witam, próbowałem zamieścić 2 zdjęcia miejsca wycieku ale nie dało rady nawet po totalnym ich zmniejszeniu. Auto T4 2,4D, 1993 r. 530 tyś km., multivan.
Opis usterki: "wyleciał" nam w trasie na na odcinku w górach paru km cały płyn chłodniczy Petrygo, aż poszły białe opary spod maski i stanęliśmy. Przedtem od tygodnia co jakiś czas po odpaleniu zapalała się czerwona dioda układu chłodzenia ale gasła po parunastu minutach po rozgrzaniu. Tym razem po otworzeniu maski okazało się , ze wyskoczył wężyk z jednego króćca poniżej bańki z płynem chłodniczym. Po nasadzeniu wężyka na króciec i dokręceniu obejmy udało się normalnie przejechać ok. 300 km (zalaliśmy zaraz po usterce na stacji ok. 1,5 dużego baniaczka petrygo i pokazywało już poziom prawidłowy). Następnego dnia okazało się, że jednak na postoju pod domem auto dalej traci płyn i odstawiliśmy na warsztat; na jezdni były paski z kropel cieknącego płynu. Wydaje mi się, ze po tym pełnym wycieku coś się może przegrzało , puszczając w innych miejscach niż tylko z tego króćca z którego wężyk wysadziło bo on już nie puszczał. Z warsztatu mają dać znać do piątku ale daje sygnał Wam sprawdzonym użytkowaniom "T34", może jakaś podpowiedź co tak naprawdę naprawić i jakie może być faktyczne źródło? poczytałem Forum ale w tym kierunku nie znalazłem wątku lub źle szukałem. A i ogrzewanie działałoo normalnie podczas tego powrotu 300 km jak już uzupełniliśmy Petrygo, bo jak zrozumiałem z Forum to pośrednio powiązane z ukł. chłodniczym. Dziękuję. Piotr
Wyciek płynu chłodniczego - całkowity
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Piotrek_PM
- Nowy T4
- Posty: 1
- Rejestracja: 23 lis 2021, 15:46
- 4
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Wyciek płynu chłodniczego - całkowity
To może być wiele rzeczy. Zależy co jest przyczyną wycieków. Zbyt duże ciśnienie w układzie chłodniczym które powstaje od banalnego zapchania wężyków odpowietrzenia chłodnicy i głowicy, po uszkodzenie uszczelki pod głowicą lub co bardzo częste w 2.4D popękanie samej głowicy. Po prostu starość węzy i króćców do których są one podłączone i wystarczyło trochę większe przegrzanie aby kaskadowo zaczęły się sypać. Może wszystko po trochu.
-
adi84
- Forumowicz T4
- Posty: 175
- Rejestracja: 23 wrz 2014, 15:01
- 12
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Wyciek płynu chłodniczego - całkowity
Mi ciekło z zaworu od webasta tego podciśnieniowego. Ale u Ciebie może być wszystko. Organoleptycznie trzeba sprawdzić najlepiej na odpalonym silniku. Mi W Alhambrze ciekło z trójnika od tylnej nagrzewnicy. Okazało się że ze starości "STRUCHLAŁ".
