Problem ze wspomaganiem hamulca.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Posty mozna poprawiać do godziny czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Problem ze wspomaganiem hamulca.
Witam wszystkich.
To mój pierwszy post więc napiszę jakie posiadam autko.
Wiec jestem szczęśliwym posiadaczem VW T4 2000 rok, niebieska Caravelka z 300tyś przebiegiem.
Olej kontynuacja po Niemcu pełen syntetyk. Zmienione sprzęgło komplet, zawieszenie i tarcze przód i klocki - komplet. Posiadam go blisko rok. Za ten czas powymieniałem większość płynów ostatnio jeszcze hamulcowy.
Problem z hamulcami w zasadzie poważny już w tej chwili. Po wciśnięciu pedału hamulca wszystko jest ok. Gorzej jednak gdy zrobię to np: dwa lub trzy razy pod rząd, gdyż za drugim razem jest sporo twardszy a już za trzecim razem ( w przypadku hamowania pulsacyjnego) nie ma wspomagania. Hamulec jest twardy i praktycznie brak sił aby zahamować auto.
Przy normalnej jeździe bez kombinacji hamulec jest zawsze brzytwa. Warunek jednak jest taki że szybko nie trzeba wcisnąć go ponownie. Np: przy ruszaniu, gdy trzymam auto na hamulcu nożnym puszczam ale okazuje się że gość przede mną nie ruszył i muszę szybko zahamować już nie mam hamulca takiego jaki potrzebuję. Jeśli bym ruszył szybko i potrzebował w ostatniej chwili zahamować to mogę mieć problem. Sprawdzałem pompkę ssie, przewody raczej sprawne. Jeśli ktoś się zetknął z problemem proszę coś podpowiedzieć.
Zauważyłem to dopiero po zimie ale nie wiem czy to miało jakieś znaczenie. Płyn był kiepski i raczej dawno nie zmieniany hamulcowy ponieważ zaproponowano mi płukanie przed wymianą.
Pozdrawiam Robert.
To mój pierwszy post więc napiszę jakie posiadam autko.
Wiec jestem szczęśliwym posiadaczem VW T4 2000 rok, niebieska Caravelka z 300tyś przebiegiem.
Olej kontynuacja po Niemcu pełen syntetyk. Zmienione sprzęgło komplet, zawieszenie i tarcze przód i klocki - komplet. Posiadam go blisko rok. Za ten czas powymieniałem większość płynów ostatnio jeszcze hamulcowy.
Problem z hamulcami w zasadzie poważny już w tej chwili. Po wciśnięciu pedału hamulca wszystko jest ok. Gorzej jednak gdy zrobię to np: dwa lub trzy razy pod rząd, gdyż za drugim razem jest sporo twardszy a już za trzecim razem ( w przypadku hamowania pulsacyjnego) nie ma wspomagania. Hamulec jest twardy i praktycznie brak sił aby zahamować auto.
Przy normalnej jeździe bez kombinacji hamulec jest zawsze brzytwa. Warunek jednak jest taki że szybko nie trzeba wcisnąć go ponownie. Np: przy ruszaniu, gdy trzymam auto na hamulcu nożnym puszczam ale okazuje się że gość przede mną nie ruszył i muszę szybko zahamować już nie mam hamulca takiego jaki potrzebuję. Jeśli bym ruszył szybko i potrzebował w ostatniej chwili zahamować to mogę mieć problem. Sprawdzałem pompkę ssie, przewody raczej sprawne. Jeśli ktoś się zetknął z problemem proszę coś podpowiedzieć.
Zauważyłem to dopiero po zimie ale nie wiem czy to miało jakieś znaczenie. Płyn był kiepski i raczej dawno nie zmieniany hamulcowy ponieważ zaproponowano mi płukanie przed wymianą.
Pozdrawiam Robert.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
ogólnie stawiam na problem z serwem ponieważ serwo po pierwszym wdepnięciu działa czyli podciśnienia starcza na pierwszy strzał, po kolejnym wciśnięciu pedał robi się twardy co oznacza, że serwo już nie pracuje, a to sugeruje iż brakuje już w nim podciśnienia
czyli do sprawdzenia
-szczelność połączeń między serwem a vacumpompą, główny wąż plus odejścia na inne urządzenia sterowane podciśnieniem ze szczególnym uwzględnieniem zaworka zwrotnego,
-potem to już samo serwo może przepuszczać ( nie naprawialne do wymiany )
-na samym końcu obstawiałbym uszkodzenie vcumpompy
zapowietrzenie daje odwrotny efekt, a zużyty płyn hamulcowy daje raczej wrażenie gumowego pedału, a nie twardego
http://img835.imageshack.us/img835/652/img1725d.th.jpg
dla ułatwienia na zdjęciu czerwona linia określa przebieg głównego węża podciśnienia, w środkowym kółku masz rozdzielnik z zaworkiem zwrotnym, lewe kółko vcumpompa, prawe podłączenie do serwa
czyli do sprawdzenia
-szczelność połączeń między serwem a vacumpompą, główny wąż plus odejścia na inne urządzenia sterowane podciśnieniem ze szczególnym uwzględnieniem zaworka zwrotnego,
-potem to już samo serwo może przepuszczać ( nie naprawialne do wymiany )
-na samym końcu obstawiałbym uszkodzenie vcumpompy
zapowietrzenie daje odwrotny efekt, a zużyty płyn hamulcowy daje raczej wrażenie gumowego pedału, a nie twardego
http://img835.imageshack.us/img835/652/img1725d.th.jpg
dla ułatwienia na zdjęciu czerwona linia określa przebieg głównego węża podciśnienia, w środkowym kółku masz rozdzielnik z zaworkiem zwrotnym, lewe kółko vcumpompa, prawe podłączenie do serwa
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
To chyba niezbyt dobre wieści - jednak prawdopodobne. Wąż sprawdzałem jest caluteńki. Podczas pracy motoru było by coś czuć pod palcem albo słychać? Ten zaworek zwrotny trzeba rozbierać? Wąż dość solidnie siedzi na nim.
Zdarzyło mi się kilka razy podczas manewrowania na parkingu jakby zacięło się wspomaganie. Tzn kierownica zaczęła chodzić tak ciężko że nie mogłem jej ukręcić. Myślałem że to przez koła bo mam 245/45/18, ale to może jednak servo. Ile servo powinno wytrzymać w samochodzie takim jak VW 2,5TDI 101KM? Czy możliwe to jest po 300tyś km. Bywał serwisowany w niemczech do 105 tyś w grudniu 2004. Dalej niestety nie wiem.
Zdarzyło mi się kilka razy podczas manewrowania na parkingu jakby zacięło się wspomaganie. Tzn kierownica zaczęła chodzić tak ciężko że nie mogłem jej ukręcić. Myślałem że to przez koła bo mam 245/45/18, ale to może jednak servo. Ile servo powinno wytrzymać w samochodzie takim jak VW 2,5TDI 101KM? Czy możliwe to jest po 300tyś km. Bywał serwisowany w niemczech do 105 tyś w grudniu 2004. Dalej niestety nie wiem.
-
CD38
- Aktywny T4
- Posty: 305
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 5:30
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: był MIXT
- podziekowal za post: 4 razy
- otrzymal podziekowanie: 11 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Tylko Servo nie ma nic wspólnego że wspomaganiem kierownicy. Od wspomagania masz pompę napędzaną paskiem wielorowkowym .Roberto32 pisze:To chyba niezbyt dobre wieści - jednak prawdopodobne. Wąż sprawdzałem jest caluteńki. Podczas pracy motoru było by coś czuć pod palcem albo słychać? Ten zaworek zwrotny trzeba rozbierać? Wąż dość solidnie siedzi na nim.
Zdarzyło mi się kilka razy podczas manewrowania na parkingu jakby zacięło się wspomaganie. Tzn kierownica zaczęła chodzić tak ciężko że nie mogłem jej ukręcić. Myślałem że to przez koła bo mam 245/45/18, ale to może jednak servo. Ile servo powinno wytrzymać w samochodzie takim jak VW 2,5TDI 101KM? Czy możliwe to jest po 300tyś km. Bywał serwisowany w niemczech do 105 tyś w grudniu 2004. Dalej niestety nie wiem.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
aby sprawdzić zaworek wyciągnij wąż z serwa jest tylko wciskany na uszczelkę, zaślep wyloty na zaworku te na cienkie wężyki do osprzętu ( one łatwo zejdą ) i powinieneś przy ssaniu ( niestety najprostrza metoda to usta-wężyk :P ) nie móc ciągnąć powietrza, na zaworku zresztą jest strzałka w którą stronę jest przepływ powietrza
u mnie serwo padło przy 320 tyś
używane serwo w dobrym stanie można już od 200 zł kupić
u mnie serwo padło przy 320 tyś
używane serwo w dobrym stanie można już od 200 zł kupić
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Zaworek sprawny więc go wykluczam. Przewód także ok. Najłatwiej było go ściągnąć przy pompce. Przy okazji ponownie palec przykładałem do pompki i pompka zasysa. Palca nie :) wciągnie ale ssie sporo.
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Kolego - jak mocno zasysa twoja pompka?Roberto32 pisze:pompka zasysa. Palca nie :) wciągnie ale ssie sporo.
U mnie czuję że zasysa ale rewelacji nie ma. Hamulce mam raczej słabe.
A vacum pompa stukała u mnie jak wariatka a teraz przestała - co się mogło stać?
Po zdjęciu przewodu z serwa hamulców nie ma wcale.
Kenobi - jakaś rada? <wink>
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
trudno określić tak w słowach jak ma zasysać,
ja po prostu był ją wykręcił rozebrał i obadał ( wbrew pozorom nie jest to skomplikowane ), ba ja do tej pory nie spotkałem takiej co by najpierw stukała, a potem sama z siebie przestała,
no chyba, że coś się rozszczelniło, ja tak miałem stukała stukała, a jak przestała to osłabły trochę hamulce i okazało się, że przetarł się delikatnie przewód, jak uszczelniłem to znowu zaczęła klepać
ja po prostu był ją wykręcił rozebrał i obadał ( wbrew pozorom nie jest to skomplikowane ), ba ja do tej pory nie spotkałem takiej co by najpierw stukała, a potem sama z siebie przestała,
no chyba, że coś się rozszczelniło, ja tak miałem stukała stukała, a jak przestała to osłabły trochę hamulce i okazało się, że przetarł się delikatnie przewód, jak uszczelniłem to znowu zaczęła klepać
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Rok temu ją rozbierałem, czyściłem i może nie klepała przez 2000 km, a później to samo. A teraz przestała klepać, hamulce są bez zmian, chociaż przy silniku słychać takie jakby syczenie. Przewód do serwa wchodzi na mocny wcisk czy jakoś lekko - u mnie wchodzi i wychodzi dosyć lekko.
Po wyjęciu przewodu z serwa hamulce znikają całkowicie chociaż i tak są słabe.
Po wyjęciu przewodu z serwa hamulce znikają całkowicie chociaż i tak są słabe.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
zlokalizuj syczenie, obadaj dokładnie cały wąż i zaworek zwrotny , a po uszczelnieniu znowu zacznie klepać gwarantuje,
samo czyszczenie na długo nie pomaga, po naprawie "podkładkowej" ta moja nadal służy nowemu właścicielowi w ciszy,
no jest jeszcze jedna możliwość sama vacum uległa uszkodzeniu :(
samo czyszczenie na długo nie pomaga, po naprawie "podkładkowej" ta moja nadal służy nowemu właścicielowi w ciszy,
no jest jeszcze jedna możliwość sama vacum uległa uszkodzeniu :(
-
Filip
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 07 wrz 2010, 20:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: Caravelle
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Witam.
Ja miałem problem z hamulcem taki jak opisujecie. w pewnym momencie było to bardzo częste i np zaparkowanie, kiedy używa się często hamulca, było ryzykowne... Mój mechanik najpierw wymienił nieszczelny wężyk, ale trzeba sprawdzić wszystkie wężyki które łączą cały układ podcisnienia. wygląda to mniej więcej tak jak na tym rysunku LINK
Znalazł podejrzane wężyki, wymienił i dużo pomogło. Potem okazało się że nieszczelność układu powoduje pęknięta membrama w EGR, przez którą uciekało ciśnienie. wymiana zaworu też coś dała. Obecnie hamulec bardzo rzadko staje się twardy, czasem w korku, lub zaraz po odpaleniu silnika i ruszeniu. Wydaje mi się że to będzie wydajność pompy albo serwo. Ale na razie to nie jest problem na tyle poważny żeby się nim zajmować. Słyszałem też że czasami do serwa nalewa się woda z podszybia i to powoduje problemy, wtedy trzeba wyczyścić serwo
Ja miałem problem z hamulcem taki jak opisujecie. w pewnym momencie było to bardzo częste i np zaparkowanie, kiedy używa się często hamulca, było ryzykowne... Mój mechanik najpierw wymienił nieszczelny wężyk, ale trzeba sprawdzić wszystkie wężyki które łączą cały układ podcisnienia. wygląda to mniej więcej tak jak na tym rysunku LINK
Znalazł podejrzane wężyki, wymienił i dużo pomogło. Potem okazało się że nieszczelność układu powoduje pęknięta membrama w EGR, przez którą uciekało ciśnienie. wymiana zaworu też coś dała. Obecnie hamulec bardzo rzadko staje się twardy, czasem w korku, lub zaraz po odpaleniu silnika i ruszeniu. Wydaje mi się że to będzie wydajność pompy albo serwo. Ale na razie to nie jest problem na tyle poważny żeby się nim zajmować. Słyszałem też że czasami do serwa nalewa się woda z podszybia i to powoduje problemy, wtedy trzeba wyczyścić serwo
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
No więc pojechałem do mechanika. Stwierdził że ma możliwość sprawdzenia pompy, czy robi dobre podciśnienie. Wsiadł oglądnął i pojechał na przejażdżkę. Po chwili wrócił i stwierdził że to vacum pompa i nie musi nic więcej sprawdzać. Spytałem po czym wnioskuje? Dowiedziałem się i sprawdziłem tak jest faktycznie tj: jak wcisnę hamulec trzeci raz i jest całkiem twardy dodaję gazu i hamulec mięknie. Czy to wskazuje ewidentnie na pompę? Pompka która podchodzi do mojego silniczka 102KM kosztuje ponad 600zł. Wolałbym być pewny. Czy ma ktoś doświadczenie w tym temacie? Nadmienię że przewody mam pozmieniane na nowe gdyż to wcale nie wydatek i samemu moment można to pozmieniać.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
jeżeli na 100% węże wszystkie szczelne to zostaje vacum lub
samo serwo może mieć nieszczelność ja tak miałem, dopiero po jakimś czasie jeżdżenia to wyszło bo zaczeło syczeć na uszczelniaczu popychacza łączącego serwo z pedałem hamulca
samo serwo może mieć nieszczelność ja tak miałem, dopiero po jakimś czasie jeżdżenia to wyszło bo zaczeło syczeć na uszczelniaczu popychacza łączącego serwo z pedałem hamulca
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
A jeśli można wiedzieć to ile kosztuje wymiana serwa? Bo o ile dobrze myślę to nie mała robota.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
używane z pewnej ręki kosztowało mnie 230 zł i jakieś 5 godzin własnej roboty (ale robiłem to pierwszy raz więc trzeba było uważać) no i dochodzi przy okazji wymiana płynu i konieczne odpowietrzanie hamulców i sprzęgła
a ile w warsztacie za to wezmą nie mam pojęcia
a ile w warsztacie za to wezmą nie mam pojęcia
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Wiem już dlaczego nie mogłem wyciągnąć węża z serwa. Zaworek trzyma jak należy i jak go wyrwałem to było podciśnienie i nie chciało wężyka oddać :). Zassało sporo powietrza. Pytanie moje. Czy to znaczy że mam słabą pompę a serwo w porządku?
Dodatkowo chciałem spytać ponieważ pompy chodzą po ok 600zł a na Allegro pojawiły się nowe pompy vacum Maxgear po 200zł niby niemieckie. przykład: http://allegro.pl/pompa-podcisnieniowa- ... 36702.html czy to się nadaje?
Dodatkowo chciałem spytać ponieważ pompy chodzą po ok 600zł a na Allegro pojawiły się nowe pompy vacum Maxgear po 200zł niby niemieckie. przykład: http://allegro.pl/pompa-podcisnieniowa- ... 36702.html czy to się nadaje?
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
a czy to nie będzie tak że pompa jest dobra (było podciśnienie) tylko serwo nie przekształca tego podciśnienia na hamowanie?
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Zobaczymy, jutro jadę kupić pompę za 250zł - nową. Sprzedawca w Krakowie twierdzi, że dużo ich sprzedaje i nie ma żadnych reklamacji. Roczna gwarancja bez limitu kilometrów. Producent Niemcy. Nie będzie działać to oddam bo to sklep.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
daxo
- Forumowicz T4
- Posty: 153
- Rejestracja: 10 gru 2010, 20:48
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Witam i ja się podłącze pod temat
czy w starych modelach też trzeba całą pompę wymieniać czy tam są jakieś zaworki wymienne
mam 1.9 td 97r pozdrawiam
czy w starych modelach też trzeba całą pompę wymieniać czy tam są jakieś zaworki wymienne
mam 1.9 td 97r pozdrawiam
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
1.9 ma zupełnie inna pompę mocowana do bloku silnika a nie głowicy.
-
daxo
- Forumowicz T4
- Posty: 153
- Rejestracja: 10 gru 2010, 20:48
- 15
- Last active: -
- Tematy: 4
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 4 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
wiem u mnie jest coś takiego http://allegro.pl/vacum-pompa-vw-transp ... 51751.htmlslimak pisze:1.9 ma zupełnie inna pompę mocowana do bloku silnika a nie głowicy.
-
peter
- Stały bywalec
- Posty: 576
- Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: T4
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 7 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Co do tej Vacum firmy vacutec to mam meszane uczucia, wprawdzie w moim AAB to śmiga ona już od 4 lat i jest okey. Jednak w zeszłym roku w ACV wymieniałem 2 razy i też kupowałem od gościa z Krakowa tyle, że przez allegro i 2 razy reklamowałem i wkońcu odałem bo obie były do bani, aż zrobiłem z dwuch starych oryginalnych jedną i jest okey.Roberto32 pisze:Zobaczymy, jutro jadę kupić pompę za 250zł - nową. Sprzedawca w Krakowie twierdzi, że dużo ich sprzedaje i nie ma żadnych reklamacji. Roczna gwarancja bez limitu kilometrów. Producent Niemcy. Nie będzie działać to oddam bo to sklep.
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Ja mam na miejscu, to będę ich nękał aż dadzą sprawną. Jeśli można spytać to czym się objawiało że były do bani (nie działały, słabo się sprawdzały?). Bo takich chińskich pomp które podchodzą jest kilka rodzai na Allegro. Pewnie produkuje to jedna chińska fabryka tyle że, kilku importerów trzepie na tym kaskę. W sumie cudów nie ma w takiej pompie. Ja przejeżdżam jakieś 20 tyś rocznie więc bez szaleństw.
Peter a tak w nawiasie (sprawdzaj pisownie przed puszczeniem posta bo aż się ciężko czyta i wiarygodność spada takiej wypowiedzi), dla ułatwienia dodam że wystarczy poprawić podkreślone czerwonym wężykiem wyrazy klikając prawym przyciskiem myszki na wyrazie i poszukać poprawnej formy w słowniku. Pozdrawiam Robert.
za to masz u mnie piwo kolego
Peter a tak w nawiasie (sprawdzaj pisownie przed puszczeniem posta bo aż się ciężko czyta i wiarygodność spada takiej wypowiedzi), dla ułatwienia dodam że wystarczy poprawić podkreślone czerwonym wężykiem wyrazy klikając prawym przyciskiem myszki na wyrazie i poszukać poprawnej formy w słowniku. Pozdrawiam Robert.
za to masz u mnie piwo kolego
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Niestety nie napiszę wam czy to dobry pomysł czy nie gdyż:
- zdjąłem i założyłem wszystkie wężyki
- zdjąłem wąż od serwa do pompki, sprawdzając zaworek
- wymieniłem stare wężyki na nowe
Hamulec lepszy o kilkanaście procent i nie stwarza już niebezpieczeństwa.
Myślę także że to ma coś wspólnego a temperaturą ale nie jestem pewien. Jak będzie źle kupię tą pompę i wtedy napiszę czy działa.
Nie wydana kaska poszła na szlifierkę mimośrodową i poleruję felgi na błysk :) myślę że będzie warto.
- zdjąłem i założyłem wszystkie wężyki
- zdjąłem wąż od serwa do pompki, sprawdzając zaworek
- wymieniłem stare wężyki na nowe
Hamulec lepszy o kilkanaście procent i nie stwarza już niebezpieczeństwa.
Myślę także że to ma coś wspólnego a temperaturą ale nie jestem pewien. Jak będzie źle kupię tą pompę i wtedy napiszę czy działa.
Nie wydana kaska poszła na szlifierkę mimośrodową i poleruję felgi na błysk :) myślę że będzie warto.
-
tygrys1701
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 03 mar 2011, 15:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Witam.
Podepnę się do tematu słabych hamulców. Zacznę od tego ,że wymieniłem wszystko to jest : vakum pompe na nową ,pompę hamulcową na nową , używane serwo.Został tylko wężyk z zaworkiem. I jest pedał hamulca taki gumowaty nie ma tej twardości żeby ABS się włączył trzeba naprawdę siły.Macie jakieś rady co trzeba jeszcze sprawdzić lub wymienić.
Podepnę się do tematu słabych hamulców. Zacznę od tego ,że wymieniłem wszystko to jest : vakum pompe na nową ,pompę hamulcową na nową , używane serwo.Został tylko wężyk z zaworkiem. I jest pedał hamulca taki gumowaty nie ma tej twardości żeby ABS się włączył trzeba naprawdę siły.Macie jakieś rady co trzeba jeszcze sprawdzić lub wymienić.
-
Roberto32
- Początkujący T4
- Posty: 45
- Rejestracja: 31 maja 2010, 21:19
- 16
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: Caravelle
- podziekowal za post: 1 raz
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
Oj nie pocieszył mnie kolega :(. Choć to zupełnie inny objaw niż u mnie. Ja za pierwszym wciśnięciem hamulec mam brzytwę. Problem pojawia się gdy muszę wcisnąć ponownie hamulec (wtedy jest słabszy) i z trzecim czy czwartym wciśnięciem tracę hamulec prawie całkiem. Wtedy pedał hamulca wpada w podłogę.
-
maverickt4
- Stały bywalec
- Posty: 548
- Rejestracja: 13 kwie 2010, 21:11
- 16
- Last active: -
- Tematy: 7
- Model:
- Auto: Transporter syncro
- Opis: 2.5 TDI Long
- Lokalizacja: Żuławy Gdańskie
- podziekowal za post: 5 razy
- otrzymal podziekowanie: 12 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
@ tygrys1701 sprawdzone wszystkie przewody hamulcowe, czy gdzieś niema nieszczelności przy zaciskach?
walczyłem z hamulcami w zeszłym roku i okazało się że była niewielka nieszczelność w tylnym zacisku hamulcowym. Prawie nie było widać wycieku płynu, ale po rozebraniu zacisku okazało się że uszczelnienie mechanizmu hamulca ręcznego ledwo trzymało, po wymianie na używany inny zacisk hamulce wróciły.
walczyłem z hamulcami w zeszłym roku i okazało się że była niewielka nieszczelność w tylnym zacisku hamulcowym. Prawie nie było widać wycieku płynu, ale po rozebraniu zacisku okazało się że uszczelnienie mechanizmu hamulca ręcznego ledwo trzymało, po wymianie na używany inny zacisk hamulce wróciły.
Ostatnio zmieniony 21 mar 2011, 17:59 przez maverickt4, łącznie zmieniany 1 raz.
-
tygrys1701
- Początkujący T4
- Posty: 32
- Rejestracja: 03 mar 2011, 15:27
- 15
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: t4
- podziekowal za post: 5 razy
- Kontakt:
Re: Problem ze wspomaganiem hamulca.
przednie gumowe przewody wymieniłem na nowe , w tylnych powymieniane wszystkie gumowe elementy oraz zostały przeczyszczone zaciski , ubytku płynu hamulcowego nie stwierdzam , będę miał to na uwadze bo może być minimalny więc trzeba troszkę czasu
