Moja T4 puszcza niebieskie bączki, obroty falują

Czyli wszystko co związane z silnikami diesla.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
ODPOWIEDZ
NowyNaTymForum
Początkujący T4
 

Posty: 12
Rejestracja: 23 kwie 2014, 19:43
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: Transporter
Kontakt:

Moja T4 puszcza niebieskie bączki, obroty falują

#1

Nieprzeczytany post autor: NowyNaTymForum »

To mój pierwszy wątek na tym forum więc chciałbym serdecznie powitac wszystkich użytkowników i moderatorów.
Kilka tygodni temu stałem się posiadaczem T4-wóreczki, udało mi sie kupić zadbane autko z fajną blacharką, wizualnie nie ma za bardzo czego się czepnąć. Niestety, ktoś chyba wsadził łapska do silnika i mam problem. Postaram się opisać zrozumiale o co chodzi. Motorek 2.4D AAB, przebieg 330 tysi, wygląda na prawdziwy patrząc na stan auta.
Otóż autko dymi, niebieskim gryzącym dymem. Dymienie pojawia się zazwyczaj po dłuższym postoju, tj 2-3 godziny. Rano po całej nocy jest masakra, zasłona dymna. Po przejechaniu kilku km zazwyczaj dymienie prawie ustaje lub znacząco się zmniejsza. Do tego obroty są za niskie, oscylują w okolicach 700-800 obr/min. W czasie jazdy czuć delikatne szarpnięcia, jakby ktoś odcinał paliwo. Założyłem zaworek przed pompą zapobiegający cofaniu się paliwa-nie pomogło, dziś postaram się wymienić filtr paliwa ale coś mi mówi że to też nic nie da. Gdy kupowałem VW sprzedający coś wspominał że była regulowana pompa wtryskowa. Ale nic więcej nie udało mi się od niego dowiedzieć. Napewno ktoś tam grzebał-przy pierwszym odpale podczas oględzin zauważyłem że przewody paliwowe nie są dokręcone do wtrysków i paliwko sobie tryskało jak z gejzera a silnik parkotał. Dokręciłem przewody i motorek odżył, przejechałem się, wszystko było ok, zero dymienmia, zero szarpania. W drodze powrotnej do domu też wszystko było ok, jechałem A2-jką dystans 250 km i żadnych objawów. Problem zaczął się po ilku dniach, najpierw dymienie delikatne które znikało po paru minutach a teraz to już prawie non stop puszcza bąki. Są momenty że nie dymi,nie szarpie ale to sporadycznie. Nie pomaga jazda na wyciągniętym na maksa przyśpieszaczu. Dodam jeszcze że dwie końcówki wtrysków były wymieniane przez znajomego mechanika poprzedniego właściciela.
Panowie, macie pomysły co go może boleć. Czy to pompa mówi; dziękuję za współpracę, wtryski leją? A może jest coś innego co jeszcze powinienem sprawdzić? Znajomy mechanior stwierdził że to pompa, bez sprawdzania czegokolwiek. Dlatego założyłem tu wątek bo z tymi mechanikami to sami wiecie jak czasem bywa.
Mam nadzieję że mó post jest zrozumiały, jesli nie to wybaczcie. Wiem że powinienem przeszukać forum w poszukiwaniu podobnego wątku ale niestety nie bardzo dysponuję wolnym czasem.
Życzę miłego dnia wszystkim.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: Moja T4 puszcza niebieskie bączki, obroty falują

#2

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

zacząć od podstaw czyli sprawdzić ustawienie, stan rozrządu oraz dokręcenie wszystkich elementów z nim związanych ( bez względu co opowiadał poprzedni właściciel )
następnie ustawienie pompy, kąt wytrysku itp.
jak to zrobisz, a nie będzie poprawy będziemy szukać dalej
NowyNaTymForum
Początkujący T4
 

Posty: 12
Rejestracja: 23 kwie 2014, 19:43
Answers: 0
12
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: Transporter
Kontakt:

Re: Moja T4 puszcza niebieskie bączki, obroty falują

#3

Nieprzeczytany post autor: NowyNaTymForum »

Dziekuję za sugestie Kenobi, tak właśnie dziś pomyślałem żeby sprawdzić ustawienie rozrządu, kąta wtrysku itp. Po wymianie filtra paliwa nie ma poprawy, pojawiło się natomiast dziwne cykanie z klawiatury. A dymu co nie miara i silnik ledwo zipie:-(
ODPOWIEDZ

Wróć do „Diesel”