Problem z licznikiem po swapie
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Problem z licznikiem po swapie
Witam wszystkich bardzo serdecznie.
Piszę, gdyż mam pewien problem, mianowicie wymieniłem silnik 1x na 1z. Silnik 1z leży tak jak wcześniej 1x. 1z uzbroiłem w miskę olejową, smok olejowy, uszczelkę miski, alternator, łapę alternatora, króciec głowicy na 2 czujniki, podstawę filtra oleju, łapę pompy wspomagania, pompę wspomagania z 1x. Paski klinowe i wielorowkowe przebiegają dokładnie jak w 1x, również wszystkie węże wodne biegną dokładnie tak samo jak miało to miejsce w 1x. Montaż króćca wodnego głowicy na 2 czujniki wymagał dorobienia odpowiedniego połączenia z pompą wody. 1z dostał również kolektor dolotowy od AWX, przy okazji zaślepiłem wyjście na EGR z kolektora wydechowego. Dorobiłem również kolektor wodny na wzór wyjść z boku głowicy tak jak w 1x, gdyż mój 1z ma świece podgrzewające płyn i chciałem je zostawić. Koło zamachowe oraz docisk ze sprzęgłem zostały z 1z. Zamontowałem potencjometr gazu z golfa 1z pod zwykły pedał z t4, również wyłącznik sprzęgła i dodatkowy czujnik hamowania został zamontowany do seryjnych pedałów t4.
Wiązka elektryczna silnikowa została przełożona z dawcy czyli z golfa kombi, wszystkie czujniki z golfa 1z, licznik został z t4 1x.
Przy swapie tym spotkało mnie chyba wszystko co tylko może człowieka spotkać, odnośnie elektryki począwszy od tego, że mój dawca miał fabryczny alarm(a ja o tym nie wiedziałem), który odcinał w dość ciekawy sposób komunikację z ECU, poprzez zepsuty potencjometr gazu w dość specyficzny sposób(udawał że działa), gdzieś po drodze spaliłem ECU podczas naprawy przepływomierza(już naprawiłem przepływkę i przy pomiarze napięcia na stykach wewnątrz przepływki przy włączonym zapłonie końcówka miernika ześlizgnęła się i zwarła 2 styki i ECU zmarł).
Ale to wszystko już za mną. Doprowadziłem do stanu, gdzie VAG pokazuje 0 błędów.
Mój problem polega na tym iż nie działa mi wskaźnik temperatury w liczniku, jeszcze raz dodam, że zegary są z t4, są to zielone analogowe zegary, bez obrotomierza, przebieg jest również analogowy. Przed swapem pokazywał temperaturę bardzo dobrze. Zmieniałem czujnik 4ro pinowy z golfa na ten z t4 i w drugą stronę i nic, na czujniku z t4 wywalał mi błąd czujnika g62, na czujniku z golfa 0 błędów, VAG pokazuje temperaturę (nie jestem pewny czy dobrą, bo nie miałem jak sprawdzić), wentylator się włączył po przegonieniu auta a wskaźnik temperatury na zegarach ani drgnie (dodam że wskaźnik paliwa chodzi tak jak trzeba).
Powiedzcie mi co to może być.
Prosiłbym, również o informację które piny wtyczki do 4ro pinowego czujnika należy zewrzeć aby wskaźnik pokazywał max temp. (albo jaki opór zastępczy należy dać i na które piny tak aby coś wskazał wskaźnik) ew. jakieś wskazówki co i jak w najprostszy sposób posprawdzać, tzn które kable itp. Po prostu po usmażeniu ECU już mam delikatne obawy o zwieranie kabli, zwłaszcza że ten czujnik daje znać ECU o temperaturze i nie chciałbym znowu czegoś usmażyć.
Szczerzę proszę o pomoc, bo już zaczynam mieć dosyć tego swap'a.
Pozdrawiam
Łukasz
Piszę, gdyż mam pewien problem, mianowicie wymieniłem silnik 1x na 1z. Silnik 1z leży tak jak wcześniej 1x. 1z uzbroiłem w miskę olejową, smok olejowy, uszczelkę miski, alternator, łapę alternatora, króciec głowicy na 2 czujniki, podstawę filtra oleju, łapę pompy wspomagania, pompę wspomagania z 1x. Paski klinowe i wielorowkowe przebiegają dokładnie jak w 1x, również wszystkie węże wodne biegną dokładnie tak samo jak miało to miejsce w 1x. Montaż króćca wodnego głowicy na 2 czujniki wymagał dorobienia odpowiedniego połączenia z pompą wody. 1z dostał również kolektor dolotowy od AWX, przy okazji zaślepiłem wyjście na EGR z kolektora wydechowego. Dorobiłem również kolektor wodny na wzór wyjść z boku głowicy tak jak w 1x, gdyż mój 1z ma świece podgrzewające płyn i chciałem je zostawić. Koło zamachowe oraz docisk ze sprzęgłem zostały z 1z. Zamontowałem potencjometr gazu z golfa 1z pod zwykły pedał z t4, również wyłącznik sprzęgła i dodatkowy czujnik hamowania został zamontowany do seryjnych pedałów t4.
Wiązka elektryczna silnikowa została przełożona z dawcy czyli z golfa kombi, wszystkie czujniki z golfa 1z, licznik został z t4 1x.
Przy swapie tym spotkało mnie chyba wszystko co tylko może człowieka spotkać, odnośnie elektryki począwszy od tego, że mój dawca miał fabryczny alarm(a ja o tym nie wiedziałem), który odcinał w dość ciekawy sposób komunikację z ECU, poprzez zepsuty potencjometr gazu w dość specyficzny sposób(udawał że działa), gdzieś po drodze spaliłem ECU podczas naprawy przepływomierza(już naprawiłem przepływkę i przy pomiarze napięcia na stykach wewnątrz przepływki przy włączonym zapłonie końcówka miernika ześlizgnęła się i zwarła 2 styki i ECU zmarł).
Ale to wszystko już za mną. Doprowadziłem do stanu, gdzie VAG pokazuje 0 błędów.
Mój problem polega na tym iż nie działa mi wskaźnik temperatury w liczniku, jeszcze raz dodam, że zegary są z t4, są to zielone analogowe zegary, bez obrotomierza, przebieg jest również analogowy. Przed swapem pokazywał temperaturę bardzo dobrze. Zmieniałem czujnik 4ro pinowy z golfa na ten z t4 i w drugą stronę i nic, na czujniku z t4 wywalał mi błąd czujnika g62, na czujniku z golfa 0 błędów, VAG pokazuje temperaturę (nie jestem pewny czy dobrą, bo nie miałem jak sprawdzić), wentylator się włączył po przegonieniu auta a wskaźnik temperatury na zegarach ani drgnie (dodam że wskaźnik paliwa chodzi tak jak trzeba).
Powiedzcie mi co to może być.
Prosiłbym, również o informację które piny wtyczki do 4ro pinowego czujnika należy zewrzeć aby wskaźnik pokazywał max temp. (albo jaki opór zastępczy należy dać i na które piny tak aby coś wskazał wskaźnik) ew. jakieś wskazówki co i jak w najprostszy sposób posprawdzać, tzn które kable itp. Po prostu po usmażeniu ECU już mam delikatne obawy o zwieranie kabli, zwłaszcza że ten czujnik daje znać ECU o temperaturze i nie chciałbym znowu czegoś usmażyć.
Szczerzę proszę o pomoc, bo już zaczynam mieć dosyć tego swap'a.
Pozdrawiam
Łukasz
-
cybkryst
- Aktywny T4
- Posty: 372
- Rejestracja: 08 paź 2012, 22:50
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Elbląg
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
A jak wygląda sama wskazówka w zegarze. Powinna się podnieść delikatnie po przekręceniu zapłonu.
Jeśli leży nieruchomo to prawdopodobnie coś gdzieś się zwarło i wskazówka poszła na maxa, wypadła z zaczepu bimetalu i opadła.
Piny 1i2 to masa 3 idzie do ecu a 4 na zegary.
Na 23 pinie w liczniku powinien być sygnał z czujnika temperatury z pinu 4
Pomiędzy piny 2 i 4 możesz wpiąć rezystor 200 do 300 ohmów to mniej wiecej odpowiada temp 80-90 stponi.
Jeśli leży nieruchomo to prawdopodobnie coś gdzieś się zwarło i wskazówka poszła na maxa, wypadła z zaczepu bimetalu i opadła.
Piny 1i2 to masa 3 idzie do ecu a 4 na zegary.
Na 23 pinie w liczniku powinien być sygnał z czujnika temperatury z pinu 4
Pomiędzy piny 2 i 4 możesz wpiąć rezystor 200 do 300 ohmów to mniej wiecej odpowiada temp 80-90 stponi.
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
A więc sytuacja wygląda następująco:
Na 23 pinie licznika jest sygnał z pinu 4 czujnika.
Przy zwarciu pinu 2 i 4 wskazówka wędruje na max, a nawet ponad skalę.
Przy podaniu 200ohm wskazówka ledwo drga, nie wychodzi poza pierwszą grubą kreskę.
Czujniki mam już 4 sztuki, co ciekawe na czujniku z silnika 1X VAG wywala błąd czujnika g62 ale pokazuję temp taką jak temp. powietrza zasysanego dziś było to 20'C, na czujniku z golfa VAG nie widzi żadnego błędu ale pokazuję temperaturę około 15'C wyższą niż temp powietrza zasysanego.
Ręce mi już opadają. W każdym razie na każdym z zakładanych przeze mnie wskaźników wskazówka leży na glebie (nie wypadł z bimetalu, wszystko jest OK), nie podnosi się przy przekręceniu zapłonu ani o dziesiątą milimetra. Na czujniku od golfa VAG ma 0 błędów, na czujniku od 1X pokazuje błąd czujnika G62.
Co jeszcze i w jaki sposób mogę sprawdzić??
Dodam raz jeszcze że auto jest z 1995roku i zegary bez obrotomierza, najbiedniejsza wersja jaka może być.
Na 23 pinie licznika jest sygnał z pinu 4 czujnika.
Przy zwarciu pinu 2 i 4 wskazówka wędruje na max, a nawet ponad skalę.
Przy podaniu 200ohm wskazówka ledwo drga, nie wychodzi poza pierwszą grubą kreskę.
Czujniki mam już 4 sztuki, co ciekawe na czujniku z silnika 1X VAG wywala błąd czujnika g62 ale pokazuję temp taką jak temp. powietrza zasysanego dziś było to 20'C, na czujniku z golfa VAG nie widzi żadnego błędu ale pokazuję temperaturę około 15'C wyższą niż temp powietrza zasysanego.
Ręce mi już opadają. W każdym razie na każdym z zakładanych przeze mnie wskaźników wskazówka leży na glebie (nie wypadł z bimetalu, wszystko jest OK), nie podnosi się przy przekręceniu zapłonu ani o dziesiątą milimetra. Na czujniku od golfa VAG ma 0 błędów, na czujniku od 1X pokazuje błąd czujnika G62.
Co jeszcze i w jaki sposób mogę sprawdzić??
Dodam raz jeszcze że auto jest z 1995roku i zegary bez obrotomierza, najbiedniejsza wersja jaka może być.
-
cybkryst
- Aktywny T4
- Posty: 372
- Rejestracja: 08 paź 2012, 22:50
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Elbląg
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Sprawdz jeszcze rezystancję czujnika tego z 1X i tego z 1Z pomiędzy pinami 2i4 jeśli bedzie taka sama to bedzie znaczyło że się licznik uszkodził.
Dobrze jak by ktoś podpowiedział jaka jest rezystancja sprawnego czujnika pomiedzy pinami 2i4 w temp. pokojowej do t4.
Moim zdaniem po wpieciu 200 ohmów wskazówka powinna wspiąć sie mocno do góry.
Z przewodami raczej jest wszystko ok bo jak pisałeś po zmostkowaniu wskazówka sie rusza.
Pozostają więc dwie rzeczy- czujnik albo zegar.
Dobrze jak by ktoś podpowiedział jaka jest rezystancja sprawnego czujnika pomiedzy pinami 2i4 w temp. pokojowej do t4.
Moim zdaniem po wpieciu 200 ohmów wskazówka powinna wspiąć sie mocno do góry.
Z przewodami raczej jest wszystko ok bo jak pisałeś po zmostkowaniu wskazówka sie rusza.
Pozostają więc dwie rzeczy- czujnik albo zegar.
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Sytuacja wygląda dość ciekawie.
Posiadam aktualnie 4 czujniki, jeden z mojego starego 1x, jeden nowy do 1x(dziś kupiony), jeden stary od dawcy, jeden nowy do 1Z. Teraz tak, początkowo myślałem, że moje stare czujniki są uszkodzone, bo nie pokazują nic na wskaźniku, kupiłem nowe i to samo. Ciekawe natomiast dla mnie jest to, że na czujnikach z 1X (nowy i stary pokazuje to samo) komputer pokazuje temperaturę bardzo realną (bardzo blisko temperatury otoczenia, dziś pokazał 20), ale wywala błąd 522. Jak tylko wymienię czujnik na taki z 1Z (nie ważne czy nowy czy stary) to błąd z kompa znika natomiast mierzy temperaturę tak około 10'C (dziś pokazał 34)wyższą niż otoczenia.
Poza tym wszystkim co piszesz wychodzi na to że licznik padł.
Postaram się na jutro zorganizować licznik jakiś (może znajdę od dawcy) i zdam relację co i jak.
Mam jeszcze pytanie do swapowiczów, jakie macie czujniki temperatury, od dawcy czy ze swojego starego silnika??
Posiadam aktualnie 4 czujniki, jeden z mojego starego 1x, jeden nowy do 1x(dziś kupiony), jeden stary od dawcy, jeden nowy do 1Z. Teraz tak, początkowo myślałem, że moje stare czujniki są uszkodzone, bo nie pokazują nic na wskaźniku, kupiłem nowe i to samo. Ciekawe natomiast dla mnie jest to, że na czujnikach z 1X (nowy i stary pokazuje to samo) komputer pokazuje temperaturę bardzo realną (bardzo blisko temperatury otoczenia, dziś pokazał 20), ale wywala błąd 522. Jak tylko wymienię czujnik na taki z 1Z (nie ważne czy nowy czy stary) to błąd z kompa znika natomiast mierzy temperaturę tak około 10'C (dziś pokazał 34)wyższą niż otoczenia.
Poza tym wszystkim co piszesz wychodzi na to że licznik padł.
Postaram się na jutro zorganizować licznik jakiś (może znajdę od dawcy) i zdam relację co i jak.
Mam jeszcze pytanie do swapowiczów, jakie macie czujniki temperatury, od dawcy czy ze swojego starego silnika??
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Ok gdybyś podał 100 Ohm byś miał 100*, ale skoro zwarłeś i poszedł w górę to masz ok.kuki pisze:Przy zwarciu pinu 2 i 4 wskazówka wędruje na max, a nawet ponad skalę.
Przy podaniu 200ohm wskazówka ledwo drga, nie wychodzi poza pierwszą grubą kreskę.
Coś musiałeś pomieszać, bo czujnik z 1X ma w sobie G2/F95kuki pisze:Czujniki mam już 4 sztuki ...
Czujnik z 1.9TDI 1Z ma G2/G62
Ty potrzebujesz czujnik pod silnik 1.9 TDI z tego roku z którego masz silnik z instalacją.
Popatrz jak jest namieszane w samym T4 http://www.t4-wiki.de/wiki/G62
Niestety czujniki w grupie VW są pomieszane, wyglądają podobnie, a mogą mieć różne zastosowania.
Tak jest w przypadku G 62 który jest do ECU, a za wskazówkę na liczniku odpowiada czujnik G2 który w przypadku 1.9 TDI jest wspólny z G 62cybkryst pisze:Pomiędzy piny 2 i 4 możesz wpiąć rezystor 200 do 300 ohmów to mniej wiecej odpowiada temp 80-90 stponi.
G2 przy 300 ohmów na liczniku pokaże 65* czyli prawie nic http://www.t4-wiki.de/wiki/G2#Pr.C3.BCfung
-
cybkryst
- Aktywny T4
- Posty: 372
- Rejestracja: 08 paź 2012, 22:50
- 13
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Elbląg
- podziekowal za post: 1 raz
- otrzymal podziekowanie: 17 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
I tu mikoli przedstawił rzeczową informację.
Ja nie mogłem znaleźć charakterystyki czujnika pomiędzy pinami 2i4.
Trzeba się było niemieckiego uczyć. <06>
Ja nie mogłem znaleźć charakterystyki czujnika pomiędzy pinami 2i4.
Trzeba się było niemieckiego uczyć. <06>
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
No i jakie tam czujniki wsadziłeś i czy całą instalacje silnikową wyrzuciłeś z T4 i założyłeś z TDI :?:kuki pisze:uzbroiłem w króciec głowicy na 2 czujniki,
Skoro udało ci się jakoś zespolić króciec na dwa czujniki to jeden powinieneś założyć z TDI tak jak wyżej pisałem na instalacji TDI
Drugi zaś z silnika 1X, ale tylko wykorzystujesz go do sterowania dodatkową pompką wody F95 wedle tego schematu:http://www.t4-wiki.de/wiki/images/Elekt ... G_1996.jpgCzyli na czwartą nogę dajesz masę, a z 1-wszą podajesz na pompkę wodną na nogę 2 (szary kabel), można to zrobić tak jak w oryginale, odszukasz sobie ze starej instalacji wtyczkę na ten czujnik, wykorzystasz kabelek masy (4-ta noga) i szary kabelek (1-wsza noga) który idzie pod skrzynkę bezpieczników, łączy się z drugim szarym kabelkiem i wraca na pompkę wody na pin 2 :mrgreen:
Możesz wykorzystać z czujnika z 1X G2 odpowiednio przepiąć i też będzie działać.
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Teraz Panowie dużo mi pomogliście. Wygląda na to że z czujnikami gra, gdyż jak montuję od 1x to wywala błąd czujnika g62, bo jak napisał Mikoli ten czujnik to nie jest G62, montując czujnik od golfa nie ma błędów, więc tu wszystko jest OK. Zastanawia mnie natomiast jedna rzecz.
Dlaczego na właściwym czujniku, tzn czujniku z golfa VAG wczoraj pokazywał mi temperaturę silnika 34'C (czujnik dyndał sobie luźno nigdzie nie włożony, silnik był zimny, tzn w temp. otoczenia) , gdy zasysane powietrze miało 18'C a paliwo 20'C??
Takie wskazania miałem na czujniku z dawcy oraz na nowym czujniku do silnika 1Z z 94r (rok dawcy).
Dziś spróbuję jeszcze powalczyć, posprawdzam oporność kabli, czujników, zegarów, spróbuję zamontować na chwilę zegary z golfa i zobaczę co pokażą. Spróbuję też wypiąć kostki aktualnej instalacji silnikowej (tdi) i na powrót wpiąć luzem starą instalację silnikową (z 1,9d) podepnę tam stare czujniki (te co były w 1,9d) i zobaczę czy zegar temperatury będzie żył, jeżeli nie to wymiana budzika, jeżeli będzie żył to chyba dam sobie spokój i będę jeździł z VAGiem i laptopem :)
Odnośnie króćca na 2 czujniki to tak.
Całą instalację elektryczną silnikową mam z golfa 1z, w króćcu mam teraz zamontowane czujniki: jeden z golfa 1z czteropinowy (G2/G62) i jeden z t4 dwupinowy (G27). Póki co nie podpinałem jeszcze czujnika G27, chciałem ogarnąć najpierw żeby wszystko działało z podstawowych rzeczy i po tym dorobić kawałek instalacji do czujnika włączającego elektryczną pompkę obiegową cieczy chłodzącej.
Dam znak co i jak i ewentualnie co było kamyczkiem w ogródku.
Jakbyście mieli pomysły co jeszcze może być nie tak to się polecam pamięci.
Pozdrawiam
Łukasz
Panowie jeszcze jedna sprawa, między pinem 1 kostki czujnika g2/g62 a pinem 33 złącza ECU mam okolice 5ohm, między pinem 3 kostki czujnika g2/g62 a pinem 14 złącza ecu mam ok 5ohm.
I teraz najlepsze między pinem 33 ECU a pinem 14 ECU, przy odpiętym czujniku g2/g62 mam około 1200ohm, pytanie czy tak ma być??
Dodam jeszcze że wszystkie inne czujniki są zapięte.
Prosiłbym o pomoc co to może być i czy tak ma być??
Dlaczego na właściwym czujniku, tzn czujniku z golfa VAG wczoraj pokazywał mi temperaturę silnika 34'C (czujnik dyndał sobie luźno nigdzie nie włożony, silnik był zimny, tzn w temp. otoczenia) , gdy zasysane powietrze miało 18'C a paliwo 20'C??
Takie wskazania miałem na czujniku z dawcy oraz na nowym czujniku do silnika 1Z z 94r (rok dawcy).
Dziś spróbuję jeszcze powalczyć, posprawdzam oporność kabli, czujników, zegarów, spróbuję zamontować na chwilę zegary z golfa i zobaczę co pokażą. Spróbuję też wypiąć kostki aktualnej instalacji silnikowej (tdi) i na powrót wpiąć luzem starą instalację silnikową (z 1,9d) podepnę tam stare czujniki (te co były w 1,9d) i zobaczę czy zegar temperatury będzie żył, jeżeli nie to wymiana budzika, jeżeli będzie żył to chyba dam sobie spokój i będę jeździł z VAGiem i laptopem :)
Odnośnie króćca na 2 czujniki to tak.
Całą instalację elektryczną silnikową mam z golfa 1z, w króćcu mam teraz zamontowane czujniki: jeden z golfa 1z czteropinowy (G2/G62) i jeden z t4 dwupinowy (G27). Póki co nie podpinałem jeszcze czujnika G27, chciałem ogarnąć najpierw żeby wszystko działało z podstawowych rzeczy i po tym dorobić kawałek instalacji do czujnika włączającego elektryczną pompkę obiegową cieczy chłodzącej.
Dam znak co i jak i ewentualnie co było kamyczkiem w ogródku.
Jakbyście mieli pomysły co jeszcze może być nie tak to się polecam pamięci.
Pozdrawiam
Łukasz
Panowie jeszcze jedna sprawa, między pinem 1 kostki czujnika g2/g62 a pinem 33 złącza ECU mam okolice 5ohm, między pinem 3 kostki czujnika g2/g62 a pinem 14 złącza ecu mam ok 5ohm.
I teraz najlepsze między pinem 33 ECU a pinem 14 ECU, przy odpiętym czujniku g2/g62 mam około 1200ohm, pytanie czy tak ma być??
Dodam jeszcze że wszystkie inne czujniki są zapięte.
Prosiłbym o pomoc co to może być i czy tak ma być??
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Oprócz powyższego mam jeszcze jedno pytanie, mianowicie jaką temperaturę cieczy podaje VAG jak odepniemy czujnik g62? (taką jak temperatury zasysanego powietrza, taką jak paliwa czy jaką?)
-
kuki
- Nowy T4
- Posty: 6
- Rejestracja: 06 lis 2012, 6:38
- 13
- Last active: -
- Tematy: 1
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 2 razy
- Kontakt:
Re: Problem z licznikiem po swapie
Witam
Po sprawdzeniu wszystkich kabelków i usunięciu problemu z masą na pinie 33 w ECU okazało się że czujniki G62 są o kant ..... rozbić.
Problem został rozwiązany przy pomocy czujnika z ASO za jedyne 130,90zł.
Autko z silniczkiem 1z jeździ całkiem przyjemnie, polecam każdemu swap, a ja zabieram się za kompletowanie gratów coby rozmnożyć konie w moim t4 1z.
Pozdrawiam
Łukasz
Po sprawdzeniu wszystkich kabelków i usunięciu problemu z masą na pinie 33 w ECU okazało się że czujniki G62 są o kant ..... rozbić.
Problem został rozwiązany przy pomocy czujnika z ASO za jedyne 130,90zł.
Autko z silniczkiem 1z jeździ całkiem przyjemnie, polecam każdemu swap, a ja zabieram się za kompletowanie gratów coby rozmnożyć konie w moim t4 1z.
Pozdrawiam
Łukasz
