T4 Caravelle z 300.000km historii

Twoje auto, Twoja historia. Zdjęcia, zmiany, mody i codzienność z T4.
ODPOWIEDZ
cichy78
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2012, 17:48
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

T4 Caravelle z 300.000km historii

#1

Nieprzeczytany post autor: cichy78 »

Witam serdecznie wszystkich T4-ów i melduje że do grona dołączyła właśnie kolejna mocna sztuka. Oby co najmniej w połowie była tak żwawa jak decyzja odnośnie jej zakupu <26>
Dane techniczne:
VW T4 Caravelle z 1998
- 2,5TDI 150 KM, dwa tłumiki,
- martiniblau lub jak kto woli granatowa, 7 miejsc, przyciemniane szyby w tylnej części kabiny
- fotele ze wstawkami ze skóry, Webasto, elektryka szyb, hak holowniczy.
Do zobaczenia na szlaku - niebawem - tzn. po usprawnieniu wszystkiego co niesprawne, ale o tym w kolejnym wejściu.
czoper
Samodzielny mechanik
 

Posty: 885
Rejestracja: 18 lut 2011, 19:50
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 20
Model:
Auto: caravelle
Opis: Sekcja Dolnośląsko-Opolska!
Lokalizacja: okolice Opola
podziekowal za post: 18 razy
otrzymal podziekowanie: 18 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#2

Nieprzeczytany post autor: czoper »

Witaj w gronie <hi> przydałoby się więcej danych no i foty obowiązkowo,rzecz jasna.Bezawaryjnej jazdy życzę.
cichy78
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2012, 17:48
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

T4 bez sprzęgła czyli lekcja lawetowania:)

#3

Nieprzeczytany post autor: cichy78 »

Dzięki.

Mega fajne halogeny na Twoim zderzaku poddały mi kolejny pomysł na nadanie mojemu nowemu cacku charakteru. Błyszczący zbieracz z rur na którym będzie wisiała właśnie taka elektrownia słoneczna:)

EDIT:

Mój nowy nabytek wyrwałem z Ebay z myślą, iż powinien:
- mieć pełnią stajnię tzn. najmocniejszą jednostkę napędową w Dieslu dostępną w serii
- potencjał do ewentualnego podkręcenia czyt. chipowania- na wypadek konieczności pogoni za nieokreślonym obiektem
- wyposaże nie kwalifikujące go jako środek weekendowy transportu do przemieszczania na duże odległości, w dwie osoby i z dwoma nakedami na pokładzie
- być na tyle tani tzn. posiadać opisane przez sprzedającego usterki, które pozwolą na zakup za rozsądną cenę.
Cena zakupu: 3545,- EUR
Z opisanych wad miał brak mocy wynikający ze zużycia pompy wtryskowej, zastane hamulce po 10 miesięcznym postoju i uszczerbki w estetyce ( rozpruty fotel, rdza na tylnym skrzydle w okolicach szyby itd.)
Odbiór miał mieć miejsce na lawecie ale kolega z oferii wypiął sie w ostatniej chwili i zmusił mnie do przewiezienia go na kołach. Po 30 km drogi pierwszy zgrzyt i sprzęgło zostało w podłodze a wajcha od biegów w neutralu.
Swoją drogę do PL tzn. 50km do Zgorzelca pokonał na lince za nówką BMW 320D. Podczas całonocnego postoju w zaspie śnieżnej na jedynej jak się okazało zablokowanej przez zimę drodze landowej nr 6, okazało się że dokładnie w to dzień jego pierwszej rejstracji więc świetowaliśmy jego 14-tkę.
Droge 80km pokonaliśmy wspólnymi siłami w 16 godzin, więc pierwsza średnia przelotowa wypadła nieco mizernie 5 km/h
W Zgorzelcu trafił z miejsca na warsztat i tam pierwsza diagnoza:
- wyciek z wysprzęglika - z opcją wymiany sprzęgła 650,- robocizna + 1200,- części ( i na tym nie koniec bo hamulec też gdzieś ginie.

Tutaj pierwsze miejsce na podziękowania dla:
PIRATA - który jest całym sprawcą tego zamieszania bo dał mi się przejechac swoim ATLANTISEM <01> , ale dzięki za to że poratował mnie swoją wiedzą i kontaktem do forumowiczów a dokładnie
KENOBI-ego - który po dokładnej telefonicznej analizie sytuacji odwiódł mnie od rozpaczliwej decyzji porzucenia auta na łaskę pierwszego z brzegu mechanika <dzięki>

Po 5 dniach i ciężkiej przepraweie z wypożyczalnią Van4rent skombinowałem autolawetę na Targówku od innych obrotnych chłopaków (300,-PLN/ za dobę bez limitu kilometrów) i dotarłem z moją cierpliwą towarzyszką K. odebrać moje cudo z niewoli.

I tu zaczyna się pierwsza lekcja lawetowania:

- ufaj cyfrom a nie odczuciom - autolaweta z podwójną kabiną i poduszkami na tylnej osi nie nadaje się do transportu T4-ek - zwłaszcza gdy po drodze masz jakiekolwiek wzniesienie na którym możesz zostawić tylny pas z lampami
- środek ciężkości przeważającego auta znacznie wykracza poza środek cięzkości lawety na tył czyli w krytycznym kierunku od osi napędowej

Auto dotarło do Piaseczna tocząc się na miękkim holu, a ciągnięcie go przy 100 km/h było kolejnym ciekawym doświadczeniem.

EDIT

Auto po wymianie akumulatora chodzi już całkiem nieźle po za tym że:

- zanikają hamulce - po wciśnięciu pedału zgrzyty i zapadanie pedału - czyżby zapowietrzony układ
- sprzęgło pojawia się i znika
- kopcenie nawet na wolnych obrotach - siwy dym
- hałas i rzężenie na wyższych obrotach
- dzwięk pieczonego popcorn-u dochodzący z lewej strony na dole <zniesmaczony>


Po pierwszych oględzinach wyszły następujące braki:

- brak sprzęgła - potrzebny nowy wysprzęglik, tarcza, docisk
- niepewne hamulce - potrzebne węże hamulcowe doprowadzające do zacisków
- łączniki drążka stabilizatora

Wszystkich którzy mają dostęp do źródełka z pełnowartościowymi częściami w rozsądnej cenie proszę o kontakt.
Wojti
Znawca T4
 

Posty: 1008
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:46
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 14
Model:
Auto: multivan
Lokalizacja: Bydgoszcz
podziekowal za post: 4 razy
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#4

Nieprzeczytany post autor: Wojti »

Witaj. Bardzo ciekawy jestem jak teczuszka wygląda. Zapodaj fotki.
Bezawaryjności życzę
czarny1x1x
 

Last active: -

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#5

Nieprzeczytany post autor: czarny1x1x »

Bez fotek nie będziemy dyskutować ,dawaj foty zaraz wyjdzie że po dachowaniu był albo inne historie wypłyną .Ale serdecznie witamy początki widzę słabe były ale teraz będzie tylko lepiej
cichy78
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2012, 17:48
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#6

Nieprzeczytany post autor: cichy78 »

Czas na pierwsze fotki:
VW.jpg
VW2.jpg
VW3.jpg
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
pawela122
Forumowicz T4
 

Posty: 185
Rejestracja: 09 gru 2010, 21:31
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 17
Model:
Auto: T4 LONG
Opis: TDI
TYLKO DLA
INTELIGENTNYCH
Lokalizacja: Krosno
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#7

Nieprzeczytany post autor: pawela122 »

Gdzie go dokładnie nabyłes???U Turka w de cyz od prywatnego????Jak sprawa z rejestracja i akcyzą w PL????
cichy78
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2012, 17:48
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#8

Nieprzeczytany post autor: cichy78 »

Zapolowany na Ebay-u, odstal swoje przed warsztatem w którym robion wycenę kosztów naprawy na która poprzedni właściciel się nie zdecydował. Póki co jeszcze na tymczasowych niemieckich blachach więc cała papierologia przede mną <ziew>
pawela122
Forumowicz T4
 

Posty: 185
Rejestracja: 09 gru 2010, 21:31
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 17
Model:
Auto: T4 LONG
Opis: TDI
TYLKO DLA
INTELIGENTNYCH
Lokalizacja: Krosno
podziekowal za post: 1 raz
otrzymal podziekowanie: 4 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#9

Nieprzeczytany post autor: pawela122 »

wrzuć link do aukcji jak możesz pooglądamy, a też wszystkie swoje auta mam z ebay-a i jestem zadowolony.
czarny1x1x
 

Last active: -

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#10

Nieprzeczytany post autor: czarny1x1x »

no fajniutki ,będzie śmigał wiesz już dlaczego się ktoś go pozbył porobisz i za pomniesz o naprawach ,,dziwne że nikt nie pisał że ćwiartka wstawiona troszkę poczekaj ha ha ,, loża szyderców na pewno się odezwie pozdrawiam szerokości i bezawaryjności
Probe041
Nadteczkownik Nieuleczalny
 

Posty: 11842
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 65
Model:
Auto: T4
Lokalizacja: DW
podziekowal za post: 163 razy
otrzymal podziekowanie: 781 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#11

Nieprzeczytany post autor: Probe041 »

Co do sprawdzania to miernik na wyposażeniu jest, przyjedź do Wro to posprawdzamy tu i ówdzie gdzie tą ćwiarę wspawali <53>
czarny1x1x
 

Last active: -

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#12

Nieprzeczytany post autor: czarny1x1x »

ha ha się zaczyna te prezenty mikołajkowe będą testowane ,widzisz jakie wariaty tu są witamy w GRONIE <vw>
czester52
Specjalista T4
 

Posty: 1906
Rejestracja: 08 lip 2011, 21:06
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 15
Model:
Auto: Leon
Lokalizacja: Wrocław
podziekowal za post: 4 razy
otrzymal podziekowanie: 26 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#13

Nieprzeczytany post autor: czester52 »

Ty czarny pokaż się tylko w Polsce, to Ci już auto przetestujemy... :D I Wtedy Się okaże z ilu przystanków jest twoje autko poskładane.

Cichy powiedz mi, czy auto kupiłeś jako uszkodzone czy jako sprawne?
cichy78
Nowy T4
 

Posty: 6
Rejestracja: 18 gru 2012, 17:48
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: Caravelle
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#14

Nieprzeczytany post autor: cichy78 »

Całe szczęście że nie wrzuciłem tyłu bo by zaczęły padać pytania dlaczego ma lampy od VITO <śmiech>
Kupowałem wiedząc że nie wszystko jest cacy. Sprzedający opisał część usterek w tym brak pełnej mocy na pompie co wydaje mi się że będzie największym zgryzem.
Pożyjemy zobaczymy...
Kubek
Kierowca T4
 

Posty: 2057
Rejestracja: 22 kwie 2010, 11:19
Answers: 0
16
Last active: -
Tematy: 27
Model:
Auto: VW T4 Fake Syncro
Lokalizacja: Utrecht w NL , Zakopane w PL
podziekowal za post: 42 razy
otrzymal podziekowanie: 65 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#15

Nieprzeczytany post autor: Kubek »

czester52 pisze:
Ty czarny pokaż się tylko w Polsce, to Ci już auto przetestujemy... :D I Wtedy Się okaże z ilu przystanków jest twoje autko poskładane.
Ty czester52, a może ty w końcu zaprezentujesz nam swoją t4kę <38> chętnie oblukam ,jakim to "brylantem" jezdzisz <śmiech>

cichy, troszkę pracy,troszkę więcej pieniążków i autko będzie OK
motoria
Samodzielny mechanik
 

Posty: 818
Rejestracja: 21 lip 2011, 21:04
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 7
Model:
Auto: Transporter
Lokalizacja: PCT-landia
podziekowal za post: 7 razy
otrzymal podziekowanie: 27 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#16

Nieprzeczytany post autor: motoria »

Kupiłeś za śmieszne pieniądze .Wsadzisz w niego "trochę" grosza i będzie lala.Jak wpakujesz w niego różnicę zakupu i rejestracji z cenami w Polsce to będzie jak nowy. Także powodzenia życzę . :D
KabzonG25
Początkujący T4
 

Posty: 14
Rejestracja: 14 paź 2012, 9:14
Answers: 0
13
Last active: -
Tematy: 2
Model:
Auto: T4
podziekowal za post: 3 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#17

Nieprzeczytany post autor: KabzonG25 »

Jak czester z probe-m zajrzą to łohoho :D. Jak tak patrzę na ilość napraw, które cię czekają, to mi humor kolega poprawił :D. Szerokości i bezawaryjnej jazdy.
Ferbi
Początkujący T4
 

Posty: 25
Rejestracja: 20 paź 2011, 20:29
Answers: 0
14
Last active: -
Tematy: 1
Model:
Auto: T4 Mixt
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#18

Nieprzeczytany post autor: Ferbi »

hmm w podobny sposób mam zamiar obszyć fotele w swoim aucie z taką różnicą ze ja chcę popielaty środek fotela
pirat
Aktywny T4
 

Posty: 365
Rejestracja: 21 lut 2011, 19:22
Answers: 0
15
Last active: -
Tematy: 11
Model:
Auto: T4 Multivan
Lokalizacja: Górny Śląsk
podziekowal za post: 4 razy
otrzymal podziekowanie: 27 razy
Kontakt:

Re: T4 Caravelle z 300.000km historii

#19

Nieprzeczytany post autor: pirat »

Ją myślę tak jak ogarniesz mechanikę to już nie zamienisz na inny model i t4 pozostanie na długie lata, tylko będziesz myślał nad ulepszaniem komfortu podróżowania , pozdrawiam serdecznie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mój Bus”