T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest niedziela, 23 września 2018, 08:08

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 24 czerwca 2018, 14:26 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): wtorek, 13 marca 2012, 04:04
Posty: 52
Lokalizacja: Warszawa
model: T4
silnik: 2.5 diesel

Podziękował: 14 razy
Pomógł: 0 razy
.
Chciałbym, aby ten temat był instrukcją do wyjęcia samej skrzyni biegów bez konieczności wyjmowania pięciocylindrowego silnika.

W taki sposób jeszcze nie wyjmowałem skrzyni połączonej z silnikiem pięciocylindrowym, ale doświadczone osoby na forum piszą, że jest to możliwe, tylko trzeba wiedzieć jak. (Naprawiałem silnik 5 cyl. w moim T4, ale wyjąłem go w komplecie razem ze skrzynią).

Proszę więc osoby, które wiedzą jak wyjąć samą skrzynię o wpisywanie kolejnych etapów czynności, aby wyszedł nam z tego prosty, czytelny, przyzwoity manual.

Założenie jest takie, że każdy kto chce skorzystać z podpowiedzi wpisanych do tego tematu robi to świadomie na własną odpowiedzialność i własne ryzyko. Dlaczego o tym przypominam? Dlatego, że naprawa w garażu, a nie na specjalistycznej stacji serwisowej może w pewnych momentach wymagać mniej profesjonalnych, ale koniecznych, działań, jak np. podłożenie kilku desek. Musimy sobie jasno powiedzieć, że pewne patenty, zastosowane w małym garażu bywają nieco ryzykowne, pod względem naszego bezpieczeństwa. Garaż to nie serwis ASO, nie ma tu specjalistycznych przyrządów i dlatego opieramy się na naszych własnych patentach. Proszę o wpisywanie sprawdzonych sposobów, a każdy kto będzie chciał zrobić tak samo robi to z zachowaniem zdrowego rozsądku i wyłącznie na własne ryzyko.

Zależy mi na tym, aby szczegóły procedury nie były pomijane w opisie, jako może, dla kogoś obeznanego z tematem, zbyt proste i oczywiste i dlatego nie warte publikowania na forum. Dlatego, proszę, aby w opisie nie pomijać szczegółów. Dla osoby, która robi taki zabieg pierwszy raz w życiu, może to być informacja bezcenna.

Proszę, aby wpisy były przemyślane i nie powielały poprzednich wpisów w tym temacie.

Jeżeli ktoś dysponuje fotkami to bardzo proszę zadać sobie trud wstawienia ich na forum.

A więc co robić?
Co odkręcić?
Gdzie ustawić podpory?
W którym miejscu podnieść?
I co dalej robić, aby położyć skrzynię na stole, a silnik zostawić w aucie?

Mam nadzieję, że wspólnymi siłami stworzymy czytelną i funkcjonalną procedurę.

Z A C Z Y N A M Y

Do dyspozycji mamy kanał w garażu i narzędzia.
Niekiedy mamy też mocniejsze podnośniki i ew. sprężarkę.
Ja mogę pożyczyć od kolegi taką podstawkę pod skrzynię biegów. Ma ona hydrauliczny siłownik, którym reguluje się jej wysokość. Napiszcie czy to może się przydać do tej roboty to przywiozę.

Wprowadzam T4 na kołach do garażu na kanał i co dalej … ?


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: niedziela, 24 czerwca 2018, 18:51 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Trzeba odkręcić dolną łapę do sanek, wyjąć środkową półoś ze skrzyni, wcześniej spuścić olej ze skrzyni. Silnik za pomocą ori lewarka odpychasz na maks w stronę chłodnic za miskę oleju z drugiej strony za sanki a potem podpierasz go lewarkiem za miskę i masz wystarczająco miejsca na dyfer aby zrzucić skrzynię . Dalej to łapę odkręcasz skrzyni, opuszczasz w dół silnik ze skrzynią i wychodzi. Cały osprzęt ze skrzyni i półosie, wybierak, wysprzęglik itd w międzyczasie trzeba rozpiąć


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum



Za ten wpis autor Probe041 podziękował: t4vw (poniedziałek, 25 czerwca 2018, 22:34)
  Statystyki: 5%
Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 25 czerwca 2018, 07:43 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): wtorek, 13 marca 2012, 04:04
Posty: 52
Lokalizacja: Warszawa
model: T4
silnik: 2.5 diesel

Podziękował: 14 razy
Pomógł: 0 razy
.
Probe041
Czytam i nie mogę uwierzyć. Dla mnie, to jest jak objawienie.

Jakim trzeba być mistrzem tej materii, aby opis całej procedury zmieścić w czterech zdaniach. Chapeaux bas.
Po przeczytaniu miałem wrażenie, że potrafiłbyś wyciągnąć taką skrzynię z T4 z zamkniętymi oczami.

Czytam i nie mogę uwierzyć, że to może być takie proste.

...
Aż się boję teraz zapytać. Ale muszę. Czy trzeba odpiąć
- łapę od strony silnika
- rurę wydechową od turbinki
- półośkę prawą?

Co z wahaczami lewym i prawym?

Na zdjęciu, które pokazałeś w temacie:
wymienić wysprzęglik w 2,5 tdi bez rozbierania połowy auta ? http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=52&t=16287
widać, że lewe koło zdjęte. Czy prawe też należy zdjąć?

Serdecznie pozdrawiam i stawiam sześciopak.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 25 czerwca 2018, 09:33 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Łapa silnika musi zostać, inaczej silnik spadnie i po zawodach. Wydech powinien się poddać ale przy tym turbo nie ma plecionki i może być łatwiej jak rozepniesz downpipe. Półośki obie do zrzucenia, trzeba w tym celu odprężyć drążki skrętne za bakiem na śrubach (trzeba zapisać, zmierzyć ile gwintu wystaje) , wcześniej standardowo śruby centralne do odkręcenia w piastach. Jak koła zdejmiesz to odkręcasz dolne sworznie od zwrotnic spline m14 (albo końcówki drążków), przy skrzyni m12 i półosie wyskakują aaa no i amorki też do wykręcenia.


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum



Za ten wpis autor Probe041 podziękował: t4vw (poniedziałek, 25 czerwca 2018, 22:34)
  Statystyki: 5%
Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: poniedziałek, 25 czerwca 2018, 22:33 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): wtorek, 13 marca 2012, 04:04
Posty: 52
Lokalizacja: Warszawa
model: T4
silnik: 2.5 diesel

Podziękował: 14 razy
Pomógł: 0 razy
.
Nic dodać nic ująć!

Probe041 proszę na prv o dane do wysyłki sześciopaka. Jak czasem lubię żarty, tak to jest zupełnie na poważnie.

Pozdrawiam.

ps.
a może podaj adres wysyłki na forum bo pewno takich pozytywnie zaskoczonych jak ja jest więcej, tylko się nie przyznają, bo to przecież obciach nie wiedzieć. Tak celnie ktoś tu na forum pisze, że jest takie jedno dobro, którego nikomu nie brakuje. Więc może skromnie, cichaczem podeślą browarka. Ja deklaruje publicznie, że wyslę, bo nie wiedziałem tego co napisałeś i bez twojej podpowiedzi robiłbym nieśmiało doświadczenia. Teraz, skoro wiem, że można to bez obaw spokojnie wezmę się za robotę.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 26 czerwca 2018, 00:11 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Ja takie datki przyjmuję tylko na zlotach :P


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 00:59 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 8978
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: ProAce II
silnik: 2.0 CFCA

Podziękował: 65 razy
Pomógł: 381 razy
A po co amorki wykręcac ?? wystarczy je odkręcic od wachacza wspólna srubą z łącznikiem stabilizatora , wymienialem chyba z 5 razy wysprzegliki w 2,5tdi i tez nie odpręzalem ani razu drązków skrętnych. Za pierwszym razem wymiana wysprzęglika jest dośc czasochłonna i trudna bo robi się to pierwszy raz. Za drugim , trzecim , czwartym razem mozna to robic z zamkniętymi oczami :D. Oczywiście do żadnej takiej operacji nie trzeba z silnikiem wyjezdzac z auta. Reszta jak juz opisal Probe.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 01:12 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Po stokroć łatwiej wyjąć półosie, jak ktoś ma słabe amorki to może i wciśnie je ręką ale po co się siłować, jeśli o drążki skrętne chodzi to zależy jakiej średnicy siedzą i jak bardzo są naprężone u pacjenta.


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 01:37 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 8978
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: ProAce II
silnik: 2.0 CFCA

Podziękował: 65 razy
Pomógł: 381 razy
Gorzej jak zerwie się szpilkę z mocowania tą tylna lub zerwie nakrętkę w podluznicy co mi się zdarzylo juz 2 krotnie ,a nawet doliczając dawce na przyczepe forumową to 3 razy... szpilke jeszcze mozna złapać spawem , z nakrętą juz więcej zabawy... W starym aucie jakim jest t4 lepiej nie ryzykowac jak nie ma potrzeby. Bez wiekszego problemu mozna wcisnąc w pelni sprawne amorki bez uzywania jakiejs duzej siły , nowe ori sachsy wciskają sie tez , fakt trzeba się przylozyc do tego ale idzie je wcisnąc obiema rękami.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 12:20 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Ja nigdy z tym problemu nie miałem ale ja dokręcam wszystko jak trzeba a nie jak warsztaty pneumat na milion Nm :-P Ale fakt, jest ryzyko ale jest też zabawa. Przy okazji można amorki zmienić jak słabe są ;-)


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 12:47 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 8978
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: ProAce II
silnik: 2.0 CFCA

Podziękował: 65 razy
Pomógł: 381 razy
T4 to stare auta i wielu przypadkach nie wiadomo co kto robił z nim wczesniej , jest niewielki odsetek wlascicieli ktorzy mają te auta od nowości , a nawet jak mają to i tak nie ma 100 procentowej pewności ze ktoś w warsztacie czegos nie spierdzielil. Ja chcialem wykrecic amorek z przodu w jednym t4 gdzie ktos na siłę wkręcił krzywo srube od mocowania amorka w podluznicę.... oczywiście zamiast się odkręcic to się zerwala nakrętka. Wtedy tylko szlifiera , cięcie łba sruby przy okazji niszczac mocowanie amorka, pozniej do wymiany mocowanie cale , nakrętkę trzeba jakoś przygrzac w podlużnicy co latwe nie jest, ogolnie pierdzielenia jest sporo z tym pózniej... W dawcy przyczepy była podluznica znów w srodku skorodowana tak ze zgrzewy nakretki puścily , a na zewnątrz podłuznicy jeszcze tej korozji nie bylo widać...


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: sobota, 7 lipca 2018, 12:53 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 10:16
Posty: 5014
Lokalizacja: Opole
opis: Sekcja Dolno-Śląsko-OPOLSKA!
model: Mixt
silnik: ACV

Podziękował: 40 razy
Pomógł: 424 razy
Panowie, to nie jest wątek o amorkach!


_________________
Obrazek


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 18 września 2018, 20:30 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 lipca 2015, 21:13
Posty: 467
Lokalizacja: Lubuskie blisko Granicy
model: vw t4
silnik: 2.5TDI ACV

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 34 razy
Panowie z racji tego ze jutro biore sie za wymiane sprzegla, dwumasy itd poszukuje schematu kolejnosci i momentu dokrecania srub od kola zamachowego i docisku . Posiada ktos owe informacje ??


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 18 września 2018, 21:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 11:23
Posty: 6759
Lokalizacja: Warszawa
opis: niech moc będzie z wami
model: Caravelle
silnik: ACV

Podziękował: 51 razy
Pomógł: 611 razy
Z kolejnością się nie spotkałem robiłem na krzyż.
Dwumas to 60 Nm + 90st. Docisk - robiłem to 4 miesiące temu i zapomniałem, postaram się poszukać bo miałem gdzieś zapisane


_________________
"Światem rządzi miłość! Ja na przykład kocham się napić "
Jedyną rzeczą sprawiedliwie rozdzieloną między ludzi jest rozum,
jeszcze nie spotkałem osoby która stwierdziłaby, że ma go za mało


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: wtorek, 18 września 2018, 22:25 
Offline
podteczkownik raczkujący

Dołączył(a): sobota, 4 sierpnia 2018, 16:23
Posty: 20
model: T4 Multivan
silnik: 2.4 AAB

Podziękował: 0 razy
Pomógł: 0 razy
Nie wyjmowalem skrzyni,ale pomagalem włożyć z tego co pamiętam to goła skrzynia na podnosnik zaba, silnikiem do gory i do przodu trzeba przesunąć i wchodzi bez problemu tak jak koledzy wyżej pisali.


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 19 września 2018, 20:07 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 lipca 2015, 21:13
Posty: 467
Lokalizacja: Lubuskie blisko Granicy
model: vw t4
silnik: 2.5TDI ACV

Podziękował: 47 razy
Pomógł: 34 razy
Dzisiaj po walce udalo sie wymienic komplet sprzegla, kolo dwumasowe , simering na wale i gume na przegubie wewnetrznym . Wydaje mi sie ze otrzymalem regenerowany zestaw sprzegla poniewaz docisk i tarcza byly juz wycentrowane i skrecone ze soba wystarczylo tylko calosc osadzic na wale . Po zlozeniu wszystkiego zauwazylem ze przy ruszaniu na 1 biegu bez dodania gazu odczuwalne sa wibracje przenoszone na karoserje oraz ze na biegu jalowym po przylozenia ucha przy lewym kole slychac jakby delikatnie szumialo , po wcisnieciu sprzegla ustaje . Czy jest szasna ze sie to jeszcze ulozy czy kiepsko zregenerowane ???


Co do samego demontazu i montazu skrzyni w moim przypadku nie trzeba bylo spuszczac oleju ze skrzyni aby wyciagnac srodkowa pòł oś bo flansze sa zamkniete i uniemozliwialy wyciek oleju na zewnatrz , nie demontowalem amortyzatorow , odkrecenie 3 gornych srub lączących silnik ze skrzynia warto zostawic na koniec gdy skrzynia jest juz troche opuszczona w dol wtedy jest o wiele lepszy dostep od strony lewego kola . Na tym samym etapie rozpinalem wybierak biegow rowniez o wiele lepszy dostep . Wszystko poskladane i posmarowane jak ksiazka przykazala . Czas operacyjny 9 godzin z 1 godzinna przerwa na obiad i dostawe czesci . Wszystko umyte i dokrecane kluczem dynamometrycznym . Skrzynia bez problemu wychodzi bez wyciagania silnika . Pojazd VW TRANSPORTER 2001R 2.5 102KM ACV KROTKI PRZOD


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Nieprzeczytany postNapisane: środa, 19 września 2018, 20:36 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 21:37
Posty: 10631
Lokalizacja: DW
opis: Artur
model: T4
silnik: AFN+
ostrzeżenia: 1

Podziękował: 257 razy
Pomógł: 670 razy
Ułoży się, ja jak brałem kiedyś zestaw Sachsa dwumasy to też był skręcony i przykręcało się od razu całość do wału.


_________________
Nie pomagam na PW. Masz problem szukaj/pisz na forum


Góra
  Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB