swiatla LED do jazdy dziennej
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
A jak taki montaż dziennych się ma do homologacji? Co na to policja/diagnosta itp?
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Ale przecież wiem ze Ty chcesz dać je gdzieś indziej :D. Ja na Twoim miejscu bym gdzies w zderzak wlozył bo faktycznie przy Twoich reflektorach nie wlozysz dziennych w nie ;).slimak pisze:Sterciu jak mogłeś mi to zrobić?? I gdzie ja mam teraz zamontować dzienne bo w atrapie to faktycznie niespecjalnie mi się widzi a w lampy nie mam jak?Sterciu pisze:w atrapie to wieś tjuning
Ani policja ani diagnosta nie moze się doczepic poniewaz nie jest naruszony ani odblysnik reflektora gdzie pada strumień swiatła ani nie ma ingerencji w światlo dzienne czyli zadne z nich nie traci homologacji. To nie jest przeróbka reflektów na bixenony... Zanim włozyłem dzienne w reflektory zrobilem wywiad srodowiskowy dośc dokładnie bo to auto nie jezdzi tylko po PL. Nawet mam zachowane odległosci , minimalną odleglośc od bocznego obrysu rownież o którym mowi rozporzadzenie ECE nr 48. Homologacja na kloszu lampy dziennej jest bez problemu widoczne i bez najmniejszego problemu poprzez klosz reflektora mozna ją odczytac.Probe041 pisze:A jak taki montaż dziennych się ma do homologacji? Co na to policja/diagnosta itp?
Najważniejsze jest to aby byla homologacja lampy dziennej i byla czytelna z zewnatrz , nie jak wiele osób doklada sobie diody bez homologacji RL i uzywa ich jako światla dzienne. Wazne jest tez aby byly zachowane odleglosci montazowe. Od zewnetrznego obrysu minimum 40mm a max 400mm , wysokośc max 1500mm , odległośc od podloza minimum 250mm , pomiędzy lampami minimum 600mm.
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Mi się podoba, tak jak mam u siebie, czyli tam gdzie są normalnie halogeny, no ale niestety coś za coś.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 07 paź 2013, 6:05 przez tommly, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
No tak , ale Ty nie masz halogenów , a ja halogeny mam więc odpada mozntaz dziennych w ich miejscu ;) , a obok nie pasują tam gdzie miałem poprostu chociazby ze względu na zaczep holowniczy z prawej strony. Rozważałem jeszcze montaz w halogenach przeciwmglowych ale to by strasznie je ograniczylo w swieceniu więc pomysł odpadał z miejsca. Jedyne miejsce sensowne to własnie w tym miejscu w reflektorze w/g mnie.
Rafflex , jak juz będą dwa reflektory z dziennymi to napewno fotka się znajdzie ;)rafflex pisze:[
Tak właśnie mi się podoba. Będę musiał też o czymś takim pomyśleć.
Zrób jeszcze fotkę jak wszystko poskładasz i zaświecisz oba dzienne.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Dla Rafflexa fotka:
http://img844.imageshack.us/img844/6626/8bli.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Po wylączeniu silnika swiatła jak zgasną to wogole nie widać ze są , a aby je w lampie dojrzec trzeba się dobrze przyjrzec.
http://img844.imageshack.us/img844/6626/8bli.jpg
Uploaded with ImageShack.us
Po wylączeniu silnika swiatła jak zgasną to wogole nie widać ze są , a aby je w lampie dojrzec trzeba się dobrze przyjrzec.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Dzieki, Sterciu.
Wizualnie bardzo fajnie, tylko jeszcze powiedz, jak twoim zdaniem ze świeceniem.
Czy klosz reflektora nie tłumi za bardzo światła?
Na tym zdjęciu to światło z dziennych jakoś nie wali po oczach.
Wizualnie bardzo fajnie, tylko jeszcze powiedz, jak twoim zdaniem ze świeceniem.
Czy klosz reflektora nie tłumi za bardzo światła?
Na tym zdjęciu to światło z dziennych jakoś nie wali po oczach.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Na foto nie wali po oczach ale w rzeczywistości swieci mocno i to bardzo mocno wręcz , ale to wszystko zalezy jakie swiatla się włozy. Ja mam na dośc mocnych philipsowskich lampach. Ze swieceniem jest tak ze probowalem je skierowac ku dołowi poniewaz w/g mnie wlasnie za mocno walą po oczach, a są dośc wysoko umiejscowione teraz. Klosz reflektora wogóle nie ma wpływu na moc snopu swiatła lamp dziennych i w/g mnie wogóle niee tlumi ich swiatla.
Ogólnie to świecą mocno i jasno , wydaje mi się ze nawet mocniejszy snop swiatła jest jak byly w zderzaku a to za sprawą ze są wyzej i moze to być takie zludzenie optyczne tylko.
Ogólnie to świecą mocno i jasno , wydaje mi się ze nawet mocniejszy snop swiatła jest jak byly w zderzaku a to za sprawą ze są wyzej i moze to być takie zludzenie optyczne tylko.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
OK, to teraz trzeba uciułać nieco grosza i zakupić takie ledy a później wstawić je do reflektora.
-
przemko27vr4
- Forumowicz T4
- Posty: 62
- Rejestracja: 22 lip 2011, 0:58
- 15
- Last active: -
- Tematy: 11
- Model:
- Auto: t4
- Lokalizacja: Belgia
- podziekowal za post: 8 razy
- otrzymal podziekowanie: 2 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Sterciu,a klikniesz blizsze foty jak to wyglada i jest zamontowane?? mi sie podoba i to bardzo
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Jak dla mnie to te ledy są za krótkie w porównaniu do krawędzi lampy i słabo to wygląda
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Jeszcze trzeba je dobrze przykleic gdyz mozna je zgubic.No i kabelki tez wypadaloby dobrze ukryc.
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Peters, a czy przeczytałeś kilka wątków wyżej? Przecież Sterciu wsadził je do środka lampy, to gdzie je ma zgubić i jakie kabelki schować, przyklejać chyba też nie musi, bo jak go znam, to zamontował je pancernie <38>peters pisze:Jeszcze trzeba je dobrze przykleic gdyz mozna je zgubic.No i kabelki tez wypadaloby dobrze ukryc.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Wlasnie doczytalem teraz ,ale dla mnie to slaby pomysl.Nigdy bym nie cial odblysnika (czy jak mu tam na imie)
Gdyz nawet zwykle dotkniecie palcem juz zostawia na nim plame a czyszczenie sprawia ze szukamy nowej lampy.
A coz ile ludzi tyle pomyslow.Ja ma na grilu i nie zmieniam.Moze kiedys w zderzak,ale nie sadze.
A kabelki musial robic dziure albo upychac w orginalne gniazdo.
Co ciekawe dzienne ledy maja zostac wycowane z montazu,gdyz ludzie choinki robia z aut,tak mi gosciu powiedzial na ostatnim przegladzie. :!:
Gdyz nawet zwykle dotkniecie palcem juz zostawia na nim plame a czyszczenie sprawia ze szukamy nowej lampy.
A coz ile ludzi tyle pomyslow.Ja ma na grilu i nie zmieniam.Moze kiedys w zderzak,ale nie sadze.
A kabelki musial robic dziure albo upychac w orginalne gniazdo.
Co ciekawe dzienne ledy maja zostac wycowane z montazu,gdyz ludzie choinki robia z aut,tak mi gosciu powiedzial na ostatnim przegladzie. :!:
-
tommly
- Specjalista T4
- Posty: 1851
- Rejestracja: 12 sty 2011, 21:05
- 15
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: chwilowy brak T4
- Opis: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- Lokalizacja: Wrocław
- podziekowal za post: 30 razy
- otrzymal podziekowanie: 36 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Ja też raczej nie ruszałbym odbłyśnika, szkoda mi po prostu lamp.peters pisze:Wlasnie doczytalem teraz ,ale dla mnie to slaby pomysl.Nigdy bym nie cial odblysnika (czy jak mu tam na imie)
Gdyz nawet zwykle dotkniecie palcem juz zostawia na nim plame a czyszczenie sprawia ze szukamy nowej lampy.
A coz ile ludzi tyle pomyslow.Ja ma na grilu i nie zmieniam.Moze kiedys w zderzak,ale nie sadze.
A kabelki musial robic dziure albo upychac w orginalne gniazdo.
Co ciekawe dzienne ledy maja zostac wycowane z montazu,gdyz ludzie choinki robia z aut,tak mi gosciu powiedzial na ostatnim przegladzie. :!:
A niech ten Pan diagnosta powie to producentom nowych aut <38> np. z pełnym oświetleniem led, to też wycofają?
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Strone wcześniej jest opis z montazu z fotkami ; ).przemko27vr4 pisze:Sterciu,a klikniesz blizsze foty jak to wyglada i jest zamontowane?? mi sie podoba i to bardzo
W tym rzecz ze ledy nie mają sie podobac tylko mają swiecic , jak zgasze je to ich wogole nie widać , aby je dojrzec naprawde trzeba się w lampę wpatrzyc a o to głównie chodziło aby nie bylo widać ledów ze wogóle są. No wiadomo jak swiecą to wtedy musi byc je widać ale nikt się im z bliska w czasie jazdy nie przygląda, no chyba ze jakas przyklejka na zderzaku : D. Jak jade to ja ledow nie oglądam u siebie : D. Mozna je na srodku wysokosci klosza zamontować , ja je zamontowalem od dolnej krawędzi w góre , nie musi być szablonowo , równiótko , gladziutko bo wtedy się robi to wszystko za bardzo cukierkowe , takie szablonowe : ). Mi osobiscie się podoba teraz jak jest , nie podoba mi się kazde inne zamontowanie ledow niestety w t4 bo nie ma gdzie ich zamontować i wygląda wtedy kazde doczepienie gdziekolwiek indziej czy w atrapie czy w zderzaku poprostu słabo w/g mnie. A tu jak ktoś się nie zna to pomysli ze to takie fabryczne lampy sa ;). Szkoda mi tez było i zarówek , i odblysnika który juz i tak swoje lata ma i jest slaby aby męczyc te lampy jezdząc cały czas na swiatłach swiecących z oryginalnych zarówek H4.Probe041 pisze:Jak dla mnie to te ledy są za krótkie w porównaniu do krawędzi lampy i słabo to wygląda
Peters , po Twoim poście smiem stwierdzić ze nigdy nie rozbierales lamp samochodiwych bo bzdury wypisujesz. Odblysnik jest plastykowy i powlekany aluminium anodyzowanym błyszczącym , to nie jest pochromowany element gdzie kazdy paluch zostawia slad. Na takim odbłysniku nawet odcisow sobie narobic ile chcesz i po wytarciu dobrze go sladu nie bedziesz miał na nim. No chyba ze zdrapiesz aluminiową powłokę to wtedy tak , reflektory do wymiany ; ). Pozatym nie wiem czy wiesz ale odblysniki reflektorow się tez poleruje poniewaz warstwa którą są pokryte się najnormalniej w swiecie utlenia/wypala , ewentualnie mozna nalozyc nową warstwę odbijającą na odbłysnik czym specjalizuja się specjalne firmy regenerujące reklektory samochodowe.. A kable u mnie wychodza przez oryginalne gniazdo , byly u mnie akurat po dwa wolne piny w kostce więc dlaczego ich nie wykorzystac.peters pisze:Wlasnie doczytalem teraz ,ale dla mnie to slaby pomysl.Nigdy bym nie cial odblysnika (czy jak mu tam na imie)
Gdyz nawet zwykle dotkniecie palcem juz zostawia na nim plame a czyszczenie sprawia ze szukamy nowej lampy.
A coz ile ludzi tyle pomyslow.Ja ma na grilu i nie zmieniam.Moze kiedys w zderzak,ale nie sadze.
A kabelki musial robic dziure albo upychac w orginalne gniazdo.
Co ciekawe dzienne ledy maja zostac wycowane z montazu,gdyz ludzie choinki robia z aut,tak mi gosciu powiedzial na ostatnim przegladzie.
A co do tego co Ci diagnosta opowiedział to chyba to jakiś bajkozmyślacz był :lol: , kurde jak niektórzy potrafią ludzi w jajo robic a ludzie w to wierzą :lol:
Tommly , szkoda to moze byc nowych reflektorów a nie starych gdzie jak je rozebralem to odblysnik juz nie jest pierwszej mlodosci i dobrze byłoby zmienic całe reflektory na nowe : D. W tym modelu reflektora odblysnik powinien być błyszczący a u mnie chyba by trzeba bylo polerowac polerką ten odblysnik aby się blyszczal , juz typowy mat się zrobil , a jeszcze kurz który byl po zdjeciu klosza wogole ograniczał dośc mocno odbijający się snop swiatła , teraz po wyczyszczeniu dobrze odblysnika , przepolerowaniu delikatnym strony odbijającej swiatło duzo lepiej w nocy swiecą swiatla mijania... Juz nie wspominam o kloszu który po dluzszej eksploatacji w kazdym aucie zaczyna wyglądaj jakby go ktoś piaskarka potraktowal...
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Sterciu to ja Ci zawioze moja lampe i ty zrob z niej nowa.Dobrze?
Moze masz jakies lepsze lampy jak Valeo wiec temat nie podlega dyskusji.Moze masz metalowy stelaż,bo ja mam plastikowy wiec lipa na maxa.
Druga strona medalu,aby produkowac tak,zeby nic nie naprawiac,tylko kupowac drugie.
Bo skoro pisze ci ze moja tylko dotknolem i juz odlecial odblysnik to mi piszesz ze lampy nie rozbieralem,jaja normalnie.
Chcialem zetrzec kurz i kupilem druga lampe.Gdyz odblysnik odlatuje jak nalezy.Skoro tobie nie odlatuje to znaczy ze masz wszystko najlepsze.
Odnosnie diagnosty sie nie wypowiadam,gdyz mnie juz nic nie zdziwi.Wszystko co teraz ustalaja idzie do poprawki bo na tym jest interes.
Moze masz jakies lepsze lampy jak Valeo wiec temat nie podlega dyskusji.Moze masz metalowy stelaż,bo ja mam plastikowy wiec lipa na maxa.
Druga strona medalu,aby produkowac tak,zeby nic nie naprawiac,tylko kupowac drugie.
Bo skoro pisze ci ze moja tylko dotknolem i juz odlecial odblysnik to mi piszesz ze lampy nie rozbieralem,jaja normalnie.
Chcialem zetrzec kurz i kupilem druga lampe.Gdyz odblysnik odlatuje jak nalezy.Skoro tobie nie odlatuje to znaczy ze masz wszystko najlepsze.
Odnosnie diagnosty sie nie wypowiadam,gdyz mnie juz nic nie zdziwi.Wszystko co teraz ustalaja idzie do poprawki bo na tym jest interes.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Peters , jeszcze raz Ci napisze , lampy mają odblysnik z tworzywa sztucznego który pokryty jest aluminium anodyzowanym błyszczącym, jezeli reflektor jest w dobrym stanie lub nowy to nie ma prawa od dotykania ta warstwa alumioniowa odpaśc chyba ze będziesz ją paznokciami drapał. Jezeli reklektor jest juz stary i wypalony , warstwa alumiowa juz przepalona to wtedy nawet samo tworzywo sztuczne z ktorego jest odblysnik potrafi się kruszyc, lub często odłazi warstwa ktorą jest pokryty poniewaz poodparzana jest , tu nie ma reguly czy Ty palcem dotkniesz czy nie ona sama z siebie i tak odpadac bedzie wczesniej czy pózniej. Rozbieralem wiele reflektorów ktore były w dobry stanie jeszcze i nigdy nie miałem problemow z odciskami palców na odbłysniku i z odpadaniem warstwy którą pokryty jest odblysnik. Pozatym tak jak pisałem , odblysniki się regeneruje , regeneracja zwykle polega na pokryciu odbłysnika nową warstwą aluminim anodyzowanym.... a po to się regeneruje bo odblysniki w kazdej lampie bez wyjątku po pewnym czasie się wypalaja , a kupno do niektórych modeli aut reflektorów jest bardzo duzym wydatkiem więc wtedy tylko regeneracja wchodzi w gre. Takze reflektory kazdy am takie same tylko jeden bardziej zuzyte drugi mniej. A co do lamp to dostarcz je do mnie i odblysnik bedzie jak nowy , szkla tez się poleruje jak są juz matowe od kamieni. Ze starego reflektora mozna zrobić prawie nowy i to niewielkim kosztem , oczywiście pporównując do kosztu zakupu oryginalnej lampy a nie zamiennika chińskiego.
Tu masz na szybkiego znaleziony opis regeneracji reflektorów (wystarczyło wpisac w google "regeneracja reflektorow"):
http://www.fakt.pl/Czas-na-regeneracje- ... 764,1.html
http://www.metalizer.pl/proces_metalizowania
Tu masz na szybkiego znaleziony opis regeneracji reflektorów (wystarczyło wpisac w google "regeneracja reflektorow"):
http://www.fakt.pl/Czas-na-regeneracje- ... 764,1.html
http://www.metalizer.pl/proces_metalizowania
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Sterciu ja sie z toba zgadzam ale jestem ciekawy ile kosztuje taki zabieg do reflektorow po lifcie,gdyz mam taka jedna lampe do metalizowania.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Powiem ze popatrzylem sobie na spokojnie to ledy w reflektorze nie sa glupia sprawa,tym bardziej ze tam ten odblysnik nic nie daje.
-
MarKris
- Forumowicz T4
- Posty: 97
- Rejestracja: 18 paź 2013, 6:46
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 13 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Ja się nie zgodze, światła dzienne mają wiele ekonomicznych "ZA".niebieski-n2 pisze:Większy sens dostrzegam w podświetlaniu klamek (jak po pijanemu wysiąść z auta jak żona do domu przywiezie??) niż w montażu świateł do jazdy dziennej????????
Światła mijania doskonale spełniają swoje zadanie, żarówki drogie nie są, to po co robić choinkę?????????
Pierwsze "ZA" to , reflektor w samochodzie jest przewidziany na X godzin świecenia , głownie jest wyliczone w ten sposób, że reflektor ma świecić dziennie około 6 godzin wtedy średnia jego życia to jest około 8-10 lat i powinien zostać wymieniony na nowy. W chwili jak się jeżdzi cały dzień na światłach mijania, elementy lustrzane reflektora ulegają wypalaniu się od wysokiej temepratury panującej pomiędzy kloszem szklanym/plastykowym a elementem lustrzanym dużo szybciej. Taki reflektor i średnia jego życia skraca się nawet 3 krotnie , w reflektorach z kloszem plastykowym jest to najbardziej zauważalne bo klosz dodatkowo zółknie. Reflektor coraz słabiej świeci , tylko użytkownik pojazdu nie zauważa tego odrazu ponieważ cały proces wypalania się elementu lustrzanego trwa przez kilka lat co powoduje powolne przyzwyczajanie się go gorszej wiązki światla którą wydziela. Strumień swiatła staje się coraz słabszy i coraz mniej widać przed autem w nocy , niektórzy wkładają mocniejsze żarówki dobijając tym sposobem reflektory jeszcze bardziej. Więc montaż swiateł dziennych wydłuża znacznie żywotność reflektorów , zwłaszcza żywotność reflektorów starych już kilkuletnich , kilkunastoletnich bo nie trzeba jezdzić non stop z ogromna temperaturą panującą w kloszu reflektora.
Drugie "ZA" , pobór prądu , zwykła zarówka h4 to 2 x 55W , niepotrzebne 110W świecące się w ciągu dnia , do tego żarówki tylne , oświetlenie deski rozdzielczej , w nowszych autach użyte diody zmniejszają pobór prądu w oświetleniu przyrządów w kabinie , w starszych są to żarowki 3W-5W których jest kilka, a nawet w niektórych autach kilkanaście. Światła do jazdy dziennej to niekiedy tylko 5-6W i mogą świecić tylko one.
Trzecie "ZA" , alternator dzięki jeżdzie na włączonych światłach non stop też dostaje popalić , nic za darmo nie ma , a świecące całe oswietlenie auta to jest mocne obciążenie dla alternatora co skutkuje jego większym i szybszym zużywaniem się. A to przecież nie wszystko co obciąża alternator , doliczyć inne urządzenia potrzebujące prąd to alternator ma naprawde duże wyzwanie przed sobą aby sprostać powierzonemu mu zadaniu do którego jakby nie było został stworzony, ale wszystko ma swój kres. Nie przez przypadek odkąd wprowadzony został nakaz jazdy na światłach w Polsce to wzrosła liczba awarii układu ładującego.
Czwarte "ZA" , wspomniane żarówki , żarowka ma określony cykl ilośći godzin świetlnych , pech chce że producenci coraz więcej te cykle ograniczają i skracają, niby jedna zarówka nam się spali na rok , innym dwie , jeszcze innym trzy , ale ile to jest w skali całej Polski takich zarówek przepalonych ?? W nowszysch autach żarówka nie kosztuje kilku złotych tylko kilkadziesiat , w wielu wymiana zarówki to nie jest też prosty zabieg więc kolejny plus dla świateł dziennych.
Piąte "ZA" , akumulator , o nim chyba najmniej osób pamięta że na jego żywotnośc ma też wpływ jazda na światłach , akumulator zawsze dłuższe życie będzie miał w państwie gdzie na swiatłach nie trzeba jeżdzić.
Szóste "ZA" - zużycie paliwa , auto z włączonymi swiatłmi mijania zużywa więcej paliwa , nic za darmo nie ma niestety , alternator pracuje pod większym obciążeniem, a przecież musi skądś brać energię aby doładowywać akumulator i sprostać zadaniu utrzymania zasilania wielu elementów pojazdu. Niby niewiele , liczmy że w skali roku przy przebiegu 10 000km zaoszczędzi się 100zł , ale w skali globalnej to już nie chodzi o oszczędzanie naszych pieniędzy ale też zasobów ropy którymi straszą że się wyczerpują podobno .
Podsumowując reflektor przedni nie został przewidziany przez konstruktorów do ciągłego świecenia , tylko do oświetlania drogi w warunkach niedostatecznej widoczności lub po żmierzchu. Światła dzienne z racji swojej budowy i ceny wygrywają na tle swiateł mijania w dzień i jest więcej minusów jak plusów świecenia światłami mijania w ciągu dnia. Koszt wymiany reflektora pózniej przez takie sobie świecenie na lewo i prawo światłami mijania non stop w przypadku wielu nowych aut jest bardzo duży , ludzi nie stać na wymianę i jeżdzą pózniej slepi w nocy bo niewiele widzą przy świetle które oddaje im wyeksplatowany reflektor. Ciekaw jestem czy ktoś co 3-4 lata wymienia reflektory u siebie w t4 , raczej wątpie , no chyba ze ulegnie uszkodzeniu mechanicznemu, ale wtedy też używki są wkładane, czyli czasam niewiele lepsze jak te co się miało lub nowe chińskie zamienniki których żywotnosc jest 5 razy mniejsza. Nikt napewno nie wkłada nowych reflektorów znanych firm Carello , Valeo , Hella , Koito wtedy bo ceny w przypadku t4 są wysokie. Poprostu wielu jeżdzi kombinując , wkładająć mocniejsze żarówki i oślapiając innych tym sposobem, niektórzy mądrzejsi oddadzą do regeneracji reflektor a inni kupią używke i sądzą że mają lepszy reflektor niż mieli.
Także montaż swiateł dziennych ma większy sens jakby się widzę niektórym wydawało że to tylko zarówki i nic więcej.
Przepraszam za mój wywód ale znalazłem takiego posta w jedym z tematów i postanowilem przenieść go tutaj z moją odpowiedzią bo bardziej pasuje do tematu światel dziennych.
Sam montaż świateł dziennych w reflektorze jest całkiem fajnym pomysłem.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Ładnie podsumowane argumenty.
Dlatego właśnie będę chciał zamontować takie światełka.
Dlatego właśnie będę chciał zamontować takie światełka.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Czesciowo sie zgadzam z kolega co tak dlugi opis napisal.Musial sie ktos napracowac skoro sie tyle naprodukowal.
Ale nie od dzis wiadomo ze aku musi byc ciagle rozladowywane i ladowane,inaczej trafi go szlak i nie wytrzyma nawet kilka lat.
Czy sa jakies oszczednosci na paliwie,moze i sa ale znikome.(bynajmniej w mojej T4 )Bardziej silnik odczuwa sprezarke klimy niz alternator,choc przy duzym obciazeniu widac to po jasnosci swiatla i obrotach silnika,ale zauwazylem ta roznice tylko na biegu jalowym,na wyzszych obrotach nie idzie tego zauwazyc.Nie chodzi mi tu o to aby rozpetac teraz burze ze jestem przeciw montowaniu swiatel dziennych,choc mam zalozone w swoich autach.
Odnosnie wymiany zarowek mijania,ost.czytalem ciekawy artykuł na onecie ze do nowego citroena C4 picasso zarowka (palnik) kosztuje 800zl,co ciekawe nie ma zamiennikow tylko trzeba kupic orginal.Wiec sens jak najbardziej jest za uzywaniem swiatel dziennych.
Odnosnie montazu ich w lampy przednie,jak ma sie do tego prawo ?
Przechodzi to na przegladzie ?
Pozwole sobie zacytowac wyp.koelgi Stercia :
Ani policja ani diagnosta nie moze się doczepic poniewaz nie jest naruszony ani odblysnik reflektora gdzie pada strumień swiatła ani nie ma ingerencji w światlo dzienne czyli zadne z nich nie traci homologacji. To nie jest przeróbka reflektów na bixenony... Zanim włozyłem dzienne w reflektory zrobilem wywiad srodowiskowy dośc dokładnie bo to auto nie jezdzi tylko po PL. Nawet mam zachowane odległosci , minimalną odleglośc od bocznego obrysu rownież o którym mowi rozporzadzenie ECE nr 48. Homologacja na kloszu lampy dziennej jest bez problemu widoczne i bez najmniejszego problemu poprzez klosz reflektora mozna ją odczytac.
Najważniejsze jest to aby byla homologacja lampy dziennej i byla czytelna z zewnatrz , nie jak wiele osób doklada sobie diody bez homologacji RL i uzywa ich jako światla dzienne. Wazne jest tez aby byly zachowane odleglosci montazowe. Od zewnetrznego obrysu minimum 40mm a max 400mm , wysokośc max 1500mm , odległośc od podloza minimum 250mm , pomiędzy lampami minimum 600mm.
Moze nie jest uszkodzony odblysnik w polu swiecenia zarowki,ale czasami jak sie trafi na upierdliwego stożą prawa to nie wiem co by bylo...
Ale nie od dzis wiadomo ze aku musi byc ciagle rozladowywane i ladowane,inaczej trafi go szlak i nie wytrzyma nawet kilka lat.
Czy sa jakies oszczednosci na paliwie,moze i sa ale znikome.(bynajmniej w mojej T4 )Bardziej silnik odczuwa sprezarke klimy niz alternator,choc przy duzym obciazeniu widac to po jasnosci swiatla i obrotach silnika,ale zauwazylem ta roznice tylko na biegu jalowym,na wyzszych obrotach nie idzie tego zauwazyc.Nie chodzi mi tu o to aby rozpetac teraz burze ze jestem przeciw montowaniu swiatel dziennych,choc mam zalozone w swoich autach.
Odnosnie wymiany zarowek mijania,ost.czytalem ciekawy artykuł na onecie ze do nowego citroena C4 picasso zarowka (palnik) kosztuje 800zl,co ciekawe nie ma zamiennikow tylko trzeba kupic orginal.Wiec sens jak najbardziej jest za uzywaniem swiatel dziennych.
Odnosnie montazu ich w lampy przednie,jak ma sie do tego prawo ?
Przechodzi to na przegladzie ?
Pozwole sobie zacytowac wyp.koelgi Stercia :
Ani policja ani diagnosta nie moze się doczepic poniewaz nie jest naruszony ani odblysnik reflektora gdzie pada strumień swiatła ani nie ma ingerencji w światlo dzienne czyli zadne z nich nie traci homologacji. To nie jest przeróbka reflektów na bixenony... Zanim włozyłem dzienne w reflektory zrobilem wywiad srodowiskowy dośc dokładnie bo to auto nie jezdzi tylko po PL. Nawet mam zachowane odległosci , minimalną odleglośc od bocznego obrysu rownież o którym mowi rozporzadzenie ECE nr 48. Homologacja na kloszu lampy dziennej jest bez problemu widoczne i bez najmniejszego problemu poprzez klosz reflektora mozna ją odczytac.
Najważniejsze jest to aby byla homologacja lampy dziennej i byla czytelna z zewnatrz , nie jak wiele osób doklada sobie diody bez homologacji RL i uzywa ich jako światla dzienne. Wazne jest tez aby byly zachowane odleglosci montazowe. Od zewnetrznego obrysu minimum 40mm a max 400mm , wysokośc max 1500mm , odległośc od podloza minimum 250mm , pomiędzy lampami minimum 600mm.
Moze nie jest uszkodzony odblysnik w polu swiecenia zarowki,ale czasami jak sie trafi na upierdliwego stożą prawa to nie wiem co by bylo...
Ostatnio zmieniony 23 paź 2013, 19:41 przez peters, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Bylem na okręgówce niedawno, celowo się pytalem o swiatla , diagnosta popatrzył i przyznal ze ciekawy pomysł z montazem tych swiateł i tyle. Przegląd jest, pytałem się czy tak moga byc zamontowane to stwierdzil ze nigdzie to nie jest zbronione, a co nie jest zabronione jest dozwolone.
-
MarKris
- Forumowicz T4
- Posty: 97
- Rejestracja: 18 paź 2013, 6:46
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 13 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Bogatemu nikt nie zabroni jezdzić na światłach mijania cały rok , tylko aby póżniej nie oszczędzał na naprawach i reflektory zmieniał tak jak się powinno zmieniać, a nie jeżdzić do upadłego i wkładać coraz to mocniejsze żarówki. Akumulator w samochodzie to nie bateryjka w telefonie , akumulator ma najwyższą sprawność wtedy gdy jest cały czas naładowany , ciągłe rozładowywanie , ładowanie zasiarcza go co w konsekwencji prowadzi do szybszego zużywania się. I jeszcze spytam , co ma sprężarka klimy do alternatora , tu nie ważne co silnik bardziej odczuwa bo sprężarka klimy ma niewiele wspólnego z alternatorem , dwa inne całkiem podzespoły odpowiedzialne za całkiem inne zadania, nikt nie zmusza nikogo do używania klimatyzacji wkońcu. Sprężarka klimatyzacji nie padnie od ciągłej wysilonej pracy związanej z wymuszoną zwiększoną pracą non stop podczas używania świateł mijania. W alternatorze szybciej zużywają sie szczotki , szybciej diody padają, a w konsekwencji i stojan dostaje często przebicia co skutkuje zwykle kompletną regeneracją lub wymianą na nowy. Dlatego koszt montażu świateł dziennych jest znikomy w konsekwencji pózniejszych wcześniejszych napraw niektórych podzespołów elektrycznych , chyba najdroższym byłaby wymiana reflektorów na nowe oryginalne.
Jeżeli chodzi o same żarówki to w nowych autach są wkładane zarniki ksenonowe nowego typu których nie ma w zamienniku , celowo aby producenci mogli zarabiać krocie. Problem polega tylko jeszcze na tym , że te żarówki się szybciej zużywają.
Jeżeli chodzi o same żarówki to w nowych autach są wkładane zarniki ksenonowe nowego typu których nie ma w zamienniku , celowo aby producenci mogli zarabiać krocie. Problem polega tylko jeszcze na tym , że te żarówki się szybciej zużywają.
-
peters
- Samodzielny mechanik
- Posty: 972
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:05
- 16
- Last active: -
- Tematy: 13
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Powiat żuromiński,woj. Mazowieckie
- podziekowal za post: 70 razy
- otrzymal podziekowanie: 35 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Kolego mialem na mysli ze sprezarka od klimatyzacji przyczynia sie do wiekszego zuzycia paliwa przez silnik wiekszym stopniu niz obciążenie alternatora.Bynajmniej jak tak zaobserwowałem w swoim aucie,a kazde auto jest inne wiec to jest temat tabu.
Odnosnie zywotnosci elementow elektronicznych to tez temat rzeka.
Niech kolega Sterciu wkleji zdjecia ze swojej pracy,moze ktos sie skusi na takie zalozenie ledow.
Odnosnie zywotnosci elementow elektronicznych to tez temat rzeka.
Niech kolega Sterciu wkleji zdjecia ze swojej pracy,moze ktos sie skusi na takie zalozenie ledow.
-
rafflex
- profil zaufany

- Ikona forum
- Posty: 4441
- Rejestracja: 06 sty 2012, 12:41
- 14
- Last active: -
- Tematy: 29
- Model:
- Auto: Transporter
- Opis: GRUPA MAŁOPOLSKA sekcja "STARE WYGI"
- Lokalizacja: Kraków
- podziekowal za post: 139 razy
- otrzymal podziekowanie: 235 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Kolega Sterciu już wkleił zdjęcia.peters pisze:Niech kolega Sterciu wkleji zdjecia ze swojej pracy,moze ktos sie skusi na takie zalozenie ledow.
-
MarKris
- Forumowicz T4
- Posty: 97
- Rejestracja: 18 paź 2013, 6:46
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 13 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
Zainspirował mnie ten montaż świateł dziennych i jak do tej pory nie miałem zamontowanych żadnych dodatkowych lamp , tak po tym stwierdziłem że też zamontuje w ten sam sposób światła dzienne. Montuje je w nowe reflektory , lampy dzienne zakupiłem cztero ledowe Narva. Będą też nowe reflektory bo stare już nie są w najlepszym stanie, poprostu się sypie odbłyśnnik, a szkoda mi nowe będzie męczyć jeżdząc cały czas na światlach mijania czy nawet dziennych na module. W sobotę wolne więc będzie zabawa :).
Likwiduje za to też moduł świateł dziennych , miałem taki zamontowany gdzie włókno żarówki światła drogowego świeciło 40% mocy i służyło to jako dzienne, ale niestety co by nie było żarowka wypalała mi odbłyśnik dalej bo jednak żarówka to żarówka , nadal wydzielała dużą temperaturę co ma nienajlepszy wpływ na stronę lustrzaną.
Likwiduje za to też moduł świateł dziennych , miałem taki zamontowany gdzie włókno żarówki światła drogowego świeciło 40% mocy i służyło to jako dzienne, ale niestety co by nie było żarowka wypalała mi odbłyśnik dalej bo jednak żarówka to żarówka , nadal wydzielała dużą temperaturę co ma nienajlepszy wpływ na stronę lustrzaną.
-
Cyklon
- Znawca T4
- Posty: 1143
- Rejestracja: 07 cze 2010, 12:49
- 16
- Last active: -
- Tematy: 28
- Model:
- Auto: MULTIWAN
- Lokalizacja: KRAKÓW NOWA HUTA
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 23 razy
- Kontakt:
Re: swiatla LED do jazdy dziennej
bardzo fajny pomysł gratulacje sterciu żebym wpadł wcześniej na to to bym nie rozklejał halogenów bo wiele więcej roboty chociaż efekt także bardzo fajny ja bym dziennych na wierzchu nie zamontował :)
