Jak tu nie lubić T4?
Pewnie gdzieś nie styka ale nie mogę tego namierzyć.
Dzisiaj po kilku nieudanych próbach podłączenie do komputera (choć parę godzin temu podłączałem się bez problemu- żadnych błędów) nie mogę odpalić auta. Kontrolki się świecą rozrusznik kręci (tylko kontrolka świec żarowych się nie odzywa),
Trochę się zagotowałem, auto pozostawiłem w pozycji zapłonu, grzebie przy podłączenie a tu nagle
pstryk kontrolka mignęła od świec. Próba odpalenie i nagle od pierwszego strzału.
Gazuje kombinuje wszystko ok. podłączony kabel łączy się z Vag, znowu zero błędów.
Gaszę auto i znowu to samo, nie pali a kręci, nie łączy się z kompem.
Pukam gdzie się da i przy dość mocnym "kopniaku" w skrzynkę z bezpiecznikami mrugnęła kontrolka świec
lecz auto nie zapaliło po dalszej próbie przekręcenia stacyjki.
Dzisiaj się już poddałem ale rano idę pogrzebać.
Proszę jak możecie wskazanie może to któryś przekaźnik albo masa czy bezpiecznik,
a może to tylko zbieg okoliczności i problem może być gdzie indziej.
Dosyć specyficzne jest brak połączenie z ECU.
Dzięki za każdą podpowiedz
\
Problem z odpaleniem i podłączeniem do ECU
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
rafwlkp
- Aktywny T4
- Posty: 305
- Rejestracja: 14 maja 2011, 19:40
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 6 razy
- otrzymal podziekowanie: 22 razy
- Kontakt:
Re: Problem z odpaleniem i podłączeniem do ECU
Może to być również luźna masa przy lewym błotniku obok ECU. U mnie dokładnie tak było.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem z odpaleniem i podłączeniem do ECU
brak kontrolki świec oznacza brak zasilania na ECU
co może być przyczyną to koledzy napisali wyżej
sprawdź wszystko co związane ze 109
co może być przyczyną to koledzy napisali wyżej
sprawdź wszystko co związane ze 109
-
Markub2
- Początkujący T4
- Posty: 22
- Rejestracja: 17 lis 2012, 17:17
- 13
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: t4, 94r obecnie 99r
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Problem z odpaleniem i podłączeniem do ECU
Jestem trochę zagubiony,
Rano auto odpaliło jak zawsze (bez problemu, klika prób).
Zaglądnąłem do przekaźników
poruszałem przekaźnikiem 109 w trakcie pracy auta jak i przed kolejnymi
próbami zapalenia auto, żadnych widocznych niesprawności.
Po wyjęciu przekaźnika objawy identyczne jak wczoraj,
czyli brak kontrolki świec auto kręci ale się nie odzywa.
Całkiem możliwe że przekaźnik zaczyna szwankować albo
gdzieś jest złe połączenie, muszę kupić drugi przekaźnik w razie "W"
i obserwować na starym czy się sytuacja powtórzy i co da zmiana samego przekaźnika.
Oby tylko było to, a jak nie to żeby było blisko domu..hahha
Jak coś się wyjaśni to się pochwalę.
Rano auto odpaliło jak zawsze (bez problemu, klika prób).
Zaglądnąłem do przekaźników
poruszałem przekaźnikiem 109 w trakcie pracy auta jak i przed kolejnymi
próbami zapalenia auto, żadnych widocznych niesprawności.
Po wyjęciu przekaźnika objawy identyczne jak wczoraj,
czyli brak kontrolki świec auto kręci ale się nie odzywa.
Całkiem możliwe że przekaźnik zaczyna szwankować albo
gdzieś jest złe połączenie, muszę kupić drugi przekaźnik w razie "W"
i obserwować na starym czy się sytuacja powtórzy i co da zmiana samego przekaźnika.
Oby tylko było to, a jak nie to żeby było blisko domu..hahha
Jak coś się wyjaśni to się pochwalę.
