T4-forum.pl

Forum dyskusyjne posiadaczy i sympatyków VW Transportera T4!


Teraz jest sobota, 1 listopada 2014, 02:43

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Przejscie - lakier matalik
Nowy postNapisane: poniedziałek, 20 września 2010, 18:07 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 7296
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: lodówka
silnik: 2.0
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 214 razy
Witajcie , musze prysnac przód maski w Toyocie (aby na zlot taką brzydką z podkładem na masce nie przyjechac :P) i mam pytanko , jak zrobić przejście lakieru ?? Napewno lakier bedzie ciemniejszy niz na masce jest poniewaz auto było malowane i oryginalny lakier jest ciut ciemniejszy. Taki mi dorobili w mieszalni. Słyszałem ze nalezy malować od starego lakieru w kierunku początku maski aby nie zapylic starej czesci lakieru ?? Pózniej podobno jakiś specjalny rozcienczalnik jest do przejśc czy to prawda ?? Wsumie nie zalezy mi zbytnio aby nie było to nie widoczne , ale fajnie by bylo jednak zrobić to aby było jak najlepiej choć cały czas planuje tą Cari przeznaczyc na czesci a wkońcu przelozyc kierownice w angliku który stoi u mnie na ogrodzie pod plotem :D. Takze wsumie to i tak tymczasowe malowanie. Ale jakby mi sie udało prysnąc ja tak aby jak najmniej było to widoczne to tez fajnie by było. Mam do pomalowania tez grill , pomimo ze pózniej i tak bedzie jeszcze raz w inny kolor malowany to musze go prysnac poniewaz mam go oklejonego czarna folia i zaczyna obłazic. Auto jest ciemno zielone a grill pod folia czerwony. Ale tutaj akurat małe piwo to jest. Pytanko tylko czy koniecznie dawać podkład do plastyków na ten grill czy zmatować go delikatnie aby nie zetrzec lakieru do plastyku i polozyc baze na zmatowany stary lakier ? ?

Za wszelkie sugestie z góry dzieki :)

pozdr


Góra
  Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przejcie - lakier matalik
Nowy postNapisane: poniedziałek, 20 września 2010, 18:22 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 12 kwietnia 2010, 18:08
Posty: 3283
Lokalizacja: RZESZÓW
opis: ZRÓB COŚ ZE SWOIM ŻYCIEM ALBO NAPIJ SIĘ WÓDKI
model: T4
silnik: AFN 1.9 TDI
Podziękował: 18 razy
Pomógł: 82 razy
Sterciu napisał(a):
Witajcie , musze prysnac przód maski w Toyocie (aby na zlot taką brzydką z podkładem na masce nie przyjechac :P) i mam pytanko , jak zrobić przejście lakieru ?? Napewno lakier bedzie ciemniejszy niz na masce jest poniewaz auto było malowane i oryginalny lakier jest ciut ciemniejszy. Taki mi dorobili w mieszalni. Słyszałem ze nalezy malować od starego lakieru w kierunku początku maski aby nie zapylic starej czesci lakieru ?? Pózniej podobno jakiś specjalny rozcienczalnik jest do przejśc czy to prawda ?? Wsumie nie zalezy mi zbytnio aby nie było to nie widoczne , ale fajnie by bylo jednak zrobić to aby było jak najlepiej choć cały czas planuje tą Cari przeznaczyc na czesci a wkońcu przelozyc kierownice w angliku który stoi u mnie na ogrodzie pod plotem :D. Takze wsumie to i tak tymczasowe malowanie. Ale jakby mi sie udało prysnąc ja tak aby jak najmniej było to widoczne to tez fajnie by było. Mam do pomalowania tez grill , pomimo ze pózniej i tak bedzie jeszcze raz w inny kolor malowany to musze go prysnac poniewaz mam go oklejonego czarna folia i zaczyna obłazic. Auto jest ciemno zielone a grill pod folia czerwony. Ale tutaj akurat małe piwo to jest. Pytanko tylko czy koniecznie dawać podkład do plastyków na ten grill czy zmatować go delikatnie aby nie zetrzec lakieru do plastyku i polozyc baze na zmatowany stary lakier ? ?

Za wszelkie sugestie z góry dzieki :)

pozdr


Pewnie sie nie chciało im dobarwiać ale to inna bajka

Na pewno musisz malować od krawędzi maski w górę starego lakieru ( lakier wcześniej zmatowiony i odtłuszczony)czym bliżej starego lakieru tym mniej farby nakładasz tak co by wpylić się w stary lakier i żeby nie było odcięte (na krechę)
Jest taki rozcieńczalnik który łączy starą farbe z nowa i to działa ale jeśli nie maż doświadczenia to nie rób tym bo zacieków narobisz.Nazywa się to rozcieńczalnik do cieniowania lub np. u nas Spot Blender ,można kupić w spreju.
Oczywiście na lakier bazowy kładziesz bezbarwny jeszcze dalej niż malowałeś bazą opcja metalik lub baza.

Jeżeli grill był malowany na kolor to nie musisz dawać podkładu do plastiku a jeśli to żywy plastik to tak.
Jak będziesz matowił uważaj co by się nie przetrzeć przez bezbarwny (lakier metalik) bo będziesz musiał dawać podkład
a dopiero potem farbę i bezbarwny (może być tak że jak się przetrzez to po malowaniu baza na bazę farba ci wstanie,,czyli ją zważy i kupa cała robta na nic)


_________________
BYŁEM NA ZLOTACH
I OSTRÓDA.. III OLSZTYN.. IV POKRZYWNA..VI GÓRY SOWIE.. VII KASZEBE.. VIII RADKÓW.. IX SUCHEDNIÓW.. XI SIAMOSZYCE

ORGANIZOWAŁEM
II ROZTOKI GÓRNE..V TARNAWA NIŻNA...XII ROZTOKI GÓRNE


Obrazek


Góra
  Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przejscie - lakier matalik
Nowy postNapisane: poniedziałek, 20 września 2010, 21:31 
Offline
podteczkownik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 16:52
Posty: 395
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 7 razy
Sterciu .Po co w ogóle tę maskę chcesz malować bo nie łapię <08>

Co do grila to już poprzednik wyjaśnił wszystko <brawo>


Góra
  Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Przejscie - lakier matalik
Nowy postNapisane: poniedziałek, 20 września 2010, 21:54 
Offline
nadteczkownik doskonały
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 11 kwietnia 2010, 13:28
Posty: 7296
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
model: lodówka
silnik: 2.0
Podziękował: 37 razy
Pomógł: 214 razy
Pomalowałem przed chwilą :P. A czemu maskę chce malować , bo była szpachlowana i pomalowana czerwona tlenkową :D. Tak troche wstyd przez pól polski jechac z taką maską , a planuje może jeszcze zachaczyc w Bydgoszczy o mini spot z klubu Toyoty :D. Więc tym bardziej wstyd. Pozatym teraz czesto bede do Poznania jezdził bo musze porzadki robić tam to osobówką. Maskę pomalowałem , jutro pasta tempo i zetre mgiełkę która powstała mi na starym lakierze i juz :D. Przynajmniej w kolorze teraz jest cała maska. Wkurzyło mnie tylko to ze maska dokładnie rok temu we wrzesniu była szpachlowana i pomalowana podkładem. Do dziś prócz innego koloru na czesci maski nic nie bylo , jak pomalowałem bazą to szpachla pękła w paru miejscach. Ale olał to , nałozyłem bezbarwny , podesechl to pędzelkiem jeszcze bezbarwny wlalem w te pęknięcia aby woda sie tam nie dostawała i juz :D.

A grill pomalowany , od 5 lat miałem go oklejonego czarną folią a pod folią byl czerwony , teraz jest w kolorze nadwozia wkońcu :D , co prawda i tak jak drugą carine zrobie to grill znów zmieni kolor ale przynajmniej nie bede widzial przez ten czas zanim ją zrobie obłażącej foli z grilla :D.

Jutro jeszcze musze błotnik oszlifować bo kiedys szpachlowany był i teraz rdza wyłazi z pod szpachli , zaszpachlować i zostało jeszcze troche bazy mi z tej setki co dziś dorobiłem więc prysne go tez :D.

No i dzieki za porady :D.

A maska wyglądała tak :D,
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

Emblemat odkleiłem to nie chciało mi sie nawet dokładnie zetrzec kleju wiec teraz wiem dokładnie w którym miejscu nakleić ponownie znaczek bo widac gdzie był :D.


Góra
  Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron

Administracja t4-forum.pl nie ponosi odpowiedzialnosci za tresci wypowiedzi zamieszczanych przez uzytkownikow Forum.
Forum uruchomione w dniu: niedziela, 11 kwietnia 2010, 09:52.
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group


[ Time : 0.047s | 21 Queries | GZIP : Off ]