Hej. Przygotowuję się do konserwacji swojebu busa (T4 1992R).
W obecnej chwili na razie są drobne ogniska korozji. Spód już ktoś zabezpieczał, generalnie uciążliwej korozji tam raczej nie ma, podłoga zdrowa, natomiast jest coś jak odpadający bitex a raczej jego pozostałości. Chciałbym wjechać pod spód z myjką ciśnieniową, ogarnąć to co się lekko trzyma ciśnienie pewnie zmyje. Następnie to co widać, że jest zardzewiałe sczyścić szczotką drucianą, pomalować to pędzlem i r-stopem firmy APP. Gdy cała korozja zostanie w miarę możliwości usunięta, a jej pozostałości zabezpieczone planuję albo położyć farbę okrętową (może jakiś grunt reaktywny epoksydowy) i na to blachogum, albo po prostu bezpośrednio blachogum na r-stopa. Myślałem też o jakieś farbie (grunt reaktywny)
W progi pójdzie fluidol z pistoletu bo też podobno jest najlepszy. Z zewnątrz bus będzie lakierowany.
Czy można to zrobić jakoś lepiej niż opisałem? Co polecacie zrobić inaczej?
Zabezpieczenie przed korozją podwozia, profili zamkniętych..
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
glebor
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 22 wrz 2015, 21:46
- 11
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Volkswagen Multivan
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
-
chmielik
- Ikona forum
- Posty: 4041
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 16:08
- 16
- Last active: -
- Tematy: 43
- Model:
- Auto: T4
- Opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
- Lokalizacja: RZESZÓW
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 82 razy
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie przed korozją podwozia, profili zamknięty
Na preparaty typu raststop nie stosuje się podkładów reaktywnych jest to po prostu bez sensu.
Szczotką drucianą to można włosy poczesać a nie usunąć rdzę...
A preparaty typu blachogum czy fluidol ......nie wiem kto ci powiedział że są najlepsze (czytaj najtańsze)
czyli dobre dla tych co robią to zarobkowo.
Jest dużo tematów na forum na temat konserwacji ....poszukaj bo długo by o tym pisać....
Można zrobić dużo lepiej ale nie taniej wręcz przeciwnie dużo drożej ale i dużo lepiej
Szczotką drucianą to można włosy poczesać a nie usunąć rdzę...
A preparaty typu blachogum czy fluidol ......nie wiem kto ci powiedział że są najlepsze (czytaj najtańsze)
czyli dobre dla tych co robią to zarobkowo.
Jest dużo tematów na forum na temat konserwacji ....poszukaj bo długo by o tym pisać....
Można zrobić dużo lepiej ale nie taniej wręcz przeciwnie dużo drożej ale i dużo lepiej
-
glebor
- Początkujący T4
- Posty: 26
- Rejestracja: 22 wrz 2015, 21:46
- 11
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Volkswagen Multivan
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie przed korozją podwozia, profili zamknięty
Przejrzę dokładnie. Myślałem, żeby zrobić r-stopem bo podobno bardzo dobrze wiążę się z rudą i tworzy właśnie powłokę gotową do malowania i dalej nie rdzewieje...
Myślałem o druciaku na flexa :) ew. krążek papieru i zjechać to aż rude przestanie prześwitywać.
W swoim poprzednim aucie kładłem bitex 5 lat temu i nigdzie nie ma korozji, natomiast jest lepki i pryska przez pierwszy tydzień podczas jazdy...
Myślałem o druciaku na flexa :) ew. krążek papieru i zjechać to aż rude przestanie prześwitywać.
W swoim poprzednim aucie kładłem bitex 5 lat temu i nigdzie nie ma korozji, natomiast jest lepki i pryska przez pierwszy tydzień podczas jazdy...
