moje T4- 1,9 TD
-
syndykat-ps-2010
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 16 paź 2012, 13:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Leszno- okolice
- Kontakt:
moje T4- 1,9 TD
Witam.
Jakoś tak się składa, że ilekroć kupuję samochód to po jakimś czasie okazuje się że wybrany model ma prężnie działające forum ;-) Jest tak zapewne dlatego, że staram się (właściwie to brat i znajomi mechanicy się starają) wybierać obiektywnie najlepsze modele – popularne, znane z niezawodnej i taniej eksploatacji. A że wokół takich samochodów powstają zrzeszenia miłośników- nic dziwnego. W związku z tym, że od 5 tygodni jestem właścicielem T4 postanowiłem i tu zawitać.
Więc stałem się właścicielem T4 nieco z konieczności. Otóż odbiło mi i realizując marzenie życiowe założyłem firmę- ot taka mała działalność związana z projektowaniem, zakładaniem i pielęgnacją terenów zieleni. Kupiłem sobie sprzęt no i przyszła chwila kiedy trzeba zdecydować czym ten sprzęt wozić. Miałem wtedy bardzo poczciwy samochód Nissana Almerę N15 –wolnossący, bezawaryjny diesel, wszystko w prądzie (bez klimy) w sedanie. No i dwie opcje- albo kupuję jakiegoś byle jakiego busa i nadal mam osobówkę – opcja nienajlepsza z uwagi na prawie kompletny brak kasy, ale atrakcyjna bo żal mi było mojej Almerki. Druga sprzedaż i kupienie czegoś uniwersalnego. Racjonalizm wygrał – nissan sprzedany w 3 dni (co uważam za duży sukces w tych czasach). I w tym momencie mądrzy Panowie w postaci mojego brata i zaprzyjaźnionych mechaników wymyślili T4 w wersji osobowej- samochód według nich uniwersalny, prosty w obsłudze i dzięki temu tani w eksploatacji. Ok. Silnik wybrany z góry- 1,9 TD 68 KM. Nie będę opisywać procesu szukania odpowiedniego egzemplarza- i tak się rozpisałem niepotrzebnie. W dużym skrócie- mając do dyspozycji ok. 8000 tys. zł szukaliśmy miesiąc, kilka razy się wkurzyliśmy maksymalnie- stan większości to dramat.
W końcu jednak się udało- w Poznaniu, z firmy świadczącej usługi przewozu osób – po targu za 7000 zł. Jak dla mnie – bomba.
Rocznik 1997, po lifcie, 1,9 TD, 68 KM, uboga jeśli chodzi o elektrykę- goła po prostu.
Ale nic to- w stanie dobrym, i co zajebiste - dwoje przesuwnych drzwi! Kolor biały, woziła dzieci niepełnosprawne. Zastanawiam się co to za wersja, bo tak – rej. 9 osób, tył obity welurem, dwa światełka na podsufitce, ogrzewanie tyłu. Ale to chyba nie caravelle? Wybaczcie naiwność tego rozważania- ale może wy mi wyjaśnicie oglądając zdjęcia.
Jestem bardzo zadowolony – na razie na moje potrzeby idealny- wożę lekki sprzęt (po demontażu środkowych siedzeń) , przyda się na wycieczki. Co do osiągów to jestem przyzwyczajony- moja osobówka miała 7 KM więcej, ale bez turbo, wiec jest podobnie.
Denerwują mnie tylko drobiazgi do zrobienia, brak elektryki (trochę), i centralnego zamka (do założenia).
Już zrobione:
- wymieniono łapę pod skrzynią biegów
- pedały (były luzy)
-wymieniony olej i filtry
- zamek tylnej klapy
-rolki jednych drzwi
-założona osłona silnika
Do zrobienia
- licznik- chyba wymiana – problem z tem. silnika i poziomem paliwa
kiepska sprawa- nie działają i są prze ciekawie wykręcone wskazówki- zdjęcie gdzieś poniżej.
-ogrzewanie tylnej szyby
-wymiana żarówek w podświetlaniu reg. nawiewu
-czujnik włączania światła w kabinie
Później chcę powalczyć z rdzą. Jest trochę na progach, klapie i błotnikach. Ale nie ma tragedii. I założyć centralny zamek. Generalnie chcę doprowadzić ten samochód do stanu bardzoooo dobrego.
Wybaczcie, że się tak rozpisałem. Pozdrawiam
Zdjęcia przed myciem! Tuż po odbiorze od mechanika <09>
http://i47.tinypic.com/358yk5t.jpg
http://i46.tinypic.com/k2oexk.jpg
http://i45.tinypic.com/2hybe9t.jpg
http://i50.tinypic.com/2lc8vno.jpg
http://i48.tinypic.com/2nqed94.jpg
http://i48.tinypic.com/axmq9v.jpg
http://i49.tinypic.com/2n6wy9y.jpg
http://i50.tinypic.com/333h9ic.jpg
http://i47.tinypic.com/2ivb49l.jpg
Jakoś tak się składa, że ilekroć kupuję samochód to po jakimś czasie okazuje się że wybrany model ma prężnie działające forum ;-) Jest tak zapewne dlatego, że staram się (właściwie to brat i znajomi mechanicy się starają) wybierać obiektywnie najlepsze modele – popularne, znane z niezawodnej i taniej eksploatacji. A że wokół takich samochodów powstają zrzeszenia miłośników- nic dziwnego. W związku z tym, że od 5 tygodni jestem właścicielem T4 postanowiłem i tu zawitać.
Więc stałem się właścicielem T4 nieco z konieczności. Otóż odbiło mi i realizując marzenie życiowe założyłem firmę- ot taka mała działalność związana z projektowaniem, zakładaniem i pielęgnacją terenów zieleni. Kupiłem sobie sprzęt no i przyszła chwila kiedy trzeba zdecydować czym ten sprzęt wozić. Miałem wtedy bardzo poczciwy samochód Nissana Almerę N15 –wolnossący, bezawaryjny diesel, wszystko w prądzie (bez klimy) w sedanie. No i dwie opcje- albo kupuję jakiegoś byle jakiego busa i nadal mam osobówkę – opcja nienajlepsza z uwagi na prawie kompletny brak kasy, ale atrakcyjna bo żal mi było mojej Almerki. Druga sprzedaż i kupienie czegoś uniwersalnego. Racjonalizm wygrał – nissan sprzedany w 3 dni (co uważam za duży sukces w tych czasach). I w tym momencie mądrzy Panowie w postaci mojego brata i zaprzyjaźnionych mechaników wymyślili T4 w wersji osobowej- samochód według nich uniwersalny, prosty w obsłudze i dzięki temu tani w eksploatacji. Ok. Silnik wybrany z góry- 1,9 TD 68 KM. Nie będę opisywać procesu szukania odpowiedniego egzemplarza- i tak się rozpisałem niepotrzebnie. W dużym skrócie- mając do dyspozycji ok. 8000 tys. zł szukaliśmy miesiąc, kilka razy się wkurzyliśmy maksymalnie- stan większości to dramat.
W końcu jednak się udało- w Poznaniu, z firmy świadczącej usługi przewozu osób – po targu za 7000 zł. Jak dla mnie – bomba.
Rocznik 1997, po lifcie, 1,9 TD, 68 KM, uboga jeśli chodzi o elektrykę- goła po prostu.
Ale nic to- w stanie dobrym, i co zajebiste - dwoje przesuwnych drzwi! Kolor biały, woziła dzieci niepełnosprawne. Zastanawiam się co to za wersja, bo tak – rej. 9 osób, tył obity welurem, dwa światełka na podsufitce, ogrzewanie tyłu. Ale to chyba nie caravelle? Wybaczcie naiwność tego rozważania- ale może wy mi wyjaśnicie oglądając zdjęcia.
Jestem bardzo zadowolony – na razie na moje potrzeby idealny- wożę lekki sprzęt (po demontażu środkowych siedzeń) , przyda się na wycieczki. Co do osiągów to jestem przyzwyczajony- moja osobówka miała 7 KM więcej, ale bez turbo, wiec jest podobnie.
Denerwują mnie tylko drobiazgi do zrobienia, brak elektryki (trochę), i centralnego zamka (do założenia).
Już zrobione:
- wymieniono łapę pod skrzynią biegów
- pedały (były luzy)
-wymieniony olej i filtry
- zamek tylnej klapy
-rolki jednych drzwi
-założona osłona silnika
Do zrobienia
- licznik- chyba wymiana – problem z tem. silnika i poziomem paliwa
kiepska sprawa- nie działają i są prze ciekawie wykręcone wskazówki- zdjęcie gdzieś poniżej.
-ogrzewanie tylnej szyby
-wymiana żarówek w podświetlaniu reg. nawiewu
-czujnik włączania światła w kabinie
Później chcę powalczyć z rdzą. Jest trochę na progach, klapie i błotnikach. Ale nie ma tragedii. I założyć centralny zamek. Generalnie chcę doprowadzić ten samochód do stanu bardzoooo dobrego.
Wybaczcie, że się tak rozpisałem. Pozdrawiam
Zdjęcia przed myciem! Tuż po odbiorze od mechanika <09>
http://i47.tinypic.com/358yk5t.jpg
http://i46.tinypic.com/k2oexk.jpg
http://i45.tinypic.com/2hybe9t.jpg
http://i50.tinypic.com/2lc8vno.jpg
http://i48.tinypic.com/2nqed94.jpg
http://i48.tinypic.com/axmq9v.jpg
http://i49.tinypic.com/2n6wy9y.jpg
http://i50.tinypic.com/333h9ic.jpg
http://i47.tinypic.com/2ivb49l.jpg
-
Sterciu
- Ekspert T4
- Posty: 8577
- Rejestracja: 11 kwie 2010, 11:28
- 16
- Last active: -
- Tematy: 189
- Model:
- Auto: T5.1 , T6.0
- Lokalizacja: Sekcja DOLNO-Śląsko-Opolska
- podziekowal za post: 24 razy
- otrzymal podziekowanie: 210 razy
- Kontakt:
Re: moje T4- 1,9 TD
To jest zwykły transporter 9 osobowy. Choć siedzenia w tylnych rzędach to raczej nie oryginał.
-
Probe041
- Nadteczkownik Nieuleczalny
- Posty: 11842
- Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:37
- 16
- Last active: -
- Tematy: 65
- Model:
- Auto: T4
- Lokalizacja: DW
- podziekowal za post: 163 razy
- otrzymal podziekowanie: 781 razy
- Kontakt:
Re: moje T4- 1,9 TD
Raczej na pewno :)Sterciu pisze:To jest zwykły transporter 9 osobowy. Choć siedzenia w tylnych rzędach to raczej nie oryginał.
Oby służyło!
-
syndykat-ps-2010
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 16 paź 2012, 13:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Leszno- okolice
- Kontakt:
Re: moje T4- 1,9 TD
Dzięki. I dzięki za odpowiedź - co to właściwie jest.
Siedzenia są generalnie trochę pokombinowane. U mnie docelowo zostawię tylny rząd, a środkowe wykręcę. Przez suwane drzwi łatwiej mi ładować sprzęt. Musze tylko skombinować jakąś wykładzinę na dół- szkoda mi tej która jest. Największe co wożę to glebogryzarka i taczka - więc dla mnie wóz idealny pod tym względem. No i z czasem jak pisałem chce go dopieścić- lubię jak samochód odzyskuje dawne walory i sprawność.
Siedzenia są generalnie trochę pokombinowane. U mnie docelowo zostawię tylny rząd, a środkowe wykręcę. Przez suwane drzwi łatwiej mi ładować sprzęt. Musze tylko skombinować jakąś wykładzinę na dół- szkoda mi tej która jest. Największe co wożę to glebogryzarka i taczka - więc dla mnie wóz idealny pod tym względem. No i z czasem jak pisałem chce go dopieścić- lubię jak samochód odzyskuje dawne walory i sprawność.
Ostatnio zmieniony 24 lis 2012, 15:53 przez syndykat-ps-2010, łącznie zmieniany 1 raz.
-
syndykat-ps-2010
- Początkujący T4
- Posty: 11
- Rejestracja: 16 paź 2012, 13:27
- 13
- Last active: -
- Tematy: 2
- Model:
- Auto: transporter
- Lokalizacja: Leszno- okolice
- Kontakt:
Re: moje T4- 1,9 TD
Wczoraj odkryłem możliwości tego samochodu na nieutwardzonych drogach- coś wspaniałego. Uwielbiam wypady do lasu- teraz dzięki wysokiemu zawieszeniu i osłonie pod silnik mniej mnie takie wypady stresują. Wielki plus dla T4!!!

