świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Regulamin forum
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
Posty mozna poprawiać do 2H czasu od jego napisania.
Miło więc jest jesli posty będą edytowane do tego czasu niż pisanie jednym pod drugim. Oczywiście jesli czas edycji na to pozwala.
Staraj sie także uzywać przecinków oraz kropek aby post był czytelny.
Jeżeli jakis post pomógł Tobie w rozwiązaniu problemu podziękuj autorowi postu dając kciuk w górę - znajduje sie w prawym dolnym rogu każdego posta.
-
genowef5
- Początkujący T4
- Posty: 17
- Rejestracja: 21 cze 2010, 3:43
- 16
- Last active: -
- Tematy: 6
- Model:
- Auto: t4
- Kontakt:
świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witam na forum.Jak sprawdzić świece żarowe czy grzeją? A w razie potrzeby jak się do nich dobrać? Dzięki za podpowiedz. Pozdrawiam. Pragnę nadmienić że jest to silnik 1,9 D. Może któryś z kolegów wie co trzeba zdemontować by dobrać się do świec żarowych.bo bez demontażu to nawet ich nie widać ani z góry ani z dołu.Proszę o pomoc bo odpalanie zimnego silnika jest koszmarem a wstawienie do warsztatu to duży koszt w stosunku do wartości auta. POZDRAWIAM.
Ostatnio zmieniony 09 paź 2010, 16:45 przez genowef5, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe
Przyłączam się do pytania, bo jednak zrobiło się trochę zimniej i rano silnik niestety nie pali przez moment na wszystkich cylindrach...
(BTW można by poprawić nazwę tematu aby potem łatwiej było go znaleźć..)
(BTW można by poprawić nazwę tematu aby potem łatwiej było go znaleźć..)
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe
Nie ma jedynie słusznej sprawdzonej metody poza wykręceniem samych świec i sprawdzeniem czy grzeją. Można ewentualnie wykręcić wtryski i wtedy obserwować końcówkę świecy. Metody elektryczne są zawodne ponieważ przewodząca prąd czyli wyglądająca na dobrą świeca może grzać słabo. Mowa o silnikach z komorą wirową.
-
mikoli
- Znawca T4
- Posty: 1241
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 13:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 3
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: Rzeszów
- podziekowal za post: 9 razy
- otrzymal podziekowanie: 102 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Do sprawdzenia świec żarowych, trzeba je odłączyć (aby nie były spięte ze sobą ) i do każdej po kolei podać plus (kabelkiem bezpośrednio z akumulatora), jeżeli któraś nie pobiera prądu na pewno jest uwalona, a czy właściwie grzeją to tak jak slimak pisał wyżej, ale świeca pobierająca prąd na 90% będzie sprawna.
W 1.9D trzeba odkręcić listwę połączeniową świece żarowe, miejsca nie jest zbyt wiele, ale po uchyleniu chłodnicy da się tego dokonać (przydałyby się malutkie zgrabne dłonie z dość długimi palcami :D )
W 1.9D trzeba odkręcić listwę połączeniową świece żarowe, miejsca nie jest zbyt wiele, ale po uchyleniu chłodnicy da się tego dokonać (przydałyby się malutkie zgrabne dłonie z dość długimi palcami :D )
-
Andrzej_P
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 12 paź 2010, 22:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: VW T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witam wszystkich - pierwszy post na tym forum :)
Podłączając się do tematu:
(temat wałkowałem już na innym forum, ale problemu nie rozwiązałem) Wymieniałem w swoim busie świece i okazało się, że poprzednie były sprawne, przekaźnik zmieniony, chociaż poprzedni był sprawny, bezpiecznik OK.
Jak mi doradzano - przy zapalonej lampce w kabinie idzie obciążenie bo przygasa, kontrolka gaśnie, pstryknie przekaźnika i kicha - jak jest zimno to kręci jakby nie miał paliwa a jak zagada to nierówno pracuje, dopiero jak kilka razy depnę po gazie to zaczyna normalnie pracować (problem występuje od ok 5st.C w dół, a poważny problem od -5st.C)
Jak dojść do rozwiązania tego problemu na własną rękę?
Czy po zagrzaniu świec wkręconych w blok i bezpośrednim ich dotknięciu będą one gorące czy nie i czy przy grzaniu świec może się okazać że pobierają one prąd, są sprawne a tak naprawdę nie grzeją bo coś tam coś?
Podłączając się do tematu:
(temat wałkowałem już na innym forum, ale problemu nie rozwiązałem) Wymieniałem w swoim busie świece i okazało się, że poprzednie były sprawne, przekaźnik zmieniony, chociaż poprzedni był sprawny, bezpiecznik OK.
Jak mi doradzano - przy zapalonej lampce w kabinie idzie obciążenie bo przygasa, kontrolka gaśnie, pstryknie przekaźnika i kicha - jak jest zimno to kręci jakby nie miał paliwa a jak zagada to nierówno pracuje, dopiero jak kilka razy depnę po gazie to zaczyna normalnie pracować (problem występuje od ok 5st.C w dół, a poważny problem od -5st.C)
Jak dojść do rozwiązania tego problemu na własną rękę?
Czy po zagrzaniu świec wkręconych w blok i bezpośrednim ich dotknięciu będą one gorące czy nie i czy przy grzaniu świec może się okazać że pobierają one prąd, są sprawne a tak naprawdę nie grzeją bo coś tam coś?
-
slimak
- Ikona forum
- Posty: 4634
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:16
- 16
- Last active: -
- Tematy: 102
- Model:
- Auto: Mixt
- podziekowal za post: 17 razy
- otrzymal podziekowanie: 310 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witaj na forum.
Odpalasz po zgaśnięciu kontrolki czy po pyknięciu przekaźnika kilkanaście sekund po tym jak zgaśnie kontrolka? Filtr paliwa kiedy był wymieniony?
Odpalasz po zgaśnięciu kontrolki czy po pyknięciu przekaźnika kilkanaście sekund po tym jak zgaśnie kontrolka? Filtr paliwa kiedy był wymieniony?
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Świece po nagrzaniu to nie są gorące tylko parzą na maksa,
skoro przed wymianą było tak samo to może problem nie tkwi w świecach ?? tylko w pompie lub silniku ??
skoro przed wymianą było tak samo to może problem nie tkwi w świecach ?? tylko w pompie lub silniku ??
-
Andrzej_P
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 12 paź 2010, 22:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: VW T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Wymienione zostało na tą okoliczność:
- akumulator (bo i tak padł),
- filtr paliwa,
- świece,
- przekaźnik,
a rok wcześniej olej, filtr oleju (podejrzewałem też kompresję, ale te świece mnie męczą)
Przy odpalaniu czekam do pstryknięcia. Jedną zimę było OK, odpalał na -10 od strzała a od jesieni 2008 problem zaczął narastać. Jak pochodzi na zimnie z pół minuty to problemu nie ma jak by go zgasił.
Jak by mnie ktoś naprowadził, jak podpiąć świece bezpośrednio do akumulatora w 2,4D co z czym złączyć to może czegoś bym się dowiedział o tym.
5'tej nie zmieniłem, ale chyba z powodu jednej by tak nie szalał.
- akumulator (bo i tak padł),
- filtr paliwa,
- świece,
- przekaźnik,
a rok wcześniej olej, filtr oleju (podejrzewałem też kompresję, ale te świece mnie męczą)
Przy odpalaniu czekam do pstryknięcia. Jedną zimę było OK, odpalał na -10 od strzała a od jesieni 2008 problem zaczął narastać. Jak pochodzi na zimnie z pół minuty to problemu nie ma jak by go zgasił.
Jak by mnie ktoś naprowadził, jak podpiąć świece bezpośrednio do akumulatora w 2,4D co z czym złączyć to może czegoś bym się dowiedział o tym.
5'tej nie zmieniłem, ale chyba z powodu jednej by tak nie szalał.
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
nie powinno się czekać do pstryknięcia bo oznacza ono koniec podawania napięcia na świece, a one bardzo szybko stygną
u mnie w moim 2.4d jak jedna świeca nie grzała to już lekkie problemy były, a jak odpalił to go trzęsło
trzeba podać napięcie na bezpiecznik ten na błotniku nad akumulatorem z niego kabel idzie już bezpośrednio na świece
czy jak go kręcisz to chociaż puszcza jakiegoś dyma z rury ??
jak masz możliwość to pożycz konkretny miernik taki co pomierzy prąd powyżej 50A i wepnij go w miejsce bezpiecznika jak będzie poniżej 50A ( kazda świeca bierze 10A ) to znaczy że któraś świeca/świece nie grzeją
u mnie w moim 2.4d jak jedna świeca nie grzała to już lekkie problemy były, a jak odpalił to go trzęsło
trzeba podać napięcie na bezpiecznik ten na błotniku nad akumulatorem z niego kabel idzie już bezpośrednio na świece
czy jak go kręcisz to chociaż puszcza jakiegoś dyma z rury ??
jak masz możliwość to pożycz konkretny miernik taki co pomierzy prąd powyżej 50A i wepnij go w miejsce bezpiecznika jak będzie poniżej 50A ( kazda świeca bierze 10A ) to znaczy że któraś świeca/świece nie grzeją
-
Andrzej_P
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 12 paź 2010, 22:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: VW T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Nie jestem pewny, ale chyba coś tam puszczał pomimo, że nie było słychać wyraźnego spalania. Teraz tego nie sprawdzę bo za ciepło, a w nocy kiepsko widać.
Miernik mam taki:
http://electromix.pl/_var/gfx/e1913a69d ... 7ce3e1.jpg
I pytanie jeżeli miernik dobry, to jak ustawić miernik i jak to podpiąć, czy przez miernik wymontowując bezpiecznik, a jeżeli tak to czy nie spali miernika czy jakoś inaczej?
Miernik mam taki:
http://electromix.pl/_var/gfx/e1913a69d ... 7ce3e1.jpg
I pytanie jeżeli miernik dobry, to jak ustawić miernik i jak to podpiąć, czy przez miernik wymontowując bezpiecznik, a jeżeli tak to czy nie spali miernika czy jakoś inaczej?
Ostatnio zmieniony 13 paź 2010, 16:39 przez Andrzej_P, łącznie zmieniany 1 raz.
-
herman
- Aktywny T4
- Posty: 394
- Rejestracja: 17 sie 2010, 17:02
- 16
- Last active: -
- Tematy: 25
- Model:
- Auto: t4 carawelle
- Opis: herman jaki jest każdy widzi ;)
GG: 5694314 - Lokalizacja: Istebna - Potoczki
- podziekowal za post: 27 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Miernika typu multimetr raczej nie znajdziesz z pomiarem 50A. Można to załatwić w inny sposób. Ja mam 200 W rezystor 0,33 oma. Z prawa ohma jeżeli na świecę płynie prąd 10A przy napięciu 12V to jej rezystancja wynosi 1,2 ohma. 1,2 ohma równolegle to 0,3 ohma. Po wpięciu w szereg mojego rezystora mam 0,66 ohma czyli prąd powinien płynąć rzędu 18,2 A. Spadek napięcia na rezystorze 0,33 ohma wpiętym w szereg ze świecami powinien wynieść: 6V. I ten spadek napięcia mierzę.
Oczywiście można użyć dowolnego rezystora, wykonać obliczenia i wynik gotowy ALE REZYSTOR MUSI BYĆ ODPOWIEDNIEJ MOCY i oczywiście nie powinien być za duży, bo wtedy różnice w spadku będą niewielkie. Jak by policzyć to 6V * 18,2 A = 109 W !! I zrobi się baaardzo ciepły.
Oczywiście można użyć dowolnego rezystora, wykonać obliczenia i wynik gotowy ALE REZYSTOR MUSI BYĆ ODPOWIEDNIEJ MOCY i oczywiście nie powinien być za duży, bo wtedy różnice w spadku będą niewielkie. Jak by policzyć to 6V * 18,2 A = 109 W !! I zrobi się baaardzo ciepły.
-
testus
- Nowy T4
- Posty: 7
- Rejestracja: 15 sie 2010, 20:43
- 16
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Zgadzam się z kolegą, że przynajmniej po części może być winne złe ustawienie kąta wtrysku.KrzySieK pisze:Zapłon Panie, zapłon <38>
Mam tak właśnie po zrobieniu pompy. Mechanior ustawił kąt wtrysku (w stosunku do tego co miałem to genialnie - brak jakichkolwiek dymków a silnik super pracuje) ale uprzedził że możliwa będzie korekta jak będzie problem przy ujemnych temperaturach! I właśnie jak się zaczęły przymrozki to czasami nie odpali od strzału - idzie do korekty
-
Andrzej_P
- Początkujący T4
- Posty: 23
- Rejestracja: 12 paź 2010, 22:22
- 16
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: VW T4
- podziekowal za post: 4 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Cienki jestem w elektryce, jeżeli zrobiłbym zdjęcie rezystora (z nadzieją, że to będzie rezystor) i tego co na nim pisze - obliczyłbyś mi ten spadek?herman pisze:Oczywiście można użyć dowolnego rezystora, wykonać obliczenia i wynik gotowy ALE REZYSTOR MUSI BYĆ ODPOWIEDNIEJ MOCY i oczywiście nie powinien być za duży, bo wtedy różnice w spadku będą niewielkie. Jak by policzyć to 6V * 18,2 A = 109 W !! I zrobi się baaardzo ciepły.
Jak wpiąć ten rezystor - w którym miejscu i jak zmierzyć spadek czyli gdzie wpiąć miernik. Na przykładzie miernika ze zdjęcia jakie zamieściłem powyżej - jak ustawić miernik. Czy to wszystko robić na zapłonie z grzaniem świec czy bez grzania i bez zapłonu :?: :?: :?:
Czy zapłon albo kąt wtrysku sam od siebie może się przestawić? Tak jak wyżej pisałem na -10 na samym początku palił od strzała, wszystko było pięknie dopiero na następna zimę zaczął swoje chimery.testus pisze:Zgadzam się z kolegą, że przynajmniej po części może być winne złe ustawienie kąta wtrysku.
Mam tak właśnie po zrobieniu pompy. Mechanior ustawił kąt wtrysku (w stosunku do tego co miałem to genialnie - brak jakichkolwiek dymków a silnik super pracuje) ale uprzedził że możliwa będzie korekta jak będzie problem przy ujemnych temperaturach! I właśnie jak się zaczęły przymrozki to czasami nie odpali od strzału - idzie do korekty
-
KrzySieK
- Znawca T4
- Posty: 1461
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 21:32
- 16
- Last active: -
- Tematy: 21
- Model:
- Auto: Transporter Looong
- Lokalizacja: G O R L I C E
- podziekowal za post: 7 razy
- otrzymal podziekowanie: 18 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Zapłon zawsze coś tam się opóźnia w miare przejechanych kilometrów.
W tym może tkwić przyczyna tego że nierówno Ci silnik pracuje zaraz po odpaleniu
Ale to że długo kręci to już coś innego....
W tym może tkwić przyczyna tego że nierówno Ci silnik pracuje zaraz po odpaleniu
Ale to że długo kręci to już coś innego....
-
xedos
- Nowy T4
- Posty: 1
- Rejestracja: 28 sty 2011, 12:02
- 15
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: Transporter T4
- Lokalizacja: Barlinek- Berlin
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witam Wszystkich użytkowników smile
przy okazji przyłacze sie do problemu otoz mam T4 z silnikiem 2.4D i od pewnego czasu auto pale na samostrart wprawdzie kontrolka od swiec sie pali ale sprawdzalem przy akumulatorze bezpiecznik i niema na nim pradu w chwili gdy powinien byc wiec wymienilem przekaznik na nowy i dalej niema pradu dodam iz gdy podlaczam do tego bezpiecznika prad bezposrednio z akumulatora auto zapala bez najmniejszego problemu tylko kabel strasznie sie grzeje i żarzy co moze byc przyczyna i gdzie szukac usterki
przy okazji przyłacze sie do problemu otoz mam T4 z silnikiem 2.4D i od pewnego czasu auto pale na samostrart wprawdzie kontrolka od swiec sie pali ale sprawdzalem przy akumulatorze bezpiecznik i niema na nim pradu w chwili gdy powinien byc wiec wymienilem przekaznik na nowy i dalej niema pradu dodam iz gdy podlaczam do tego bezpiecznika prad bezposrednio z akumulatora auto zapala bez najmniejszego problemu tylko kabel strasznie sie grzeje i żarzy co moze byc przyczyna i gdzie szukac usterki
-
Kenobi
- Administrator
- Fanatyk T4
- Posty: 6752
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 9:23
- 16
- Last active: -
- Tematy: 45
- Model:
- Auto: Caravelle
- Opis: niech moc będzie z wami
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 49 razy
- otrzymal podziekowanie: 659 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
trzeba sprawdzić z tyłu tablicy z bezpiecznikami w miejscu przekaźnika czy dochodzi do niego prąd, potem pomimo wymiany czy wychodzi z niego prąd na kabel do bezpiecznika jeśli tak to uszkodzony jest kabel łączący przekaźnik z bezpiecznikiem - zdarza się dość często, jeśli nie to może być sama płyta wypalona w miejscu przekaźnika
jest jeszcze jedna opcja przekaźnik nie dostaje sygnału z czujnika temperatury załączania świec - dwupinowy koło vacum pompy
ja zawsze zaczynam od zmostkowania przekaźnika - w te grube robocze wejścia wkładam drut 2.5mm i sprawdzam czy jest prąd na bezpieczniku jeśli jest to dopiero zaczynam zabawe z przekaźnikiem lub czujnikiem
kabel się grzeje bo świece pobierają razem 50A
jest jeszcze jedna opcja przekaźnik nie dostaje sygnału z czujnika temperatury załączania świec - dwupinowy koło vacum pompy
ja zawsze zaczynam od zmostkowania przekaźnika - w te grube robocze wejścia wkładam drut 2.5mm i sprawdzam czy jest prąd na bezpieczniku jeśli jest to dopiero zaczynam zabawe z przekaźnikiem lub czujnikiem
kabel się grzeje bo świece pobierają razem 50A
-
herman
- Aktywny T4
- Posty: 394
- Rejestracja: 17 sie 2010, 17:02
- 16
- Last active: -
- Tematy: 25
- Model:
- Auto: t4 carawelle
- Opis: herman jaki jest każdy widzi ;)
GG: 5694314 - Lokalizacja: Istebna - Potoczki
- podziekowal za post: 27 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Znalazłem szybszy sposób (bez liczenia) na sprawdzenie świec żarowych.
Sprawna świeca żarowa zamyka obwód do masy zatem:
odłączam zasilanie od świecy i mierzę napięcie między zasilaniem (odpiętym), a świecą. Jeżeli nie pokarze napięcia ok 12V to świeca jest do wymiany, jeżeli pokarze do 12V to świeca jest na 75% sprawna. 75 % dlatego, że istnieje prawdopodobieństwo, że świeca zamyka obwód ale jej rezystancja jest duża - wtedy (w razie podejrzewania zaistniałego 25%) przystępujemy do pomiaru z rezystorem.
Jeżeli macie dostęp do kamery termowizyjnej to też można zobaczyć zmianę temperatury.
Odgrzewam temat, bo ostatnio jest problem z odpalaniem jak jest zimny. Jak kręcę to dymi okrutnie ale nie chce zaskoczyć.
Będę musiał faktycznie pojechać na kontrolę konta wyprzedzenia na pompie. Zauważyłem też, że nieco osłabł. Jeszcze zrobię jedną rzecz, wymienię filtr powietrza, bo jakiś taki zabrudzony. Może mieć związek ?? Na samostart dość tak odpalał, teraz nie chce.
Sprawna świeca żarowa zamyka obwód do masy zatem:
odłączam zasilanie od świecy i mierzę napięcie między zasilaniem (odpiętym), a świecą. Jeżeli nie pokarze napięcia ok 12V to świeca jest do wymiany, jeżeli pokarze do 12V to świeca jest na 75% sprawna. 75 % dlatego, że istnieje prawdopodobieństwo, że świeca zamyka obwód ale jej rezystancja jest duża - wtedy (w razie podejrzewania zaistniałego 25%) przystępujemy do pomiaru z rezystorem.
Jeżeli macie dostęp do kamery termowizyjnej to też można zobaczyć zmianę temperatury.
Odgrzewam temat, bo ostatnio jest problem z odpalaniem jak jest zimny. Jak kręcę to dymi okrutnie ale nie chce zaskoczyć.
Będę musiał faktycznie pojechać na kontrolę konta wyprzedzenia na pompie. Zauważyłem też, że nieco osłabł. Jeszcze zrobię jedną rzecz, wymienię filtr powietrza, bo jakiś taki zabrudzony. Może mieć związek ?? Na samostart dość tak odpalał, teraz nie chce.
-
hamann
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 15 sie 2014, 18:00
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witam
Podlaczę sie do tematu gdyz od paru dni mam problem z odpaleniem swojej t4 motor 2.4D.
Problem jest tylko na zimnym silniku,na cieplym pali bez problemu.
Mam wyprowadzone bezposrednie grzanie na wlacznik pod kabel akumulatora+ i bezpiecznik na błotniku.
Problem jest tego typu,ze raczej nie podgrzewa mi w ogóle swiec, auto musze palic na "pycha", gdy pochodzi juz odpala od pierwszego razu. Co moze byc przyczyną tej usterki? Generalnie nie wiem gdzie znajdują sie bezpieczniki i przekazniki by w ogóle zajrzec do nich. Proszę o rady doswiadczonych uzytkowników.
Podlaczę sie do tematu gdyz od paru dni mam problem z odpaleniem swojej t4 motor 2.4D.
Problem jest tylko na zimnym silniku,na cieplym pali bez problemu.
Mam wyprowadzone bezposrednie grzanie na wlacznik pod kabel akumulatora+ i bezpiecznik na błotniku.
Problem jest tego typu,ze raczej nie podgrzewa mi w ogóle swiec, auto musze palic na "pycha", gdy pochodzi juz odpala od pierwszego razu. Co moze byc przyczyną tej usterki? Generalnie nie wiem gdzie znajdują sie bezpieczniki i przekazniki by w ogóle zajrzec do nich. Proszę o rady doswiadczonych uzytkowników.
-
hamann
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 15 sie 2014, 18:00
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: T4
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Zatem prosze o podpowiedz a napewno skorzystam z tej opcji.
-
mariuszgim
- Specjalista T4
- Posty: 1718
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 8:53
- 16
- Last active: -
- Tematy: 10
- Model:
- Auto: T4
- Opis: Transporter 93 był
Multivan 95 był
Caravella 02 jest - Lokalizacja: Bydgoszcz / okolice
- podziekowal za post: 11 razy
- otrzymal podziekowanie: 32 razy
- Kontakt:
-
turi>dwl
- Nowy T4
- Posty: 2
- Rejestracja: 03 paź 2014, 15:23
- 12
- Last active: -
- Tematy: 0
- Model:
- Auto: doka
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Witam
Przeleciałem ten temat i nie znalazłem odpowiedzi.
Otóz tak jak w kazdym pprzypadku nie pali na zimnym.
Wymieniłem przekaznik bo był spalony,odłanczam czujnik nic to nie daje...pozatym kontrolka sie nie swieci i jeszcze cos rozładowywuje mi nowiutki akumulator,
dodam ze jestem w niemczech i omijam warsztaty szeroki łukiem.
prosze o podpowiedz
ps
ide własnie na dól wyciagnac przekaznik i na krótko spradzwic czydrut sie grzeje
Przeleciałem ten temat i nie znalazłem odpowiedzi.
Otóz tak jak w kazdym pprzypadku nie pali na zimnym.
Wymieniłem przekaznik bo był spalony,odłanczam czujnik nic to nie daje...pozatym kontrolka sie nie swieci i jeszcze cos rozładowywuje mi nowiutki akumulator,
dodam ze jestem w niemczech i omijam warsztaty szeroki łukiem.
prosze o podpowiedz
ps
ide własnie na dól wyciagnac przekaznik i na krótko spradzwic czydrut sie grzeje
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Zrobiło się zimniej i pojawił się u mnie problem ze świecami żarowymi, silnik 2.4D.
Waham się czy spróbować wymienić je we własnym zakresie, czy oddać do mechanika.
Dla zainteresowanych podaję ile im zostaje w kieszeni kasy, jak robią to sami ;-)
Wymianę świec robiłem krótko po kupnie auta i raz zaszalałem, bo w autoryzowanym serwisie VW.
Było to jesienią 2010r. Samochód przejechał przez ten czas 50tys km.
Cena świec - 380zł (76zł/szt., marka na dziś mi jeszcze nieznana).
Robocizna - 272zł (170zł roboczogodzina).
Dziś zmierzyłem amperomierzem prąd idący przez bezpiecznik świec i jest ok.30A a więc nie chodzą 2 świece.
I teraz pierwsze pytanie, po takim przebiegu ekonomić i wymienić 2 świece, czy cały komplet?
Drugie pytanie z powodu dużych trudności z dojściem do świec odpuścić i oddać do mechanika, ale za rozsądniejsze stawki, czy spróbować samemu?
Spróbuję rozejrzeć się za polecanym tu długim kluczem nasadowym z przegubem, ale nie oryginałem,
bo ceny mają zawrotne (150-200zł)
http://narzedzia.moto-profil.pl/article ... arowych-10
Tylko do końca nie wiem jaki potrzebny jest rozmiar 10, czy 12mm?
Co jeszcze jest niezbędne do w miarę sprawnej wymiany?
Doczytałem się, że też taki długi chwytak do wyciągnięcia i włożenia świecy i nakrętki od przewodów.
A samo odkręcenie nakrętek i odłączenie przewodów do sprawdzenia świec, to też jest akrobacja
i trzeba mieć jakiś specjalny klucz?
Pogoda teraz nie sprzyja zbyt długiej walce z materią, ale problem świec zawsze wynika jak robi się upierdliwie na dworze :-/
Waham się czy spróbować wymienić je we własnym zakresie, czy oddać do mechanika.
Dla zainteresowanych podaję ile im zostaje w kieszeni kasy, jak robią to sami ;-)
Wymianę świec robiłem krótko po kupnie auta i raz zaszalałem, bo w autoryzowanym serwisie VW.
Było to jesienią 2010r. Samochód przejechał przez ten czas 50tys km.
Cena świec - 380zł (76zł/szt., marka na dziś mi jeszcze nieznana).
Robocizna - 272zł (170zł roboczogodzina).
Dziś zmierzyłem amperomierzem prąd idący przez bezpiecznik świec i jest ok.30A a więc nie chodzą 2 świece.
I teraz pierwsze pytanie, po takim przebiegu ekonomić i wymienić 2 świece, czy cały komplet?
Drugie pytanie z powodu dużych trudności z dojściem do świec odpuścić i oddać do mechanika, ale za rozsądniejsze stawki, czy spróbować samemu?
Spróbuję rozejrzeć się za polecanym tu długim kluczem nasadowym z przegubem, ale nie oryginałem,
bo ceny mają zawrotne (150-200zł)
http://narzedzia.moto-profil.pl/article ... arowych-10
Tylko do końca nie wiem jaki potrzebny jest rozmiar 10, czy 12mm?
Co jeszcze jest niezbędne do w miarę sprawnej wymiany?
Doczytałem się, że też taki długi chwytak do wyciągnięcia i włożenia świecy i nakrętki od przewodów.
A samo odkręcenie nakrętek i odłączenie przewodów do sprawdzenia świec, to też jest akrobacja
i trzeba mieć jakiś specjalny klucz?
Pogoda teraz nie sprzyja zbyt długiej walce z materią, ale problem świec zawsze wynika jak robi się upierdliwie na dworze :-/
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Ja wiem, że 2.4d ale zajrzyj tutaj http://www.t4-forum.pl/viewtopic.php?f=16&t=5290 tak samo tylko 1 cylinder więcej :) Przegub wystarczy zwykły 3/8 cala uniwersalny :)
-
Victus
- Znawca T4
- Posty: 1108
- Rejestracja: 16 lut 2015, 21:42
- 11
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: T4 Multivan
- Lokalizacja: Ursus
- podziekowal za post: 12 razy
- otrzymal podziekowanie: 33 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Zrób sam, klucz to wydaje mi się ze 12, jeżeli nie chcesz wymieniać wszystkich świec to sprawne przełóż w miejsce gdzie będziesz mógł je potem łatwo wykręcić jak padną
Co do pogody , to zapowiadają ocieplenie, powodzenia
Co do pogody , to zapowiadają ocieplenie, powodzenia
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Wiki opisuje jak wymieniać:
http://t4-wiki.de/wiki/Gl%C3%BChkerzenwechsel_(Motor)
http://t4-wiki.de/wiki/Gl%C3%BChkerzenwechsel_(Motor)
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Dziękuję kolegą za porady, ale dziś po odchyleniu chłodnicy i ocenieniu tematu uznałem, że dojście do świec z góry jest zbyt beznadziejne, żeby z tym walczyć, bez demontażu osprzętu.
Podana tu instrukcja odnośnie silnika 1.9D nie ma zastosowania, bo jak widzę w moim 2.4D nie ma możliwości przebicia się kluczami nasadowymi na wprost przez osprzęt pompy jak i inne elementy.
Instrukcja z T4 Wiki niestety mi się nie otwiera.
Od góry dojście ułatwiłby specjalistyczny klucz, polecany hazet 2530 12mm, ale kosztuje 150zł, może przydatny byłby nienaturalnie długi klucz oczkowy 8 i 12mm (ktoś tu na forum zespawał oczko z wiertłem).
Lecz nawet jakby udało się świecę odkręcić, to jak ją z powrotem wkręcić i nakręcić nakrętki od przewodów, żadne długie palce tam nie sięgną.
Miałem zestaw nasadek i to małych 1/4 cala, ale nawet one miały zbyt mało miejsca.
Od dołu przy obecnej pogodzie nie chce mi się już atakować tematu i zostawiam to mechanikom.
Oni wiedzą już z góry czym to pachnie i ich cena 200zł, jak najbardziej jest tego warta.
Jeśli ktoś chce się pochwalić jak tego dokonał, to chętnie przeczytam
i naprawdę chylę czoła przed wszystkimi co sobie z tym poradzili.
Może od dołu wygląda to bardziej optymistycznie.
Najbardziej smuci mnie to, że wymianę świec w moim starym busie T3 1.6D robiło się prawie z zamkniętymi oczami :-(
Podana tu instrukcja odnośnie silnika 1.9D nie ma zastosowania, bo jak widzę w moim 2.4D nie ma możliwości przebicia się kluczami nasadowymi na wprost przez osprzęt pompy jak i inne elementy.
Instrukcja z T4 Wiki niestety mi się nie otwiera.
Od góry dojście ułatwiłby specjalistyczny klucz, polecany hazet 2530 12mm, ale kosztuje 150zł, może przydatny byłby nienaturalnie długi klucz oczkowy 8 i 12mm (ktoś tu na forum zespawał oczko z wiertłem).
Lecz nawet jakby udało się świecę odkręcić, to jak ją z powrotem wkręcić i nakręcić nakrętki od przewodów, żadne długie palce tam nie sięgną.
Miałem zestaw nasadek i to małych 1/4 cala, ale nawet one miały zbyt mało miejsca.
Od dołu przy obecnej pogodzie nie chce mi się już atakować tematu i zostawiam to mechanikom.
Oni wiedzą już z góry czym to pachnie i ich cena 200zł, jak najbardziej jest tego warta.
Jeśli ktoś chce się pochwalić jak tego dokonał, to chętnie przeczytam
i naprawdę chylę czoła przed wszystkimi co sobie z tym poradzili.
Może od dołu wygląda to bardziej optymistycznie.
Najbardziej smuci mnie to, że wymianę świec w moim starym busie T3 1.6D robiło się prawie z zamkniętymi oczami :-(
-
Adampio
- Mistrz T4
- Posty: 3066
- Rejestracja: 24 lis 2015, 11:59
- 10
- Last active: -
- Tematy: 84
- Model:
- Auto: T4 Multivan '95
- Lokalizacja: Warszawa
- podziekowal za post: 160 razy
- otrzymal podziekowanie: 164 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Dużo grzebałem przy silniku 2.4D ale po wyjęciu na bok chłodnicy (bez zdejmowania węży) i zdjęciu wanny ibdo tego w lecie. Na Wiki są rozpisane klucze i pełna procedura dla silnika AAB ale przy obecnej pogodzie wolałbym wydać dwie stówy :)
Szukaj w takim razie na Wiki od samej gory
Szukaj w takim razie na Wiki od samej gory
-
Jacek J
- Forumowicz T4
- Posty: 133
- Rejestracja: 25 paź 2010, 18:29
- 15
- Last active: -
- Tematy: 5
- Model:
- Auto: T4 Multivan Syncro
- Opis: rocznik 1995
- Lokalizacja: Poznań
- podziekowal za post: 15 razy
- otrzymal podziekowanie: 9 razy
- Kontakt:
Re: świece żarowe- kłopot z odpalaniem zimnego silnika
Niestety mój niemiecki jest na poziomie zerowym i nie potrafię nic samemu znaleźć na t4 wiki, czego zawsze bardzo żałuję, bo jest ona niesamowita i wszystko jest tam rozłożone na czynniki pierwsze.Adampio pisze:Dużo grzebałem przy silniku 2.4D ale po wyjęciu na bok chłodnicy (bez zdejmowania węży) i zdjęciu wanny ibdo tego w lecie. Na Wiki są rozpisane klucze i pełna procedura dla silnika AAB ale przy obecnej pogodzie wolałbym wydać dwie stówy :)
Szukaj w takim razie na Wiki od samej gory
