T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest piątek, 28 kwietnia 2017, 00:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 9 stycznia 2017, 19:18 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:44
Posty: 3875
Lokalizacja: Kraków
model: T4
silnik: 2,5B AET
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 44 razy
Pomógł: 121 razy
W t4 jak i starym pasacie tylko i wyłącznie 3elektrodowe ngk się sprawdzały więc jedna elektroda to mit, a kasowanie kompa motronik wygląda inaczej poczytaj sobie i nie wprowadzaj ludzi w błąd


_________________
Bandyci Mogą Wszystko
Pamiętaj ,ze gaz niszczy silniki ,ale tylko tym ,którzy go nie maja :mrgreen:
"Nie dyskutuj z idiotą, sprowadzi cie do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem..."


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 10 stycznia 2017, 17:22 
Offline
teczkownik

Dołączył(a): czwartek, 15 kwietnia 2010, 08:51
Posty: 599
Lokalizacja: POLSKA
model: T4
silnik: 2.5

Podziękował: 6 razy
Pomógł: 22 razy
czyfens dla mnie, zmienianie świec, na rzekomo dedykowane do lpg to jakaś totalna bzdura i naciaganie nieświadomego użytkownika takiego auta, to samo dotyczy się olejów do lpg i zbawiennej lubryfikacji,

mam w rodzinie parę różnych aut z lpg, które powiedzmy doglądam pod względem instalacji gazowej, łacznie przejechały cos koło 400kkm
zadowoleni właściciele śmigaja aż miło bez zbędnych wymuszonych kosztów, wszystko seria a nie tuning lpg

auto na gazie ma być tak wystrojone żeby chodziło jak na pb, jeśli coś nie bangla z układem WN wadliwe części zmienia się na takie jakie są dedykowane do danego auta


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 23:08 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): piątek, 1 kwietnia 2016, 22:17
Posty: 11
Lokalizacja: Suchedniów
model: T4 Multivan AUTOMAT
silnik: 2.5 PB ACU + LPG

Podziękował: 1 raz
Pomógł: 0 razy
Panowie ja pracuję na układach zasilanych LPG i pisze jak rozwiązać pewne problemy występujące na LPG, piszę to co obserwuję od 2004 roku zajmując się zawodowo układami LPG , nie jestem " tunigowcem" ani żadnym innym twórcą mitów,a jedynie staram się jak mogę aby postawić na nogi układy LPG w autach moich klientów. Co do mojej odpowiedzi to dotyczyła najprostszej metody adaptacji przepustnicy bez użycia programu do adaptacji ( która często pomaga), a nie kasowania kompa - proszę czytać ze zrozumieniem :) Jeżeli coś doradzam to podpieram te rozwiązania faktami, naprawionymi autami przy których spędzam średnio 10 godzin dziennie,
pacark , nie wiem co to są świece dedykowane do lpg, a tym bardziej olej do lpg , ale wiem że gaz lubi jedną mocną i stabilna iskrę a świeca 1-elektrodowa i zmniejszenie przerwy bardzo w tym pomaga .
Panowie , tak jak wspomniałem to jest moje doświadczenie i moje zdanie i nie każdy musi się z tym zgadzać :) i myślę, że nie będziemy wchodzić w dalszą polemikę.

pozdrawiam


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: czwartek, 12 stycznia 2017, 23:17 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:44
Posty: 3875
Lokalizacja: Kraków
model: T4
silnik: 2,5B AET
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 44 razy
Pomógł: 121 razy
To z t4 miałeś mało do czynienia, w t4 świeca tylko i wyłącznie 3-elektrodowa


_________________
Bandyci Mogą Wszystko
Pamiętaj ,ze gaz niszczy silniki ,ale tylko tym ,którzy go nie maja :mrgreen:
"Nie dyskutuj z idiotą, sprowadzi cie do swojego poziomu a później pokona doświadczeniem..."


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 19 kwietnia 2017, 00:02 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): czwartek, 6 października 2016, 14:17
Posty: 14
model: Transporter t4
silnik: 2.5 B

Podziękował: 0 razy
Pomógł: 0 razy
Drodzy koledzy, niestety dalej walczę z obrotami. Czasami jest ok a czasami falują, ale ostatnio zwróciłem uwagę na dziwną rzecz... Mianowicie jechałem jakiś czas temu do większego miasta oddalonego ode mnie około 60 kilometrów i zauważyłem że wskazówka temperatury silnika była ledwo na pierwszej grubej kresce. Tak utrzymywała się do momentu wjechania do miasta, i o dziwo obroty nie falowały tylko spadało do około 1,5 tys a potem powoli opadały do tysiąca. Pojeździłem około 0,5 godz po mieście(dużo świateł) i nagle obroty zaczęły latać jak opętane... Patrze na temperaturę silnika a tam 90 stopni. Wyjeżdżam z miasta, trasa powrotna około 60 km i po chwili znowu temperatura spadła do pierwszej grubej kreski. Po tygodniu znów zrobiłem taką trasę i wyglądało to identycznie. Czyli wygląda to jakby w trasie nie był dogrzewany silnik i wtedy obroty są ok, za to w mieście momentalnie jest 90 stopni i obroty wariują.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB