Start z połową baku. Po przejechaniu około 100 km autostradą poziom paliwa zaczyna świrować, spada prawie do rezerwy i podnosi się na pierwszą białą kreskę. Tak z niczego, powoli. W pewnym momencie zapala się rezerwa i wskaźnik potrafi spadać do całkowitego zera i podnosić się na pierwszą białą kreskę, rezerwa cały czas się pali. Za pierwszym razem spanikowałem, zalałem 20 litrów na szybko i z rezerwy wskaźnik poszybował na pierwszą kreskę za połowę baku, teraz na zapalonej rezerwie zrobiłem 65 km.
Czy coś z pływakiem, czy szwankuje coś innego, bo chyba nie pali połowy baku na 200 km? Jeździ prawie pusty po szwabskich autostradach.
Złe wskazania czujnika paliwa.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
