plastikowe nadkola

Drzwi, klapy, zamki, podsufitki, fotele i przeróbki wnętrza.
Od wygłuszenia po wymianę uszczelek.
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.

Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.

Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.

Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
peter
Stały bywalec
 

Posty: 576
Rejestracja: 06 cze 2010, 20:39
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: T4
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 7 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#31

Nieprzeczytany post autor: peter »

b8tz pisze:
U mnie w białasie nie było nadkoli z przodu, a jedynie taki fragment jakby ćwierć nadkola - osłaniający webasto żeby błotem po nim nie chlapać. Zresztą mam to zdemontowane w garażu to może później cyknę fotkę. Do tego osłon silnika nie używam wogóle. Może ktoś chce kupić 2 sztuki? ;)
jakbyś miał np. klimę to byś używał! Ja używam osłony bo raz uratowała mój silnik, który chciał spaść na ziemię :P a osłona go przytrzymała
b8tz
Znawca T4
 

Posty: 1305
Rejestracja: 03 maja 2010, 12:51
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: Transporter Kombi
podziekowal za post: 5 razy
otrzymal podziekowanie: 30 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#32

Nieprzeczytany post autor: b8tz »

Gdybym miał klimę w 1.9 to musiałbym ciąć dziurę w osłonie ;)
Radauskas
Samodzielny mechanik
 

Posty: 952
Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 122
Model:
Auto: T5 długi i wysoki
Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 8 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#33

Nieprzeczytany post autor: Radauskas »

Temat mnie zainteresował głównie ze względu na wyciszenie auta dzięki nadkolom. I pomyślałem, że może można by uszczelnić krawędź na połączeniu nadkola plastikowego z metalowym masą butylową? Ostatnio uszczelniałem tym przyczepę campingową. To taka masa co przez całe swoje życie jest elastyczna, nie twardnieje, a jednocześnie nie jest klejem i w razie czego daje się bez problemu usunąć. Jakby taką masę umieścić pomiędzy krawędziami nadkoli to nie ma mowy żeby tam jakaś woda weszła.
triada5000
Początkujący T4
 

Posty: 46
Rejestracja: 29 cze 2010, 19:57
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: multivan
otrzymal podziekowanie: 2 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#34

Nieprzeczytany post autor: triada5000 »

Witam
Ja jestem za załozenim nadkoli, przynajmnij woda z pod kół i piasek nie odbija tak konserwacji z nadkola. A ja bym spróbował je przykleić na Sikaflex sylikon (klej) do szyb. Fakt troszkie drogi ale mocny. Może to jest ten tajemniczy klej. W póżniejszym terminie będe próbował u siebie,zobaczymy.
herman
Aktywny T4
 

Posty: 394
Rejestracja: 17 sie 2010, 17:02
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 25
Model:
Auto: t4 carawelle
Opis: herman jaki jest każdy widzi ;)
GG: 5694314
Lokalizacja: Istebna - Potoczki
podziekowal za post: 27 razy
otrzymal podziekowanie: 9 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#35

Nieprzeczytany post autor: herman »

Nareszcie temat, który mnie osobiście zastanawia. Zawsze w autach montowałem nadkola i muszę przyznać, że raczej z pożytkiem dla blach. Teraz biję się z myślami czy w T4 zakładać, bo od znajomego usłyszałem, że lepiej nie.
PunkVW
Początkujący T4
 

Posty: 11
Rejestracja: 07 sie 2010, 22:29
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4 Doka
Lokalizacja: D,PL.............
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#36

Nieprzeczytany post autor: PunkVW »

tez odradzam i to stanowczo..............................
andrewa1
Kierowca T4
 

Posty: 2545
Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 58
Model:
Auto: transpo-carawella
Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
Lokalizacja: Częstochowa
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 79 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#37

Nieprzeczytany post autor: andrewa1 »

Zobaczymy po zimie test trwa 4 miesiące mija
4T4
Początkujący T4
 

Posty: 17
Rejestracja: 16 wrz 2010, 16:54
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 4
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: pomorskie
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#38

Nieprzeczytany post autor: 4T4 »

Mam tak samo,kupione i leżą,nawet nie mam lewarka aby zjąć koła ale to kwestia czasu.Kto ma te nadkola niech zakłada,zawsze to i ochrona no i wygląd,gożej jakby się coś wycięło więc lepiej dodać.Zawsze są plusy i minusy zresztą po to one są.I tak z czasem auto kupujemy zawsze lepsze i nowsze a co jest to jest.Jestem ZA !!!
garfild28
Forumowicz T4
 

Posty: 53
Rejestracja: 16 lis 2010, 19:36
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 6
Model:
Auto: t4 caravelle
Opis: Kocham moje T4
Lokalizacja: Oslo Siedlce
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#39

Nieprzeczytany post autor: garfild28 »

Witam. Przy duzych kolach przeszkadzaja. Tylko tyle wiem bo szybciutko je sciagalem. Na kolach seryjnych jest naprawde duzo ciszej, a co do blaszki to nasze t4 chyba wszystkie trzeba piescic zeby nie zgnily. Pozdro.
Stary_S3
Forumowicz T4
 

Posty: 143
Rejestracja: 30 lis 2010, 18:23
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 9
Model:
Auto: T4 Transporter MOD1
Opis: Starszy LAMPKOWY
Sekcja Dolnośląsko-Opolska!
Lokalizacja: Brzeg
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 1 raz
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#40

Nieprzeczytany post autor: Stary_S3 »

Witam wszystkich obecnych na forum.

Ja mam Holendra i też bez wkładek w nadkolach. Na razie rdzy nie znalazłem. Na razie...
Żybis
Aktywny T4
 

Posty: 392
Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto:
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#41

Nieprzeczytany post autor: Żybis »

Punkt dla Grzesiex-a za wypowiedź

Przeciw - to relikt aut lat 80-tych. Ognisko nowej rdzy dla takiego auta jak t4.

Ma w 100% rację , a tak wogóle jak by były potrzebne to by producent je zastosował , osobiście mam w swoim t4 ale tylko z tyłu i to fabryczne -- FABRYCZNE -- a nie jakieś syfy , i na żadne wkręty tylko kołki plastikowe montowane w otwory technologiczne , i tak to jeszcze można to założyć ale

takie jak na początku tematu to po pierwsze jak wkleicie szczelnie to robi się poduszka powietrzna która posiada w sobie już wodę i jest tam już zawsze wilgotno i to jest dopiero pożywka dla rudej , dalej wkręty co by się nie robiło to zawsze rdza prędzej czy później wyjdzie wierzcie mi , z życia wzięte, ciszej może być jak się zastosuje wykładzinkę na wewnętrzną część - ale też wodę trzyma , albo jak by było nadkole wykładzinką pokryte tak jak andrewa ma deskę zrobioną to wtedy uderzające kamyczki odbijają się cicho będąc tłumione właśnie przez tę wykładzinkę ,

a tak w ogóle to nadkola są zabezpieczone fabrycznie gumą która jest najlepsza na te tematy i nic innego

a wyprzedzając pytanie to rdza pojawia się z pomiędzy blach i na rantach bo tam jest tylko lakier który ulega mechanicznym uszkodzeniom i stąd rdza .

Woda wszędzie wejdzie nawet do zbiornika paliwa , więc co by nie robić to tylko pogorszyć można sprawę .

Dla przykładu weżcie z 5 letniego auta zdejmijcie nadkole z przodu fabrycznie montowane to w dolnej części błotnika przy progu wygrzebiecie garnek mokrego piachu w środku lata


JESTEM ZA NIE .
andrewa1
Kierowca T4
 

Posty: 2545
Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 58
Model:
Auto: transpo-carawella
Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
Lokalizacja: Częstochowa
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 79 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#42

Nieprzeczytany post autor: andrewa1 »

Żybis pisze:


JESTEM ZA NIE .

jak więc wytłumaczysz fokt iz w nowych T5 seryjnie ,fabrycznie są montowane nadkola i to na wkręty wiem bo niedawno takie cudo rozbieralem

jakoś wilgoci tam nie znalazlem tylko strasznie duzo kurzu ....
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Żybis
Aktywny T4
 

Posty: 392
Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto:
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#43

Nieprzeczytany post autor: Żybis »

Bo nie wklejane to raz więc sam kurz a na wkręty to nie oryginalne na bank bo jak oryginalne to muszą być w otwory technologiczne montowane za pomocą kołków rozporowych plastikowych ewentualnie wkręty ale w kołki plastikowe inaczej być nie może
ronin36
Stały bywalec
 

Posty: 652
Rejestracja: 13 kwie 2010, 15:58
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: T4 & ASB
Lokalizacja: Gdynia
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 17 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#44

Nieprzeczytany post autor: ronin36 »

Plastikowe nadkola to dodatkowa opcja w serwisie i jak ktos sobie zażyczy to je montują, a w jaki sposób to juz Endrju wyjaśnił, czyli wkrętarka, wkręty i jakiś młody uczeń, bo stary w serwisie do tego nie podejdzie.
andrewa1
Kierowca T4
 

Posty: 2545
Rejestracja: 11 kwie 2010, 15:44
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 58
Model:
Auto: transpo-carawella
Opis: co dzień uczę się czegoś nowego
Lokalizacja: Częstochowa
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 79 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#45

Nieprzeczytany post autor: andrewa1 »

Żybis pisze:
Bo nie wklejane to raz więc sam kurz a na wkręty to nie oryginalne na bank bo jak oryginalne to muszą być w otwory technologiczne montowane za pomocą kołków rozporowych plastikowych ewentualnie wkręty ale w kołki plastikowe inaczej być nie może

orginalnie montowane na wkręty klucz gwiastkowy ....

jednak przyznaje rację wkręcane w plastikowe kolki nadkole jest przykręcone 4 takimi wkrętami
herman
Aktywny T4
 

Posty: 394
Rejestracja: 17 sie 2010, 17:02
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 25
Model:
Auto: t4 carawelle
Opis: herman jaki jest każdy widzi ;)
GG: 5694314
Lokalizacja: Istebna - Potoczki
podziekowal za post: 27 razy
otrzymal podziekowanie: 9 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#46

Nieprzeczytany post autor: herman »

Ten mój wóz bojowy nie miał nadkoli. Jak poszukacie tematu "lampy tył" to właśnie jest efekt braku nadkoli. Dziura wyżarta za kołem i cały syf walił na tylną lampę powodując rozpuszczenie (to nie przypadkowe słowo), przez proces elektrolizy słonej wody, pinów w kostkach połaczeniowych oraz samej lampie tylnej.
Czy są nadkola czy ich nie ma syf i tak zbiera się na każdym zakamarku budy. Różnica moim zdaniem polega na tym, że woda, żwir i kamyczki nie uderzają bezpośrednio w powłokę zabezpieczającą blachę przed korozją. Właśnie to przyspiesza proces utleniania. Przykład z życia wzięty ? Mam zlewozmywak emaliowany, w którym prawie non stop stoi woda (w jednej lub drugiej połowie) i nic nie rdzewiało ale przyszedł dzień, w którym napędzany przez siłę Newtona garnek zetknął się z emaliowaną powierzchnią zabierając bezpowrotnie jej kawałek z blachy, na którą była położona. Nie muszę chyba pisać, że w ciągu roku należało wymienić cieknący zlewozmywak ?
Jestem za nadkolami i takowe mam zamiar zamontować. HOUGH.
slimak
Ikona forum
 

Posty: 4634
Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 102
Model:
Auto: Mixt
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 310 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#47

Nieprzeczytany post autor: slimak »

Pamiętaj, że montaż nadkoli oznacza wiercenie dziur w nadwoziu a każda dziura to zaproszenie dla korozji. Fabryczna konserwacja nie jest niestety wieczna i jak się nie kontroluje w jakim jest stanie to później trzeba łatać dziury w nadwoziu. Mogę się zgodzić, że nadkola wyciszają auto ale jako zabezpieczenie antykorozyjne nie są cudem i lekiem na całe zło i nie zwalniają właściciela auta z obowiązku kontroli powłoki antykorozyjnej podwozia.
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#48

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

kontynuując, ta gumowa powłoka w nadkolach jest bardzo zdradliwa, z wierzchu wygląda cacy a pod spodem ruda żre metal ( w obydwu T4 już wycinałem blachy w nadkolach bo pod tą gumą rdza przejadła na wylot ) i jest to bardzo częste, osobiście oprócz swoich busów już kilku ludzi zdołowałem gdy oni z uśmiechem na twarzy dziwili się mojej korozji pod tą gumą twierdząc, że u nich nic się nie dzieje, a wystarczyło wziąć śrubokręt trochę podzióbać i okazało się, że nie tylko ja mam ten problem, a jak już nadkola założysz to już w ogóle tam nikt nie zagląda,a jak już zajrzy to nie ma do czego spawać
blacha nadkola jest zgrzewana do podłużnic i jeśli ją korozja mocno zaatakuje to przez te zgrzewy przenosi się też na podłużnice i wtedy to już w ogóle kibel
Żybis
Aktywny T4
 

Posty: 392
Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto:
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#49

Nieprzeczytany post autor: Żybis »

Rdza pod gumą idzie albo od nawiercenia , od krawędzi blachy gdzie gumy nie ma i wtedy idzie pod gumą , zawsze od czegoś nieosłoniętego gumą , nigdy centralnie pod nią bo niby jak ?? Jak nadkola założysz to woda nie ma gdzie odparować i po prostu jest tam maksymalnie długo i ma więcej czasu niż normalnie.
Radauskas
Samodzielny mechanik
 

Posty: 952
Rejestracja: 28 maja 2010, 19:06
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 122
Model:
Auto: T5 długi i wysoki
Opis: Był Ponury Mściciel 2,4TD
Jest T5
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 8 razy
otrzymal podziekowanie: 16 razy
Kontakt:

Plastikowe nadkola a serwisowanie...

#50

Nieprzeczytany post autor: Radauskas »

Czy montaż plastikowych nadkoli może utrudniać potem jakieś czynności serwisowo-obsługowe?
slimak
Ikona forum
 

Posty: 4634
Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 102
Model:
Auto: Mixt
podziekowal za post: 17 razy
otrzymal podziekowanie: 310 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#51

Nieprzeczytany post autor: slimak »

Poczytaj cały watek.
sumarek
Forumowicz T4
 

Posty: 117
Rejestracja: 08 sie 2013, 9:08
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: t4 białas
podziekowal za post: 18 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#52

Nieprzeczytany post autor: sumarek »

andrewa1 pisze:
Zobaczymy po zimie test trwa 4 miesiące mija

trochę czasu już minęło jaki werdykt?? Aktualnie dumam nad zamontowaniem takich nadkoli.
Józefoo
Początkujący T4
 

Posty: 40
Rejestracja: 20 cze 2015, 19:24
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: T4
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#53

Nieprzeczytany post autor: Józefoo »

No ja odgrzeję temat, jak tam wasze testy szczególnie na przedniej osi z nadkolami ja kupiłem drugie t4 i chcę umyć zakonserwować nadkola i założyć nadkola u mnie na parkingu gośćio jeździ t4 i widzę ma nadkola i z tyłu i z przodu nie widzę żadnej rudej u niego a już 2 lata widzę to auto, ja osobiście w swoim pasku założyłem z tyłu bo nie było oczywiście opalarka w rękę i nożyce żeby dobrze dopasować i jest super cicho a mam je na aucie 4 rok nic się nie dzieje raz zdejmowałem z ciekawości co się dzieje pod spodem ale wszystko ok sucho starałem się robić w dolnych częściach takie odpływy w razie W. Z t4 nie mam za dużego doświadczenia busa któego kupiłem chce poprawić z lekka i używac go przynajmniej 2-3 lata jak nie więcej.
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#54

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

Busa (bez nadkoli) mam dopiero miesiąc z ogonkiem ale nadkola mam w Corolli, Polonezie i UAZ-ie i żadnej rudej po nimi nie widać. Czyli będę zakładał jak tylko ogarnę inne pilniejsze sprawy.
Józefoo
Początkujący T4
 

Posty: 40
Rejestracja: 20 cze 2015, 19:24
Answers: 0
11
Last active: -
Tematy: 0
Model:
Auto: T4
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#55

Nieprzeczytany post autor: Józefoo »

No i ja chyba też się zdecyduje tylko poczekam na cieplejsze dni bus i tak stoi na razie w nie ogrzewanym garażu ja, bym miał grzane to pewnie bym mył i oczyszczał podwozie a potem je konserwował.
Sterciu
Ekspert T4
 

Posty: 8577
Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 189
Model:
Auto: T5.1 , T6.0
Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
podziekowal za post: 24 razy
otrzymal podziekowanie: 210 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#56

Nieprzeczytany post autor: Sterciu »

Było tu o T5.... T5 po FL powinien miec fabrycznie nadkola kazdy. A w T4 te zamienniki to jak zakładać to tylko przycinając rant i schować go pod rant błotnika , nie widzę innej opcji. Bez wiercenia dziur i przykręcania do rantu tak ordynarnie jak są zrobione aby je zamocować. Plastykowe nadkola to jak najbardziej , tez mam w planach załozyc kiedys takie. Ale tak jak nowsze auta mają te wykładzinowe to broń boże.... One chronią tylko od syfu uderzajacego w nie , od wody nic a nic... demontowałem takie w kilku autach które przyjechały akurat jak jeszcze były mokre i pod nimi było tez mokro i rudo... W avensisie takie nadkola wymalowałem farbą akrylową od strony blach auta i nie przepuszczały juz tak wody jak wczesniej bo napiły się farby i zrobiły prawie jak z plastyku...
jacula
Aktywny T4
 

Posty: 332
Rejestracja: 11 paź 2015, 1:23
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 20
Model:
Auto: VW T4 TRANSPORTER
Opis: VW T5 19 TDI 105 KM
Lokalizacja: okolice Kraków
podziekowal za post: 3 razy
otrzymal podziekowanie: 6 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#57

Nieprzeczytany post autor: jacula »

witam
Ja też nie mam nadkoli w swoim VW T4 i myśłałem o zakupie ich na znanym portalu ale teraz po waszych wypowiedziach to nie wiem czy mam kupować ? czy nie ? proszę opinie wasze
Żybis
Aktywny T4
 

Posty: 392
Rejestracja: 11 kwie 2010, 14:52
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 10
Model:
Auto:
otrzymal podziekowanie: 3 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#58

Nieprzeczytany post autor: Żybis »

Tak sobie teraz myślę że super opcją jest wygumowanie pistoletem na grubo nadkoli , wnęk , bez stosowania tego zamiennego syfu w postaci tych twardych plastików , takie wygumowanie pozwoli na odizolowanie blachy od warunków zewnętrznych , wytłumia od uderzeń od kamieni , nie trzyma wody i brudu pomiędzy nadkolem plastikowym a wnęką koła , i to najlepsze co można zrobić choć kosztowne . Fabrycznie T4 miały tylko z tyłu i to na pewno 150 km bo mój miał ale to i tak nie uchroniło go od rdzy która pojawiała sie i szła pod lakierem od krawędzi rantu nadkola w obie strony czego nie było widać a korozja pod ocynkiem wędrowała . Także tylko gumowanie oczywiście po uprzednim opanowaniu sytuacji z korozją choć to w tych autach jest trudne do całkowitego usunięcia. <hi>
Adampio
Mistrz T4
 

Posty: 3066
Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
Answers: 0
10
Last active: -
Tematy: 84
Model:
Auto: T4 Multivan '95
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 160 razy
otrzymal podziekowanie: 164 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#59

Nieprzeczytany post autor: Adampio »

MSZ zamiast gumować wystarczy raz w roku zdjąć nadkola i ewentualnie zatrzymać pojawiającą się korozję. Mam nadkola w Polonezie (już 18 rok w moich rękach) i nie widzę żadnych zagrożeń a same zalety. Natomiast stale zasłonięte fabrycznymi plastikowymi nakładkami progi były po 15 latach do wymiany. Kilka razy chciałem zobaczyć co się pod tymi plastikami dzieje ale rezygnowałem jak uświadamiałem sobie ile to roboty. A nadkole w Poldku to dwie nakrętki M6 i kilka blachowkrętów. Jak ograne inne sprawy to na 100% montuje do Multka nadkola.

Komplet nadkoli do T4 kosztuje na Allle.. poniżej 100 zł, czyli <25 zł na koło. Ile kosztuje takie gumowanie?
Kenobi
Administrator
Fanatyk T4
 

Posty: 6752
Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 45
Model:
Auto: Caravelle
Opis: niech moc będzie z wami
Lokalizacja: Warszawa
podziekowal za post: 49 razy
otrzymal podziekowanie: 659 razy
Kontakt:

Re: plastikowe nadkola

#60

Nieprzeczytany post autor: Kenobi »

Przecież T4 były fabrycznie wygumowane i to grubo. Efekt taki, że po latach zostaje guma, a pod nią brak blachy.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nadwozie i wnętrze”