Problem z kierunkowskazem - po włączeniu gasnie auto.

Kostki, przekaźniki, alarmy, światła, klaksony i inne cuda z kabli.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
Sterciu
Ekspert T4
 

Posty: 8577
Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 189
Model:
Auto: T5.1 , T6.0
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
podziekowal za post: 24 razy
otrzymal podziekowanie: 210 razy
Kontakt:

Problem z kierunkowskazem - po włączeniu gasnie auto.

#1

Nieprzeczytany post autor: Sterciu »

Od kilku dni mam nastepujący problem występujący stosunkowo sporadycznie. Glownie to raz po odpaleniu auta i do pierwszego włączenia kierunkowskazu w prawo. Wygląda to następująco , odpalam auto , ruszam i jadę , wszystko jest ok do chwili gdy nie musze włączyć kierunku w prawo, gdy to zrobię nagle odcina mi tak jakby silnik. Przerywacz wchodzi w pracę ciągłą czyli nie miga, za to ciąglym dzwiekim brzęczy do momentu wyłączenia kierunku (kontrolka kierunku prawego świeci ciąglym nie przerywanym światlem) . Oczywiście jak wyłącze kierunek to wszystko wraca do normy , z racji zwykle jazdy na biegu silnik odpala i normalnie pracuje. Pózniej juz mogę włączac kierunek w prawo bez problemowo bo nie występuje problem do kolejnego wyłączenia silnika i chwilowego postoju ze zgaszonym silnikiem. Czasami ale tez nie zawsze w chwili gdy odetnie , wygląda jakby odcinalo gdzies zasilanie zapalają się oczywiście kontrolki w liczniku łącznie z tą od swiec zarowych i czasami , ale nie zawsze wskazowka prędkościomierza i obrotomierza wędruje na maksymalne prędkosci i obroty. Ale nie za kazdym razem gdy odetnie go tak się dzieje. Wczoraj zrobiłem trase 600km , często gasilem , odpalalem , kierunek włączalem , ale zdarzylo mi się to tylko 3 razy i wsumie na początku podrozy, ostatni raz w tej trasie odcielo mi po zatrzymaniu się 30km od domu pod sklepem. Ktos miał może coś podobnego ?? Albo wie gdzie szukać przyczyny ?? Mi to wygląda na to tak jakby odcinało gdzies zasilanie i silnik gasł na moment przez to po czym z racji jazdy na biegu zostaje uruchomiony zaraz po zwolnieniu manetki kierunkowskazów...
Sterciu
Ekspert T4
 

Posty: 8577
Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 189
Model:
Auto: T5.1 , T6.0
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
podziekowal za post: 24 razy
otrzymal podziekowanie: 210 razy
Kontakt:

Re: Problem z kierunkowskazem - po włączeniu gasnie auto.

#2

Nieprzeczytany post autor: Sterciu »

Odpowiem sobie sam , winna okazała się kostka stacyjki , po wymianie kostki jest wszystko ok , starą kostkę rozebraliśmy i okazalo się iż krzywka w czesci którą kręci kluczyk od KL15 się wytarła juz i ginął plus po stacyjce lub po prostu za słaby styk był czasami i rozłączał wszytko co bylo po plusie po stacyjce i gasł silnik na moment. Pózniej juz było gorzej bo auto odpalało i po wrzuceniu przykładowo wstecznego gasło odrazu.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektryka”