alarm - jakaś awaria..
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
fleri
- Forumowicz T4
- Posty: 129
- Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 lift long
- Lokalizacja: Sławno
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
alarm - jakaś awaria..
Od wczoraj jak postawiłem auto przed domem alarm non stop wyje.. nie wiem o co mu chodzi.. musiałem go wyłączyć i zamknąć auto, przyczyną może być to że stoi na słońcu i coś się w nim nagrzewa? jakieś styki gdzieś? nie wiem gdzie zacząć szukać... w nocy stał z uzbrojonym alarmem i nie zawył ani razu, a w dzień jak już się dość ciepło zrobiło wyje co chwile... może miał ktoś taki przypadek?
(alarm nie jest seryjny)
(alarm nie jest seryjny)
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
ja miałem, pojarały się te czujniki ruchu co są w środku, na szczęście mój alarm miał opcję uzbrojenia bez tych czujników i tak go uruchamiałem
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
po 1 sprawdz wszystkie wylaczniki oświetlenia w drzwiach moze sie ktoryś pretarł i zwarcie do masy robi (alarm myśli ze otwarte dzwi są)
po2 moze masz maskę niedomkniętą jeśli pod czujnik jest podpieta
po 3 masz czujnik uderzeniowy?
po4 musisz mieć tak zwany przelacznik serwisowy który resetuje alarm lub go wylacza za zwyczaj jest ukryty
po5 temperatura nie ma nic do alarmu
po6 czy masz ultra dzwięki ? jesli tak to moze jakas (złośliwa owada ) go uzbraja
napisz coś więcej na temat tego alarmu po sprawdzeniu powyzszych mozliwosci 8-)
po2 moze masz maskę niedomkniętą jeśli pod czujnik jest podpieta
po 3 masz czujnik uderzeniowy?
po4 musisz mieć tak zwany przelacznik serwisowy który resetuje alarm lub go wylacza za zwyczaj jest ukryty
po5 temperatura nie ma nic do alarmu
po6 czy masz ultra dzwięki ? jesli tak to moze jakas (złośliwa owada ) go uzbraja
napisz coś więcej na temat tego alarmu po sprawdzeniu powyzszych mozliwosci 8-)
-
fleri
- Forumowicz T4
- Posty: 129
- Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 lift long
- Lokalizacja: Sławno
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
czujniki wydają sie w porządku, bo światełko zapala sie normalnie (chyba że to nie ma nic do rzeczy.. nie wykręcałem ich), nie mam czujnika przy masce, ale jest domknięta, nie mam czujnika uderzeniowego.. przełącznik.. huh.. musze go poszukać, mam to auto od jakichś 2 miesięcy i nie wiem o nim za wiele póki co.. jutro albo pojutrze wykręce schowek i tam za nim są chyba jakieś przewody od alarmu, może znajde jakąś centalke..
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
a masz czujniki ruchu, czyli ultradźwiękowe w środku takie przy przedniej szybie na górze przeważnie :?:
-
fleri
- Forumowicz T4
- Posty: 129
- Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 lift long
- Lokalizacja: Sławno
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
no mam te czujniku ruchu, ale raczej alarm nie ma opcji uzbrojenia się bez nich.. i póki co nie wiem nawet dokąd idą kabelki od nich żeby je odłączyć..
mam klape, ale nie ma w niej centralnego zamka i wydaje mi się że alarm nie jest tam nigdzie podłączony.. chociaż moge sie mylić.. ale ja jej prawie nigdy nie otwieram w sumie..
mam klape, ale nie ma w niej centralnego zamka i wydaje mi się że alarm nie jest tam nigdzie podłączony.. chociaż moge sie mylić.. ale ja jej prawie nigdy nie otwieram w sumie..
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
te czujniki wystarczy zakleić jakąś nie prześwitującą taśmą,
ja żeby nie bawić się w uzbrajanie bez nich tak zrobiłem i alarm przestał wyć
użyłem czarnej izolacji nie żałując jej
ja żeby nie bawić się w uzbrajanie bez nich tak zrobiłem i alarm przestał wyć
użyłem czarnej izolacji nie żałując jej
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
Kenobi pisze:te czujniki wystarczy zakleić jakąś nie prześwitującą taśmą,
ja żeby nie bawić się w uzbrajanie bez nich tak zrobiłem i alarm przestał wyć
użyłem czarnej izolacji nie żałując jej
zrób tak jak kolega radzi 8-)
-
fleri
- Forumowicz T4
- Posty: 129
- Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 lift long
- Lokalizacja: Sławno
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
zrobiłem :P póki co działa, tzn nie wyje :P zobaczymy jak długo :>andrewa1 pisze:Kenobi pisze:te czujniki wystarczy zakleić jakąś nie prześwitującą taśmą,
ja żeby nie bawić się w uzbrajanie bez nich tak zrobiłem i alarm przestał wyć
użyłem czarnej izolacji nie żałując jej
zrób tak jak kolega radzi 8-)
-
andrewa1
- Kierowca T4
- Posty: 2545
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
- 16
- Last active: -
- Tematy: 58
- Model:
- Auto: transpo-carawella
- Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
- Lokalizacja: Częstochowa
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 79 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
czyli miałeś jakiegoś złośliwego szalony pilot zapodaj jakiś środek owadobójczyfleri pisze:
zrobiłem :P póki co działa, tzn nie wyje :P zobaczymy jak długo :>
w samej centralce masz potencjometr do ustawienia czułości
-
fleri
- Forumowicz T4
- Posty: 129
- Rejestracja: 17 kwie 2010, 9:59
- 16
- Last active: -
- Tematy: 15
- Model:
- Auto: T4 lift long
- Lokalizacja: Sławno
- podziekowal za post: 7 razy
- Kontakt:
Re: alarm - jakaś awaria..
do dzisiaj nie zawył już ani razu, więc myśle że to na pewno było to.. centalki do dzisiaj nie odnalazłem :P a czujniki zaklejone leżą za słonecznikami :P myśle że temat wyczerpany, dzięki za rady :)
