Nagły ubytek oleju
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Faraon
- Początkujący T4
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 maja 2014, 11:25
- 12
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4 Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Nagły ubytek oleju
Witam serdecznie !
Mam VW T4 z silnikiem 2,4D. Wszystko było ok, silnik nie brał oleju, od wymiany do wymiany trzymał stan na bagnecie ale przez ostatnie 1000 km musiałem dolać około 1 litra. Wycieków żadnych nie widzę. Przedtem korek do wlewu oleju był suchy a teraz jest zroszony od oleju. Czy to oznacza, że z silnikiem coś się zaczyna dziać a jeśli tak to co to może być?
Mam VW T4 z silnikiem 2,4D. Wszystko było ok, silnik nie brał oleju, od wymiany do wymiany trzymał stan na bagnecie ale przez ostatnie 1000 km musiałem dolać około 1 litra. Wycieków żadnych nie widzę. Przedtem korek do wlewu oleju był suchy a teraz jest zroszony od oleju. Czy to oznacza, że z silnikiem coś się zaczyna dziać a jeśli tak to co to może być?
-
cybkryst
- Aktywny T4
- Posty: 372
- Rejestracja: 08 paź 2012, 22:50
- 14
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Elbląg
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Zobacz czy Ci nie przybywa płynu chłodniczego bo zazwyczaj puszcza chłodnica oleju i olej się leje do układu chłodzenia.
-
Ikis
- Forumowicz T4
- Posty: 198
- Rejestracja: 01 sty 2015, 6:25
- 11
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: T4
- otrzymal podziekowanie: 10 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Może odma się przytkała? a jeśli to nie to... to mogą padać pierścienie i spaliny walą do skrzyni korbowej.
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Zaczął Ci kopcić ? Widzisz dym za sobą ? A jak wygląda korek od oleju ?
Co wcześniej robiłeś przy aucie ?
Płynu ubywało więc pewnie przegrzałeś silnik,
Co wcześniej robiłeś przy aucie ?
Płynu ubywało więc pewnie przegrzałeś silnik,
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Jedna dolewka wiosny, albo raczej zimy nie czyni:) Obserwuj często bagnet i patrz co się dzieje. U mnie w 2,4 zużycie jest minimalne, pomiędzy wymianami dolewam raz do pełnego stanu i tyle. Podstawowe co możesz sprawdzić, to odkręcić korek wlewu na odpalonym silniku i przyłożyć rękę, jeżeli czujesz ciśnienie to znak że pierścienie powiedziały już dość. Kiedy zmieniałeś olej? Bo zużyty olej jest konsumowany znacznie chętniej niż świeży. Jeżeli zauważysz że olej ubywa systematycznie to nie ma bata, albo wyciek albo czas na remont.
-
Faraon
- Początkujący T4
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 maja 2014, 11:25
- 12
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4 Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Auto mam od dwóch lat. Po zakupie zrobiłem to co się zawsze robi czyli rozrząd, wszystkie płyny, olej, wszystkie filtry, amory i hamulce. Olej zmieniam na czas, co około 9 tysięcy km. tak samo wszystkie filtry. Nigdy nie brał oleju, od wymiany do wymiany trzymał stan na bagnecie a korek był suchy. Teraz korek jest lekko wilgotny. Przegrzać raczej nie przegrzałem, zawsze pilnuje temperatury. Jak wskazówka przekroczy środkową linię to włączam ogrzewanie na full, nawet w lecie. Sprawdzę jeszcze wlew oleju przy włączonym silniku, czy nie ma przedmuchów. Jutro jestem umówiony do mechanika na kanał, ściągniemy płytę pod silnikiem i zobaczymy o co kaman.
Płyn chłodniczy - myślę, że to jest wyciek, zwłaszcza, że kiedyś miałem z tym problemy. wczoraj wczołgałem się pod auto i było widać krople wody na płycie. W tamtym roku lutowali mi króciec i myślę, że znowu coś się tam dzieje, zwłaszcza, że kapie w tym samym miejscu co wtedy.
Kopci lekko tylko przy porannym zapalaniu, potem dymu nie widać w ogóle. Zawsze, gdy jadę pod górę na wyższych obrotach patrzę w lusterko, czy nie widać dymu i jak na razie nie widać. Przebieg na liczniku to około 290 000 km i wydaje mi się, że przebieg jest oryginalny. Auto ma moc, pod górę wjeżdżam spokojnie na piątym biegu. Kupiłem go od pierwszego właściciela w Polsce, auto przywiózł z Niemiec i było bardzo zadbane. Przy zakupie pozwolił na sprawdzenie w dowolnej stacji diagnostycznej więc sprawdziłem je wzdłuż i wszerz. Do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów. Pali na dotyk, nawet jak postoi parę dni.
Płyn chłodniczy - myślę, że to jest wyciek, zwłaszcza, że kiedyś miałem z tym problemy. wczoraj wczołgałem się pod auto i było widać krople wody na płycie. W tamtym roku lutowali mi króciec i myślę, że znowu coś się tam dzieje, zwłaszcza, że kapie w tym samym miejscu co wtedy.
Kopci lekko tylko przy porannym zapalaniu, potem dymu nie widać w ogóle. Zawsze, gdy jadę pod górę na wyższych obrotach patrzę w lusterko, czy nie widać dymu i jak na razie nie widać. Przebieg na liczniku to około 290 000 km i wydaje mi się, że przebieg jest oryginalny. Auto ma moc, pod górę wjeżdżam spokojnie na piątym biegu. Kupiłem go od pierwszego właściciela w Polsce, auto przywiózł z Niemiec i było bardzo zadbane. Przy zakupie pozwolił na sprawdzenie w dowolnej stacji diagnostycznej więc sprawdziłem je wzdłuż i wszerz. Do tej pory nie miałem z nim żadnych problemów. Pali na dotyk, nawet jak postoi parę dni.
-
ostryt4
- Znawca T4
- Posty: 1078
- Rejestracja: 11 paź 2010, 10:17
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 23 razy
- otrzymal podziekowanie: 67 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Musisz jednak wziąć poprawkę że 2.4D miewały mankamenty jak np. pękające głowice (oby nie w Twoim przypadku ), 3mam kciuki szybkiego ustalenia problemu (bezkosztownego).
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Jak odkręcisz wannę to wszystko będzie widać, sprawdź, bo kiedyś tak miałem że poluzował mi się filtr oleju
-
Faraon
- Początkujący T4
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 maja 2014, 11:25
- 12
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4 Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Okiej, dzięki serdeczne za wszystkie sugestie. Jutro dam znać co się okazało po ściągnięciu tzw. wanny
-
Faraon
- Początkujący T4
- Posty: 18
- Rejestracja: 25 maja 2014, 11:25
- 12
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: VW T4 Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Byłem dzisiaj u mechanika i po ściągnięciu wanny okazało się, że nie ma żadnych wycieków. Silnik suchy, wanna też. Nie ma też żadnych przedmuchów przez wlew oleju, z wydechu nic nie kopci czyli tajemnicza sprawa. Kolega mechanik stwierdził, że silnik bardzo ładne i równo pracuje i tak naprawdę to nie wiadomo o co w tym wszystkim kaman :-) Na razie dolałem oleju i jeżdżę. za 2 tys km mam planowaną wymianę i zobaczę, ile zejdzie do tego czasu.
-
żółf
- Forumowicz T4
- Posty: 105
- Rejestracja: 12 kwie 2014, 17:03
- 12
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Multivan
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 6 razy
- Kontakt:
Re: Nagły ubytek oleju
Może tylko błąd przy pomiarze stanu, bo np auto krzywo stało, cały olej nie spłynął do miski itp? Jeżeli nie zauważysz dalszych ubytków, to nie ma co się przejmować.Faraon pisze:Byłem dzisiaj u mechanika i po ściągnięciu wanny okazało się, że nie ma żadnych wycieków. Silnik suchy, wanna też. Nie ma też żadnych przedmuchów przez wlew oleju, z wydechu nic nie kopci czyli tajemnicza sprawa. Kolega mechanik stwierdził, że silnik bardzo ładne i równo pracuje i tak naprawdę to nie wiadomo o co w tym wszystkim kaman :-) Na razie dolałem oleju i jeżdżę. za 2 tys km mam planowaną wymianę i zobaczę, ile zejdzie do tego czasu.
