te dźwięki są wtedy kiedy auto się rozpędza do pewnej wartości na każdym z biegów , czyli gdy ma najciężej , gdy jest już rozbujane z tej najcięższej fazy to już obojętnie czy jadę normalnie czy szybko to skrzynia jest cicho. Oczywiście dźwięk pojawiłby się ponownie gdybym na przykład jechał pod górę i długo nie redukował biegu.
Czy któryś z kolegów byłby w stanie ocenić i zdiagnozować źródło hałasu ze skrzyni ??...... ja obstawiałem dwie rzeczy , pierwsza to umierająca tarcz sprzęgła a dokładnie jej sprężynki no bo i trochę już szarpie przy ruszaniu oraz łożyska skrzyni. Choć trochę wykluczam łożyska bo tak jak mówię , im szybciej jadę i auto już bujnięte to jest cisza. Acha dodam jeszcze , że jeśli chodzi o łożysko oporowe to chyba jest wszystko ok ponieważ na postoju z odpalonym silnikiem to czy wciskam sprzęgło czy jest puszczone to jes cisza i nic się nie zmienia.
Proszę o wasze opinie i diagnozę jeśli można.
Pozdrawiam ,
Marek
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Niestety jak nie rozbierzesz, to się nie dowiesz. Częsta przypadłością na niskich obrotach jest brzęczenie synchronizatorów i przesówek.
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Myślę, ze masz całkowitą rację ....to jak wróżenie z fusów. Czy orientujesz się jak jest z wyjęciem skrzyni w tym modelu? , da się bez problemów wytargać samą skrzynię czy trzeba raczej z silnikiem wywalać ?
Pozdrawiam ,
Marek
Pozdrawiam ,
Marek
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Da się bez problemu, choć nie należy do najprostszych ta operacja.
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
-
Jackall
- profil zaufany

- Stały bywalec
- Posty: 589
- Rejestracja: 04 mar 2016, 0:05
- 10
- Last active: -
- Tematy: 9
- Model:
- Auto: T4 long i Caravelle
- Lokalizacja: Sztum, Pomorskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Mogą też być suche przeguby wewnętrzne, uszkodzona poduszka dolna. Ale raczej skrzynia.
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Dzisiaj trochę sobie pojeździłem t4 i mam wielkie przeczucie , że to te sprężyny w tarczy robią taki szum i rechot, poza tym jednak dość sporo szarpie przy ruszaniu z 1 biegu. Kupię nowe sprzęgło i zobaczymy co będzie , jak będą nadal dziwne odgłosy to wywalę skrzynię ponownie i wymienię łożyska i co tam będzie trzeba.
-
kuczypies
- Forumowicz T4
- Posty: 118
- Rejestracja: 05 lut 2013, 18:47
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: Transporter T4
- Lokalizacja: DKL
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 3 razy
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Nie wiem czy już rozwiązałeś problem czy nie bo trochę czasu minęło ale u mnie po wymianie sprzęgła ( tarcza,docisk,łożysko) zaczęło coś dzwonić szczególnie pod górę przy obciążeniu, w pewnym zakresie rpm. Winna okazała się tarcza sprzęgła ,która nie była najlepszej jakości i dzwoniły te sprężynki w tarczy. Zakupiłem tarcze firmy LUK i mam totalną ciszę . Porównywałem wcześniej jakość wykonania obydwóch i faktycznie w tej taniej luzy na sprężynkach były już chyba w pudełku....
-
AirGhost
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 14 wrz 2018, 16:13
- 8
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4 Long
- Kontakt:
Re: 2.4 D - 94r Dziwne odgłosy ze skrzyni i prośba o diagnoz
Cześć.
Nie robiłem jeszcze nic z tym problemem bo auto przerabiam na kampera i ogólnie teraz z robotami siedzę wewnątrz auta ale cały czas byłem przekonany,że objaw dotyczy sprężyn w tarczy a Twój news tylko mnie w tym utwierdził. Jest dokładnie tak jak mówisz,tylko przy obciążeniu i w pewnym zakresie rpm czyli tym niskim zakresie rpm a dość wysokim biegu czyli wtedy kiedy auto zaczyna się męczyć i czas na redukcję. Dzięki Ci wielkie!
Pozdrawiam
Marek
Nie robiłem jeszcze nic z tym problemem bo auto przerabiam na kampera i ogólnie teraz z robotami siedzę wewnątrz auta ale cały czas byłem przekonany,że objaw dotyczy sprężyn w tarczy a Twój news tylko mnie w tym utwierdził. Jest dokładnie tak jak mówisz,tylko przy obciążeniu i w pewnym zakresie rpm czyli tym niskim zakresie rpm a dość wysokim biegu czyli wtedy kiedy auto zaczyna się męczyć i czas na redukcję. Dzięki Ci wielkie!
Pozdrawiam
Marek
