Szukam pomocy silnik szarpie cała buda się trzęsie!!

https://www.t4-forum.pl/viewforum.php?f=92
T4 Forum dotyczące silnika 2.8 AES , AMV w VW T4 – typowe usterki, naprawy, schematy, diagnostyka VAG
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Cargo
Nowy T4
 

Posty: 1
Rejestracja: wczoraj, 17:26
Answers: 0
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Volkswagen Caravelle 2.8 (103,00 kW) benzyna. Rok 1998.
Opis: WV2ZZZ70ZXX044139
Kontakt:

Szukam pomocy silnik szarpie cała buda się trzęsie!!

#1

Nieprzeczytany post autor: Cargo »

Witam wszystkich użytkowników. Szukam pomocy, silnik szarpie, traci moc, cała buda się trzęsie!!
Jestem nowy na forum i jestem od czerwca tego roku właścicielem T4 Cravelle 2.8 VR6 rocznik 1998. (430tyś przebiegu)
Problem jaki mnie dopadł uważam wymaga szerszego omówienia, więc po kolei.
Do chwili obecnej od zakupu T4 stał więcej niż jeździł. Poprzedni (I właściciel - instytucja) "właściciel" użytkował go prawie codziennie i raczej dbał o jego stan mechaniczny a w moje ręce trafił jako jeżdżący i całkowicie sprawny chociaż blacharsko i kosmetycznie mocno zaniedbany.
Około dwóch tygodni temu zrobiłem nim kilka krótszych przejazdów po mieście i poza miasto (mniej niż 200km) jazda bez żadnych kłopotów czy niespodziewanych zdarzeń (może pomijając tankowanie ahhh1 ).
Dłuższa trasa to ok 140km jednorazowo, jazda jak z podręcznika nic nie stuka nic nie puka, samochód przyśpiesza wchodzi na obroty jedzie nawet 140, ma moc i przyśpieszenie na każdym z biegów, wszystko jest w porządku przynajmniej na moją znajomość pracy samochodów.
Następna jazda trasa Skarżysko-Wąchock miała jeden nietypowy element podjazd pod niezwykle stromą górkę oraz późniejszy z niej zjazd (ul. Górna na Ratajach koło Wąchocka, lub odpowiednik ul. Agrykola w W-wa) po prostu stromo.
Wracając do Skarżyska czułem lekki spadek mocy, ale że jeżdżę tym T4 krótko to nie specjalnie się tym przejąłem, wiozłem starszą panią i nie specjalnie go gazowałem.
Samochód na drugi dzień w trasie 80km, postój, 80km, jechał na początku całkiem prawidłowo, ale przyśpieszając na esce czułem nieprzyjemne wibracje na całej budzie, początkowo niewielkie zanikające po odjęciu gazu.
Powrót ok 80 km to już był lekki horror. Po dwugodzinnym postoju samochód zapalił z lekki trudem za trzecim razem (wcześniej na strzał, nowy akumulator po zakupie). Droga na początku mało wymagająca raczej powolna, ale już znacznie mocniejsze drgania ujawniały się przy każdym mocniejszym dodaniu gazu bez względu na załączony bieg.
Podczas jazdy na S7 prędkość wzrosła a objawy się nasiliły, drgania całej budy występowały przy każdorazowym mocniejszym wciśnięciu gazu (im mocniej naciskałem gaz tym mocniej płynnie podnosiła się amplituda drgań całego samochodu, rzecz jasna z przodu nie z tyłu). Jadąc płynnie ok 100 na godzinę w pewnym momencie musiałem redukować bieg by podnieść obroty bo dopiero wtedy drgania się uspakajały. Doszło do sytuacji w której musiałem jechać na czwartym biegu podnoszą znacznie obroty aż do 4.5 tyś żeby wszystko się nie trzęsło. Ledwo podjechałem pod Pogorzelską górkę z powodu jak mi się wydaje braku mocy, potem było już z górki raczej po płaskim więc jakoś pod dom na wolniejszych obrotach się dotoczyłem.
Przeczytałem rzecz jasna wszystkie posty o drgających T4 (nie ma ich zbyt wiele) i z tego co piszą ludziska to wymieniają po "pół samochodu" a drgania jak były tak są. Chyba nikomu definitywnie i jednoznacznie nie udało się rozwiązać podobnych problemów.
Mechanikiem nie jestem więc raczej oddam samochód do któregoś ze Skarżyskich zakładów, chyba że ktoś mądrzejszy podpowie mi gdzie zacząć szukać przyczyny "braku mocy".
Próba pracy samego silnika na postoju i wciśniętym sprzęgle nie daje żadnych drgań nawet po wkręceniu na obroty, jazda na luzie z górki czy to na sprzęgle czy na biegu nie powoduje drgań, delikatne operowanie gazem nie powoduje drgań.
Moje osobiste podejrzenie pada na częściowo przytkany układ paliwowy (górka w górę, górka w dół) ale nie mam pojęcia gdzie jest w tym samochodzie filtr paliwa zewnętrzny i jak się do niego dostać.
Chciałbym spróbować sam go naprawić zaczynając od wymiany tego zewnętrznego filtra, chociażby żeby mieć pewność że nie oddałem go mechanikowi z tak prozaiczną usterką.
Samochód mam nadzieję jest w stanie jakoś się do telepać do warsztatu, ale na dłuższą podróż przy większych prędkościach bym się nie zdecydował, bo strach jechać.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i podpowiedzi jaką drogą podążać z tym problemem, żeby nie trafić na mechanika który wymieni mi sprzęgło, skrzynię, przeguby, świece, aparat zapłonowy, etc. a później zrobi generalkę silnika, a budą i tak będzie telepać.
Nie wykluczam rzecz jasna jakiejś poważniejszej przyczyny jak skrzynia, jakieś łożysko, czy kończące się sprzęgło bo auto jest wiekowe a stanu i faktycznego przebiegu podzespołów nie znam.
Pozdrawiam całe forum i z góry dziękuje za pomoc <england> .
Cargo
maja
Administrator
Kierowca T4
 

Posty: 2795
Rejestracja: 11 kwie 2010, 7:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 117
Model: Multivan, Caravelle , Syncro
Auto: t4/t4/t4/t4
Opis: ten co walczy od początku do końca
Lokalizacja: De - KLE
podziekowal za post: 21 razy
otrzymal podziekowanie: 43 razy
Kontakt:

Re: Szukam pomocy silnik szarpie cała buda się trzęsie!!

#2

Nieprzeczytany post autor: maja »

Witaj, filtr paliwa ( nie wiem jak w 2.8 ) w 2.5 znajduje się od spodu auta. Szukaj okolice tłumik - maglownica. Sprawdź gumy na uchwytach skrzyni i silnika czy są całe i nie rozkleiły się lub popękały ze starości.
Pod tematem jaki otworzyłeś jest tabelka z podobnymi tematami. Tam tez warto zajrzeć ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „2.8 AES , AMV”