Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Valbo
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 mar 2014, 22:35
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 California Club
- Kontakt:
Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
Witam wszystkich użytkowników forum.
Chciałby zapytać kolegów o przyczynę dziwnego niepokojącego objawu w moim T4 2.4D
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że rano po odpaleniu samochodu /nie ma problemu z odpaleniem, zapala dobrze nawet po długim kilkudniowym postoju/ auto nie ma siły jechać. Nie wchodzi na obroty w każdym razie bardzo wolno. Trudno takim samochodem rozpędzić się i są problemy przy ruszaniu na skrzyżowaniach. Po jakimś czasie w miarę nagrzewania się silnika problem ustępuje i już tego dnia nie wraca mimo postojów. Następnego dnia rano znów trudno go rozpędzić. Co to może być?
Chciałby zapytać kolegów o przyczynę dziwnego niepokojącego objawu w moim T4 2.4D
Od jakiegoś czasu zauważyłem, że rano po odpaleniu samochodu /nie ma problemu z odpaleniem, zapala dobrze nawet po długim kilkudniowym postoju/ auto nie ma siły jechać. Nie wchodzi na obroty w każdym razie bardzo wolno. Trudno takim samochodem rozpędzić się i są problemy przy ruszaniu na skrzyżowaniach. Po jakimś czasie w miarę nagrzewania się silnika problem ustępuje i już tego dnia nie wraca mimo postojów. Następnego dnia rano znów trudno go rozpędzić. Co to może być?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
zacznij od sprawdzenia linki gazu - poszukaj na forum i poczytaj o tym
-
Valbo
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 mar 2014, 22:35
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 California Club
- Kontakt:
-
KERCZI
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 28 sty 2013, 20:26
- 13
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
I jak? Rozwiązał się problem? Mam to samo tylko w 2.5 88KM
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
nawet gdy się rozwiąże, to rozwiązanie to nie będzie miało nic wspólnego z twoim silnikiem - dwie różne bajkiKERCZI pisze:I jak? Rozwiązał się problem? Mam to samo tylko w 2.5 88KM
-
Valbo
- Nowy T4
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 mar 2014, 22:35
- 12
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: T4 California Club
- Kontakt:
Re: Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
Przyglądałem się lince. Nic takiego nie zauważyłem. Chyba trzeba będzie poprostu ja wymienic. W ostatnich dniach nie mogłem się tym zając. Teraz jak zrobiło się cieplej i częściej jeżdżę lest trochę lepiej. Jak tylko znajdę chwilkę to się tym zajmę i napiszę. Czy jest jakiś prosty sposób żeby to sprawdzic?
-
krzysztofek
- Forumowicz T4
- Posty: 107
- Rejestracja: 12 kwie 2012, 9:04
- 14
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: T4 Caravelle
- Lokalizacja: Rabka-Zdrój
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: Przy zimnym silniku jedzie jak żółw :(
Kolego prosta sprawa odpalasz auto i wciskasz gaz i zobaczysz jak auto reaguje. Jak po naciśnięciu od razu wchodzi na obroty to ok jak po chwili to wina linki. Inny sposób to odepnij linke od pompy i pociągnij jak lekko idzie bez zacięć do linka ok jak z oporami i przycięciami to do wymiany. Jak nie linka to juz wina może leżeć gdzie indziej. Kiedy sprawdzałeś/wymieniałeś filtr paliwa? Najpierw zacznij jednak od tej nieszczęsnej linki. Jak okaże się do wymiany to kup linkę bez takiego kompensatora sprężynowego będzie spokój bo to to się zaciera.Valbo pisze:Przyglądałem się lince. Nic takiego nie zauważyłem. Chyba trzeba będzie poprostu ja wymienic. W ostatnich dniach nie mogłem się tym zając. Teraz jak zrobiło się cieplej i częściej jeżdżę lest trochę lepiej. Jak tylko znajdę chwilkę to się tym zajmę i napiszę. Czy jest jakiś prosty sposób żeby to sprawdzic?
