2,4 D pękające głowice (?)
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Radauskas
- Samodzielny mechanik
- Posty: 952
- Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 122
- Model:
- Auto: T5 długi i wysoki
- Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5 - Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
2,4 D pękające głowice (?)
Rozmawiałem dziś z właścicielem pewnego warsztatu zajmującego się od wielu lat głównie autami VAG. Wspomniałem mu o planach uturbienia swojego 2,4D i zdecydowanie mi to odradzał.Twierdzi, że silnik nie pojeździ za długo ze względu na nagminnie pękające głowice, które są bardzo podatne na przegrzanie. Fakt - po przejechaniu przez alpejską autostradę mój 2,4D strasznie się zagrzał i od tego czasu dolewam mu ok. 0,5l płynu chłodniczego co 500km. Z drugiej strony chyba głowice w 1,9td były takie same ( tylko jeden cyl. mniej ) jak w 2,4D, a troche ich jeździło. Macie jakieś spostrzeżenia na temat słabości tych głowic?
-
przemonia619
- Samodzielny mechanik
- Posty: 920
- Rejestracja: 15 sty 2011, 19:31
- 15
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: Grand Espace IV
- Opis: INITIALE PARIS
- Lokalizacja: Plymouth
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 5 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 D pękające głowice (?)
Nasz busik jako zwykłe 2,4D który tachał przyczepę kempingową też grzał się (nawet bez przyczepy przy szybszej jezdzie) ,ale po uturbieniu silnika temperatura spadła silnik nie ma problemu z przegrzewaniem się, nawet przy większych prędkościach. Po dwóch latach użytkowania nie miałem problemów z pękniętą głowicą, chociaż turbinę trzeba było już regenerować, ale to inna bajka.
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 D pękające głowice (?)
głowica pęka w 2,4 D często przez to, że nie działa dobrze pompka obiegu płynu chłodzącego, nie włącza się obieg po trasie i wyłączeniu zapłonu woda zostaje w jednym miejscu i głowica pęka. Często jest też tak, że kierowcy piłują tego wolnossącego woła jakby mieli co najmniej TDI 150 KM i później taki efekt.
-
pokor
- Stały bywalec
- Posty: 550
- Rejestracja: 01 lut 2011, 20:59
- 15
- Last active: -
- Tematy: 12
- Model:
- Auto: Multivan
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 19 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 D pękające głowice (?)
No i obydwa wiatraczki sprawne muszą być. Jak się dba to 2,4 jest chyba najtrwalszą jednostką napędową VW.
Swoją drogą 0,5l płynu co 500km to bardzo dużo sprawdź szczelność układu bo może być walnięta uszczelka pod głowicą.
Swoją drogą 0,5l płynu co 500km to bardzo dużo sprawdź szczelność układu bo może być walnięta uszczelka pod głowicą.
-
Radauskas
- Samodzielny mechanik
- Posty: 952
- Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
- 16
- Last active: -
- Tematy: 122
- Model:
- Auto: T5 długi i wysoki
- Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5 - Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 16 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 D pękające głowice (?)
Co tu sprawdzać,.. wycieku nie widać, płynu ubywa. To wszystko od czasu jak próbowałem nie być zawalidrogą na dosyć długim podjeździe na austriackiej alpejskiej autostradzie. Dodatkowo byłem nieźle obciążony. Wskazówka temp. poszła tak wysoko jak jeszcze nigdy wcześniej. Zapaliła się kontrolka ( poziom płynu ). Od tamtego czasu dolewam. W zimie silnik do rozbiórki. A co złożymy - zobaczy się.pokor pisze:Swoją drogą 0,5l płynu co 500km to bardzo dużo sprawdź szczelność układu bo może być walnięta uszczelka pod głowicą.
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: 2,4 D pękające głowice (?)
w tym wypadku to głowica raczej, oczywiście oby nie. Dostaje się pewnie woda do wydechu dlatego jej nie widzisz lub powoli cieknie od razu paruje. Auto do góry na podnośnik, odpalić, niech klepie a ty z dołu z latarką szukasz miejsce po miejscu wycieku.
