2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Wtajcie
Pomóżcie koledzy bo już mi ręce opadają.
Mam problem z nastawnikiem w moim aucie.
Auto na wolnym biegu poszarpuje a podczas powolnej jazdy np. na drugim biegu zaczyna szarpać a potem gaśnie. Po ponownym uruchomieniu zaczyna świecić spiralka i czuć mułowatość chwilową.
Ale to wszystko dzieje się tylko przy temperaturze zewnętrznej powyżej 10-12 stopni.
Kupiłem auto 1,5 roku temu jesienią i przez zimę wszystko było cacy. Problemy zaczęły się wiosną i to sporadycznie a latem to był cały czas problem. Niestety ale charakter mojej pracy na wyjeździe nie pozwalał mi się tym zająć w okresie kwiecien-październik a na jesieni wszystko się uspokoiło. Zimą oczywiście był spokój.
Miesiąc temu u pompiarza wyczyściłem nastawnik i miałem nadzieję że po problemie. Niestety 3 dni temu problem powrócił.
Szczegóły:
-od początku błąd 1268 (błąd nastawnika dawki paliwa - nieprawidłowy sygnał)
- przewody elektryczne zostały sprawdzone rok temu
skoro czyszczenie nastawnika nie pomogło, zacząłem zerkać na allegro za regeneracją ale regeneracja to ponoć czyszczenie?
Pompiarz mówił, że na życzenie klienta wysłali gdzieś w Polskę nastawnik do regeneracji i wrócił nawet nie otwierany, więc on nie poleca. Tym bardziej, mówi, że jest w nastawniku jakiś bolec(?) łączący z pompą(?) i on też może się uszkadzać a nie występuje jako niezależna część do wymiany.
Na allegro widzę jeszcze oferty wymiany nastawnika. Polega to (z opisu) że wysyłają mi swój zregenerowany nastawnik a ja potem wysyłam im mój. Nastawnik taki kosztuje 300 zł, z gwarancją 12 m-cy i rachunkiem.
Warto?
Specjalistów tych nie ma jak sprawdzić a w opisie każdy z nich to geniusz a inni to patałachy.
W desperacji zacząłem szukać w necie nowego nastawnika ale nic nie mogę znaleźć. Nastawnik to nazwa potoczna?
Podpowiedzcie co robić bo za tydzień wyjeżdżam i znowu będę się stresował przez kilka miesięcy.
BTW czy to nie dziwne, że przy temperaturze poniżej 10 stopni nie ma żadnych problemów?
Czy to może jednak jakieś przewody elektryczne?
Pomóżcie koledzy bo już mi ręce opadają.
Mam problem z nastawnikiem w moim aucie.
Auto na wolnym biegu poszarpuje a podczas powolnej jazdy np. na drugim biegu zaczyna szarpać a potem gaśnie. Po ponownym uruchomieniu zaczyna świecić spiralka i czuć mułowatość chwilową.
Ale to wszystko dzieje się tylko przy temperaturze zewnętrznej powyżej 10-12 stopni.
Kupiłem auto 1,5 roku temu jesienią i przez zimę wszystko było cacy. Problemy zaczęły się wiosną i to sporadycznie a latem to był cały czas problem. Niestety ale charakter mojej pracy na wyjeździe nie pozwalał mi się tym zająć w okresie kwiecien-październik a na jesieni wszystko się uspokoiło. Zimą oczywiście był spokój.
Miesiąc temu u pompiarza wyczyściłem nastawnik i miałem nadzieję że po problemie. Niestety 3 dni temu problem powrócił.
Szczegóły:
-od początku błąd 1268 (błąd nastawnika dawki paliwa - nieprawidłowy sygnał)
- przewody elektryczne zostały sprawdzone rok temu
skoro czyszczenie nastawnika nie pomogło, zacząłem zerkać na allegro za regeneracją ale regeneracja to ponoć czyszczenie?
Pompiarz mówił, że na życzenie klienta wysłali gdzieś w Polskę nastawnik do regeneracji i wrócił nawet nie otwierany, więc on nie poleca. Tym bardziej, mówi, że jest w nastawniku jakiś bolec(?) łączący z pompą(?) i on też może się uszkadzać a nie występuje jako niezależna część do wymiany.
Na allegro widzę jeszcze oferty wymiany nastawnika. Polega to (z opisu) że wysyłają mi swój zregenerowany nastawnik a ja potem wysyłam im mój. Nastawnik taki kosztuje 300 zł, z gwarancją 12 m-cy i rachunkiem.
Warto?
Specjalistów tych nie ma jak sprawdzić a w opisie każdy z nich to geniusz a inni to patałachy.
W desperacji zacząłem szukać w necie nowego nastawnika ale nic nie mogę znaleźć. Nastawnik to nazwa potoczna?
Podpowiedzcie co robić bo za tydzień wyjeżdżam i znowu będę się stresował przez kilka miesięcy.
BTW czy to nie dziwne, że przy temperaturze poniżej 10 stopni nie ma żadnych problemów?
Czy to może jednak jakieś przewody elektryczne?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
znajomy walczył z tym w pasacie też wariował nastawnik w zależności od temperatury i mówił, że oprócz czyszczenia poprawiał jakieś luty w samym nastawniku i ma spokój
po za tym :
a byłeś na porządnej diagnozie VAGiem ?
w bloku wartości mierzonych 08 grupa 001 ( na rozgrzanym silniku min 85 st na jałowych obrotach ) w pozycji 2 masz wskazanie dawki które powinno wynosic między 2,2 a 9 mg na skok, a w pozycji 3 masz napięcie na nastawniku G146 które powinno wynosic 1,25 do 2 V
jeśli nie mieści się w zakresie to serwis zaleca wymianę pompy wtryskowej lub okablowania i:
oprócz tego może by coś nie tak z czujnikiem G149 nastawnika który informuje kompa w jakim położeniu jest nastawnik tu też wymiana pompy lub okablowanie
ta usterka może także oznaczac uszkodzenie samego komputera sterującego silnikiem lub jego okablowania
krótko musisz udac się do kogoś kto na prawdę dobrze siedzi w w układach zasilania paliwem silników TDI
ja też powiem ci, że w tej kwestii jestem teoretyk jak bym miał sam to wszystko rozbierac co ci napisałem to bym chyba nie dał rady
po za tym :
a byłeś na porządnej diagnozie VAGiem ?
w bloku wartości mierzonych 08 grupa 001 ( na rozgrzanym silniku min 85 st na jałowych obrotach ) w pozycji 2 masz wskazanie dawki które powinno wynosic między 2,2 a 9 mg na skok, a w pozycji 3 masz napięcie na nastawniku G146 które powinno wynosic 1,25 do 2 V
jeśli nie mieści się w zakresie to serwis zaleca wymianę pompy wtryskowej lub okablowania i:
oprócz tego może by coś nie tak z czujnikiem G149 nastawnika który informuje kompa w jakim położeniu jest nastawnik tu też wymiana pompy lub okablowanie
ta usterka może także oznaczac uszkodzenie samego komputera sterującego silnikiem lub jego okablowania
krótko musisz udac się do kogoś kto na prawdę dobrze siedzi w w układach zasilania paliwem silników TDI
ja też powiem ci, że w tej kwestii jestem teoretyk jak bym miał sam to wszystko rozbierac co ci napisałem to bym chyba nie dał rady
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Dzięki, jutro podjadę na warsztat z vag i wrzucę na forum.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
ściągnij serwisówkę :
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=98
i poczytaj mniej więcej od strony 23-67
http://t4-forum.pl/viewtopic.php?f=6&t=98
i poczytaj mniej więcej od strony 23-67
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Ja pare dni temu ogladałem szczegółowy film jak wyczyścić oraz elektrycznie doprowadzić nastawnik do ładu więczoram spróbuje odszukac go było tam wszystko pokazane co i jak
A z tego co kolega opisuje to wynika dość jasno że w kulki wali potencjometr
A z tego co kolega opisuje to wynika dość jasno że w kulki wali potencjometr
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
A jak się ten potencjometr je?
Wymienia, naprawia? Łatwe? Drogie?
@Kenobi
Dzięki, ściągnąłem, wydrukowałem. Dziś podjadę na warsztat specjalizujący się w vw i podłączą do kompa.
Wymienia, naprawia? Łatwe? Drogie?
@Kenobi
Dzięki, ściągnąłem, wydrukowałem. Dziś podjadę na warsztat specjalizujący się w vw i podłączą do kompa.
-
wilu8
- Samodzielny mechanik
- Posty: 754
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:51
- 16
- Last active: -
- Tematy: 32
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: LUBUSKIE
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Na szybko chętnych instrukcji czyszczenie nastawnika proszę na gg lub pw i meilem instrukcja w PDF
w wolnej chwili wrzuce to gdzieś na serwer
http://wilu8.wrzuta.pl/plik/0XN66k3CN0Z ... nastawnika
w wolnej chwili wrzuce to gdzieś na serwer
http://wilu8.wrzuta.pl/plik/0XN66k3CN0Z ... nastawnika
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Witam ponownie i trochę odświeżę zeszłoroczny temat, bo coś się zmieniło.
W pierwszym poście pisałem, że nastawnik był czyszczony (marzec '11) a niestety nie był (przy okazji odradzam Diesel Service ze Szczecina bo im zapłaciłem za czyszczenie nastawnika a nawet nie zajrzeli).
Z autem męczyłem się do lipca i w końcu zamówiłem z allegro inny nastawnik.
Niestety ale na innym forum dostałem niewłaściwy numer nastawnika i taki niewłaściwy nastawnik mi przysłano (moja wina oczywiście). Na szczęście gość z allegro (HDKserwis) bez najmniejszych problemów zwrócił mi pieniądze po odesłaniu nastawnika i dlatego go zareklamuję :)
Nastawnik miał mi przełożyć jeden poznany koleś specjalizujący się w T4 ale skoro był to niewłaściwy nastawnik to tylko wyczyścił mi i wyregulował stary. Powiedział, że po otworzeniu nastawnika lał się z niego czarny syf.
Słuchajcie, po tym czyszczeniu cały sierpień i połowa września spokój a to przecież lato było, kiedy non stop miałem problemy.
Powiem więcej, auto dostało takiego kopa w starcie i przyspieszaniu że szok. Start był tak lekki, bez najmniejszego tłumienia i oporu, auto rwało jak przecinak. Leciutkie naciśnięcie gazu powodowało natychmiastowe przyspieszenie a nie jak wcześniej namysł i przyspieszenie (ale wolniejsze). Na dodatek spalanie spadło mi na komputerze o ponad 1,5 litra ropy w trasie. Niestety nie miałem kiedy tego potwierdzić fizycznie ale po lekkości jazdy przypuszczam, że tak rzeczywiście było. Wcześniej komputer tę samą trasę (i te same prędkości) pokazywał ok. 8,2 l/100km a po czyszczeniu 6,6 l/100km.
Niestety, trwało to tylko półtora miesiąca (jakieś 1500 km przejechane :) ) i dwukrotnie się przydusiło i raz zgasło.
Koleś ponownie otworzył nastawnik i powiedział, że był czyściutki (po tym domyśliłem się, że warsztat w Szczecinie nawet nie zajrzał wcześniej do nastawnika, skoro po ich czyszczeniu 3 m-ce później leciał czarny syf). Trochę pobawił się regulacją i powiedział, że nie może nic więcej już zrobić przy nim.
Niestety spalanie wróciło do ponad 8 l/100km ale auto na razie nie szarpie i nie gaśnie, ale jak pisałem wcześniej, kiedy robiło się chłodniej (poniżej 10-12 stopni) to kończyły się problemy z gaśnięciem silnika.
Na dzień dzisiejszy myślę, że to wyższe spalanie wskazuje, że problemy z nastawnikiem wrócą jak się zrobi cieplej.
Poczekam do końca marca i zamówię inny nastawnik.
Po przekładce napiszę co i jak.
Pozdrawiam
W pierwszym poście pisałem, że nastawnik był czyszczony (marzec '11) a niestety nie był (przy okazji odradzam Diesel Service ze Szczecina bo im zapłaciłem za czyszczenie nastawnika a nawet nie zajrzeli).
Z autem męczyłem się do lipca i w końcu zamówiłem z allegro inny nastawnik.
Niestety ale na innym forum dostałem niewłaściwy numer nastawnika i taki niewłaściwy nastawnik mi przysłano (moja wina oczywiście). Na szczęście gość z allegro (HDKserwis) bez najmniejszych problemów zwrócił mi pieniądze po odesłaniu nastawnika i dlatego go zareklamuję :)
Nastawnik miał mi przełożyć jeden poznany koleś specjalizujący się w T4 ale skoro był to niewłaściwy nastawnik to tylko wyczyścił mi i wyregulował stary. Powiedział, że po otworzeniu nastawnika lał się z niego czarny syf.
Słuchajcie, po tym czyszczeniu cały sierpień i połowa września spokój a to przecież lato było, kiedy non stop miałem problemy.
Powiem więcej, auto dostało takiego kopa w starcie i przyspieszaniu że szok. Start był tak lekki, bez najmniejszego tłumienia i oporu, auto rwało jak przecinak. Leciutkie naciśnięcie gazu powodowało natychmiastowe przyspieszenie a nie jak wcześniej namysł i przyspieszenie (ale wolniejsze). Na dodatek spalanie spadło mi na komputerze o ponad 1,5 litra ropy w trasie. Niestety nie miałem kiedy tego potwierdzić fizycznie ale po lekkości jazdy przypuszczam, że tak rzeczywiście było. Wcześniej komputer tę samą trasę (i te same prędkości) pokazywał ok. 8,2 l/100km a po czyszczeniu 6,6 l/100km.
Niestety, trwało to tylko półtora miesiąca (jakieś 1500 km przejechane :) ) i dwukrotnie się przydusiło i raz zgasło.
Koleś ponownie otworzył nastawnik i powiedział, że był czyściutki (po tym domyśliłem się, że warsztat w Szczecinie nawet nie zajrzał wcześniej do nastawnika, skoro po ich czyszczeniu 3 m-ce później leciał czarny syf). Trochę pobawił się regulacją i powiedział, że nie może nic więcej już zrobić przy nim.
Niestety spalanie wróciło do ponad 8 l/100km ale auto na razie nie szarpie i nie gaśnie, ale jak pisałem wcześniej, kiedy robiło się chłodniej (poniżej 10-12 stopni) to kończyły się problemy z gaśnięciem silnika.
Na dzień dzisiejszy myślę, że to wyższe spalanie wskazuje, że problemy z nastawnikiem wrócą jak się zrobi cieplej.
Poczekam do końca marca i zamówię inny nastawnik.
Po przekładce napiszę co i jak.
Pozdrawiam
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
jeżeli uważasz, że spalanie w ACV na poziomie 8 litrów na 100 km jest czymś nieprawidłowym byłbyś pierwszą taką osobą jaką znamkopszmercen pisze:Wcześniej komputer tę samą trasę (i te same prędkości) pokazywał ok. 8,2 l/100km a po czyszczeniu 6,6 l/100km.
z pełną odpowiedzialnością będę twierdził, że spalanie na poziomie 6,6 litra jest nie możliwe !!
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Żałuję, że nie zmierzyłem fizycznie zużycia paliwa ale jak pisałem, różnica w jeździe była kolosalna.
Teraz auto też dobrze przyśpiesza a jak jadę ponad 100 km/godz to wyprzedza jak szatan, tylko muszę ostro przydepnąć.
Ale na starcie to ciężkawo rusza, z jakby namysłem i wręcz czuję że to jest okupione duuużą ilością paliwa.
A był jak pszczółka :(
Teraz auto też dobrze przyśpiesza a jak jadę ponad 100 km/godz to wyprzedza jak szatan, tylko muszę ostro przydepnąć.
Ale na starcie to ciężkawo rusza, z jakby namysłem i wręcz czuję że to jest okupione duuużą ilością paliwa.
A był jak pszczółka :(
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
powtórzę to co wcześniej napisałem
zrób diagnozę = logi dynamiczne wszystkich parametrów bo inaczej to niestety przy tym silniku to tylko gdybanie w kwestii dynamiki przyspieszenia itp.
zrób diagnozę = logi dynamiczne wszystkich parametrów bo inaczej to niestety przy tym silniku to tylko gdybanie w kwestii dynamiki przyspieszenia itp.
-
kopszmercen
- Początkujący T4
- Posty: 10
- Rejestracja: 13 kwie 2011, 13:03
- 15
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caravelle'99
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Jasne, a co do logów, żebym tylko wiedział gdzie to w Szczecinie zrobić.
-
dominik_pk
- Początkujący T4
- Posty: 22
- Rejestracja: 02 lut 2012, 10:25
- 14
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: Caddy Life
- podziekowal za post: 6 razy
- Kontakt:
Re: 2,5TDI ACV Nastawnik - problem
Podepnę się pod temat, jestem jeszcze przed diadnostyką silnik 2.5 TDI AJT, ale objawy mojegi silnika mogą wskazywać np. na nastawnik(nierównomierna praca silnika na wolnych obrotach - podczas jazdy jeszcze tego nie czuć, albo ja nie czuję). Przpadkiem znalazłem na allegro człowieka, który to "regeneruje" czyści.
Pytanie moje jest takie, czy ewentualnie wymieniając nastawnik na inny ma być taki sam numer seryjny, czy może być inny? Człowiek z allegro twierdzi, że są 3 typy nastawników zamienne równolegle, co więcej mówi, że do 2.5 TDI pasuje od silnika 4-cylindrowego z grupy VW (nigdy się ten temat nie zagłębiałem, więc nie wiem), ale może ktoś się na tym zna, więc chętnie poznam jego zdanie.
Pytanie moje jest takie, czy ewentualnie wymieniając nastawnik na inny ma być taki sam numer seryjny, czy może być inny? Człowiek z allegro twierdzi, że są 3 typy nastawników zamienne równolegle, co więcej mówi, że do 2.5 TDI pasuje od silnika 4-cylindrowego z grupy VW (nigdy się ten temat nie zagłębiałem, więc nie wiem), ale może ktoś się na tym zna, więc chętnie poznam jego zdanie.
